
Sąsiada poznasz po dymie. Palą czym popadnie
Angelina Kosiek
2008-12-16, ostatnia aktualizacja 2008-12-16 19:23
Chcą zaoszczędzić na drewnie czy węglu, więc palą starym obuwiem czy śmieciami. Chociaż przeszkadza to większości sąsiadów, urzędnicy są bezradni
- W takich warunkach nie da się żyć. Dziwne zapachy nasilają się co kilka godzin. A najgorsze jest to, że sąsiad pali czym popadnie również w nocy i nie da spać - skarży się pani Ewa z osiedla domów jednorocznych przy al. Legionów w Kielcach. Opowiada o sąsiedzie, który w ten sposób szuka oszczędności w domowym budżecie. - Choć na pewno kupił opał na zimę, bo nie przez cały dzień czuć smród - dodaje nasza Czytelniczka.
Próbowała interweniować. - Wszędzie słyszałam to samo, że urzędnicy w zasadzie nic nie mogą zrobić. I że wszystko zależy od dobrej woli mojego sąsiada, bo jeśli sąsiad chce palić oponami, to nic mu nie można zrobić - podkreśla kobieta.
- Rzeczywiście, w świetle prawa możliwości sprawdzenia takiej osoby są praktycznie żadne. Pozostaje nam tylko apelować - przyznaje Robert Urbański, dyrektor wydziału ochrony środowiska kieleckiego ratusza.
Sprawą zainteresowała się straż miejska w Kielcach. - Byliśmy na miejscu, sprawdziliśmy posesję. Przed budynkiem ustawiony jest pojemnik na śmieci, więc nie możemy zakładać, że w piecu pali się odpadami. W żaden sposób nie możemy udowodnić, co właściciel domu wkłada do pieca - tłumaczy Władysław Kozieł, komendant straży miejskiej w Kielcach.
Urzędnicy podkreślają, że palenia np. plastikiem jest bardzo niebezpieczne dla środowiska. - Do powietrza dostaje się mnóstwo szkodliwych substancji - podkreśla Urbański. Ale nie tylko, to także niebezpieczne dla samych pieców. - Spalanie nieodpowiednich przedmiotów może spowodować niedrożność przewodów kominowych, sadza będzie szklista i twarda - wyjaśnia Urszula Furmanek, prezes spółdzielni Kominiarz. Jej usunięcie spowoduje dodatkowe koszta.
Jak sprawdzić, czym sąsiad pali w piecu? - Najlepiej po kolorze dymu - odpowiada Robert Urbański. - Biały lub czarny wychodzi z komina, gdy pali się drewnem czy węglem. Żółty jest w przypadku siarki, która może znajdować się w węglu. Ale gdy palony jest plastik albo guma, dym ma kolor bladopomarańczowy albo czerwony - informuje dyrektor.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... adnie.html


