Zbędne dyskusje

Do wyrzucenia, poprawy.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Sirek1

Awatar użytkownika
193
Posty: 154
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:39
Lokalizacja: Kielce Biesak, Warszawa
Kontakt:

Post autor: 193 » 28 lutego 2008, o 15:04

Michał pisze:
Jest udowodnione, ze mieszkanie w wysokich budynkach zle wplywa na psychike mieszkancow.
Można prosić jakiś link do takich badań? :D

PS. Ja bym chciał mieć apartament na ostatnim piętrze warszawskiego 'żagla' :)
ecco:
http://www.pubmedcentral.nih.gov/articl ... id=1748722
http://www.pubmedcentral.nih.gov/articl ... id=1838278
http://forskningsbasen.deff.dk/ddf/rec. ... uc10060123

Ludzie mieszkajcy wysoko sa "oderwani" od srodowiska zewnetrznego.
Patrzac z okna na 3' pietrze jestesmy w stanie rozpoznawac twarze na ulicy, ich emocje i niejako mozemy uczestniczyc w normalnym zyciu spolecznym. Im wyzej, tym bardziej sie izolujemy, pozostajac samotni (z telewizorem) w swoich apartamentach. Wyjsie na dwor nie jest jak przejscie z domu do agrodka ale staja sie "wyprawa do innego swiata"
Matka na 3' pietrze moze obserwowac bawiace sie na podworku dziecko z okna w kuchni. Z 10' pietra nie widzi nic i albo dziecko na dwor nie wychodzi albo jest niekontrolowane.
Stad tez potrzeba grodzenia, gettyzowania, chronienia - brak naturalnej samokontroli sasiedzkiej.

To wszystko jest dosc oczywiste jesli tylko zadac sobie trud spojrzenia na miasto jak na SRODOWISKO ZYCIA.
A tego sie nie mierzy w Net Present Value ani w metrach kwadratowych.
Argument, ze mozna sie chwalic mieszkaniem na 17 pietrze jest dosc dziwny. Chyba nie po to sie mieszka zeby sie chwalic.
A fakt ze w Warszawie jest popyt na Libeskinda to skutek dziania specyficznego mechanizmu. Te mieszkania to LOKATA kapitalu. Jak sztabki zlota. Prawdopodobnie polowa bedzie stala pusta. Juz teraz w wielu wykupionych mieszkaniach w warszawie nikt nie mieszka, bo maja za zadanie tylko pomnazac swa wartosc.

Awatar użytkownika
193
Posty: 154
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:39
Lokalizacja: Kielce Biesak, Warszawa
Kontakt:

Post autor: 193 » 28 lutego 2008, o 15:15

T0MIKE pisze: Ale oczywiście znam parking pod biurowcem na rogu Królewskiej i Marszałkowskiej, gdzie poniżej poziomu -1 nie zjadę za cholerę, bo jeden czarny szlaczek jest wzdłuż całego zjazdu.
czyz to nie boski Kurylowicz? :]
T0MIKE pisze: A co do wysokości budynków, to nie pazerność deweloperów, a właścicieli gruntów. Grunt jest warto tyle, ile można na nim wybudować, jeśli można 40 pięter, to nie można liczyć, że właściciel policzy za 10. Ale chciałbym, swoją drogą, wybudować 40 pięter, choć nie jest to ani łatwe, ani tanie.
nie mam za zle deweloperom pazernosci. To ich swiete prawo a nawet obowiazek. Problem w tym by przepisy (ogolne i miejscowe) zapewnialy racjonalne wykorzystywanie gruntu z poszanowaniem przyszlych mieszkancow. Przy tak malo zagesczonym miescie jak Kielce budowa wysokosciowcow po prostu jest bez sensu i mysle ze tworcy planow zdaja sobie z tego sprawe.[/quote]
Autor pisze:Ja sceptyczny nie jestem, tym bardziej, ze bezdzie to budynek o wysokim standardzie, wiec bledem jest nazywanie go mrowkowcem. W neomrowkocwu mieszkam teraz ja i mam 5 mieszkan na pietrze, ale z checia zamienilbym, mimo ze to nowy obiekt, na budynek z osmioma o lepszym standardzie. Zreszta mozna np. spojrzec na budynki Cataliny przy Wyscigach (Warszawa) - tam tez jest wiecej mieszkan na pietrze z tego co kojarze, a mrowkowce to na pewno nie sa.
A jakbys nazwal JW constuction przy Metro Wilanowska?
Mi przychodzi do glowy: "wiezienie", "oboz koncentracyjny", "ferma kurczakow"...
Ostatnio zmieniony 28 lutego 2008, o 15:16 przez 193, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 28 lutego 2008, o 15:16

Te badania są sprzed 20 i 40 lat...

Niemniej jednak, jakie by badania nie były, to każdy może mieszkać tam gdzie chce, może mieć choroby jakie chce i robić to co chce. I zabranianie ludziom mieszkania na 158 piętrze jeśli tego chcą uważam za nieuzasadnione.

Awatar użytkownika
193
Posty: 154
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:39
Lokalizacja: Kielce Biesak, Warszawa
Kontakt:

Post autor: 193 » 28 lutego 2008, o 15:23

Badania Kopernika sa sprzed 500 lat i coz tego?

Poza tymtwoje podejscie jest dosc naiwne. Mozna sie zzymac na obowiazek zapinania pasow ale srodowsko zamieszkiwania ma bezposredni wplyw na porzadek spoleczny i to relacja jest obustronna.
Nie na darmo komunisci promowali nowe modele urbanistyki. Za pomoca planowania zmieniali lad spoleczny - wychowywali sobie "nowego czlowieka".
W polsce takiem "nowym czlowiekiem" - dzieckiem blokowisk jest blokers. Nie mozna w imie wolnoci pozwalac na patologie.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 28 lutego 2008, o 15:38

Nie mozna w imie wolnoci pozwalac na patologie.
Na szczęście jest wolność i demokracja, i chociaż możesz sobie pogadać, to wolności innych nie ograniczysz bo nie masz takich możliwości.

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 3 marca 2008, o 10:41

ad. 1. Są z Hiszpanii, mogli nie wiedzieć
...


Przy następnej wizycie w CK zabierz ich do restauracji hiszpańskiej Si Senior na Placu Wolności, knajpę prowadzi hiszpan wraz z żoną Polką, polecam.

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 3 marca 2008, o 21:26

msz1 pisze:
ad. 1. Są z Hiszpanii, mogli nie wiedzieć
...


Przy następnej wizycie w CK zabierz ich do restauracji hiszpańskiej Si Senior na Placu Wolności, knajpę prowadzi hiszpan wraz z żoną Polką, polecam.
No, please, przecież ja jestem z Kielc, więc nie obyło się już bez kilku wizyt w Si Senor i rozmów z Giovannim. Przynajmniej wiedzą, co zostanie podane, bo karta jest po hiszpańsku. Podoba im się, mnie z resztą też, jadam tam z rodziną w weekendy.

Awatar użytkownika
193
Posty: 154
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:39
Lokalizacja: Kielce Biesak, Warszawa
Kontakt:

Post autor: 193 » 3 marca 2008, o 21:28

giovanni to wloskie imie.
to napewno hiszpan? :]

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 3 marca 2008, o 22:03

Zobaczcie, w mieście oddalonym o 75km na północ od Kielc też już coś podobnego budują:

http://inwestycje.radom.pl/z_0098.php

Awatar użytkownika
193
Posty: 154
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:39
Lokalizacja: Kielce Biesak, Warszawa
Kontakt:

Post autor: 193 » 4 marca 2008, o 00:13

Boze, chron Kielce!

Awatar użytkownika
Michel2
Posty: 383
Rejestracja: 20 marca 2006, o 10:21
Lokalizacja: Ziemia Swietokrzyska :*
Kontakt:

Post autor: Michel2 » 4 marca 2008, o 08:00

Taki sobie. Nie jest zły, ale tez nie ma sie czym zachwycać.
www.nowiny.com.pl - serwis internetowy gminy Sitkówka-Nowiny
Kocham Świętokrzyskie :* :)

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 4 marca 2008, o 13:05

193 pisze:Boze, chron Kielce!
Przed czym?

Awatar użytkownika
193
Posty: 154
Rejestracja: 2 stycznia 2008, o 11:39
Lokalizacja: Kielce Biesak, Warszawa
Kontakt:

Post autor: 193 » 4 marca 2008, o 13:06

przed takimi koszmarami jak ten w Radomiu

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 4 marca 2008, o 15:08

A to ciekawe, bo wrzuciłem na Skyscraperscity wątek o naszym ck tower i tam jeden radomiak KY8 twierdzi że ten ich podwójny jest równie dobry albo i lepszy niż nasz, poza tym nazwa Ck Tower to zupełny niewypał, ludzie się z tego polewają :D , zresztą zobaczcie sami:

http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=588386

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 4 marca 2008, o 17:28

Kartel? oj to się narazisz Jurkowi :lol:
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

ODPOWIEDZ