Wyjedziesz z Kielc czy zostaniesz???

Wszystko, co nie związane jest z tematyką forum.

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 10 listopada 2007, o 03:00

Po aktualnych i planowanych inwestycjach w Warszawie, stolica na pewno się w sporym stopniu odkorkuje. A jak nie to zawsze jest metro :-)

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 10 listopada 2007, o 11:47

zawsze zostaje jakiś inny środek transportu niż auto :D
Mnie coś trafia jak stoje w korku u Nas w Kielcach a co dopiero w Warszawie. Wogóle została policzona średnia z jąką tam się jeżdzi i jak dobrze pamietam to wyszło 34km/h.
Niech się wszystko dobrze potoczy, a raczej nigdy stąd nie wyjade 8)
Limp

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 15 listopada 2007, o 17:50

Ja tak mówiłem, że nigdy z Kielc nie wyjadę. I od 22 roku życia śmigam poza. Czyli około 8 lat. Miłość do Kielc w sercu pozostała. Kiedyś mając 15 lat przeżywałem pewiem kryzys. I wtedy zrobiłem sobie "amulet", aby go przy sobie nosić i nim się umacniać. Było w nim to, na czym tak naprawdę mi zależy, co tak naprawdę kocham. Było tam też coś związanego z Kielcami. Od tamtej pory uświadomiłem sobie jak kocham Kielce. Zacząłem czytać książki historyczne, fascynować sie starymi zdjęciami, przeglądać lokalne gazety pod kątem wiadomości o Kielcach. Gdzieś samemu snułem rozważania na temat tego w co można inwestować, aby miasto się rozwijało, stawało się piękniejsze i przyjazne mieszkańcom. Fascynowała mnie każda budowa, każdy remont i zmiana na lepsze. Nawet myślałem, żeby studiować architekturę. A teraz wiem, że nie chodzi tylko o to, żeby było czysto, ładnie, ławeczki, klombeczki itp. Ale ważniejsze jest jacy są sami mieszkańcy Kielc. Bo co z tego, że będziemy mieli np. piękny rynek, po którym przechadzają się bandy małolatów, czy panowie w przyciasnych butach. I dlatego ważne jest wykształcenie, ale także to co ma się w sercu i w co się wierzy. Dobra zrobię mały przeskok... kilka lat temu na google wpisałem "Kielce", aby znaleźć kilka fajnych stroniczek i co znalazłem... stronę kieleckie inwestycje. Od tych dwóch lat ją śledzę. Użytkuję dopiero 2 miechy z hakiem... I jest to moja najlepsza rozrywka poza pracą. A przyjeżdzając do Kielc orientuję się bardziej od rodziny i znajomych na temat tego co w Kielcach. :)
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2008, o 23:56 przez gaki majster, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 15 listopada 2007, o 19:35

gaki pisze:(...)Zacząłem czytać książki historyczne, fascynować sie starymi zdjęciami, przeglądać lokalne gazety pod kątem wiadomości o Kielcach. Gdzieś samemu snułem rozważania na temat tego w co można inwestować, aby miasto się rozwijało, stawało się piękniejsze i przyjazne mieszkańcom. Fascynowała mnie każda budowa, każdy remont i zmiana na lepsze. Nawet myślałem, żeby studiować architekturę. A teraz wiem, że nie chodzi tylko o to, żeby było czysto, ładnie, ławeczki, klombeczki itp.(...)
Skąd ja to znam :roll: Chyba jest tu więcej takich pasjonatów :)
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

reed
Posty: 82
Rejestracja: 30 listopada 2006, o 15:28
Lokalizacja: Kielce

Post autor: reed » 16 listopada 2007, o 00:22

No fakt faktem, ale jest to najlepsze forum na jakim miałem przyjemność gościć. Czułem to samo gdy w google znalazłem link do tej strony. :D Jest to jedyna strona którą odwiedzam przynajmniej raz dziennie bez względu gdzie jestem. Żeby tylko więcej pozytywnych info było. Taki mały off topic :wink:

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 16 listopada 2007, o 22:06

Też mnie to wciągnęło od niedawna i chyba się uzależniłem :wink:
Oczywiście w pozytywnym sensie i oby tak zostało :D
(ale to nie ten temat tu) :lol:
Limp

KamilCK
Posty: 166
Rejestracja: 16 listopada 2006, o 14:55
Lokalizacja: Kielce-Śródmieście

Post autor: KamilCK » 17 listopada 2007, o 15:46

Jedyne czego mi brakuje w Kielcach to Akademi Medycznej i niestety chyba będę zmuszony wyjechać :( Ale na pewno wrócę bo kocham to miasto.

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 20 listopada 2007, o 21:20

KamilCK pisze:Jedyne czego mi brakuje w Kielcach to Akademi Medycznej i niestety chyba będę zmuszony wyjechać :( Ale na pewno wrócę bo kocham to miasto.
Wydaje mi się, że nie możesz powiedzieć "na pewno wróce". Zawsze masz możliwośc pokochania innego miasta, coś innego Cię zauroczy lub zatrzyma więc tego nigdy nie możemy być pewni :)
Limp

KamilCK
Posty: 166
Rejestracja: 16 listopada 2006, o 14:55
Lokalizacja: Kielce-Śródmieście

Post autor: KamilCK » 22 listopada 2007, o 21:37

Limp pisze:
KamilCK pisze:Jedyne czego mi brakuje w Kielcach to Akademi Medycznej i niestety chyba będę zmuszony wyjechać :( Ale na pewno wrócę bo kocham to miasto.
Wydaje mi się, że nie możesz powiedzieć "na pewno wróce". Zawsze masz możliwośc pokochania innego miasta, coś innego Cię zauroczy lub zatrzyma więc tego nigdy nie możemy być pewni :)
W sumie to masz rację, domyślam się co miałeś na myśli mówiąc "coś" :wink: A więc się poprawię , mam nadzieję że wrócę :)
Najgorsze jest to, że nic nie zwiastuje powstania tego typu uczelni w tej dekadzie, może pod koniec przyszłej :(.

Awatar użytkownika
gaki majster
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 558
Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
Kontakt:

Post autor: gaki majster » 24 listopada 2007, o 15:08

"coś" :wink:, a może "ktoś" :wink:
Kielce Kielce Kielce to jest to...

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 24 listopada 2007, o 21:00

Takie właśnie "coś" ma bardzo duże znaczenie na takie decyzje, a "ktoś" jeszcze znacznie większe dlatego nigdy nie można być pewnym do końca swojego losu :wink:
Limp

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 915
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce Czarnów

Post autor: Petras » 24 stycznia 2008, o 21:35

Mój Boże, jestem już w klasie maturalnej, a cały czas nie wiem co zrobić. Moim własnym marzenie jest pozostać w kielcach, studiować na Politechnice Świętkorzyskiej budownictwo (jeszcze nie sprecyzowałem jaki podkierunek), a potem TU dostać pracę. Są ludzie, którzy mnie popierają, ale większość, zwłaszcza rodzina, wygania mnie z Kielc, najlepiej do Warszawy, bo:
a) tam nauczę się życia (a w Kielcach to nie da się?),
b) tam już studiują kuzyni (akurat są z Radomia, a w Radomiu to rzeczywiśnie nie ma co studiować),
c) tam dostanę prędzej pracę (ja się będę bronił rękami i nogami byle wrócić do Kielc),
d) pracodawcy łaskawiej patrzą na absolwentów warszawskich uczelni,
e) w Kielcach nie dostanę pracy (tutaj sie waham)
I nie chciałbym skończyć na rzucaniu monetą, gdzie jechać...
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 27 stycznia 2008, o 22:55

Pamietaj, że nie tylko papierek się liczy tylko umiejętności i wiedza.
Ty chcesz zostać tu i studiować? To co Ci stoi na przeszkodzie? Chcesz spełniać marzenia rodziny czy swoje?

ps. Na politechnice specjalizację wybierasz po 3 roku.
Limp

Awatar użytkownika
Michel2
Posty: 383
Rejestracja: 20 marca 2006, o 10:21
Lokalizacja: Ziemia Swietokrzyska :*
Kontakt:

Post autor: Michel2 » 28 stycznia 2008, o 18:05

Nie moge powiedziec na 100% ze zostane, ale chce zostac, tu pracowac, tu sie bawic itp. Moze sa miasta w ktorych latwiej znalezc prace, ale wiem ze gdybym wyjechal to serce by mi peklo. Z czasem bym sie przyzwyczail do "nowego zycia" ale chyba na zawsze pozostala by pewna tesknota do krainy lat mlodosci. :wink:
www.nowiny.com.pl - serwis internetowy gminy Sitkówka-Nowiny
Kocham Świętokrzyskie :* :)

Awatar użytkownika
pawel_ŚLV
Posty: 300
Rejestracja: 14 marca 2008, o 22:44
Lokalizacja: Kielce\Skarżysko
Kontakt:

Post autor: pawel_ŚLV » 16 marca 2008, o 15:05

gaki pisze:Ja tak mówiłem, że nigdy z Kielc nie wyjadę. I od 22 roku życia śmigam poza. Czyli około 8 lat. Miłość do Kielc w sercu pozostała. Kiedyś mając 15 lat przeżywałem pewiem kryzys. I wtedy zrobiłem sobie "amulet", aby go przy sobie nosić i nim się umacniać. Było w nim to, na czym tak naprawdę mi zależy, co tak naprawdę kocham. Było tam też coś związanego z Kielcami. Od tamtej pory uświadomiłem sobie jak kocham Kielce. Zacząłem czytać książki historyczne, fascynować sie starymi zdjęciami, przeglądać lokalne gazety pod kątem wiadomości o Kielcach. Gdzieś samemu snułem rozważania na temat tego w co można inwestować, aby miasto się rozwijało, stawało się piękniejsze i przyjazne mieszkańcom. Fascynowała mnie każda budowa, każdy remont i zmiana na lepsze. Nawet myślałem, żeby studiować architekturę. A teraz wiem, że nie chodzi tylko o to, żeby było czysto, ładnie, ławeczki, klombeczki itp. Ale ważniejsze jest jacy są sami mieszkańcy Kielc. Bo co z tego, że będziemy mieli np. piękny rynek, po którym przechadzają się bandy małolatów, czy panowie w przyciasnych butach. I dlatego ważne jest wykształcenie, ale także to co ma się w sercu i w co się wierzy. Dobra zrobię mały przeskok... kilka lat temu na google wpisałem "Kielce", aby znaleźć kilka fajnych stroniczek i co znalazłem... stronę kieleckie inwestycje. Od tych dwóch lat ją śledzę. Użytkuję dopiero 2 miechy z hakiem... I jest to moja najlepsza rozrywka poza pracą. A przyjeżdzając do Kielc orientuję się bardziej od rodziny i znajomych na temat tego co w Kielcach. :)
W 100% zgadzam się z Tobą. Ja też jestem takim lokalnym patriotą (jak mi to mówi dziewczyna), od kliku lat interesuje mnie wszystko co jest związane z Kielcami, stare zdjęcia, jak dawniej wyglądały ulice no i przyszłość Naszego pięknego miasta a co za tym idzie nowe inwestycje. Stronę inwestycje.kielce.pl odwiedzam systematycznie od czasu jej powstania i jest to najlepsza strona o tym co się dzieje w CK.

A wracając do tematu to zamierzam wyjechać za granice na klika lat a zarobione pieniądze zainwestować oczywiście w Kielcach. Nie wyobrażam sobie mieszkać w innym mieście na świecie. Niestety warunki finansowe są dla mnie decydującym argumentem bo za 1,5 zł na rękę nie dorobię się domu i nie założę własnej firmy...

ODPOWIEDZ