Co masz na myśli?Jezpir pisze:To znaczy, że dwujezdniowy odcinek w Brzegach będzie takim swoistym kuriozum drogowym.
Czyli cała siódemka w świętokrzyskiem ma już ustalony przebieg? Wie ktoś jak z odcinkiem granica woj.-Kraków?
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
Ano to, że trasa S-7 tamtędy nie pójdzie, bo ominie jeszcze Mnichów (spójrz na mapkę w poście seby_ck - kolor niebieski). I zostanie taki "wypierdek" dwupasmówki.andrzej pisze:Co masz na myśli?Jezpir pisze:To znaczy, że dwujezdniowy odcinek w Brzegach będzie takim swoistym kuriozum drogowym.
Oczywiście, że nie. Ustalony przebieg to ma na razie węzeł północ, obwodnica Jędrzejowa i odcinek Skarżysko-Występa. Trasa odcinków Kielce-Chęciny, Jędrzejów-granica województwa (no i teraz Chęciny-Jędrzejów) jest na razie ustalona przez GDDKiA, bo pozwoleń na budowę (i projektów) jeszcze nie ma. Wojewoda może podjąć zawsze decyzję odmowną, więc nic nie jest pewne. Nie wiadomo jak będzie z ominięciem Pogorzałego i S-ka Książęcego, bo tam trwa mała "wojna" pomiędzy GDDKiA i mieszkańcami. A co do Krakowa, to czytałem gdzieś, że będziemy wyjeżdżać na węźle Igołomska (czyli chyba gdzieś koło Nowej Huty), więc potwierdzają się informacje o zmianie przebiegu - pierwotnie S-7 miała omijać Kraków od zachodu. A przebieg będzie wyglądał mniej więcej takandrzej pisze:Czyli cała siódemka w świętokrzyskiem ma już ustalony przebieg? Wie ktoś jak z odcinkiem granica woj.-Kraków?
Dokładnie tylko dużo się gada planuje i niewiele albo tak jak obecnie nic nie robi. A dzisiaj korek do ronda przy Paderewskiego zaczynał się już na Żytniej.petermks pisze:Tylko plany plany plany. Czy w tym roku oni coś w ogóle będą robić czy dalej tylko udawać ze chcą bo w tym są swietni. Kurcze szkoda że od paru ładnych lat wszyscy w MZD tylko udają że coś robią... Kiedy jakies konkrety( rozpoczęcie budowy) a nie plany konsultacje, wizualizacje i przetargi na projekty.... Jestem akurat w Bialymstoku i w całym centrum na wielu ulicach remonty aż miło, naprawdę wiele ulic jest porzerzanych, budowanych jest parę nowych dróg na osiedla(razem ze ścieżkami rowerowymi) a ulice Starego Miasta wyglądają slicznie. Widać ze komuś zależy... Ach byłbym niesprawiedliwy - jest nowa inwestycja-Chodnik koło Lidla na oś Pod Dalnią... k...a arcydzieło.. polecam wszystkim...
Zachecam Cie do zapoznania sie z procedurami dot. realizacji inwestycji, w szczegolnosci drogowych. Nastepnie dostosuj to do rzeczywistosci, bo puste slogany chyba kazdy moze rzucac na wiatr, gorzej jesli pojdzie o ich uzasadnienie, ale zobaczymy czy takiego sie doczekam.petermks pisze:Tylko plany plany plany. Czy w tym roku oni coś w ogóle będą robić czy dalej tylko udawać ze chcą bo w tym są swietni.
Szanowny Kolego! Masz rację, że najpierw winno się przedłużyć Żelazną, a potem zamykać Paderewskiego. Tak jak najpierw powinniśmy mieć alternatywny dojazd na Ślichowice, a potem budować wiadukty na Żelaznej (nad Grunwaldzką). Sam zwracałem na to uwagę. Ale nie bierzesz pod uwagę, że właścicieli dużej części nieruchomości pod przedłużenie Żelaznej zwyczajnie już nie ma (są to nieruchomości pożydowskie), spadkobierców ciężko znaleźć, a Ci których udało się odnaleźć względnie od razu byli uchwytni nie można było namówić na sprzedaż ziemi po "państwowej" cenie. Prawo dopiero od niedawna pozwala na zajęcie terenu bez jego formalnej sprzedaży pod tego typu inwestycję. Projektu nie można opracowywać na nie swoim terenie, bo nikt nie wyda pozwolenia na budowę bez prawa do dysponowania gruntem. Kółko się zamyka. Poza tym jeszcze jest szereg innych ustaw (zamówienia publiczne, dyscyplina finansowa, prawo administracyjne itp), które również wiązały ręce państwowym inwestorom (nawet projektu nie mogli zlecić, by ktoś ich nie oskarżył o marnotrawienie pieniędzy, a z NIK-iem ciężko się dyskutuje, bo są wszytkowiedźmy). Też mi się nie podoba obecna sytuacja, ale.. tak zwany proces inwestycyjny, decyzje, terminy, podania... i z rzeczy, którą wydaję się, że załatwi się w miesiąc robi się 5-6 miesięcy. Kilka takich "uzgodnień" i mamy 2 lata opóźnienia. A państwowa posadka jest bardzo ciepła (czasem nawet gorąca) i szkoda jest ją stracić.petermks pisze:Drogi Autorze korki ,dziury na drogach i błoto na chodnikach codziennie dostosowują mnie do rzeczywistosci. Do rzeczywistości są raczej niedostosowani panowie z MZD . Czy nie lepiej było najpierw przedłużyć Zelazną a potem zrobić .... bulwar( zamknąć Paderewskiego). Kto im bronił zacząć wykup ziemi pod budowę parę lat wczesniej, dlaczego projekt tej inwestycji powstał dopiero niedawno... Na każdym kroku opieszałośc i partactwo... Nie chcę się nikogo czepiac naprawdę ,ale jak się porówna zapowiedzi z konkretami ( MZD, Pan Prazydent) to rece opadają....