Biurowiec - ul. Okrzei 2/IX Wieków Kielc
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Myśle, że tu leży pies pogrzebany.Grzegorz pisze:Ja nie wiem o co tu chodzi, ale mam nadzieję, że to wszystko po to, żeby dostać więcej pieniędzy za działkę z tym budynkiem.... Nic innego mi nie przychodzi do głowy.
O zainteresowaniu tą działką byłą już mowa jakiś czas temu.
Miejmy nadzieje, że właściciel robi te drobne remonty właśnie w celu "wytargania" wiekszej kwoty za tę ruine
Jeśli właściciel tej rudery robi drobne remonty, aby ją lepiej sprzedać to delikatnie mówiąc nadje się na leczenie zamknięte, a jest to argumentem, że ta nieruchomość szybko nie zostanie sprzedana. Według mnie wersja jest taka: Po 50% kupily jakiś czas temu dwie rozne strony (jedni bodajże z Buska, drugi to były kielecki piłkarz ręczny). Współwłaściciele bardzo poważnie skłócili się ze sobą i pozostałymi tam lokatorami i od jakiegoś czasu "kopią okopy" na swoich pozycjach. Nic dobrego to nie wróży, bo żadna ze stron nie ustąpi - to nie w ich charakterze. Więc jedynym wyjsciem jest podremontowanie budynku i wynajęcie tych pomieszczeń.
Jeden ze wpółpwłaścicieli wystawił swoją część na sprzedaż. Sądząc z opisu, nie zanosi się na szybką zmianę...
:
http://www.domiporta.pl/details,30805,106747559.asp
http://www.domiporta.pl/details,30805,106747559.asp
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Nigdzie nie jest napisane, że na sprzedaż jest wystawiona tylko częśc nieruchomości. Wystawiona jest cała kamienica z działką za 3.5 mln zł. Udziały gościa, który wystawił ogłoszenie to 300 tys.
Jest jak przewidziałem... Kosmetyczny remont dla podbicia ceny. Pójdzie pewnie taniej niż 3 bańki. Miasto zamiast kupowac Moskwę, mogłoby kupic tą nieruchomośc, wyburzyc rudere, potem sprzedac działke po wyższej cenie lub coś tam wybudowac... Ta działka jest więcej warta bez tej kamienicy niż z nią.
Jest jak przewidziałem... Kosmetyczny remont dla podbicia ceny. Pójdzie pewnie taniej niż 3 bańki. Miasto zamiast kupowac Moskwę, mogłoby kupic tą nieruchomośc, wyburzyc rudere, potem sprzedac działke po wyższej cenie lub coś tam wybudowac... Ta działka jest więcej warta bez tej kamienicy niż z nią.
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
miasto by musiało wykwaterować te rodziny z kamienicy a wtedy ta inwestycja nie wydaje się taka opłacalna 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Wydaje mi się, że koszty funkcjonowania moskwy (podatki, personel, prawa do filmów, media, utrzymanie budynku) są dla prywatnego podmiotu większe niż przychody z biletów. Apollo Film nie ukrywało, że Moskwa zaczęła przynosic straty. Wystarczy porównac ruch w Kinoplexie, do ruchu w Moskwie. Inwestor prywatny musiałby dużo zainwestowac w ten obiekt, żeby czerpac z niego zyski. Dlatego nie wpłynęła w przetargu żadna oferta na poziomie oferty miasta. Samorząd po prostu ratuje wartośc sentymentalną obiektu, choc poniesie na tym same straty, jeżeli nie zainwestuje dodatkowych grubych milionów aby stworzyc tam coś konkurencyjnego dla Kinoplexu i innych tego typu placówek, które niedługo powstaną w Kielcach. O tym, że miasto jest "w plecy" na tej inwestycji świadczyc może brak wpływu z podatku, wątpliwa opłacalnośc kina w takiej formie, zawyżona cena nieruchomości.