PKS

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 17 października 2008, o 09:25

Ten Bartosz to musi być naprawde poje***ny człowiek. Niech załoga jemu podziękuje za to, że robi im na złość. Wtedy idioci z Solinamdośći byli przeciwko prywatyzacji, a teraz tak bardzo jej się domagają? Życzę im tego, żeby Veolia się za nich wzięła, ciekawe czy tak samo chętni będą, czy znowu będą protestować, bo oni chcą jednak znowu komunalizowani. To przecież jasne, że miastu chodziło o dworzec, a PKS miał się stać spółką pracowniczą. Ale jak nie pasi, to życzę im żeby tyrali jak niewolnicy za marne grosze (przynajmniej dlatego nie chcieli tej firmy kierowcy MPK) w spółce, która nazywa się Veolia.

Szkoda mi tylko dworca, który popadnie w jeszcze większą ruinę lub wogóle zniknie z krajobrazu i zastąpi go byle jaka buda podobna do tej służącej jako dworzec busów na Żelaznej.
Nie pierwszy raz Solidarność rozwala nam miasto. To przez nich musimy teraz jeździź MAZami, a z 11 Solarisów się cieszymy jak z wygranej w LOTTO. Teraz trzeba będzie się pożegnać z dworcem, symbolem Kielc :(
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 17 października 2008, o 10:32

sam oczywiscie nie wiem jak to bedzie z PKSem ale wydaje mi sie ze jezeli przejalby go prywatny inwestor to raczej bedzie wolal zarobic na dworcu i go wyremontowac niz zarabiac na uslugach komunikacyjnych tym bardziej przy takiej konkurencji jaka jest w postaci BUSow

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 17 października 2008, o 10:35

Dworzec powinna prowadzić niezależna instytucja nie wykonująca usług przewozowych, w przeciwnym wypadku będzie utrudniała dostęp do stanowisk o wybranych porach swojej konkurencji.

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 17 października 2008, o 10:47

dlatego jak juz wczesniej napisalem przyszly inwestor raczej nie bedzie chcial robic uslug komunikacyjnych a tylko, przynajmniej powinien zarabiac na udostepnianiu dworca innym przewoznikom czy to BUSom czy sieci ZTMu... taka jest moja opinia

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 17 października 2008, o 15:46

Prywatyzacja kieleckiego PKS-u za rok


Przygotowania do prywatyzacji PKS w Kielcach potrwają przynajmniej rok. Tak oceniają przedstawiciele Ministerstwa Skarbu Państwa. Podsekretarz stanu Krzysztof Żuk stwierdził w rozmowie z Radiem Kielce, że resort nie rozważał dotychczas takiego kroku. Teraz czeka na wniosek ze spółki.

Dodaje jednak, że zanim dojdzie do prywatyzacji niezbędne jest przeprowadzenie w spółce restrukturyzacji. Nie wykluczone są tez zwolnienia.
Krzysztof Żuk tłumaczy, że restrukturyzacja jest konieczna, bo nawet jeśli dojdzie do prywatyzacji to spółka musi przetrwać na rynku rok. A żeby przetrwać, nie może funkcjonować w taki sposób, jak do tej pory.
Pełniący obowiązki prezesa PKS- Anatol Rodak zostanie poproszony przez ministerstwo o przedstawienie bilansu otwarcia. Rada Nadzorcza zleciła biegłemu rewidentowi przygotowanie analizy finansów spółki.
Rozpoczęcia prywatyzacji domagają się pracownicy spółki, którzy wczoraj w tej sprawie spotkali się z przedstawicielem zarządu. Chcą, żeby inwestora znaleziono, najszybciej jak to możliwe. Na koncie PKS-u znajduje się obecnie 4 mln 400 tys. Miesięcznie na funkcjonowanie spółki potrzebne jest ok. 800 tys. zł.
Przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ Solidarność- Waldemar Bartosz uważa, że informacje przekazane przez ministerstwo nie wróżą dobrze spółce. Dodaje, że urzędnicy powinni maksymalnie skrócić przygotowania, bo spółka może tego roku nie przetrwać.


http://www.radio.kielce.pl/page,,Prywat ... be8a0.html

zibi
Posty: 61
Rejestracja: 22 marca 2008, o 17:40

Post autor: zibi » 17 października 2008, o 17:43

władze obecnie w pks sprawują PSL i interesuje ich poa korytem i NADE WSZYSTKO LIKWIDACJA FIRMY ponieważ pomysł na komunalizacje został uwalony przez MSP na placu wojny została prywatyzacja lub komunalizacja i tak to kolo "z młynów" przedłożył warszawskim cwaniakom z RN , likwidacja w związku z tym że nie sa uregulowane stany prawne nieruchomości trwać może i 20 lat a Rodak p.o. prezia jest po 60 i to go kręci gdyz dożywotkę miałby zapewnioną , likwidacja wiąże się z przegonieniem załogi i władzą absolutna i niezagrożoną dlatego załoga ta kumata nie ma wyjścia i musi wybrac mniejsze zło czyli szybką prywatę ale jak widać kacapy pokapowały sie ( ma to trwac rok) i chcą zrobić z firmy wydmuchę bo te 4.5 mln. starczy najwyżej do końca roku a w tym czasie pozbyć się z firmy co bardziej kumatych /mechaników/ aby po tym nikt im nie bruździł , całe szczeście ,że wojtek uchwali im blokadę na budowanie hipermarketu i innych galerii , co troche im komplikuje "walichę" ....
dlatego szybka prywatyzacja to szach dla capów ... a jak widać tego też niechcą tak jak nie chcieli komunalizacji ...znależć proszę drugi przykład ,żeby związki domagały się prywaty w polsce niezłe cooo

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 17 października 2008, o 17:52

zibi pisze: ...znależć proszę drugi przykład ,żeby związki domagały się prywaty w polsce niezłe cooo
no ostatnio w stoczni tez jest jest im bardzo potrzebny nowy inwestor takze nie jest to jakis ewenement

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 27 października 2008, o 20:00

W PKS-ie znów nie ma winnego planowanym zwolnieniom
W Przedsiębiorstwie Komunikacji Samochodowej wkrótce rozpoczną się zwolnienia. Wszyscy chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle.

Waldemar Bartosz, przewodniczący regionu świętokrzyskiego związku zawodowego Solidarność w Kielcach: - Nie mamy na razie oficjalnych informacji dotyczących zwolnienia pracowników, a nigdy nie zostawaliśmy bierni jeśli chodzi o pracowników, co nie zawsze bywa skuteczne.

Zarząd regionu świętokrzyskiego Solidarności nie czuje się odpowiedzialny za planowane zwolnienia pracowników kieleckiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej. Firma ma być prywatyzowana, do czego namawiał zarząd związku, ale los załogi jest bardzo niepewny.

Świętokrzyska Solidarność bardzo negatywnie odniosła się do uchwały Rady Miasta w sprawie przejęcia przez miasto kieleckiego PKS. Oficjalne stanowisko zarządu pojawiło się kilka dni po podjęciu przez radnych uchwały intencyjnej, która dawała prezydentowi Kielc Wojciechowi Lubawskiemu uprawnienie do wysłania odpowiednich dokumentów do właściciela spółki Ministerstwa Skarbu Państwa w sprawie jej przejęcia. Pisaliśmy wówczas, że prezydent zirytowany postawą związkowców czekał na decyzję pracowników PKS, którzy mieli opowiedzieć się czy chcą komunalizacji, czy nie. W ubiegłym tygodniu komisja zakładowa PKS wspólnie z przedstawicielami zarządu związku Solidarność skłoniła prezesa PKS Anatola Rodaka do podjęcia decyzji o prywatyzacji firmy.

- Wniosek do ministerstwa już został wysłany. Czekamy na odpowiedź - powiedział nam Anatol Rodak.

Załoga zgodziła się na komunalizację, pod warunkiem negocjacji z potencjalnym inwestorem pakietu socjalnego dla załogi. Ich oczekiwania nie do końca jednak mogą zostać zrealizowane, ponieważ zarząd PKS już zapowiada zwolnienia około 40 osób. Nieoficjalnie mówi się o tym, że pracownicy mieliby przejść do kieleckiego MPK. Na razie nikt tego nie potwierdza w obu firmach.

Region świętokrzyski Solidarność, który poniekąd zablokował przejęcie firmy przez miasto i był inicjatorem akcji prywatyzacji, nie czuje się do końca odpowiedzialny za planowane zwolnienia w kieleckiej firmie przewozowej. - Nie mamy na razie oficjalnych informacji dotyczących zwolnienia pracowników. Poprzedni zarząd PKS sprzedając teren przy ulicy Zagnańskiej zlikwidował jednocześnie miejsca pracy dla ludzi zatrudnionych w stacji obsługi i warsztacie. Prezes PKS deklarował na spotkaniu, że zrobi wszystko, aby ludzie nie stracili pracy - podkreśla przewodniczący regionu świętokrzyskiej Solidarności Waldemar Bartosz.
Zarząd Solidarności podkreśla jednocześnie, że prywatyzacja PKS to jedyny ratunek dla spółki.

- Pod pomysłem komunalizacji kieleckiego PKS podpisałbym się obiema rękami, gdyby została ona wykonana zgodnie z ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji firm. Uchwała Rady Miasta mówiła jednak o tym, że miasto przejmie spółkę wraz z majątkiem, a pracownicy niech sobie działają jak chcą. Nasze stanowisko podkreślę jeszcze raz: komunalizacja była jedynie wprowadzeniem w błąd biednych pracowników PKS. W obecnej sytuacji prywatyzacja jest dla PKS niestety jedyną najlepszą alternatywą, ponieważ potrzebny jest inwestor - mówi Waldemar Bartosz.
:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /952208879
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 27 października 2008, o 20:07

Veolia ich zbawi :D Bardzo jestem ciekaw co wtedy powie Solidarność, bo od takiego inwestora "branżowego" jak był w Skarżysku uchowaj nas Panie :!:

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 27 października 2008, o 20:09

Ja bym najbardziej chciał chyba PKS Ostrowiec. Może trochę wstyd, ale myślę, że kieleckiej firmie wyszłoby to na dobre
Sorry, takiego mamy prezydenta...

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 27 października 2008, o 20:15

Zawsze można nazwać jako PKS Świętokrzyski :D , a wstyd no cóż tam ktoś myślał, a u nas jak to u nas... Obydwie firmy mogłyby się uzupełniać
Z drugiej strony tabor w Ostrowcu jest wg mnie tylko poprawny - nie rewelacyjny, na pewno lepszy niż u nas ale czy tak bardzo, w PKS Kielce trzeba kogoś z wizją.

Kot
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 527
Rejestracja: 7 maja 2007, o 16:26
Lokalizacja: Zagórska-Północ

Post autor: Kot » 30 października 2008, o 22:39

Nigdy jeszcze nie wypowiadałem się w tym wątku ale dziś sobie nie odmówię. Tak mała impresja po dwóch dniach kontaktów z kieleckim PKS.

Runda pierwsza - wczoraj jechałem do Warszawy. Celowo wybieram połączenie bezpośrednio z Kielc. Autobus ma odjechać o 8:50. O 9:10 jeszcze go nie ma. Nie ma żadnej informacji głosowej co się dzieje, czy jest opóżniony, czy wypadł z kursu, nic. Ludzie stoją jak, przepraszam, barany i nie wiedzą co ze sobą zrobić. Idę na dyspozytorni i pytam co się dzieje z tym kursem. Jakaś pani odpowiada, że pani dyspozytor "gdzieś wyszła" i nic nie wiadomo w związku z powyższym. Wracam na stanowisko, autobusu ani widu, ani słychu. Wracam do dyspozytorni, pani się już objawiła i mówi do mnie z wyrażną pretensją, że przecież oto właśnie już autobus podjeżdża (jest 9:20). Podstawiają jakiś bus, wsiadam ostatni i pytam kierowcę dlaczego się spóznił, ten wyjaśnia, że bus właśnie wrócił z Władysławowa (sic!) i musiał być tankowany. Żadnego tam "przepraszamy za opóżnienie", ot stało się i już. Ruszamy o 9:25. W Radomiu i Warszawie kierowca się pyta ludzi jak ma jechać, bo nie wie.

Runda druga - wracam dziś o 15:45 z Zachodniego. Najpierw podjeżdża PKS Rzeszów, potem Białystok i Bydgoszcz (na sąsiednich stanowiskach), autobusy z klimą i ubikacją, aż miło popatrzeć. O 15:35 (punktualnie), pojawia się bus z napisem "Kielce". Bus na 16 miejsc siedzących, na stanowisku oczekuje co najmniej drugie tyle osób. Jest mi wstyd. W środku ustępuję miejsca starszej pani i stoję w towarzystwie innych śledzi do Białobrzegów, gdzie wysiada kilka osób. Reszta stoi aż do Radomia. Przed Skarżyskiem kierowca informuje, że "na chwilunię" zjedzie z trasy do Skarżyska aby przekazać synowi coś tam. I zjeżdża z trasy! Inne kwiatki są takie, że na widok policji przy drodze informuje kilkakrotnie cały bus, że oto "stoją sukinsyny". O wyprzedzaniu na podwójnej ciągłej nawet nie wspominam, drobiazg.

Nie wiem, może miałem pecha, żle trafiłem czy coś sobie innego wymyślimy aby to wyjaśnić, ale dziś powiem, że ta firma oraz poziom i jakość jej usług, to jest dla mnie dno. Życzę im szczerze i bez krztyny złośliwości rychłej prywatyzacji, aby to w ogóle firmę zacząło przypominać.

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 31 października 2008, o 12:01

Hehe niezły klimat :P
Every dream has a price

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 1 listopada 2008, o 12:15

To ten w/w bus chyba już chyba jest sprywatyzowany ! :lol:

Awatar użytkownika
leo
Posty: 213
Rejestracja: 10 października 2008, o 17:32
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: leo » 4 listopada 2008, o 22:17

lepiej !!!!! pks to jest chyba przeszłość do korytka stara gwardia znów się dossała. stary wyga solidarności pan Zwierzynski jest odsunięty , ktoś podłożył mu świnkę cytat: ale jaja ale jaja autor pan Smoleń. -kurde to się porobiło VEOLIA witojcie na naszych skromnych próżkach czym chata bogata tylko zaczekojcie kaską my się podzielimy . cel pal <10> a może skocznie narciarską na daszku i puchar swiata do KIELC :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :twisted:
BĄDZMY LUDZMI

ODPOWIEDZ