Kielce - Sygnalizacje świetlne

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

michau

Post autor: michau » 31 marca 2009, o 18:52

Dziś po południu jak wracałem z pracy nie działała sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu Warszawska-Jesionowa. Cuda się działy.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 31 marca 2009, o 20:31

na Policję dzwoniłem w tej sprawie :)
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 28 czerwca 2009, o 10:43

Kontrowersje wokół nowych świateł z zielonymi strzałkami

Na kilku kieleckich skrzyżowaniach pojawiły się nowe sygnalizatory zapewniające bezkolizyjny skręt w lewo. Są tego dwa rezultaty, przejazd przez "krzyżówkę” jest bezpieczniejszy. Minus jest taki, że tworzą się zatory. Trzeba dłużej stać na "światłach”.

Sygnalizatory kierunkowe zainstalowano między innymi na skrzyżowaniu ulicy Kościuszki i IX Wieków. Ruch na tej drugiej arterii natychmiast się spowolnił, zatory tworzyły się nawet poza godzinami szczytu komunikacyjnego. Pojazdy skręcające z IX Wieków w lewo w Kościuszki nie mieściły się w kolejce na pasie lewoskrętu i tamowały nitkę do przejazdu na wprost w kierunku ulicy Źródłowej .

Identyczna sytuacja była kilkaset metrów dalej na skrzyżowaniu ulicy Sandomierskiej i Śląskiej. Tam pojawił się jeszcze inny problem, na który zwrócił uwagę nasz czytelnik. Gdy jest sygnalizator ze strzałką w lewo, to możliwy jest tylko skręt i jak stanowi kodeks - zabronione zawracanie.

Przywrócić to, co było!

- Kilka dni temu została wprowadzona niepotrzebna i utrudniająca życie ludziom zmiana - jadący ulicą Sandomierską od centrum w stronę Cedzyny kierowcy zostali pozbawieni możliwości zawrócenia na wysokości ulicy Śląskiej. Na słupie sygnalizacji świetlnej został zainstalowany dodatkowy sygnalizator ze strzałkami. Zmiana ta daje kierowcom jedynie możliwość skrętu w lewo w ulicę Śląską, zabrania natomiast - możliwego jeszcze do niedawna - zawracania i tym samym dojazdu do budynków położonych przy Sandomierskiej. Jest tam Straż Pożarna, przychodnia, ZEORK, bank, firma SUPON i Biedronka - zauważa pan Kamil. - Brak możliwości nawrócenia zmusza osoby, które na przykład chcą zapłacić rachunek za energię elektryczną, skorzystać z przychodni, czy jechać po zakupy do nadkładania drogi i naraża ich na dodatkowe koszty. Osobiście jestem oburzony tą sprawą i myślę, że nie tylko ja jestem za przywróceniem poprzedniej organizacji ruchu - dodaje.
To jest jednak niemożliwe. - Obowiązek instalowania sygnalizatorów kierunkowych narzuciło prawo - rozporządzenie o znakach i sygnałach drogowych - informuje dr Bronisław Wawrzynkiewicz, specjalista do spraw inżynierii ruchu w Miejskim Zarządzie Dróg w Kielcach. - Jeśli chodzi o skrzyżowanie ulic Sandomierskiej i Śląskiej na pewno wprowadzona zostanie korekta. Analizowaliśmy sytuację w tym miejscu. Warunki pozwalają na to, by zamontować sygnalizator, który będzie wyświetlał nie tylko strzałkę w lewo, ale także symbol oznaczający możliwość zawracania - wyjaśnia Bronisław Wawrzynkiewicz.

W prawo też…

Nowe przepisy zmuszają także drogowców do instalacji sygnalizatorów na prawoskrętach, które dotąd były poza istniejącą sygnalizacją. Na przykład na skręcie w prawo z ulicy Seminaryjskiej w Tarnowską. Dziś można tam płynnie włączyć się w potok pojazdów jadących w kierunku Morawicy, wkrótce trzeba będzie stanąć na światłach. Najgorzej będzie jednak na skrzyżowaniu ulicy Ogrodowej i Jana Pawła II. Z Ogrodowej będzie musiał być wydzielony osobny lewoskręt a to oznacza, że będą się tworzyć gigantyczne korki.

- Można sobie wyobrazić co się będzie tam działo, ale musimy respektować prawo, choć mamy do niego zastrzeżenia - nie kryje Bronisław Wawrzynkiewicz.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /833336728

kon_rad
Posty: 158
Rejestracja: 22 grudnia 2006, o 02:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: kon_rad » 28 czerwca 2009, o 15:03

Oczywiście nie można było od razu zamontować sygnalizatora z możliwością zawracania tylko trzeba było analizować, analizować i tak do usr...

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 28 czerwca 2009, o 16:13

W Kielcach chyba nigdzie nie ma sygnalizatora do zawracania, a jednak ludziki zawracają. I tak pewnie będzie w tym przypadku więc robienie afery uważam za zbędne.

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 915
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce Czarnów

Post autor: Petras » 28 czerwca 2009, o 16:46

Tak, tylko Policja może sobie gdzieś w kącie przycupnąć i łapać zawracających z przyzwyczajenia (bądź nieznajomości kodeksu), tak jak łapali skręcających z Żytniej w Armii Krajowej po wprowadzeniu tam zakazu skrętu w lewo. :x
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

kon_rad
Posty: 158
Rejestracja: 22 grudnia 2006, o 02:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: kon_rad » 28 czerwca 2009, o 23:05

Więc Danielu uważaj to dalej za zbędne do pierwszego mandatu. Skoro nie widzisz problemu to Twoja sprawa. Chodzi jednak o to, że na tego typu skrzyżowaniach Danielu powinien być zapewniony ruch bezkolizyjny, a więc czerwone światło dla pieszych kiedy Ty zawracasz. I tego tu brakuje Danielu. Skałdam wyrazy szacunku Danielu

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 29 czerwca 2009, o 08:11

Widzę problem na wszystkich takich skrzyżowaniach w Kielcach, jednak artykuł nie "storpedował" wszystkich takich skrzyżowań, a jedynie te obecnie przebudowywane. Więc nie służył ogólnej poprawie sytuacji w mieście, a krytyce wszystkiego co nowe i bezpieczniejsze niż dotychczas. Po zamontowaniu sygnalizatora umożliwiającego bezkolizyjne zawracanie pojawią się kolejne sensacyjne artykuły o tym jak nowy sygnalizator spowodował jeszcze większe zatory. Łącze wyrazy szacunku kon_radzie.

Awatar użytkownika
Gandalf
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 703
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Gandalf » 29 czerwca 2009, o 15:38

Petras pisze:Tak, tylko Policja może sobie gdzieś w kącie przycupnąć i łapać zawracających z przyzwyczajenia (bądź nieznajomości kodeksu), tak jak łapali skręcających z Żytniej w Armii Krajowej po wprowadzeniu tam zakazu skrętu w lewo. :x
A jak się już tak komuś trafi to może go to kosztować do 500 zł plus 6 punktów. ;/

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 29 czerwca 2009, o 22:22

Jechałem tamtędy dziś dwa razy. Raz około 16, a drugi raz około 18. I oba razy (mimo, iż moim celem była ul. Śląska) pojechałem, przez skrzyżowanie z Poleską/Szczecińską. Do świateł stało 8-12 samochodów, głównie z literką na dachu (może stąd te korki??). Uważam, że sygnalizacja bezkolizyjna powinna być na takich skrzyżowaniach, ale koniecznie w tym miejscu trzeba wydłużyć pas dla skręcających w lewo. Stworzono świetne miejsce do oblewania egzaminów na prawko :wink:
Jeżpir

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 3 lipca 2009, o 15:27

Na skrzyżowaniu Jana Pawła II/Ogrodowa pojawiły się dwa nowe słupki.
Prawdopodobnie na sygnalizację dla lewoskętu po ostatnich zmianach orgaznizacji ruchu.

ghs
Posty: 28
Rejestracja: 13 listopada 2007, o 23:06

Post autor: ghs » 9 lipca 2009, o 09:02

Daniel pisze:W Kielcach chyba nigdzie nie ma sygnalizatora do zawracania, a jednak ludziki zawracają. I tak pewnie będzie w tym przypadku więc robienie afery uważam za zbędne.
Nie wiem, czy jesteś świadomy, że:
- zawracanie jest dozwolone (i ludziki zawracają) w miejscach z sygnalizatorami z jednolitymi światłami (świeci się całe okrągłe światło),
- zawracanie jest zabronione w miejscach, gdzie sygnalizator ma światło w formie strzałki.

Tak więc mówienie, że w Kielcach nie ma sygnalizatora do zawracania jest lekkim błędem, gdyż każde "zwykłe" światło zezwala na zawracanie.

Na Sandomierskiej dotychczas zawracanie było dopuszczalne, sam korzystałem z tego nie raz. Po zmianie na strzałkę już zawracać nie wolno i jest to niewątpliwie duży problem.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 9 lipca 2009, o 09:38

Stwierdzenie Daniela dotyczylo dyskusji o sygnalizatorach kierunkowych, wiec ma racje.

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 9 lipca 2009, o 09:43

ghs pisze:
Daniel pisze:W Kielcach chyba nigdzie nie ma sygnalizatora do zawracania, a jednak ludziki zawracają. I tak pewnie będzie w tym przypadku więc robienie afery uważam za zbędne.
Nie wiem, czy jesteś świadomy, że:
- zawracanie jest dozwolone (i ludziki zawracają) w miejscach z sygnalizatorami z jednolitymi światłami (świeci się całe okrągłe światło),
- zawracanie jest zabronione w miejscach, gdzie sygnalizator ma światło w formie strzałki.
Wiem. Mimo wszystko nawet przy kierunkowych sygnalizatorach widzę jak masa ludzi zawraca za nic mając sobie przepisy.

Onio
Posty: 186
Rejestracja: 14 kwietnia 2008, o 16:18
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Onio » 9 lipca 2009, o 15:51

co gorsza nawet przy znaku zakazu skretu w lewo tez skrecaja (al. solidarnosci- domaszowska - Al. 1000-lecia). Juz nawet wypadek przez takie zachowanie tam widziałem.

Co do sygnalizatorów - piesi teraz dłużej przechodza przez skrzyżowania ?

ODPOWIEDZ