RZ pisze:Będę głosował na Romana Kluskę i zachęcam do tego innych. Ważniejsze jest dla mnie promowanie uczciwości i pomagania innym (a dość sporo o p. Klusce dobrych rzeczy się dowiedziałem) niż zasady maksymalizacji zysku ponad wszystkim
To przykre... Jak już wyżej napisałem, niełatwo być prorokiem we własnym kraju... Nie znam Pana Kluski osobiście, ale nie potrafię powiedzieć, na czym jego szczególna uczciwość polegała, ani też w czym pomaga ludziom. Znam natomiast Michała Sołowowa i wiem, jaki ma styl prowadzenia biznesu oraz ile robi, bez świateł i kamer dla innych, a nie chce, żeby ktokolwiek o tym trąbił. Widocznie lepiej, żeby wszystkie gazety o tym pisały, bo tylko wtedy będzie to zauważone. Według mnie jednak będąc jednym z najbogatszych Polaków nie musi niczego udowadniać. Zdecydowanie lepiej PR-wsko wypadał niejaki Witold Zaraska, który nie ze swoich pieniędzy dał kasę na kardiologię w Kielcach. Szkoda, że nikt nie zauważył, że było to po 2 zawale, więc niejako ufundował sobie, za pieniądze akcjonariuszy polisę ubezpieczeniową. Trzeba umieć rodzielić pewne rzeczy i ocenić się obiektywnie... Pomijam kwestię regionalną, bo na Targi Kielce głosowali wszyscy, a jak przyszło do konkretnego człowieka, to od razu pojawił się problem.
Z drugiej strony, jako akcjonariusz Echa, Barlinka, czy Synthosu oczekiwałbym od wiodącego akcjonariusza strategii, zmierzającej do maksymalizacji zysków. A niech każdy pokaże sam osobiście, co zrobił w temacie pomagania innym...
Tak czy siak widzę, że można oddawać głos wielokrotnie.