Aktualności - Aktualne prace drogowo-mostowe

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

mlodass
Posty: 217
Rejestracja: 4 grudnia 2007, o 21:45

Post autor: mlodass » 26 lipca 2009, o 22:20

Jak na Paderewskiego wyznaczano te parkingi, które są teraz i przez co jest ona troche pozawijana, wiele osób też się bało, że nie będzie wiadomo jak jeździć, nic nie będzie widać, a jednak widać wszystko, także myślę, że może i tutaj się uda ;) Ale sam bym wolał, żeby była tam jakaś wyspa..

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 26 lipca 2009, o 23:50

W UK bardzo mi się podoba, tylko tam te "biełe plamy" są wypukłe.

Ktoś tu sie oburza, że będa jeżdzić prosto - tak, o to równiez chodzi. to są małe ronda, cieżarówki nie wykręcą - jeżdzą prosto. Ronda rozładowują ruch, pozwalaja upłynnić go.

W Londynie (nie centrum) baaardzo duzo skrzyżowań to mini ronda.

co do zimy -w UK nie ma zim prawie:D, ale skoro w Austii mają - u nas tez moze być. Po prostu niech postarają sie z odśnieżaniem.

Chyba cos się zmieniło w mysleniu MZD, mam nadzieję że to nie chwilowy przebłysk intelektu (np. wynik wyjazdu wakacyjnego dyrektora 8) ) a zwrot w polityce na rzecz mądrzejszym decyzjom.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 27 lipca 2009, o 08:54

mlodass pisze:Jak na Paderewskiego wyznaczano te parkingi, które są teraz i przez co jest ona troche pozawijana, wiele osób też się bało, że nie będzie wiadomo jak jeździć, nic nie będzie widać, a jednak widać wszystko, także myślę, że może i tutaj się uda ;) Ale sam bym wolał, żeby była tam jakaś wyspa..
Te parkingi na Paderewskiego to mistrzostwo świata jest. Tego gościa, który to zaprojektował, to... Nobla po prostu.
Przez to, że są prostopadle, to by wyjechać samochodem dłuższym od malucha, trzeba korzystać z uprzejmości innych kierowców i to z obu pasów. W godzinach szczytu trzeba się wykazywać sporą czujnością. A jeszcze ci goście, którzy zostawiają zaparkowane samochody w miejscu do zawracania :roll:
Jeżpir

Onio
Posty: 186
Rejestracja: 14 kwietnia 2008, o 16:18
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Onio » 27 lipca 2009, o 10:17

to juz chyba zamiast malować "rondo" lepiej zrobić skrzyżowanie z drogami równorzędnymi.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 27 lipca 2009, o 12:04

Tak proste rozwiazanie, a juz tyle niecheci i obaw :lol:

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 27 lipca 2009, o 12:12

Bo niestety wszyscy znają polskie realia :)
pletwa

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 27 lipca 2009, o 13:47

Jezpir pisze:W godzinach szczytu trzeba się wykazywać sporą czujnością. A jeszcze ci goście, którzy zostawiają zaparkowane samochody w miejscu do zawracania :roll:
Wlasnie dlatego je tak zaprojektowano. Jest to klasyczny sposob na uspokojenie ruchu, zeby jeden z drugim nauczyli sie, zeby nie zapieprzac i wlasnie byc czujnym.
kamilkw pisze:Bo niestety wszyscy znają polskie realia :)
Dlatego tez te realia musza podlegac aktywnym zmianom. Minirondo to tez element uspokojenia ruchu. Od prawie roku takie "mini" ale z wyspa wybrukowana o srednicy 8 metrow, a nie malowana funkcjonuje bez przeszkod na DK12 w Zwoleniu.

Awatar użytkownika
Ahmed
Posty: 239
Rejestracja: 19 maja 2008, o 17:56

Post autor: Ahmed » 27 lipca 2009, o 15:13

W miastach kanadyjskich jest inne rozwiązanie które działa podobnie jak rondo, a mianowicie na wszystkich dojazdówkach do skrzyżowania stoją znaki stop, rusza z niego ten kto pierwszy dojechał.
Mój kraj Polska, moja Ojczyzna Świętokrzyskie, mój Dom Kielce

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 27 lipca 2009, o 15:32

Nie wiem czy takie rozwiązanie ze znakiem stopu by się sprawdziło na tym skrzyżowaniu bo jest tam zbyt duże natężenie ruchu, imho trochę głupie rozwiązanie.
To już lepiej było by zrobić skrzyżowanie równorzędne.

Znalazłem takie rondo :) http://www.spychalski.info/2009/05/18/n ... ndo-swiata

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 27 lipca 2009, o 15:48

A w Holandii czesto w ogole nie ma znakow i obowiazuje zasada prawej reki. Takie rozwiazanie pokazalo, ze wydatnie sie zwieksza wtedy przepustowosc i zmniejsza liczba wypadkow.

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 30 lipca 2009, o 14:15

Obrazek
Niszczą świeżo ułożoną kostkę brukową na Orlej

Na ulicy Orlej w Kielcach nie ustawiono znaków drogowych, zdjętych na czas remontu. - Kierowcy już wjeżdżają na jezdnię i zastawiają nam wjazd na posesję - zadzwonił mieszkaniec tej ulicy.
Kostka jest ułożona na jezdni, więc ulicą Orlą da się przejechać.


- Kierowcy ochoczo korzystają z drogi i zrobili z niej parking. Stawiają auta po obu stronach jezdni albo na wysokości bram do kamienic. My nie możemy wjechać na posesję, a nawet przejechać Orlą, bo trzy samochody nie zmieszczą się na wąskiej jezdni. Gdyby ustawiono znaki drogowe, to może nie byłoby takiego bałaganu - mówi Andrzej Szymankiewicz.

- Remont ulicy Orlej jeszcze się nie zakończył i dlatego nie ma znaków drogowych. Absolutnie nie można tędy jeździć, bo auta mogą uszkodzić świeżo położoną nawierzchnię i spoiwo, które zwiąże kostkę. Nie wiem, jak to się stało, że wjazd jest możliwy, może kierowcy zlekceważyli rozpięte taśmy. Zaraz wezwę kierownika budowy, aby natychmiast ustawił zapory, ograniczające wjazd. Tylko mieszkańcy mają prawo korzystania z tej drogi. Przed oddaniem jej do użytku znaki wrócą na swoje miejsce - zapewnia Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /816526877
pletwa

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 1 sierpnia 2009, o 21:45

Jakiś remoncik szykuje się pod wiaduktem na Grunwaldzkiej.
Są już przygotowane znaki - zwężenie, roboty drogowe i ograniczenie prędkości do 30 km/h.

Na Krakowskiej w okolicach Opla dokonywane były jakieś pomiary.
W czwartek i piątek widziałem ekipy na pasie oddzielającym jezdnie.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
tomasz2719
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 867
Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: tomasz2719 » 1 sierpnia 2009, o 21:59

Też widziałem te znaki na Grunwaldzkiej. Zastanawiałem się czy może dotyczą one estakady, która ma być na skrzyżowaniu przy McDonaldzie. Ale jakoś nie zauważyłem nigdzie żadnych nowych , o których by gdzieś pisali np. kiedy zaczną budowę.

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 1 sierpnia 2009, o 22:33

Chodzi o remont istniejącego wiaduktu kolejowego. Byly informacje prasowe nt m in ze bedzie odbywal sie noca.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 2 sierpnia 2009, o 10:48

AR pisze:Jakiś remoncik szykuje się pod wiaduktem na Grunwaldzkiej.
Są już przygotowane znaki - zwężenie, roboty drogowe i ograniczenie prędkości do 30 km/h.
A jednak można. Nocny remont wiaduktu
2009-07-30

Takiego remontu w Kielcach nie było. Drogowcy biorą się za wiadukt nad ul. Grunwaldzką. Nietypowe jest to, że wszystkie prace będą prowadzone w nocy.

- To będzie raczej reperacja. Chcemy usunąć odpadające fragmenty betonu i przeprowadzić jego konserwację - mówi Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Prace rozpoczną się w najbliższy poniedziałek i potrwają do końca wakacji. Mają się zaczynać około godz. 18 i kończyć o 5 rano.

Co skłoniło drogowców do prowadzenia remontu w nocy, skoro zazwyczaj nawet bardzo uciążliwe prace prowadzono za dnia? - Powodów było kilka. Grunwaldzka jest bardzo ruchliwa, a konieczne będzie zajęcie na przemian obu jezdni. Poza tym głośna praca w nocy przeszkadza mieszkańcom, a wiadukt na Grunwaldzkiej znajduje się dość daleko od bloków i mogliśmy zdecydować się na taki tryb. Dodatkowo nie będą np. używane spalinowe piły do cięcia betonu. Ale i tak nie mamy pewności, że nie będzie protestów. Warto jednak spróbować - tłumaczy dyrektor Wójcik.


Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

ODPOWIEDZ