Kielecki rynek mieszkaniowy

Inwestycje mieszkaniowe w Kielcach. Szczególnie dla zainteresowanych kupnem mieszkania.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 30 listopada 2009, o 11:31

Jezpir: Nawet na naszym Romualda gdzie prężnie działają wspólnoty a z bloków został zdjęty eternit? :) Porównaj je z innymi mrówkowcami :P
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 2 grudnia 2009, o 10:16

Kryzys kryzys i po kryzysie:)

Teraz ciekawostka

Przed "kryzysem"
http://dom.gratka.pl/tresc/397-25585622 ... 842ccd58,1

Po "kryzysie"
http://dom.gratka.pl/tresc/397-29206002 ... 26d8c63f,2

Mieszkanie oba z piecykami, podobnie wykonczone.

Gdzie skutki kryzysu :lol:

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 2 grudnia 2009, o 13:51

Mieszkanie jest warte tyle ile kupujący zechce zapłacić.
Every dream has a price

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 2 grudnia 2009, o 14:07

Oraz czy sprzedajacy chce faktycznie sprzedac mieszkanie :)

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 2 grudnia 2009, o 14:28

sueno pisze:Jezpir: Nawet na naszym Romualda gdzie prężnie działają wspólnoty a z bloków został zdjęty eternit? :) Porównaj je z innymi mrówkowcami :P
Tak, widziałem :D . Na 9-ce i na 5-ce właściwie ekipy wpadły jednocześnie. Twój blok (9-tka) był zdecydowanie szybszy.
Takie działania wspólnot/zarządców można tylko pochwalić, bo mimo dość wysokich kosztów utylizacji azbestu, nie czekają na ewentualne dopłaty od Państwa czy Gminy/Miasta, tylko same biorą "swoje sprawy w swoje ręce". :P
Na wartość mieszkań powinien mieć wpływ rodzaj zarządu nad nim sprawowanego. Oczywiście masz rację.
Ale na koszt remontu, o którym pisałem, nie ma to wielkiego wpływu, ponieważ członek wspólnoty nie ma uprawnień do samodzielnego remontu części wspólnych jakimi są elewacje, klatki schodowe, dach, parking i zieleńce, itp.
Jeżpir

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 11 grudnia 2009, o 14:16

No to w koncu w czyms jestesmy lepsi do Chinczykow...u nas banka na rynku wtronym siegnela 200% :D Zajelo nam to 4 lat ale co tam nie powiedzielismy przeciez jeszcze ostatniego slowa :lol: (oczywiscie w niektorcyh przypadkach jest to 300 a nwet 400%) :roll: Chocby przyklad mojego bloku gdzie sasiad przed banka kupil 59m2 za 80 tys ostatnio bylo mieszkanie za 345 tys :D

http://biznes.onet.pl/chiny-wracaja-do- ... news-detal

Pozdrawiam

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 12 grudnia 2009, o 11:24


tract
Posty: 91
Rejestracja: 27 sierpnia 2006, o 11:17

Post autor: tract » 13 grudnia 2009, o 11:51

Bardzo dobry artykuł - nie tak tendencyjny niż większość dotychczas publikowanych. Autor nie formułuje tez typu "będzie taniej", "będzie drożej", natomiast stara się przedstawia jak funkcjonuje rynek - kto ma na nim większą lub mniejszą świadomość. Brawo.

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 13 grudnia 2009, o 15:48

Ano ciekawy zreszta u nas sprzedaza mieszkania w bolku kotry ma 30 lat finansuje sie w 80% zakup nowego lub budowe domu to o czym my rozmawiamy. Najgorsze ze sami sobie to robimy...bo pojdzie taki "polaczek" lyknie krdyt na 45 lat i sie bedzie ceiszyl ze kupil 2 pokoje za 300 tys alleluja :D

Moze gwiazdka przyniesie w tym rku po litrze rozumu :)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 14 grudnia 2009, o 10:49

Obrazek
Kieleckie protesty przeciwko budowie nowych bloków
Na Bocianku, bo zajmą tereny zielone, a na Czarnowie, bo zasłonią widok. - Ludzie potrzebują i mieszkań, i wolnej przestrzeni. Budujmy wysoko, wtedy będzie i jedno, i drugie - odpowiada Artur Hajdorowicz, dyrektor biura planowania przestrzennego.

Stefan Chojnacki, członek Spółdzielni Mieszkaniowej "Bocianek", mieszkaniec bloku przy ul. Wyspiańskiego w trzy dni ubiegłego tygodnia zebrał prawie 200 podpisów pod protestem przeciwko budowie nowych dziewięciu spółdzielczych bloków. Mają stanąć na północ od już stojących. - Nie zgadzamy się, żeby zabierano nam miejsce na spacery i odpoczynek - mówi Chojnacki.

Według niego najważniejszymi potrzebami są wolne tereny, a nie budowa nowych bloków. "To my, mieszkańcy, oraz nasze potrzeby winny być priorytetem waszej działalności. Każde osiedle powinno mieć teren przeznaczony na rekreację i wypoczynek swoich mieszkańców" - czytamy w piśmie, które Chojnacki dostarczył do władz spółdzielni i urzędu miasta. Podkreśla, że takim miejscem jest Park im. Dygasińskiego, korty tenisowe, z których korzystają nie tylko osoby z Bocianka, ale i osiedla Słoneczne Wzgórze.

Autorzy protestu zarzucają władzom spółdzielni brak konsultacji w sprawie nowej inwestycji. "Przed podjęciem decyzji o planach zabudowy winni wypowiedzieć się mieszkańcy ul. Wyspiańskiego, których bezpośrednio dotyczy planowana w ich najbliższym sąsiedztwie inwestycja. Spółdzielnia najwidoczniej nie jest zainteresowana zdaniem swoich członków" - napisał w piśmie Chojnacki.

Rzeczywiście, z władzami spółdzielni Bocianek trudno się skontaktować. - Byłem tam, ale prezesa nie było i nikt nie mógł mi udzielić jakichś informacji. W końcu rozmawiałem z jakimś pracownikiem. Chciałem się dowiedzieć, dlaczego decyzja o budowie bloków została podjęta bez konsultacji z sąsiadami. Usłyszałem, że nie ma konsultacji, bo nie ma jeszcze planów - mówi Chojnacki. Oburza się na to, bo o budowie nowych bloków mówi się od ponad dwóch lat. Spółdzielnia wybrała już nawet wykonawcę, jest nią firma Dorbud, wkrótce ma rozpocząć starania o wydanie warunków zabudowy i pozwolenia budowlanego.

Także nam przez kilka dni nie udało się porozmawiać z nikim z Bocianka. W sekretariacie usłyszeliśmy, że prezes jest na urlopie, a tylko on może rozmawiać z prasą, ale sekretarka nie będzie przeszkadzać mu w wypoczynku.

- To problem przede wszystkim władz spółdzielni. Powinny liczyć się ze zdaniem swoich członków i miasto nie ma nic do tego - zastrzega Artur Hajdorowicz, dyrektor miejskiego biura planowania przestrzennego. Ale przyznaje, że to kolejny miejscowy konflikt między przeciwnikami nowej zabudowy a zwolennikami rozbudowy miasta.

Hajdorowicz widzi wyjście, aby pogodzić interesy jednych i drugich. Trzeba budować wysoko wszędzie tam, gdzie się da. - Tam, gdzie to jest nieszkodliwe, jestem zwolennikiem tworzenia dominant. Przy tej samej intensywności wykorzystania terenu obiekty wysokie pozwalają na pozostawienie więcej terenu zielonego. Czyli zamiast czterech niskich bloków stawiajmy jeden wysoki, a na terenie zajętym przez trzy pozostałaby zieleń, place zabaw, miejsca użyteczności publicznej. A o to nam chodzi. Cena mieszkania będzie znośna, a jednocześnie powstaną miejsca zapewniające ludziom dobre samopoczucie - mówi Hajdorowicz.

Problem w tym, że i z takim podejściem mogą być w Kielcach kłopoty. Bo jest już pierwszy oficjalny protest przeciwko planom budowy najwyższych, nawet 16-piętrowych apartamentowców przy ul. Lecha na terenach Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni. Na takie wysokie budynki zezwala tam projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Mieszkańcy z domów jednorodzinnych w tej okolicy wystosowali protest do ratusza przeciwko tak wysokiej zabudowie. - Główny argument mają taki, że zepsuje im to widok np. na Karczówkę. Piszą o kompozycji krajobrazu, a takiego terminu w ogóle nie ma w prawie budowlanym. Jeśli chodzi o nasłonecznienie, to polskie przepisy są i tak bardzo ostre, w tym przypadku na pewno nie zostały złamane - mówi Hajdorowicz.

Można już liczyć się z tym, że na etapie budowy tego typu protesty się pojawią i trzeba będzie je rozpatrywać. - Z tego, co wiem, potencjalny inwestor wcale się nie kwapi z budową aż tak wysokich budynków, bo przecież plan na nie zezwala, ale nie wymusza. Mogą być niższe - dodaje Hajdorowicz.

Tym potencjalnym inwestorem jest kielecko-chińska spółka Yu Long Construction, której udziałowcem jest RPZ.

http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... gn=1077754
pletwa

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 14 grudnia 2009, o 12:23

Moim zdaniem racja leży po środku. Z jednej strony trudno się dziwić mieszkańcom, że chcą mieć miejsce do spacerów czy fajny widok z okien. Każdy by chciał. Ale z drugiej strony nie można wprowadzać się do miasta i oczekiwać, że nasza okolica na wieki wieków pozostanie bez zmian. Nikt im nie buduje przed oknami śmierdzącej fabryki tylko cywilizowane mieszkania, w których też będą mieszkać ludzie.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 16 grudnia 2009, o 09:40

Dzisiaj z ciekawosci przegadalem otodom i zaciekawila mnie ilosc ofert:

Bydgosz 9352 ofert
Bielsko: 988
Częstochowa: 1242
Czeladź: 194

KIELCE: 251

U nas wszystko schodzi na pniu :D Ech te nasze Kielce :roll:

Pozdrawiam

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 16 grudnia 2009, o 10:20

http://dom.gratka.pl/tresc/397-29268939 ... 26d8c63f,1

Zobaczcie opis a dokaldniej

Dojazd: autobus, tramwaj

Pomijajac zabawna cene m2 to jeszcze opis...ale to chyba za ten tramwaj. Gdyby byl dojazd metrem to ja bym sie mocno zastanowil :D

Pozdrawiam

jasiek
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 508
Rejestracja: 21 maja 2006, o 23:10

Post autor: jasiek » 16 grudnia 2009, o 10:22

Bo w Kielcach najbardziej popularna jest gratka (564), pozniej domiporta (349) i dopiero otodom (251). Dochodza jeszcze anonse. Ale przyznam, ze ilosc ofert w Bydgoszczy robi wrazenie (na gratce ma ponad 12tys ofert).

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1475
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 19 grudnia 2009, o 19:14


ODPOWIEDZ