Nowy hotel - ul. Sienkiewicza 63

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 27 września 2008, o 08:12

msz1 pisze: Czemu taka kwaśna mina? To chyba dobrze że banki chcą u nas otwierać kolejne oddziały.
Ale banki nie ożywiają centrum. Priorytetem powinny być restauracje, kawiarnie. A potem nagle zdziwienie, że centrum po godzinie 20. wymarłe. No nie może być inaczej, skoro spora część lokali na Sienkiewicza zajęta jest przez banki. W dobrą stronę idzie Warszawa, oferując niższe czynsze dla lokali usługowych w porównaniu do banków.

I co jest takiego dobrego że kolejny bank się u nas otwiera, a na dodatek w centrum? Dwa razy w roku średnio zjawiam się w oddziale banku i fakt że jest on w centrum jest dla mnie przeszkodą, muszę znaleźć miejsce żeby zaparkować, wykupić kartę parkingową i idę odstać w kolejce. Wolałbym oddział poza centrum, gdzie bez problemu podjadę w każdym momencie.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 27 września 2008, o 19:48

Jarek: Amen! Przybij piątkę...

Sami ludzie powinni się pozbywać banków spychając je na poboczne ulice. Wystarczy nie załatwiać nic w bankach znajdujących się w centrum. Wysyłać swoje "żale" że nie ma gdzie zaparkować itepe :)
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 28 września 2008, o 20:12

Sorry koledzy ale ja jest zwolennikiem wolnego rynku i uważam, że w to co zostaje uruchamiane w lokalach na Sienkiewce w żaden sposób nie można urzędowo ingerować. Fakt że w Kielcach dobrych restauracji jest jak na lekarstwo zawdzięczamy temu, że nie ma na nie popytu a nie dla tego, że banki zabierają im potrzebną do wynajmu przestrzeń. Poza tym w jaki sposób można zmusić właścicieli kamienic aby wynajęli swoje lokale dla restauratorów a nie dla bankowców?

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 28 września 2008, o 21:32

Skąd przekonanie, że na restaurcje, kawiarnie w Kielcach nie ma popytu? Najemcy zdecydowanie korzystniej jest wynająć powierzchnię na usługi mało uciążliwe typu bank niż na lokal z zapleczem gastronomicznym. Ale czy taka powinna być tendencja? Wg mnie nie, tak jak mówiłem - banki nie ożywiają centrum, a wręcz przeciwnie. Oczywiście, będą podjęte argumenty, że to czynnik ludzki stanowi czy centrum żyje czy nie. Ale jeśli czynnik ludzki nie ma co ze sobą zrobić bo odbija się od zamkniętych drzwi zamykanych o 18-20 to chyba dyskusja jest zbędna.

Czy da się zmusić najemców - nie wiem i wydaje mi się że nie, chyba że możliwe jest uchwalenie planu maksymalnej ilości placówek finansowych powiedzmy w obrębie 1km itp. Za to miasto dysponując lokalami miejskimi powinna kłaść nacisk na usługi, które będą ożywiały centrum. Błędem jak dla mnie była sprzedaż lokalu po restauracji Wiedeńskiej i to co się z nim teraz dzieje.

Jestem ciekawy co się stanie, jak kryzys gospodarczy da osobie mocniej odczuć bankom w Polsce. Czy brak dywersyfikacji działalności w centrach miast będzie taki wspaniały, jak co drugi lokal będzie stał pusty.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 28 września 2008, o 22:03

Jarek, rozumiem Twoją frustrację, bo też wolałbym kawiarnie zamiast banków. Ale uważam, że Twoja propozycja uchwały (chociaż zdaję sobie sprawę, że wymyślona pewnie na szybko i rzucona jako luźny przykład) byłaby katastrofą. Po pierwsze, jest sprzeczna z zasadami wolnego rynku (co by nie mówić - chyba najbardziej sprawiedliwym). Po drugie, przykład wielu krajów pokazał, że znacznie lepiej sprawdzają się ustawy i uchwały, które zachęcają do czegoś co mile widziane, aniżeli jakiekolwiek zakazy i ograniczenia. Bo czy to przedsiębiorca czy zwykły szary człowiek, jeśli widzi ograniczenie, to myśli jak je ominąć lub jak nie ponieść konsekwencji wynikających z wykroczenia. Czasem może to przynieść odwrotny skutek od oczekiwanego. A zachęty działają nie tylko mobilizująco, ale również uświadamiają społeczeństwo. Dlatego też jestem zwolennikiem, aby w jakiś sposób uprzyjemnić życie tym, którzy wynajmują swoje lokale kawiarniom czy restauracjom. Pozostaje "tylko" kwestia jak to zrobić...
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 28 września 2008, o 22:09

Tak, było to rzucone na szybko i raczej bez wiary że można coś takiego zrobić ;) Celowo też użyłem 'instytucje finansowe' a nie banki bo poszedłem ty samym tropem co Ty, że nazewnictwo można zawsze ominąć.

Nie zmienia to faktu, że tak jak mówisz, powinien być plan wspierania usług np. gastronomicznych, pozostaje własnie kwestia - JAK?
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 28 września 2008, o 22:14

Na dole restauracja a na górze bank? ;) Pozostaje tylko kwestia osobnego wejścia :)
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 28 września 2008, o 22:50

wolny rynek jest fikcją, nie ma czegoś takiego, a osobiście jestem za restauracjami i żywym centrum
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 30 września 2008, o 12:52

Od frontu pojawia się warstwa styropianu na elewacji. Czy przy poprzednim remoncie ona nie była już pokrywana styropianem?
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Gandalf
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 703
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Gandalf » 31 października 2008, o 16:18

ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 17 grudnia 2008, o 12:31

Od tyłu elewacja będzie miała już inny kolor :?
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 17 grudnia 2008, o 14:47

Tylko ten budyneczek cukierni Dorotka jest tam bez sensu
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

stalker
Posty: 28
Rejestracja: 27 listopada 2008, o 22:01
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: stalker » 17 grudnia 2008, o 17:37

Budyneczek "Cukierni Dorotka" bedzie wyburzony

pzdr

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 17 grudnia 2008, o 18:19

To dobra wiadomość :)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 17 grudnia 2008, o 18:28

Ta działka z cukiernią będzie wystawiona na sprzedaż, czy właściciel będzie tam coś budował we własnym zakresie?? Wie ktoś może, czy jest już MPZP dla tych okolic??

Wzdłuż Wspónej powininna by zaplanowana zwarta zabudowa pierzejowa... Inaczj zrobi się tam urbanistyczny bajzel z dziurami jak ta z apteką na Piotrkowskiej... Albo jak przy bristolu na Kapitulnej.
Oskar pisze:Obrazek
Albo jak przy bristolu na Kapitulnej.

ODPOWIEDZ