Kielecki rynek mieszkaniowy

Inwestycje mieszkaniowe w Kielcach. Szczególnie dla zainteresowanych kupnem mieszkania.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
gery_pery
Posty: 189
Rejestracja: 16 lipca 2008, o 11:26

Post autor: gery_pery » 16 marca 2009, o 21:02

sueno pisze:12:30 minuta wiadomości kieleckich. Mowa o obniżkach cen mieszkań Kielcach: http://ww6.tvp.pl/6745,20090316891676.strona
Spadają ceny mieszkań? I to w Kielcach?? Ciiiiiiiii nie mów o tym głośno bo ci jeden nerwowy użytkownik tego forum zaraz naubliża:)

A poważnie to te 20% spadku to dopiero początek. Pani "deweloper" twierdzi że nastąpił duży wzrost sprzedaży mieszkań i zapewne dlatego obniżono ceny o 15% , to nie naganiacze to jajcarze:)))

W 2009 roku oddane zostanie nastepne 150.000 tysiecy mieszkań , tylko o 10.000 mniej niż w szczycie bańki, i kto to kupi jak nie ma kredytu.....

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 09_r_.html

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 16 marca 2009, o 21:31

gery_pery: ty to masz jakieś kompleksy... Przecież wiadomo że mieszkania tanieją ale ta sytuacja wiecznie nie będzie trwać...
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 16 marca 2009, o 22:18

Zeby jeszce te spadki (glownie chodzi mi o rynek wtorny) byly jakies bardziej znaczne :) Bo jak narazie granica miedzy cena m2 w nowym budynku a na rynku wtornym czesto jest bardzo cienka lub jej w ogole nie ma :) Oczywiscie chcialo by sie zeby byla jak najwieksza 8) Ale nie ma tutaj wielkiej filozofi potencjalny kupiec chce wiadomo kupic jak najataniej a sprzedajacy zarobic jak najwiecej na tej transakcji :wink:

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 16 marca 2009, o 22:47

sueno pisze:gery_pery: ty to masz jakieś kompleksy... Przecież wiadomo że mieszkania tanieją ale ta sytuacja wiecznie nie będzie trwać...

Poczytaj jego poprzednie posty...

A w 2009 roku będzie inaczej, niż pisze, oczywiście, ale to podają naciągacze, a Prometeusze będą ratować świat swoimi postami. Szkoda tylko, że nikt ich nie słucha...

PZFD: liczba mieszkań oddanych do użytku spadnie do 130-150 tys.
(PAP, dd/16.03.2009, godz. 12:24)

Liczba mieszkań oddanych do użytku w 2009 roku spadnie do 130-150 tys. ze 165 tys. oddanych do użytku w 2008 - poinformował PAP Jacek Bielecki, dyrektor Polskiego Związku Firm Deweloperskich.


Miałem wrażenie, że nie chodzi o 10.000 mieszkań... Ale on ma inną arytmetykę...

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 16 marca 2009, o 23:22

Fajny Blog, ciekawe czy my doczekamy sie na naszym rynku mieszkaniowym takich widoków :wink:

:arrow: http://eksmisja.wordpress.com/

Zapomnieliśmy o pewnym odsetku mieszkań inwestycyjnych, które pojawią sie na rynku.

Awatar użytkownika
gery_pery
Posty: 189
Rejestracja: 16 lipca 2008, o 11:26

Post autor: gery_pery » 17 marca 2009, o 08:32

sueno pisze:gery_pery: ty to masz jakieś kompleksy... Przecież wiadomo że mieszkania tanieją ale ta sytuacja wiecznie nie będzie trwać...
Co chciałeś powiedzieć przez ten cytat?( pomijam że wyrwany z kontekstu) Bo ja je w stu procentach potwierdzam, i powiem jeszcze raz :mieszkania tanieją ale ta sytuacja nie bedzie trwać wiecznie!, to przecież tzw. oczywista oczywistość, no i co ? Czy ja gdziekolwiek napisałem że mieszkania bedą tanieć wiecznie?

W optymistycznej wersji odbicie może przyjśc za rok w pesymistycznej za 3 lata , w realistycznej za 2 lata choć moim zdaniem w realnych cenach (w odniesieniu ceny m2 do średniej płacy) raczej nigdy nie wrócą do szczytu bańki) ,to moja prognoza i nic sie nie zmieniło.
Ostatnio zmieniony 17 marca 2009, o 09:04 przez gery_pery, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
gery_pery
Posty: 189
Rejestracja: 16 lipca 2008, o 11:26

Post autor: gery_pery » 17 marca 2009, o 09:02

T0MIKE pisze: PZFD: liczba mieszkań oddanych do użytku spadnie do 130-150 tys.
(PAP, dd/16.03.2009, godz. 12:24)

Liczba mieszkań oddanych do użytku w 2009 roku spadnie do 130-150 tys. ze 165 tys. oddanych do użytku w 2008 - poinformował PAP Jacek Bielecki, dyrektor Polskiego Związku Firm Deweloperskich.


Miałem wrażenie, że nie chodzi o 10.000 mieszkań... Ale on ma inną arytmetykę...
Niech bedzie nawet średnio o 20 a może i 25 tysięcy (choć ja w to wątpię) to nie ma wiekszego znaczenia istotne jest to że podaz spadnie o 10-20% ( a nie tak ja sugerowałes wcześniej nie bedzie podaży prawie wogóle) a popyt spadł o 70-80%, jaki bedzie tego skutek dla cen? Niech każdy sam sobie odpowie.

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 17 marca 2009, o 11:31

Na to czekałem :D EDYTUJ POSTY!!!

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 17 marca 2009, o 12:43

jak dzieci... :roll:
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 17 marca 2009, o 14:34

Wiem :D Już przestaję, nie mogłem się powstrzymać...

Awatar użytkownika
gery_pery
Posty: 189
Rejestracja: 16 lipca 2008, o 11:26

Post autor: gery_pery » 17 marca 2009, o 15:24

Rzeczywiście jesteś jak dziecko. Niedługo bedziesz sie czepiał znaków interpunkcujnych, w moich wypowiedziach i sie tym napawał, mozna i tak,

I co wg ciebie do dyskusji wnoisły twoje dwa ostatnie posty? W piaskownicy może by kogoś zainteresowały....
Jak fakty są niewygodne tym gorzej dla faktów?

A na razie fakty są takie że W ciągu 2 miesięcy 2009 roku oddano 29.880 mieszkań, o 16,6 proc. więcej niż w 2 pierwszych miesiącach 2008 roku.

A wiec siła rozpędu bańki na razie bardzo mocno kreuje podąz a popyt malutki a i ten tylko dzięki interwencji rządu przez "rodzine na swoim".

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 17 marca 2009, o 16:06

A co wnoszą twoje? Nie widziałem jakiegoś wsparcia, poza tym zwrócono ci uwagę, że jesteś zaczepny, bo jesteś. Co do zasad biznesu to, parafrazując Marszałka "tobie kury szczać prowadzać, nie o deweloperce pisać". Nic nowego nie wnosisz do dyskusji, prócz piany i wszyscy to widzą.

Lukasz20
Posty: 113
Rejestracja: 16 marca 2009, o 14:41

Post autor: Lukasz20 » 17 marca 2009, o 16:35

gery_pery pisze:
T0MIKE pisze:Na potwierdzenie, że jest dramatycznie, a kredyt Rodzina na swoim nie pomoże http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/ ... ga,1272226
Ale może być uznane za stronnicze, bo to nie mówi ktoś ważny z pseudoanalityków, a jedynie pan z banku BGK.
Po pierwsze to edytuj posty zamiast pisać pod sobą , chyba że na tym forum netykieta nie obowiązuje.

A co do meritum to czego wg. cibie dowodzi ten artykuł? Najwyżej że z kropli popytu w morzu podaży zwiekszyło sie dzieki temu programowi na dwie krople w teraz juz Oceanie podaży.Łał... Pomijam juz że jest to watpliwe moralnie nabijanie kasy deweloperom i bankom za pieniądze podatnika ( czyli moje i was którzy to czytacie) który nic z tego nie ma.

A czego wg ciebie dowodzi kolejny artykuł? Że zmniejszenie a pare procent podatku od wynajmu (którego zresztą mało kto płacił) spowoduje hosse na rynku nieruchomości??? Albo chłopie zupełnie nie rozumiesz rynku nieruchomości albo "chwytasz sie brzytwy...."

Przyglądam się forum od jakiegoś czasu i (musze coś napisac od Siebie ) i nie rozumiem Was Panowie , Jeden z Was to Developer (Tomike ) , który w pewien sposób prubuje przyblizyć wszystkim mało pojętnym bardzo szeroki temat sytuacji developerów w Polsze a zarazem sprzedac swój produkt w trudnych czasach ( jakoś nie wyczuwam tutaj jego naciągactwa w stosunku do Wlasnego produktu ) , Drugi z Was to ( gery_pery - tu ciężko zgadnąć - temat trudny do ugryzienia, napewno nie ktoś kto wklejaniem linkow chce przytrzymac sprzedaz mieszkac lub opuścić cene i samemu coś kupic ), który krytykuje wszystko po kolei......
Pytanie brzmi , który z Was ma racje ? wydaje mi się, że nikt nie ma przymusu zakupu nieruchomosci a bicie piany (gerry_perry) "jak to jest kulawo bo wszystko siada również jest bez sensu , wg mnie ceny mieszkań powoli zbliżają się do normalnych poziomów ( w Kielcach wg mnie poziom 4500 zl za m kw w nowych mieszkan to dno ) , których juz przekroczyć sie poprostu nie da , powybijają się developerzy typu "Kazio Taksówkarz" , "Henio Piekarz" i zostaną najsilniejsi z duzym zapleczem finansowym gotowi przetrwać ZADYME ..... tutaj dane makro i mikro Ci wielcy maja gdzies .... jak przetrwaja burze to zbiora kokosy . Analitycy strzelą sobie wtedy gola , bankom się ruszy interes , ludziska zaczną kupować . Wystarczy jeden impuls i zacznie sie popyt na wieksza skale niz poprzednio ... jaki to bedzie impuls , tego nie wiem ale zycze wszystkim czającym się za rogu na zakup mieszkania zeby tego nie przegapili.
Od siebie jeszcze napisze ze "swojego czasu" kupilem mieszkanie
od "kieleckiego-żółtokoreańskiego" developera w cenie okolo 3000 zl za metr, wszyscy po kolei pukali sie w czolo '"czlowieku bóg Cię opuscił?" .... co z tego wyszlo , poprostu
wsiadłem w odpowiednim momencie czego i wszystkim serdecznie życzę .
Dzisiaj chcialem powtorzyc ten sam numer ale niestety penthouse na ul. Jagiellońskiej został sprzedany ... jeden i drugi ( a tu taki kryzys) .

pozdrawiam wszystkich Forumowiczów
Łukasz

Awatar użytkownika
gery_pery
Posty: 189
Rejestracja: 16 lipca 2008, o 11:26

Post autor: gery_pery » 17 marca 2009, o 20:45

T0MIKE pisze:A co wnoszą twoje? Nie widziałem jakiegoś wsparcia, poza tym zwrócono ci uwagę, że jesteś zaczepny, bo jesteś. Co do zasad biznesu to, parafrazując Marszałka "tobie kury szczać prowadzać, nie o deweloperce pisać". Nic nowego nie wnosisz do dyskusji, prócz piany i wszyscy to widzą.
Kolejny twój "merytoryczny" post, pogratulować faktów i argumentów którymi nas w nim uraczyłeś, niech kadży sam oceni... A co do zaczepności to wystarczy przejrzeć choćby ostatnią strone i twoje posty na niej, nie wymaga komentarza.....

Do Lukasza 20 , gratuluje zakupu we właściwym momencie, wg mnie czas okazji na zakup znowu sie zbliża i za rok bedze mozna spokojnie kupić nowe mieszkania w Kielcach poniżej 4000, bo prawdziwe obniżki jeszcze sie poprostu nie zaczęły, nie było powodu, pół roku kazdy deweloper moze poczekać ze sprzedażą, dopiero później jak zaczną go cisnąc nie spłacone kredyty w bankach zaczną obniżać. Zgadzam sie że na pierwszy ogień pójdą "heńki taksówkarze" i ci zapewne wogóle wypadną z rynku , wieksi zapewne sie utrzymają bo mogą sprzedać nawet cześć mieszakań ze stratą, odrobią sobie później jakkonunktura wróci. Tak czy inaczej rok 2009 to bedzie bez wątpienia rok spadków , co w 2010? To juz trudnijsze do przewidzenia, ale nie sadze by wcześniej niż przed końcem 2010 przyszło odbicie.

Sam posiadam nieruchomości w postaci działek budowlanych w dobrej lokalizacji i zdaje sobie sprawe ze one też nieco stracą na wartośći ale wg.mnie dużo mniej niż mieszkania a mnie sie nie spieszy (jak to sie mówi ziemia jeśc nie woła w przeciwenstwie do mieszkań) pozatym wokól nich ciągle rozwija sie infrastruktura i komunkacja wiec długofalowo ich wartość i tak bedzie rosła

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 17 marca 2009, o 23:11

Czy ty facet nie widzisz, że kolejna osoba pisze, że bijesz pianę? A dwa dni wcześniej inna osoba pytała, czy masz kompleksy? Weż ty się puknij w głowę. Uwziąłeś się, żeby coś udowodnić, a na razie nikt nie rozumie co? Inni pytają się, czy masz kompleksy, a ty odpowiadasz mnie. Wiem, że masz kompleksy i już sobie z nimi żyj, tylko zejdź ze mnie, misjonarzu, bo zabierasz mi cenny czas na komentowanie twoich wypocin.

ODPOWIEDZ