Malowanie autobusów MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 26 lutego 2009, o 23:16

#904 także. :?

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 27 lutego 2009, o 00:50

Brak numerow zostal juz tydzien temu zgloszony do ZTM.

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 27 lutego 2009, o 14:28

Czy znika już folia z okien i kabin MAZ-ów???

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 27 lutego 2009, o 14:47

Chyba raczej jej przybywa...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 27 lutego 2009, o 14:51

To zrobię jeszcze parę zdjęć i chyba trzeba będzie wysłać listę z zdjęciami do leasingodawcy - bo p. Wołochowi się nie zawraca głowy takimi duperelami jak folia w kabinie kierowcy.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 27 lutego 2009, o 15:34

Myślę, że głównymi argumentami w tym temacie dla leasingodawcy może byc brak widocznosci - co wpływa bezpośrednio na możliwosc spowodowania kolizji lub widocznośc podczas manewrów autobusem i poprzez to uszkodzenie pojazdu, możliwośc porysowania szyby przy odklejaniu folii oraz użycie rozpuszczalników przy odklejaniu folii - możliwosc zniszczenia lakieru i elementów z tworzywa sztucznego.
Byc może mniejsza wartośc przy ewentualnej sprzedazy pojazdu - nowy właściciel sam będzie musiał poświęcic czas i pracę na odklejenie folii i byc moze narazic niektóre elementy na zniszczenie.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 2 marca 2009, o 08:15

#368
:arrow: Znów porażka z numerami tab. :!:
Biała czcionka na tylnej ścianie - ok.
Wszyskie inne są złożone z dwóch różnych czcionek :!:
"3" i "6" ta "nowa", "8" taka jaka była do tej pory.

Chyba nie ma prostszej pracy niż wycięcie i naklejenie numerów.
Poza tym one naklejane sa po cyferce, a powinny byc wszystkie z jednego cięcia.
Aby nie używac brzydkich słów muszę zakończyc ten post teraz.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 2 marca 2009, o 19:48

Uchwycone w ostatniej chwili #369:
Obrazek
I piękne malowanie #318 jak ktoś jeszcze nie widział :

Obrazek

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 2 marca 2009, o 20:08

Numery taborowe mi nie podobają się w #369 są za blisko świateł, inaczej niż np. w 366 gdzie jest trochę odsunięte od świateł i dobrze. Dla mnie te numery taborowe w ostatnim czasie to też niezła porażka :? :evil: :x

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 2 marca 2009, o 21:26

Zgadza się - są za blisko.
Poza tym światło (odstępy pomiędzy numerkami) jest źle ustawione.
Widać zupelną przypadkowość i brak kompetencji.
Jedyna zaleta numerow na tylnej scianie - białych, jest taka że są napisane taką samą czcionką.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 2 marca 2009, o 21:31

Szczerze powiedzawszy nie ma się co czepiać malowania #318.
Nie chodzi mi o szczegóły tylko o rozłożenie kolorów jak na obrazku powyżej.
Został pomalowany identycznie jak zielono-białe Solarisy do których się nikt nie czepiał.
Zapewne gdyby Solarisy I generacji były malowane fabrycznie w kolorach żółto- czerwonych wyglądały by tak samo.

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 2 marca 2009, o 21:35


Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 2 marca 2009, o 21:38

AR pisze:Zgadza się - są za blisko.
Poza tym światło (odstępy pomiędzy numerkami) jest źle ustawione.
Widać zupelną przypadkowość i brak kompetencji.
Jedyna zaleta numerow na tylnej scianie - białych, jest taka że są napisane taką samą czcionką.
Coraz bardziej jestem wyczulony na czcionkę tak jak ty AR :) I strasznie mnie to zaczyna drażnić i wkurzać.
ice pisze:Szczerze powiedzawszy nie ma się co czepiać malowania #318.
Nie chodzi mi o szczegóły tylko o rozłożenie kolorów jak na obrazku powyżej.
Został pomalowany identycznie jak zielono-białe Solarisy do których się nikt nie czepiał.
Zapewne gdyby Solarisy I generacji były malowane fabrycznie w kolorach żółto- czerwonych wyglądały by tak samo.
Tylko jakościowo były by lepiej pomalowane, wszystko by zdemontowali na czas malowania co by mogło się lakierem zachlapać. Ale pewne tył i kratka nie byłaby pomalowana u Solarisa - przynajmniej tak myślę.

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 2 marca 2009, o 21:42

Tylko jakość malowania jest kiepska, w końcu to nie profesjonalny lakier.

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 2 marca 2009, o 22:15

to jest g***o a nie lakier

ODPOWIEDZ