Kielce - Budowa linii tramwajowej

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 19 czerwca 2006, o 23:45

Jeżeli mówimy o liniach tramwajowych w istniejących pasach zieleni to należy pamiętać o przystankach i dodatkowych przejściach dla pieszych, bo przecież jakoś muszą dojść do przystanku znajdującego się na środku szosy. Dodatkowo jeżeli zachowamy stare przystanki autobusów miejskich po stronach zabudowań to będzie niezły chaos. Tak mi się przynajmniej wydaje.
Komisja Rewizyjna czuwa!

bernard
Posty: 101
Rejestracja: 9 stycznia 2006, o 20:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: bernard » 21 czerwca 2006, o 08:38

szkoda że nic nie wiedziałem bo bym się podpisał :(

Obrazek

Festyn z tramwajem

Fot. D. Łukasik
Popieram pomysł budowy linii tramwajo-wych w Kielcach - mówił Witold Wędłowski, składając podpis poparcia.Członkowie Stowarzyszenia „Forum Obywatelskie”, organizatorzy wczorajszego pikniku w kieleckim parku, propagowali ideę budowy linii tramwajowych w Kielcach. - Jestem za - mówił Witold Wędłowski, który w specjalnej księdze złożył podpis poparcia.
Na pikniku zagrała strażacka orkiestra, występowały zespoły ludowe i młodzi artyści. Organizatorzy festynu, czyli działacze „Forum Obywatelskiego” przekonywali mieszkańców Kielc o konieczności budowy w mieście linii tramwajowych. Na planie miasta naszkicowano proponowany przebieg tras. Kielczanie mogli składać podpisy poparcia. Uczynił to między innymi Witold Wędłowski. - Jest tak duży samochodowy ruch, że potrzebny jest transport alternatywny, tramwaj z wydzielonymi torowiskami. Poza tym byłaby to duża nobilitacja dla naszego miasta - argumentował.
Wszyscy, którzy przyszli na piknik mogli posmakować wielu specjałów oraz skorzystać z bezpłatnych konsultacji z zakresu prawa konsumenckiego, administracyjnego czy ubezpieczeń społecznych. Porad udzielali też lekarze kardiolodzy i urolodzy.
/JaS/
bernard

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 21 czerwca 2006, o 12:03

:/ A ja myślałem, że to dopiero w piątek na Święcie Kielc będzie :/

Awatar użytkownika
Matt
Posty: 112
Rejestracja: 2 października 2005, o 11:28
Lokalizacja: Bilcza/Kielce
Kontakt:

Post autor: Matt » 21 czerwca 2006, o 14:00

jak ktoś słuchał dziś audycji na radiu Fama z prezydentem Kielce to wie że w tym mieście nie będzie lini tramwajowej, bynajmniej za kadencji p. Lubawskiego, z tego co zapamiętałem to może zacytuje...

na linie tramwajowe miasto może nie dostać żadnych pieniędzy z UE, no może się starać ale nie dostanie, druga sprawa którą podkreślił p. Lubawski że nie ma miejsca gdzie coś takiego zrobić że wolał by zrobić jeden pas ruchu drogowego wiecej i puścić trolejbusy :)... do tego jeszcze wchodzi rozwiązanie takie że autobusy mają być na gaz ziemny, jeszcze takiego rozwiązania nie zastosowano ale może Kielce jako pierwsze miasto w Polsce z tego skożysta- gas jest dwa razy tańszy i nie zanieczyszcza tak środowiska...jest jeszcze tak iż gdyby mieszkańcy chcieli bardzo tramwaje w mieście to p. Lubawski dołoży wszelkich starań żeby to powstało tylko powoła sztab ekspertów czy ta inwestycja jest do zrealizowania i czy się opłaci, no i jeszcze na koniec to tramwaj jest również wielkim utrudnieniem dla ruchu drogowego...

Pozdrawiam

Tommy
Posty: 55
Rejestracja: 19 czerwca 2006, o 14:27

Post autor: Tommy » 21 czerwca 2006, o 14:23

No z trolejbusami to chyba pan Lubawski żartować raczył :shock: bo jak widziałem jak to to (trolejbusy) jeździło po Tychach czy Gdyni to aż żal mi się mieszkańców zrobiło... Z utrudnieniami miał trochę racji- wszyscy kierowcy musieliby dodatkowo zważać na to co dzieje się na torach, no i rowerzyści mieliby przekichane z tramwajami (torowiska)... :? No chyba że zrobiliby w Kielcach taki tramwaj jak poznańska Pestka to byłoby cool :D Aha- kiedyś przy śnieżycy jechaliśmy z KAtowic do Sosnowca w dwie grupy- jedna autobusem, druga tramwajem- ta z autobusu dojechała na miejsce prawie na czas- a druga z tramwaju miała prawie godzinę spóźnienia :!: :!: bo tramwaj 3 razy stawał i odśnieżali torowisko :?

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 21 czerwca 2006, o 18:24

Podajesz ekstremalne przykłady... Drogę też równie dobrze mogło zasypać... Ja chcę tramwajów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Crux

Post autor: Crux » 22 czerwca 2006, o 12:08

Matt pisze:jak ktoś słuchał dziś audycji na radiu Fama z prezydentem Kielce to wie że w tym mieście nie będzie lini tramwajowej, bynajmniej za kadencji p. Lubawskiego, z tego co zapamiętałem to może zacytuje...

na linie tramwajowe miasto może nie dostać żadnych pieniędzy z UE, no może się starać ale nie dostanie
Rozumiem, że na postulowane w dalszej części wypowiedzi trolejbusy już dostaną Kielce dofinansowanie z budżetu UE. Zresztą trolejbus jest akurat bardzo kiepską inwestycją. Zawyczaj takich linii nie puszcza się po wydzielonych pasach. A jeżeli chcielibyśmy zrobić wydzielony pas tylko dla komunikacji zbiorowej (np. środkiem), to już lepiej pozostać przy autobusach i nie pakować pieniędzy w nowe pojazdy, trakcję itd.. Trolejbus (oprócz tego, że jest ekologicznym środkiem transportu) łączy jedynie wady autobusów i tramwajów. Mała pojemność, stoi w korkach, jak się coś zepsuje to wszystkie stoją (np. przerwa w dostawie prądu).

Dziwię się panu Lubawskiemu, że wyskakuje z takimi pomysłami. Z tego, co się orientuję to jest on chyba absolwentem Wydziału Budownictwa Politechniki Krakowskiej...
Matt pisze:druga sprawa którą podkreślił p. Lubawski że nie ma miejsca gdzie coś takiego zrobić że wolał by zrobić jeden pas ruchu drogowego wiecej i puścić trolejbusy :)...
A na trolejbusy już widzi miejsca, zaiste dziwne... Intryguje mnie, gdzie pan Lubawski dostrzega problemy. Istnieją gotowe projekty przebiegu linii tramwajowych, a więc istnieje rozwiazanie, ale nasz prezydent chyba im nie ufa.
Matt pisze:do tego jeszcze wchodzi rozwiązanie takie że autobusy mają być na gaz ziemny, jeszcze takiego rozwiązania nie zastosowano ale może Kielce jako pierwsze miasto w Polsce z tego skożysta- gas jest dwa razy tańszy i nie zanieczyszcza tak środowiska...
Zdaje się, że Kielce nie będą pierwszym miastem. Z tego co się orientuję podobne wynalazki jeżdżą chociażby po Radomiu, a także na niektórych liniach podmiejskich we Wrocławiu. Jak znam życie pewnie takich przypadków jest więcej.

Autobusy takie jednak nie stwarzają nowej jakości w podróżowaniu. Bo mnie, jako pasażera, nie interesuje, czym napędzany jest autobus (może pośrednio, gdyby się to wiązało z obniżeniem cen biletów, w co wątpię). Dla mnie najważniejsze, żebym dojechał wygodnie i szybko. A tego zmiana paliwa z benzyny na gaz nie zmieni.
Matt pisze:jest jeszcze tak iż gdyby mieszkańcy chcieli bardzo tramwaje w mieście to p. Lubawski dołoży wszelkich starań żeby to powstało tylko powoła sztab ekspertów czy ta inwestycja jest do zrealizowania i czy się opłaci, no i jeszcze na koniec to tramwaj jest również wielkim utrudnieniem dla ruchu drogowego...
Pan Lubawski już dołożył wszelkich starań. Zresztą - to jak bardzo liczy się ze zdaniem mieszkańców mogliśmy obserwować po cyrku z parkingiem na pl. Konstytucji.

Co więcej, do tej pory brak jest badań opłacalności budowy linii tramwajowych w Kielcach. Był powołany zespół "ekspertów" , kilka razy się spotkali... chyba tylko na herbatce, bo ustaleń brakuje (pewnie pieniądze za te posiedzenia wzięli). Więc miasto miało zlecić (z powodu indolencji naszych urzędników) te badania Politechnice Krakowskiej. I ciągle cisza... A teraz widzę, że naszemu prezydentowi te badania nie są potrzebne, bo on już ocenił sytuację - tramwaje Kielcom są niepotrzebne! Zresztą, czemu się dziwić. Kielce się stopniowo wyludniają, niedługo każdy mieszkaniec będzie mógł wygodnie jeździć po kieleckich ulicach własnym autobusem.... A korki uliczne? Jakie korki?

Pozdrawiam

Crux

Post autor: Crux » 22 czerwca 2006, o 12:22

Tommy pisze:(...) Aha- kiedyś przy śnieżycy jechaliśmy z KAtowic do Sosnowca w dwie grupy- jedna autobusem, druga tramwajem- ta z autobusu dojechała na miejsce prawie na czas- a druga z tramwaju miała prawie godzinę spóźnienia :!: :!: bo tramwaj 3 razy stawał i odśnieżali torowisko :?
Zazwyczaj w takich sytuacjach jest tak, że autobusy w ogóle nie wyjeżdżają, bo np. nie mogą zapalić, albo gdzieś zakopią się w zaspie, a tramwaj sunie bez większych problemów. Ile razy to (nawet w Kielcach) byłem wypraszany wraz z wszystkimi pasażerami z autobusy, bo ten się zakopał i nie mógł ruszyć z przystanku. Co ciekawsze - często trzeba było trochę popchać, aby autobus się wykopał. Iście nowoczesny środek transportu :)

Za czasów poprzedniego ustroju w Kielcach autobusy podczas dużych mrozów chodziły całą noc, aby mogły nad ranem wyjechać. Też dobry sposób. Oczywiście - nowe autobusy takich problemów nie mają. Nie mają - dopóki są nowe... Ale 30-letni tramwaj, taki jakich można spotkać wiele w polskich miastach, ruszy bez problemu.

Więc przewaga tramwaju w tej dziedzinie nad autobusami jest bezdyskusyjna.

Oczywiście tramwaje mają też swoje wady - niektórym może nie podobać się wisząca trakcja, innym to, że awaria jednego tramwaju wstrzymuje ruch na całej linii, jeszcze innym koszty, jakie trzeba ponieść na budowę torowisk i trakcji. Ale nie doszukujmy się wad tramwajów na siłę.

Chciałbym, aby zarządzający naszym miastem zważyli wady i zalety w kontekście naszego miasta (bo być może niektóre plusy nie są w Kielcach tak "dodatnie", jak w innych - tak samo minusy) i podjęli mądrą decyzję. Mądrą - tzn. popartą jakąś analizą, a nie autorytarnym zdaniem pana Lubawskiego, że w Kielcach nie ma miejsca na tramwaje.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 czerwca 2006, o 14:42

Zgadzam się z Cruxem, zresztą swoje też już napisałem...

Crux

Post autor: Crux » 22 czerwca 2006, o 16:03

autor pisze:
Crux pisze:[...]Brak opracowanej do tej pory poważnej strategii dla miasta pozwala niestety w to wątpić.
Yyyyyyyy...
http://inwestycje.jupiter.superhost.pl/ ... .php?t=340
O właśnie. Coś słyszałem, że miasto się przygotowuje do opracowania takiej strategii, ale nie wiedziałem o ogłoszonym przetargu (i rozstrzygniętym, co ciekawe! :-) ). Wcześniej przegapiłem odnośnik podany przez Autora tej zacnej strony i stąd dopiero teraz moja odpowiedź. Dziękuję jednocześnie za informację.

Cieszy mne fakt, że coś jednak w tym kierunku się robi. Z dalszymi pochwałami poczekam jednak na wyniki opracowania ;-)

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 22 czerwca 2006, o 18:14

Widzę, że bardzo lubisz obecnego prezydenta... Pewnie byś wolał jakiegoś nic nie wnoszącego, tylko stawiającego nowe pomniki i kościoły prezydenta z PiS'u... Już jeden jest i to całej Polsce wystarczy na kilka kadencji do przodu... Lubawski może tym razem trochę przesadził z tymi trolejbusami, ale widać, że On najchętniej nie inwestowałby w nowy transport w mieście. Tylko, że lud chce tramwaje ;p Co do nowego paliwa to jeśli Cię nie interesuje środowisko to musisz wiedzieć, że jeśli pozostaniemy przy obecnym to niebawem ceny biletów pójdą wysoko w górę...

Crux

Post autor: Crux » 22 czerwca 2006, o 23:04

To może trochę dłużej, bo pojawiają się jakieś niedomówienia :)
Deo pisze:Widzę, że bardzo lubisz obecnego prezydenta... Pewnie byś wolał jakiegoś nic nie wnoszącego, tylko stawiającego nowe pomniki i kościoły prezydenta z PiS'u...
A i tu się poważnie mylisz. Bo ja mam, za przeproszeniem, głęboko w nosie, jaką partię reprezentuje prezydent miasta. Zresztą, moim zdaniem szczebel samorządowy to w ogóle nie jest miejsce na partie polityczne. Dla mnie podział ludzi na szczeblu samorządowym na lewicę - prawicę - centrum i coś tam jeszcze nie ma kompletnie sensu.To jest akurat temat na trochę dłuższą dyskusję. Co więcej, zdaje się (mogę się mylić), że Lubawski ma namaszczenie PiSu, więc Twoje zarzuty w świetle tego faktu są lekko absurdalne.

Do pana Lubawskiego nic nie mam. Na lepszego prezydenta chyba nasze miast nie zasłużyło, bo... lepszego nie widać.

W ogóle intrygujące jest Twoje domniemanie na temat moich preferencji politycznych. Tym bardziej mnie to intryguje, że nigdzie na tym forum, a także na innych nie zdradzałem się z nimi. Co najwyżej z antypatiami.

Lubawski jednak sobie mojej antypatii nie "zaskarbił".

Mądre pomysły chwalę, głupię ganię. To chyba normalne. Dla mnie np. wielką głupotą jest próba przeforsowania budowy parkingu na pl. Konstytucji i zdanie nie zmienię, choć jest to pomysł Lubawskiego. Głupotą moim zdaniem było stawianie tablic mojżeszowych na Kadzielni. I w tym miejscu nawet nie oceniam samego pomysłu (choć ten też jest bardzo niepoważny), co chociażby samo wykonanie. Ordynarne betonwe prefabrykaty.

Także pomysł trolejbusów - jeżeli zaistnieje oficjalnie będę krytykował. Bo nakłady inwestycyjne potrzebne na uruchomienie linii trolejbusowych są niewspółmierne do korzyści. O wadach takiego środka komunikacji pisałem wcześniej. No chyba, że faktycznie jedynym celem zmiany w komunikacji miejsckiej miałoby być rozbudowane ego kielczan. Patrzcie - u nas to nie tylko autobusy jeżdżą ;-)
Deo pisze:Już jeden jest i to całej Polsce wystarczy na kilka kadencji do przodu... Lubawski może tym razem trochę przesadził z tymi trolejbusami, ale widać, że On najchętniej nie inwestowałby w nowy transport w mieście. Tylko, że lud chce tramwaje ;p Co do nowego paliwa to jeśli Cię nie interesuje środowisko to musisz wiedzieć, że jeśli pozostaniemy przy obecnym to niebawem ceny biletów pójdą wysoko w górę...
No to jak? Nie chce inwestować? To znaczy, że to miasto nie ma przyszłości. Widziałeś kiedyś jakieś wielkie miasto bez sprawnie działającej komunikacji miejskiej? Ja wielokrotnie to podkreślałem, że nie uważam, że tramwaj jest jedyną możliwością poprawy komunikacji zbiorowej w Kielcach. Jest to jedna z możliwości. Natomiast Ty sugerujesz, że Lubawski w ogóle nie dostrzega potrzeby zmieniania funkcjonowania komunikacji, co mnie martwi.

To powiem Ci, że przy takim podejściu do komunikacji zbiorowej za kilka lat kieleckie MZK w ogóle zbankrutuje. Bo co to za fucha jeźdźić autobusami, gdy można wygodnie siedzieć sobie we wzglęnie tanim, klimatyzowanym samochodzie. I samochód i autobus stoi w korkach (a to, że korki w Kielcach będą rosnąć jest rzeczą więcej niż pewną). Na autobus trzeba czekać godzinami na przystanku, w gorące dni się smażyć, w zimie marznąć. Brrr - nieciekawie.

I faktycznie wówczas centrum, zgodnie z pogróżkami Lubawskiego, może umrzeć bez parkingów, bo nikt komunikacją miejską jeździć nie będzie. Ciekawe tylko, z czego utrzymają się puby i restauracje w centrum...

Do komunikacji zbiorowej w Kielcach trzeba wprowadzić nową jakość. Zmiana paliwa z benzyny na gaz ziemny co najwyżej przyczyni się do tego, że za takiej samej marnej jakości usługi jak dziś (a nawet gorszej, bo autobusy będą stać w korkach coraz dłużej) będziemy płacili porównywalnie. Wybacz, ale bardziej olewanym w komunikacji zbiorowej przez usługodawcę niż w Kielcach chyba nie czułem się w żadnym innym mieście w Polsce. Fatalny system informacji (współczuję osobom spoza Kielc, którym przyszło coś w naszym mieście załatwić i musieli skorzystać z usług naszego miejskiego przewoźnika), obskurne, niefunkcjonalne wiaty przystankowe i tabor składający się w większości ze śmierdzących Jelczy. Po prostu żałosne...

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 23 czerwca 2006, o 10:57

Oj, oj, oj, z taborem to przesadziłeś... Być może pewne linie mają stare autobusy, ale coraz więcej jest Neoplanów. Ja koystam z komunikacji miejskiej prawie codziennie i nie narzekam. Na Śląsku to dopiero mają graty, a nie autobusy... U nas nie jest tak źle. Co do trolejbusów to też uważam, że to idiotyczny pomysł, ale jestem pewien na 99%, że Kielce nigdy ich nie ujżą :> Moim zdaniem nasza kominikacja miejska jest OK. Ceny biletów też są dobrze dopasowane. A jeśli chodzi o to czy wolałbym jeździć autobusem, czy samochodem to wybór jest jasny.. Kasuję bilet, wysiadam gdzie chcę i już mnie pojazd nie interesuje. Z samochodem jest sporo problemów: gdzie zaparkować, zatankować, kłopot jak się zepsuje, większe niebezpieczeństwo wypadku niż w przypadku autobusu, no i złodzieje, którzy tylko czychają, żeby coś ukraść z auta... Ja nadal pozostaję przy swoim... Na korki najlepszy tramwaj :D

Tommy
Posty: 55
Rejestracja: 19 czerwca 2006, o 14:27

Post autor: Tommy » 23 czerwca 2006, o 12:01

Co do autobusów na Śląsku to mają chociaż niskopodłogowe przegubowce, w przeciwieństwie do Kielc- więc u nas na najbardziej zatłoczonych trasach muszą jeździć stare Ikarusy... Natomiast ceny biletów w Kielcach są naprawdę dobre, a jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że w tej samej cenie mogę dojechać do Chęcin czy Morawicy to ceny sa poprostu rewelacyjne :!:

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 23 czerwca 2006, o 12:18

Deo pisze:Oj, oj, oj, z taborem to przesadziłeś... (...) Na Śląsku to dopiero mają graty, a nie autobusy... (...)
Obawiam się jednak, że Śląsk w ostatnim czasie wyprzedził nas pod względem jakości taboru autobusowego i gotów jestem pokazać to na przykładzie konkretnych miast, ale to nie ten temat.
Obrazek

ODPOWIEDZ