Koleje w regionie świętokrzyskim

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 30 sierpnia 2009, o 22:08

Onio pisze:O ile mi wiadomo to np w niedziele "Długosz" jest prawie w całości pełny.
Prawie pełny :!: :?:
"Długosz" dzisiaj np. był cały zapchany, jak miałem bilet na 2 klasę, ale byłem w pierwszej, tylko że stałem koło WC z krzysiem1493 (staliśmy gdzie się dało), w drugiej klasie nie było gdzie usiąść czy nawet stać. Pewnie "Długosz" dzisiaj był zapchany przez to że ludzie wracają do domu, lub do miast w których się uczą i wracali z Air Show 2009 w Radomiu.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 30 sierpnia 2009, o 22:41

Dlatego spowotem wybrałem Muszkietera o 18.35 :D 5 pasażerów w busie, a w Skarżysku już tylko 4 :) Na dodatek 1,23 zł taniej niż PKP, którym o 10.11 jechałem do Radomia. Na szczęście wtedy nikt nie musiał stać, ale siedzące były zajęte właściwie wszystkie.

PS. Ale jak teraz przeczytałem ten Długosz ma być likwidowany na trasie Kielce - Gliwice, a na to AirShow nie ma aż takiego wpływu, chociaż nie jest pewnie bez znaczenia. Ty pewnie podróżowałeś Długoszem z Radomia, a ten chyba nie będzie zlikwidowany.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 2 września 2009, o 21:14

Do Warszawy przez Włoszczowę

Do Warszawy przez Włoszczowę. PKP Przewozy Regionalne uruchamiają nowe połączenie kolejowe z Kielc do Warszawy – Radio Plus informuje o tym, jako pierwsze. Na początek pociąg Interregio będzie kursował raz na tydzień – mówi Michał Lipiński z Przewozów regionalnych: - Z Kielce elektryczny Interregio będzie wyruszał w poniedziałki o godz. 5:14, a z Warszawy centralnej w piątki o 17:30. Do pociągu będzie można wsiąść nie tylko na głównym kieleckim dworcu, ale też na stacjach Kielce Herbskie i Czarnów.

Pociąg do Warszawy będzie jechał przez Włoszczowę, a potem przez Centralną Magistralę Kolejową. Wydłuży to czas przejazdu o kwadrans w porównaniu z trasą przez Radom, ale Przewozy Regionalne obiecują, że bilet będzie kilka złotych tańszy. Firma uruchamia też drugi pociąg - z Kielc do Wrocławia. Konkurent – PKP Intercity zapowiedział ostatnio likwidację pociągu „Staszic”, który jeździł z Kielc do Warszawy.

Radio Plus

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 2 września 2009, o 21:57

Wydłuży to czas przejazdu o kwadrans w porównaniu z trasą przez Radom, ale Przewozy Regionalne obiecują, że bilet będzie kilka złotych tańszy.
Czyli zgodnie z przewidywaniami :D Rewelacyjny pociag:D Bedzie pelny podroznych i do likwidacji po pol roku :D

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 3 września 2009, o 10:46

W tej informacji jest chyba blad, bo rozklad wygladac bedzie tak:

Kielce o. 5.14 - Warszawa Centralna p. 8.29 (czas przejazdu 3:15)
Warszawa Centralna o. 17.30 Włoszczowa Płn 19.33 Kielce p. 20.40 (czas przejazdu 3:10)

Troche taniej niz pociagiem Intercity, roznica w czasie nieodczuwalna, wiec nie bylbym taki pewny, ze pociag nie bedzie mial pasazerow. Jest jeszcze jedna zaleta: pociag Intercity jest w Warszawie o 8.47, a InterRegio o 8.29, co w teorii pozwala osobie, ktore pracuje czy tez ma spotkanie o 9, dotrzec na czas.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 3 września 2009, o 14:21

A ja watpie i to szczerze. Jesli ma to byc pociag dowozacy do pracy, to nie jest wazna cena biletu jednorazowego, tylko miesiecznego. A na niego nikt miesiecznego raczej nie kupi (tak jak ja tego bym tez nie zrobil), bo jest jeden i to raz w tygodniu. Pozostaja mu zatem pasazerowie "jednorazowi". Poza tym, jeszcze jest kwestia napelnienia go w Kielcach min. 150 - 200 pasazerami :D A to jest niewykonalne.

PS. A pociag Intercity zatrzymuje sie jeszcze w Piasecznie i na Sluzewcu - i to tez jest jego zaleta.

Awatar użytkownika
Cervo
Posty: 65
Rejestracja: 8 grudnia 2008, o 22:04

Post autor: Cervo » 4 września 2009, o 17:24

wyjazd o 5 rano. w poniedzialek.tak wynika z informacji.czyli raz w tygodniu?

raz czy codziennie, kto o 5 rano bedzie jechal do warszawy?do pracy?codziennie 6,5h w pociagu?nie znam takich osob. na spotkanie?o 9?moze pare osob na rozmowe kwalifikacyjna.

powrot o 17:30. moze studenci?bo pracuje sie do 17-18.i nikt nie dotrze na ten pociag.

likwidacja jak nic

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 4 września 2009, o 17:43

Raz w tygodniu.
Dowozenie do pracy w przypadku pociagow IC z Kielc ma sens, bo sie napelniaja w Skarzysku, Radomiu i Warce. A pociag z Kielc, co oczywiste, nawet jakby jezdzil codziennie (i to kilka razy) przez CMK nie ma i nie bedzie mial sensu. Moze sie przekonaja o tym goracy wieloletni oredownicy budowy lacznicy w Czarncy po tym pociagu (bo sama lacznica skroci czas przejazdu raptem o 5 minut).

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 4 września 2009, o 18:42

No rzeczywiście jeden kurs wiosny nie czyni, ale gdyby połączenie obsługiwały jakieś małe składy, przy nieco większej częstotliwości kursów i przy odpowiedniej reklamie może byłaby szansa na to, aby straty nie były duże. Dziwne jest dla mnie to, czemu pociąg nie będzie się zatrzymywać w niektórych miejscowościach, np. Włoszczowa lub świętokrzyskie gminy przez które przebiegają tory. To dla nich byłoby nawet większą korzyścią niż dla Kielc.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 5 września 2009, o 00:40

Pelna zgoda! Taki pociag dla samych Kielc nigdy nie bedzie oplacalny, aly gdyby zatrzymywal sie po trasie bylaby szansa na to, ze nie tylko bedzie w granicach oplacalnosci, ale przede wszystkim bedzie konkurencyjny wzgledem innych polaczen. Rola spoleczna takiego pociagu bylaby nie do przecenienia dla mieszkancow malych miast i innych miejscowosci.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 12 września 2009, o 00:18

Obrazek

Nowe połączenia kolejowe do Warszawy i Wrocławia
marc
2009-09-11

Pozytywny przykład konkurencji na torach. Przewozy Regionalne udowodniły, że z Warszawy i Wrocławia można szybciej dojechać do Kielc, niż proponowała to spółka PKP Intercity.

Wszystko za sprawą nowych pociągów Interregio, które po raz pierwszy wyjechały na trasę w ubiegłym tygodniu. - Może trochę zabrakło promocji, ale to dlatego, że do końca walczyliśmy o atrakcyjne godziny przejazdu przez Centralną Magistralę Kolejową - tłumaczyła wczoraj Edyta Szczepanik, dyrektorka Świętokrzyskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. Ale kolejarze nie ukrywają, że i tak efekt jest niezły. - Pasażerowie i tak się znaleźli. Z czasem powinno być jeszcze lepiej - mówi Mariusz Brzeziński z urzędu marszałkowskiego.

Różnica w porównaniu z pociągami pospiesznymi obsługiwanymi przez PKP Intercity jest rzeczywiście widoczna. Kursujący przez CMK Interregio z Warszawy do Kielc jest o 20 minut szybszy niż taki sam pociąg pospieszny, jadący krótszą trasą przez Radom. - To dlatego, że stan techniczny linii jest znacznie lepszy. Z tego samego powodu jest znacznie mniejsze prawdopodobieństwo opóźnień niż podczas połączeń przez Radom i Skarżysko - tłumaczy Maciej Jurczenia, zastępca dyrektora Świętokrzyskiego Zakładu PR. Jest nie tylko szybciej, ale i taniej - bilet kosztuje 35 zł.

Jeszcze lepiej wygląda zestawienie połączenia Kielce - Wrocław. Podróż Interregio przez Opole i Częstochowę trwa 4,5 godziny, a pociągiem pospiesznym, jak wyliczono w PR, ponad 5 godzin. - Nasza oferta jest szybsza i tańsza niż innych przewoźników. Nawet w porównaniu z PKS-em. U nas taka podróż kosztuje 40 zł - podkreśla dyrektor Szczepanik.

- Jeżeli te połączenia się sprawdzą, niewykluczone, że będą kolejne, np. do Katowic - zapowiada Mariusz Brzeziński.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 12 września 2009, o 00:29

No tak tak, pieknie bardzo, tylko pojawia sie pytanie - czy manipuluje Sztandera czy PR?
Bilet kosztuje nie 35, a 37 zl, PKP IC kosztuje "az" 38.
Mowi sie o 20 minutach z Warszawy do Kielc, ale sie nie wspomina o tym, ze z Kielc do Warszawy jest tyle samo. Poza tym jak mozna cokolwiek oceniac w perspektywie paru wykonanych kursow? Rozumiem, ze wsiadlo 30 osob, a nie ani jedna?

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 6 października 2009, o 09:55

A jednak tak jak przypuszczalem. Wystarczyl miesiac kursowania praktycznie:D To sie dopiero nazywa rozwoj. A gazety kieleckie ćśśśśś, bo i kogo to obchodzi, w koncu jezdzi pusty pociag z Kielc do Warszawy p. CMK:

Koniec "pociągów" do Końskich

Przestała funkcjonować zastępcza komunikacja autobusowa na odcinku Skarżysko Kamienna - Końskie, rekompensująca zlikwidowane z początkiem sierpnia pociągi Skarżysko - Tomaszów Mazowiecki.

Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego zrezygnował z dofinansowywania zastępczych autobusów, toteż PKP Przewozy Regionalne zrezygnowały z ich uruchamiania. Zastępcze autobusy funkcjonują jeszcze na terenie woj. łódzkiego, na odcinku Tomaszów Maz. - Opoczno.

Linia Tomaszów - Skarżysko była przez wielu obserwatorów rynku kolejowego oceniana jako modelowy przykład „ofiary” finansowania przewozów lokalnych przez województwa. Zgodnie z ustawą o transporcie kolejowym, za organizację i finansowanie przewozów lokalnych odpowiadają samorządy wojewódzkie. Problem, w wielu regionach Polski, pojawiał bądź pojawia się, gdy linia przechodzi przez granicę województw i musi dojść do porozumienia w sprawie współfinansowania. M.in. wskutek braku takich porozumień zlikwidowane zostały pociągi osobowe na odcinkach Działdowo-Iłowo czy Działdowo-Brodnica, przez pewien czas nie kursowały pociągi pasażerskie m.in. pomiędzy Płockiem i Kutnem czy Białymstokiem i Ełkiem.

Jeśli chodzi o linię Tomaszów - Skarżysko, to w 2004 r., gdy zaczęły obowiązywać przepisy ustawy o transporcie kolejowym, liczba pociągów zmalała z 6 do 2 par. I te dwie pary jeździły do końca sierpnia br.

źródło: Paweł Rydzyński, 5 października 2009

PS. Teraz kolej na linie do Ostrowca :D I sejmikowi wreszcie bedzie lzej, bo zostana mu tylko pociagi do/z Kielc - motora napedowego i swietlanej przyszlosci regionu.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 12 października 2009, o 07:41

Pociągi dla Przewozów Regionalnych. Prawie nowe.

Świętokrzyscy kolejarze nareszcie doczekają się własnego taboru. 18 elektrycznych zestawów trakcyjnych dostaną prawdopodobnie pod koniec roku.

Teraz Świętokrzyski Zakład Przewozów Regionalnych praktycznie nie ma własnego taboru. - W podobnej sytuacji są trzy województwa. W naszym regionie na co dzień są używane dwa szynobusy będące własnością samorządu, a reszta taboru jest wypożyczana od sąsiednich zakładów, np. z Lublina - wyjaśnia Norbert Radek, przedstawiciel samorządu województwa świętokrzyskiego w radzie nadzorczej PR. Po restrukturyzacji z początku 2009 roku to właśnie samorządy wojewódzkie są właścicielami PR, która obsługuje pociągi osobowe.

Radek podkreśla, że pozyskanie taboru to na razie plan. - Czekają nas jeszcze formalności, ale składy pojawią się prawdopodobnie od nowego rozkładu jazdy, czyli w połowie grudnie - zapowiada. Podczas ostatniego posiedzenia rady nadzorczej mówiono o 18 składach: 16 trzywagonowych EN57 i dwóch większych, bo czterowagonowych EN71. Na razie jeszcze nie wiadomo, z którego będą roku. - To nie będzie tabor nowy, najstarsze egzemplarze były produkowane już w latach 60. - wyjaśnia Radek.

Sami kolejarze tłumaczą jednak, że to i tak spora zmiana. - Wiadomo, że podczas wypożyczania ezetów z innych zakładów i tak nie dostawaliśmy tych w najlepszym stanie. Teraz przynajmniej będzie można myśleć o jakichś remontach czy modernizacjach - komentują.

To niejedyny zastrzyk taboru, jaki czeka świętokrzyskich kolejarzy. W RPO przewidziano 3,6 mln euro na zakup pojazdów szynowych. Wiele wskazuje, że będą to szynobusy. W urzędzie marszałkowskim już trwają prace nad organizacją przetargu.

Gazeta Wyborcza Kielce
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 13 października 2009, o 17:30

Pomysł wójtów. Koleją objedź Ściegiennego

Morawica i Kije chcą uruchomić kolejkę podmiejską do Kielc. - Mamy dość stania w korkach na drodze numer 73 - tłumaczą wójtowie okolicznych gmin. Kolejarze zapowiadają, że połączenia mogą ruszyć w ciągu kilku miesięcy.


- To może być szansa na znacznie łatwiejszy dojazd do pracy czy szkoły. Teraz jest bardzo trudno, bo autobusy, busy i prywatne samochody stoją w korkach. Poza tym dochodzą jeszcze kwestie bezpieczeństwa na zatłoczonej drodze - mówi Krzysztof Słonina, wójt gminy Kije. Opowiada, że aby dotrzeć na poniedziałkowe spotkanie, musiał wyjechać z domu o godz. 6.20. - W Kielcach byłem o godz. 7.40, czyli na przejechanie 25 kilometrów potrzebowałem godziny i 20 minut. To i tak bardzo dobry wynik, bo zazwyczaj dojazd trwa jeszcze dłużej. A wszystko przez korki na drodze nr 73 i wjeździe do Kielc - podkreśla.

Wtóruje mu Marian Buras, wójt Morawicy. - To byłoby alternatywne połączenie wobec busów i autobusów, które i tak stoją w korkach. Może nie dla mieszkańców samej Morawicy, ale dla miejscowości leżących przy przystankach na pewno - twierdzi.

Wczoraj wójtowie spotkali się z przedstawicielami spółki Przewozy Regionalne i urzędu marszałkowskiego. Drążą pomysł, który powstał kilka tygodni temu przy okazji prac nad uruchomieniem Kieleckiej Kolei Miejskiej.

- Przedstawiciele kolejarzy zadeklarowali, że uruchomienie połączenia na blisko 30-kilometrowej trasie do Stawian Pińczowskich byłoby możliwe w ciągu kilku miesięcy. Na początku klasycznymi składami, ale potem może szynobusami. Linię miałyby obsługiwać dwie pary pociągów - informuje Zdzisław Wrzałka, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego.

Pociągi miałyby wykorzystać fragment linii kolejowej Kielce - Busko-Zdrój. Od kilku lat kursują po niej tylko pociągi towarowe. Kolej podmiejska miałaby zabierać pasażerów z przystanków m.in. Słowik, Sitkówka, Nida, Brzeziny, Włoszczowice i Kije. Samorządy dwóch gmin już zadeklarowały, że chętnie przejmą i wyremontują przystanki kolejowe oraz że będą współfinansować połączenia. - Wszystko zależy oczywiście od pieniędzy. Kolejarze przygotują swoje analizy, a my policzymy, potencjalnie ile osób z terenu gminy może skorzystać z tego połączenia - mówi wójt Słonina.

Marszałek Wrzałka jeszcze w tym roku zapowiada objazd szynobusem istniejącej trasy. - Konieczna będzie również rozmowa z władzami Kielc o wprowadzeniu np. biletów zintegrowanych, które pozwalałyby na wygodną przesiadkę. Liczę, że może w dłuższej perspektywie uda się uruchomić kolejne połączenia w obszarze metropolitalnym - mówi. Nie zniechęca go niewielkie zainteresowanie pasażerów KKM na Ślichowice. - Tu szanse wydają się większe, bo i odległość jest większa. Chodzi o ponad 30 kilometrów, które można by przejechać po torach w 20-30 minut. Poza tym wjazd drogą od strony Buska jest znacznie trudniejszy ze względu na korki - dodaje.
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... gn=4815182
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

ODPOWIEDZ