Projekt Mały Watykan

To, co mozemy zrobic.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Cyniczny Optymista

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Projekt Mały Watykan

Post autor: RZ » 8 września 2008, o 14:57

Jest kilka szczególnie mi drogich projektów, które postaram się Wam szerzej uzasadnić. Liczę, że z Waszą pomocą "coś" uda się z tym zrobić.

Na początek "Wzgórze Zamkowe w Kielcach jako odrębny produkt turystyczny".

Zacznijmy od tego, że są w Polsce pałace będące pradziwymi lokomotywami turystycznymi (np. Wilanów, Łańcut, Kozłówka, Rogalin, Baranów). Nikt chyba nie ma co do tego wątpliwości - pałace te znane w Polsce i poza nią są magnesem przyciągającym rzesze ludzi. Czy nasz pałac pobiskupi zalicza się zatem do grupy mniej ciekawych i wartościowych?Tak właśnie traktują go władze miasta - z rozmaitych wypowiedzi można bowiem wywnioskować, że kompletnie nie zdają sobie sprawy z jego klasy i wyjątkowości. W ich rozumieniu jest to zapewne jeden z wielu podobnych pałaców - ładny, zacny, ale nieszczególnie wyróżniający Kielce. Nie jest brany pod uwagę jako ikona miasta, nie jest ujęty w strategii promocji itd.
Tymczasem, jak to często bywa - "cudze chwalicie, swego nie znacie". Pałac jest bowiem wyjątkowy. Nieprzypadkowo w obowiązującej niegdyś kwalifikacji zabytków został zaliczony do najwyśzej bezcennej grupy "0". Z naszego regionu tak sklasyfikowano wtedy tylko kilka obiektów (kościół Św. Jakuba w Sandomierzu, klasztor Cystersów w Wąchocku). Poza tym, że jest to architektura najwyższej klasy, jest to też jedyna w Polsce zachowana w całości manierystyczna rezydencja z I połowy XVII w. Dlatego też, gdy udało się naukowcom przekonać komunistyczne wladze do utworzenia w pałacu muzeum, niemal od razu uzyskało ono rangę Narodowego. W Polsce jest tylko dziewięć muzeów narodowych. Zachowane są unikalne stropy z polichromowanych belek (podobne są tylko w Gdansku) i stropy z plafonami. Po wielu latach restauracji większość apartamentów biskupich odzyskała swa całkowitą świetność, odtworzono wg dawnych planów, jedyny w Polsce ogród włoski, w skrzydle północnym znajduje się jedna z najbogatszych w Polce galerii malarstwa polskiego. Szalenie popularna Kozłówka moim zdaniem do naszego pałacu się nie umywa. Tymczasem z jakichś w sumie niepojętych powodów (podświadomy kompleks prowincji?) te skarby są niejako "na uboczu" - prezydent, marszałek i wojewoda prawie nigdy nie zapraszają do pałacu najważniejszych gości, wiceprezydent Sygut (któremu do niedawna podlegały kultura i promocja) potrafił powiedzieć, że przecież w Kielcach nic ciekawego nie ma...

cdn (niebawem :) )
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 8 września 2008, o 16:37

Razem z Sienkiewka i okolica zrobic z tego serce miasta. Starowke Kielecka.
Moze by zaczac od zakreslenia takich ram obszarowych, jakiego terenu to by moglo dotyczyc.
Moze zaczac od zaproszenia w jedno miejsce dyrektorow / kierownikow / przelozonych (itp) wszystkich miejsc o charakterze zabytkowo-muzealnym polozonych w tym obszarze, by zastanowic, co mozna by robic razem?
Ktos wspominal o jednym bilecie...

Pzdr
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 8 września 2008, o 19:08

Cyniczny Optymista pisze:Razem z Sienkiewka i okolica zrobic z tego serce miasta. Starowke Kielecka.
Moze by zaczac od zakreslenia takich ram obszarowych, jakiego terenu to by moglo dotyczyc.
Moze zaczac od zaproszenia w jedno miejsce dyrektorow / kierownikow / przelozonych (itp) wszystkich miejsc o charakterze zabytkowo-muzealnym polozonych w tym obszarze, by zastanowic, co mozna by robic razem?
Ktos wspominal o jednym bilecie...

Pzdr
Dokładnie ten kierunek (mam to "obmyślone"), tylko nie miałem czasu, zeby o tym wszystkim napisać w jednym poście :)

Zatem kontynuuję. Pałac nie jest samotną perłą - jest perłą w koronie, jaką jest cały zespół Wzgórza Zamkowego.
Trzeba zacząć od tego, że Kielce do 1789 r., będąc własnością biskupów krakowskich składały się z dwóch współegzystujących ze sobą organizmów - unikalnego skupionego wokół kolegiaty i pałacu "miasta księży" czyli Wzgórza Zamkowego oraz "miasta mieszczańskiego" skupionego wokół Rynku.
W szczytowej fazie rozwoju kompleksu kościelnego czyli w II poł. XVIII w. na zespół Wzgórza Zamkowego składały się: kolegiata z dzwonnicą i kaplicą ogrójcową, pałac z dwoma skrzydłami, kościół pw. Św. Trójcy i probostwo Św. Trójcy, szkoła, seminarium, spichlerz seminaryjny, szpital (przytułek), murowane piętrowe ganki łączące pałac z kolegiatą i seminarium, Brama Krakowska, 14 kanonii, wikariat, domy prepozyta, starosty, pisarza prowentowego, praczki, pisarza browarnego, zajazd, kustodia, scholasteria, obszerne: spichlerz, stajnie i wozownie z mieszkaniem mastalerza, kuźnia, rajszula (ujeżdżalnia koni), browar, ogród kuchenny...
Choć kompleks rzecz jasna w XIX wieku uległ przekształceniom (opisuję to szczegółowo tutaj: http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 006&page=3 ), zachował swoją wyjątkowość i spójność, a niektóre nowe obiekty powstałe na miejscu starych stały się ozdobami miasta (park miejski urządzony w miejscu biskupiego ogrodu kuchennego) lub wręcz nowymi perłami (pałac Zielińskiego zbudowany z wykorzystaniem budynku rajszuli).

Obecnie na kompleks Wzgórza składają się oprócz pałacu pobiskupiego m.in. całkowicie odrestaurowana bazylika katedralna, pięknie wyremontowane budynki Caritasu (d. zajazd), probostwa katedralnego (d. domy sług koscielnych), Sądu Biskupiego (d. kanonii Tumlin), kurii (d. dom prepozyta), NFOZ (d. spichlerz seminaryjny), Warty (d. dom dyrektora gimnazjum zbudowany na miejscu kanonii Głęboczka), dworek Laszczyków (d. dom ostatniego starosty biskupiego Jaworskiego), DŚT- Pałac Zielińskiego, d. dom pisarza prowentowego i praczki. Kończy się włąśnie remont Seminarium, kościoła Św. Trójcy i d. szkoły. W tym roku zacznie się remont zespołu powięziennego (d. stajni i wozowni). Na fundamentach d. domu pisarza browarnego urządzono Cafe Gallery.
W obrębie Wzgórza na swój lepszy czas czekają już tylko główna część spichlerza i piwnice browaru przy Zamkowej (w dolnej części spichlerza urządzono Kawiarnię Zamkową) oraz budynki zbudowane na miejscu dawnych kanonii przy Kapitulnej (kamienica należąca do wojska i d. carska ochronka /dziś przedszkole/).

Co najistotniejsze - na w sumie niewielkim obszarze, poza bardzo malowniczym krajobrazem (a propos - aktualnie modernizowane są alejki wokół Wzgórza od strony ul. Staszica) mamy wielkie nagromadzenie muzeów i innych miejsc kultury:
- Muzeum Narodowe (w pałacu odbywają się też regularnie koncerty)
- bazylika z udostępnianym do zwiedzania skarbcem (proboszcz Kowalski zapowiadał też udostępnienie jako punktu widokowego balkonu dzwonnicy). W katedrze również odbywają się (chociaż rzadko) świetne koncerty (m.in. w ramach Festiwalu Muzyki Kameralnej i Sakralnej)
- świetnie działający DŚT- pałacyk z galeriami i koncertami i wieloma innymi imprezami
- postała z inicjatywy honorowego obywatela Kielc, twórcy teatru Scena Plastyczna KUL Leszka Mądzika Galeria Współczesnej Sztuki Sakralnej (dom pisarza i praczki),
- nowe bardzo dobrze urządzone i ciekawe Muzeum Diecezjalne (kuria),
- Muzeum Wsi Kieleckiej (dworek Laszczyków)
- Muzeum Lat Szkolnych Żeromskiego z nową ekspozycją (d. szkoła),
- Muzeum - Miejsce Pamięci Narodowej (więzienie)
- biblioteka Seminarium,
- mające 82-letnią tradycję kino Moskwa (d. Palace), które stawia głównie na ambitny, studyjny repertuar (a nawet 98-letnią, bo to tu zostało przeniesione najstarsze kieleckie kino).
A za dwa lata w d. stajniach i wozowniach (potem więzieniu) zaczną działać Centrum Ceramiki i Designu oraz Muzeum Czynu Niepodległościowego

Uważam, że to wszystko powinno być "spięte" w jeden pakiet turystyczny.

Dalszy ciąg za chwilę.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 8 września 2008, o 19:28

Mój pomysł przedstawiony w ramach konsultacji społecznych dot. rewitalizacji miasta był taki:
Postuluję, by dla celów turystycznych i promocyjnych wyodrębnić obszar Wzgórza Zamkowego. Proponuję przygotowanie - przy ścisłej współpracy wszystkich muzeów, instytucji i Kościoła - odrębnego produktu turystycznego obejmującego wszystkie atrakcje, jakie można znaleźć w jego granicach. Na pewno należałoby zacząć od skoordynowanego programu zwiedzania, który przygotowałyby wspólnie Muzeum Narodowe, parafia katedralna, Muzeum Diecezjalne, Dom Środowisk Twórczych i Muzeum Wsi Kieleckiej. Wszelkiego rodzaju koncerty i inne imprezy artystyczne odbywające się w pałacu biskupim, pałacu T. Zielińskiego, katedrze, parku miejskim, kinie "Moskwa" oraz innych miejscach w granicach Wzgórza Zamkowego powinny być w program zwiedzania Wzgórza włączane.

Należy wykorzystać efekt synergii - zamiast wielu rozproszonych, nieskoordynowanych atrakcji - przygotować jeden wspólny pakiet nadający ofercie proponowanej przez podmioty związane ze Wzgórzem nową jakość.

W następnym etapie dobrze byłoby zacząć organizować coś w rodzaju cyklicznych "Dni Wzgórza Zamkowego", w czasie których na jego całym obszarze odbywa się wiele skoordynowanych ze sobą imprez (nie tylko artystycznych, ale też naukowych). W ich ramach proponuję np. Festiwal Wincentego z Kielc, imprezę "W kręgu Tomasza Zielińskiego".

Rzecz jasna powinno się to wszystko wiązać z profesjonalnie przygotowaną wielowymiarową kampanią promocyjną pozwalającą odkryć kompleks Wzgórza mieszkańcom Polski kojarzącym Kielce najczęściej z blokowiskami, brzydotą, nudą, przestępczością i negatywnie rozumianą prowincją (a także, na ile to możliwe, mieszkańcom Europy). Postuluję, by przy wszystkich interesujących obiektach znajdowały się szczegółowe tabliczki informacyjne - również w języku angielskim.

Z kolei na Krakowskiej Rogatce, koło WSU na Wesołej, w rejonie placu Artystów przy Sienkiewicza/Kapitulnej, w pobliżu ronda Paderewskiego/Ogrodowa a także wewnątrz obszaru Wzgórza przy Staszica widziałbym wizualne tablice z przygotowaną przez Tadeusza Wróbla plastyczną mapą Wzgórza z opisanymi wszystkimi ciekawymi obiektami znajdującymi się w jego obrębie. Warto też przygotować i wyeksponować model Wzgórza Zamkowego.
Całość moich propozycji rewitalizacyjnych jest w tym wątku:
http://inwestycje.jupiter.superhost.pl/ ... italizacja

postaram się jeszcze dzisiaj rozwinąć powyższy pomysł i zaproponować działania, jakie możemy podjąć, żeby ten cel osiągnąć.

czyli - cdn :) (niestety piszę dość powoli)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 8 września 2008, o 21:57

RZ pisze:(proboszcz Kowalski zapowiadał też udostępnienie jako punktu widokowego balkonu dzwonnicy).
A propos - ciekawe, czy dotrzyma słowa. Nie mogę się doczekać.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 9 września 2008, o 15:39

A zatem chodzi o to, by doprowadzić do:

- ścisłej współpracy wszystkich wymienionych wyżej instytucji,

- ułożenia spójnego, atrakcyjnego planu zwiedzania całego Wzgórza i dostosowania do tego planu godzin pracy poszczególnych placówek,

- wydania wspólnego przewodnika i materiałów promocyjnych,

- możliwości kupienia - o czym wspomniał Cyniczny Optymista - jednego biletu obejmującego wszystkie muzea wzgórza Zamkowego (bilet powinien mieć formę pamiątkowego gadżetu),

- przygotowania specjalnej grupki przewodników (tym razem ludzi, nie folderów :wink: ) "oddelegowanych" do realizacji programu "Wzgórze",

- rozesłania do agencji turystycznych, biur podróży, szkół oferty "Kielce-Wzgórze Zamkowe),

- przygotowania logo Wzgórza na potrzeby "wzgórzowych" wydawnictw i imprez,

- wspólnej organizacji cyklicznych imprez (np. nieistniejące już Słowo organizowało przez dwa lata sympatyczne "Imieniny Biruty" przy źródełku Biruty). Myślę, że patronami kolejnych imprez powinny być znane (lub zapomniane ale bardzo ciekawe) osoby związane ze Wzgórzem Zamkowym (wiele jest takich postaci)

- przygotowania i wyeksponoiwania modelu Wzgórza w wersji z II poł. XVIII w.,

- połołania bractwa historycznego odtwarzającego realia miasta biskupiego (gwardia biskupia, gwarkowie-górnicy), w tym scholi grającej z balkonu dzwonnicy,

- znalezienia sponsorów na przygotowanie tablic z aksonometrycznym rysunkiem Wzgórza Zamkowego Tadeusza Wróbla i dokładnym opisem, co w którym obiekcie sie znajduje (i przekonanie władz miasta do udzielnia zgody na ustawienie tych tablic). ).



Czyli potrzebujemy przekonać do tego pomysłu m.in.:

- dyrektora Muzeum Narodowego (będzie nowy, co może dawać nadzieję, że zechce zaistnieć zaangażowanie w nowy pomysł),

- proboszcza parafii katedralnej,

- dyrektora DŚT,

- dyrektora Muzeum Wsi Kieleckiej,

- kustosza Muzeum Diecezjalnego,

- kustosza Muzeum Lat Szkolnych Żeromskiego (które co prawda jest oddziałem MN, ale ma autonomię).

- szefową Galerii Wspołczesnej Sztuki Sakralnej "Dom praczki" (podobna sytuacja - formalnie podlega dyrektorowi DŚT)

- właścicieli kina Moskwa,

- Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków,

- ewentualnie dyr. Jacka Kowalczyka z Urzędu Marszałkowskiego,

- dziennikarzy kieleckich mediów.



Wydział Kultury, Turystyki i Promocji UM na początku bym ominął - sądzę, że chcieliby sprawę przejąć, a nie wierzę by zachowali spójność projektu. Generalnie straciłem do nich zaufanie.



I teraz - najważniejsze by mądrze dotrzeć do tych wszystkich osób i nie spalić tematu na starcie. Niesłychanie ważne byłoby poparcie mediów.

Jesli ktoś z Was zna osobiście którąś z w/w osób a także pozytywnych i mających w swoich redakcjach siłe przebicia dziennikarzy i mógłby przygotować grunt byłoby wspaniale.

Sądzę, że dyrektorów DŚT, MWK i kina M byłoby stosunkowo łatwo namówić,

WKZ, kustosza MD i dyr. Jacka Kowalczyka znam osobiście. Mogę też urucfhomić jednego z dziennikarze TVP Kielce, moje znajome dziennikarki z Echa Dnia już chyba nie pracują tutaj - muszę to sprawdzić.

Sądzę, że po uzyskaniu wstępnej akceptacji w/w osób powinniśmy doprowadzić do spotkania wszystkich z udziałem dziennikarzy.


Kto z Was chciałby mi pomóc w realizacji tego projektu?


Kontakt:

Rafał Zamojski

tel. 508 267 375

r_z@gazeta.pl
Ostatnio zmieniony 21 września 2008, o 21:16 przez RZ, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 9 września 2008, o 17:54

RZ - ja sie pisze. Ten projekt swietnie sie komponuje z moja wizja "Kielc turystow" jaki chce dla tego miasta realizowac, wiec...
dysponuj mna.
Pomoge w kazdy sposob, ktory bedzie mozliwy.

Pzdr
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 9 września 2008, o 19:30

ja - choć nie wiem co mogę, tez się piszę.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 10 września 2008, o 14:38

Cyniczny Optymista pisze:RZ - ja sie pisze. Ten projekt swietnie sie komponuje z moja wizja "Kielc turystow" jaki chce dla tego miasta realizowac, wiec...
dysponuj mna.
Pomoge w kazdy sposob, ktory bedzie mozliwy.

Pzdr
pk5 pisze:ja - choć nie wiem co mogę, tez się piszę.
Super :) Jeszcze chwilę poczekam mając nadzieję, że sa też inni forumowicze, którym takie sprawy leżą na sercu. Chciałbym przynajmniej mieć pewność Waszego poparcia - żeby można było rozmawiać z tymi wszystkimi VIP-ami jako reprezentanci szerszego środowiska.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 10 września 2008, o 14:39

Ja jestem również chętny pomóc w każdy możliwy sposób. Tym bardziej, że mam dług wdzięczności ;)
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 10 września 2008, o 14:57

Ja także służę pomocą w każdym możliwym do zrealizowania przeze mnie zakresie.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
Ja-ck
Posty: 377
Rejestracja: 24 sierpnia 2008, o 22:37
Lokalizacja: C-entrum K-ultury

Post autor: Ja-ck » 10 września 2008, o 16:01

Oczywiście, że ja też!!
Wyznacz misje generale :D
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 10 września 2008, o 22:49

:D :!:

postaram się niedługo zaproponować jakiś grafik działań.
Tak czy inaczej chyba wezmę na piątek urlop i wybiorę się do Muzeum Historii Kielc na sesję "Z nieznanej przeszłości Kielc". Miałem już okazję poznać dyr. J. Główkę i ostatnio z myślą o forumowym wątku "Kielce zapomniane" poprosiłem go o udostępnienie posiadanych przez muzeum skanów dawnych kieleckich fotografii - wyraził wstępną akceptację :!: Oprócz uczestnictwa w sesji i załatwienia owych skanów spróbuję poprosić o coś w rodzaju "patronatu" - dobre słowo dyr. Główki pomogłoby zapewne przy wstępnych rozmowach z innymi dyrektorami. Może któryś z Was wybrałby się również na tą sesję?
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 11 września 2008, o 06:59

Ja niestety nie mogę wziąć urlopu i przyjść :( Miałbym do Ciebie malutką prośbę :P
Jakbyś mógł zadać ode mnie pytanie zebranym tam historykom :)
Chodzi mi o to, dlaczego ulice Ceglana i Romualda zamieniły się miejscami po II Wojnie Światowej. Może ktoś będzie wiedział ;) Informację czerpie z 2 map przedwojennych.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 11 września 2008, o 08:07

Popytam :)

Sesja w MHK zaczyna się w piątek o godz. 10.45
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

ODPOWIEDZ