Przystanki

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 2 stycznia 2010, o 13:20

AR pisze:Jestem zwolennikiem ograniczenia ruchu samochodowego w centrach miast i nadaniu priorytetowi komunikacji zbiorowej.
Pusty slogan, zwlaszcza analizujac Twoje wypowiedzi w tym zakresie.
AR pisze: Argumentów na żenująco brzmiące określenie "rybki albo akwarium" nie jest brak ale szkoda mi czasu i klawiatury, żeby właśnie Tobie o tym napisać.
Domyslam sie :) Dla sueno jestem w koncu ekstremista, a dla B@rtka trollem :lol:
AR pisze: Poza tym niech młodzież pójdzie do pracy, bo jak widzę doświadczeń z tym zwiazanych nie ma, zrobi w markecie zakupy na caly tydzień, zawiezie dzieci do przedszkola, pozałatwia pare spraw w różnych punktach miasta to pogadamy o samochodach...
To o mlodziezy i pracy to zapewne nie do mnie. Jesli zas chodzi o pozostale rzeczy - robie je i ja i moi znajomi i jakos samochodu do tego nie potrzebujemy ;) Tym bardziej to ma chyba swiadczyc o tym, ze po wejsciu za kierownice przestaje sie racjonalnie myslec.

"Jestem za niegnebieniem czarnych, ale jak powybijaja Ci szyby w samochodzie, okradna Ci dom, to pogadamy o rasizmie" :D
AR pisze: Na razie drodzy teoretycy, chociaż w Waszych wypowiedziach jest sporo prawdy, czytajcie i bywajcie.
Ja za to zegnam samozwanczych woznicow, myslacych, ze jak wsiada za kierownice, to wiedza wszystko nie tylko nt ruchu w miescie, ale przede wszystkim maja pojecie o planowaniu transportu (jak zjedza hot doga, to maja pojecie nt. produkcji parowek :) ).

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 2 stycznia 2010, o 13:35

Naprawdę podziwiam za wytrwałość i gratuluje kondycji przy dźwiganiu zgrzewki wody z Reala :)
...no i wielka szkoda, że się z nami już żegnasz...
Będziemy Cię niedobrze wspominać.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 2 stycznia 2010, o 13:55

To " uspokajanie ruchu" poprzez zwężanie ulic w Warszawie spowodowało olbrzymie korki. Ja tu nie widze nic pozytywnego. Chyba, że za pozytyw mozna uznać to, że teraz wszystkie środki transportu docierają do celu tak samo długo. Ja jednak jestem zwolennikiem zwiększania komfortu i bezpieczeństwa poprzez budowanie nowych dróg a nie zwężaniu istniejących. I raczej nie przekonasz ludzi do tego, że powinni poswięcić na załatwienie jakiejś sprawy w centrum godzine, skoro mogą to zrobić w 15 minut.
pletwa

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 2 stycznia 2010, o 14:00

Lepiej nie patrzec na karykatury, tylko na gotowe modele - np. Berlin, chociaz w Warszawie juz sie robi coraz lepiej. Korki dla samochodow byly i beda, na mniej wiecej stalym poziomie. Jesli zrealizowanoby kompleksowe projekty, wtedy przemieszczaloby sie duzo szybciej. Najlepiej ten fakt obrazuje zwezenie przestrzeni dla samochodow na Moscie Slasko-Dabrowskim, gdzie sumaryczny czas przemieszczenia zmniejszyl sie wielokrotnie, tym samym wielokrotnie zwiekszyla sie liczba pasazerow komunikacji publicznej w tym rejonie. Docelowo zwiekszy sie w calym miescie jeszcze bardziej.
AR pisze:Naprawdę podziwiam za wytrwałość i gratuluje kondycji przy dźwiganiu zgrzewki wody z Reala :)
Nie kupuje wody zgrzewkami, tak samo, jak nie bywam zbyt czesto w hipermarketach na zadupiu.
AR pisze: ...no i wielka szkoda, że się z nami już żegnasz...
Będziemy Cię niedobrze wspominać.
Ja Was jeszcze gorzej ;)

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 2 stycznia 2010, o 14:08

Podejrzewam, że czas przemieszczenia zmniejszył się kosztem innych mostów bo raczej niemozliwe jest, że ludzie po prostu zrezygnowali z przejadzu. Tak samo watpie, że ktoś rezygnował z samochodu na rzecz autobusu. W Berlinie nigdy nie byłem ale moge powiedziec co zaobserwowałem w Paryżu. Tam owszem, w obręie centrum większośc dróg a buspasy iwcale nie ma kroków. Jednak jest coś co różni Paryż od wszystkich innych polskich miast. Całe śródmieście otoczone jest autostradą sięgającą niekiedy 8 pasów ( jesli mnie pamięć nie myli :) ) Więc mieszkańcy nie mają potrzeby wieżdżać do centrum. Dlatego jestem za tym, że jezeli zabieramy się już za to uspokajanie ruchy to róbmy to po kolei a nie po Chińsku.
pletwa

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 2 stycznia 2010, o 14:27

kamilkw pisze:Podejrzewam, że czas przemieszczenia zmniejszył się kosztem innych mostów bo raczej niemozliwe jest, że ludzie po prostu zrezygnowali z przejadzu.

No to, jak zwykle powiem - przestan podejrzewac i zapoznaj sie ze stanem faktycznym. Poziom maksymalny korkow jest staly - bo sam sie reguluje w wyniku wydluzania czasu przejazdu zostaja tylko ci najbardziej wytrwali, a uklad drogowy nie jest w stanie sie rozciagnac. Docelowo i tak na pozostalych mostach takze pojawia sie wydzielone buspasy :)
kamilkw pisze: Tak samo watpie, że ktoś rezygnował z samochodu na rzecz autobusu.
Mozesz watpic nawet w to, ze Ziemia sie kreci wokol Slonca.
kamilkw pisze: Jednak jest coś co różni Paryż od wszystkich innych polskich miast.
Całe śródmieście otoczone jest autostradą sięgającą niekiedy 8 pasów ( jesli mnie pamięć nie myli :) )
Patrzac na to, ze Paryz jest jednym z trzech najwiekszych osrodkow miejskich na tym kontynencie, to nie jest dziwne. Co trzeba zaznaczyc - nie jest to zaden ideal komunikacyjny, ale z pewnoscia zadne miasto Polski sie nie umywa. Co do obwodnicy - wiele polskich miast takowe posiada.
Zreszta - nie trzeba az do Berlina jechac, zeby ogladac dobre rozwiazania - mozna spojrzec jak funkcjonuje czeska Praga - miasto wielkosci Warszawy.
kamilkw pisze: Więc mieszkańcy nie mają potrzeby wieżdżać do centrum.

:lol: Zwlaszcza, ze centrum jest glownym generatorem ruchu miejskiego, to faktycznie :D Tutaj masz bez zwezen pod glupie buspasy - droga do srodmiescia Moskwy w szczycie:
Obrazek
Wielkomiejsko, no nie :D ?

A tutaj prowincjonalne miasto Francji :D :
Obrazek
kamilkw pisze: Dlatego jestem za tym, że jezeli zabieramy się już za to uspokajanie ruchy to róbmy to po kolei a nie po Chińsku.
Wszystko jest w jak najlepszym porzadku ;)
Ostatnio zmieniony 2 stycznia 2010, o 14:35 przez redoxygene, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 2 stycznia 2010, o 14:35

Co to za porównanie na zdjęciach :?: :roll:
I czego się tyczy?

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 2 stycznia 2010, o 14:38

Typow obslugi i otaczajacej przestrzeni wynikajacej z tego - komunikacją publiczną badz samochodami, z taka sama przepustowoscia. Wytlumacze - to znaczy, ze ta linia tramwajowa na zdjeciu, ma taka sama przepustowosc jak ta wielopasmowa ulica.
A do czego? Do tego jak sie korkuje ulica zwezona i ulica niezwezona.
Ostatnio zmieniony 2 stycznia 2010, o 14:42 przez redoxygene, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 2 stycznia 2010, o 14:41

Naprawdę genialne porownanie - Moskwa do Miluzy...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 2 stycznia 2010, o 14:43

Nie wiem czy zrozumiales co ma na celu porownanie... Powtorzyc, czy sie cofniesz?

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 2 stycznia 2010, o 14:45

Z tą przepustowością to racja ale nie popadajmy w skrajności.
redoxygene pisze:A do czego? Do tego jak sie korkuje ulica zwezona i ulica niezwezona.
Czyli porównujesz niezwężoną ulicę w Moskwie do deptaka w Miluzie :?: :)
Ostatnio zmieniony 2 stycznia 2010, o 14:50 przez ice, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 2 stycznia 2010, o 14:50

W Miluzie całe centrum zostało przebudowane w związku z budową linii tramwajowych, poza tym tam nigdy nie było dużego ruchu w centrum.
Powiedziałbym wręcz że ruch był minimalny.
Więc porównanie do dupy.

Znów widzę jednak niekosekwencję w wypowiedziach.
Przed chwilą pisałeś, że się żegnasz, teraz znów piszesz.
Może troche więcej zdecydowania?
Ostatnio zmieniony 2 stycznia 2010, o 14:53 przez AR, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 2 stycznia 2010, o 14:52

ice pisze:Z tą przepustowością to racja ale nie popadajmy w skrajności.
Jakie skrajnosci? Zwyczajnie jeden buspas ma przepustowosc kilkunastrokrotnie wyzsza od zwyklego pasa ruchu, ktory blokuja samochody.
ice pisze: Czyli porównujesz niezwężoną ulicę w Moskwie do deptaka w Miluzie :?: :)
:roll:
AR pisze:W Miluzie całe centrum zostało przebudowane w związku z budową linii tramwajowych, poza tym tam nigdy nie było dużego ruchu w centrum.
No i co z tego?

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 2 stycznia 2010, o 14:55

z tego ze nie bylo czego uspakajać.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 2 stycznia 2010, o 14:57

Tylko, że buspas ma ograniczoną ilośc potencjalnych pasażerów. Nie wiem czy zauważyłeś ale np takie Kielce mają 200 tys mieszkańców a niemal drugie tylke mieszka w odległości do 20 kilometrów. W tym np. ja. Tez mam się przesiąść do komunikacji miejskiej? Czy to, że w Londynie niemal zamknięto centrum dla samochodów sprawiło, że ludzie są szczęsliwsi? Ja słysze tylko ciągłe narzekania na ten temat.
pletwa

ODPOWIEDZ