Biurowiec - ul. Okrzei 2/IX Wieków Kielc

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 27 sierpnia 2008, o 18:25

Wymienili również 2 okna...
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 30 sierpnia 2008, o 22:51

Ja nie wiem o co tu chodzi, ale mam nadzieję, że to wszystko po to, żeby dostać więcej pieniędzy za działkę z tym budynkiem.... Nic innego mi nie przychodzi do głowy.

maark
Posty: 243
Rejestracja: 18 października 2006, o 10:05

Post autor: maark » 11 września 2008, o 21:20

Dzisiaj przechodziłem obok tego budynku i niestety mam złą wiadomość, zauważyłem że od strony podwórka rozpoczęli(już chyba jakiś czas temu) remont położone są nowe tynki i wstawione nowe okna. Więc chyba należy się spodziewać że ta kamienica nieprędko zniknie z krajobrazu Kielc. :evil:

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 11 września 2008, o 21:38

Grzegorz pisze:Ja nie wiem o co tu chodzi, ale mam nadzieję, że to wszystko po to, żeby dostać więcej pieniędzy za działkę z tym budynkiem.... Nic innego mi nie przychodzi do głowy.
Myśle, że tu leży pies pogrzebany.
O zainteresowaniu tą działką byłą już mowa jakiś czas temu.
Miejmy nadzieje, że właściciel robi te drobne remonty właśnie w celu "wytargania" wiekszej kwoty za tę ruine :?

jasiek
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 508
Rejestracja: 21 maja 2006, o 23:10

Post autor: jasiek » 11 września 2008, o 21:48

moze i faktycznie o to chodzi. Na dole od strony ronda lokale stoja puste, wszyscy sie wyniesli.

maark
Posty: 243
Rejestracja: 18 października 2006, o 10:05

Post autor: maark » 11 września 2008, o 22:01

Miejmy nadzieje, że właściciel robi te drobne remonty właśnie w celu "wytargania" wiekszej kwoty za tę ruine
Jeżeli nawet by tak było ( na co wcale nie wygląda ) to i tak to oznacza że budynek który miał stanąć w miejscu tej kamienicy nie zostanie niestety wybudowany .

Mikołaj
Posty: 71
Rejestracja: 4 lutego 2008, o 15:05

Post autor: Mikołaj » 12 września 2008, o 07:11

Jeśli właściciel tej rudery robi drobne remonty, aby ją lepiej sprzedać to delikatnie mówiąc nadje się na leczenie zamknięte, a jest to argumentem, że ta nieruchomość szybko nie zostanie sprzedana. Według mnie wersja jest taka: Po 50% kupily jakiś czas temu dwie rozne strony (jedni bodajże z Buska, drugi to były kielecki piłkarz ręczny). Współwłaściciele bardzo poważnie skłócili się ze sobą i pozostałymi tam lokatorami i od jakiegoś czasu "kopią okopy" na swoich pozycjach. Nic dobrego to nie wróży, bo żadna ze stron nie ustąpi - to nie w ich charakterze. Więc jedynym wyjsciem jest podremontowanie budynku i wynajęcie tych pomieszczeń.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 2 grudnia 2008, o 08:36

Jeden ze wpółpwłaścicieli wystawił swoją część na sprzedaż. Sądząc z opisu, nie zanosi się na szybką zmianę... :( :
http://www.domiporta.pl/details,30805,106747559.asp
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 2 grudnia 2008, o 09:01

Wywłaszczyć i zaorać :!:

Michal K
Posty: 213
Rejestracja: 21 września 2007, o 16:55

Post autor: Michal K » 2 grudnia 2008, o 13:04

A w ogłoszeniu pozycja "informacje dodatkowe": po remoncie. :D

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 2 grudnia 2008, o 16:52

Nigdzie nie jest napisane, że na sprzedaż jest wystawiona tylko częśc nieruchomości. Wystawiona jest cała kamienica z działką za 3.5 mln zł. Udziały gościa, który wystawił ogłoszenie to 300 tys.
Jest jak przewidziałem... Kosmetyczny remont dla podbicia ceny. Pójdzie pewnie taniej niż 3 bańki. Miasto zamiast kupowac Moskwę, mogłoby kupic tą nieruchomośc, wyburzyc rudere, potem sprzedac działke po wyższej cenie lub coś tam wybudowac... Ta działka jest więcej warta bez tej kamienicy niż z nią.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 2 grudnia 2008, o 17:15

miasto by musiało wykwaterować te rodziny z kamienicy a wtedy ta inwestycja nie wydaje się taka opłacalna ;)
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 2 grudnia 2008, o 22:32

Ale wydaje sie bardziej korzystna dla miasta niż kupno nierentownej Moskwy po mocno zawyżonej cenie... Chociaż tyle, że ta rudera mogłaby wtedy przestac straszyc... Chluby miastu nie przynosi.

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 3 grudnia 2008, o 12:30

Nie powiedziałbym, Moskwa dostarcza mimo wszystko wpływów z biletów a tę działkę powinien kupić prywatny inwestor a nie miasto.

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 3 grudnia 2008, o 14:49

Wydaje mi się, że koszty funkcjonowania moskwy (podatki, personel, prawa do filmów, media, utrzymanie budynku) są dla prywatnego podmiotu większe niż przychody z biletów. Apollo Film nie ukrywało, że Moskwa zaczęła przynosic straty. Wystarczy porównac ruch w Kinoplexie, do ruchu w Moskwie. Inwestor prywatny musiałby dużo zainwestowac w ten obiekt, żeby czerpac z niego zyski. Dlatego nie wpłynęła w przetargu żadna oferta na poziomie oferty miasta. Samorząd po prostu ratuje wartośc sentymentalną obiektu, choc poniesie na tym same straty, jeżeli nie zainwestuje dodatkowych grubych milionów aby stworzyc tam coś konkurencyjnego dla Kinoplexu i innych tego typu placówek, które niedługo powstaną w Kielcach. O tym, że miasto jest "w plecy" na tej inwestycji świadczyc może brak wpływu z podatku, wątpliwa opłacalnośc kina w takiej formie, zawyżona cena nieruchomości.

ODPOWIEDZ