Stare koncerty i inne imprezy kulturalne w Kielcach

Dzieje, wspomnienia, fotografie, czyli dawne Kielce

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 25 lutego 2008, o 22:24

ice pisze:Stan z ostatniego zdjecia pamietam :)
Nawet raz bylem w tej filharmonii.
Ja też byłem :) Na koncercie... Kultu. W 1987 r. Co to był za koncert... Szaleństwo :D Pamiętam, że jedna strona kolumn nie działała. Organizatorzy nie chcieli pozwolic na bisy, włączyli wszystkie światła, a zespół i tak zagrał. Na koniec zaśpiewali "Na wschodzie anarchia, na zachodzie anarchia, a nasz system się pali, a nasz system się wali". Organizatorzy zaczęli im odłączać instrumenty, ale oni włączyli pętlę muzyczną na syntezatorze, z czym organizatorzy nie potrafili sobie dac rady. Zespół zszedł ze sceny zostawiając włączoną muzykę, biegających po scenie organizatorów i tłum radośnie śpiewający o walącym się systemie. Fajnie było :) Jeden z koncertów życia.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Hamster
Posty: 54
Rejestracja: 5 lutego 2007, o 12:11

Post autor: Hamster » 26 lutego 2008, o 12:08

RZ pisze:
ice pisze:Stan z ostatniego zdjecia pamietam :)
Nawet raz bylem w tej filharmonii.
Ja też byłem :) Na koncercie... Kultu. W 1987 r. Co to był za koncert... Szaleństwo :D Pamiętam, że jedna strona kolumn nie działała. Organizatorzy nie chcieli pozwolic na bisy, włączyli wszystkie światła, a zespół i tak zagrał. Na koniec zaśpiewali "Na wschodzie anarchia, na zachodzie anarchia, a nasz system się pali, a nasz system się wali". Organizatorzy zaczęli im odłączać instrumenty, ale oni włączyli pętlę muzyczną na syntezatorze, z czym organizatorzy nie potrafili sobie dac rady. Zespół zszedł ze sceny zostawiając włączoną muzykę, biegających po scenie organizatorów i tłum radośnie śpiewający o walącym się systemie. Fajnie było :) Jeden z koncertów życia.
HA!! Rafał, też byłem na tym koncercie. Był to mój pierwszy w życiu prawdziwy punkowo-rockowy koncert. Pamiętam, że było tyle chętnych, że odbyły się dwa występy, jeden po drugim. Ja załapałem się dopiero na ten drugi a Ty na którym byłeś? Kazik był już wtedy mocno zawiany i podtrzymywał się jedną ręką mikrofonu, wymachując przy tym drugą gdy śpiewał :P Potem w "Na przełaj" przeczytałem że stracił w Kielcach głos hehe. Kielce to dziura wtedy była, jak grupka puncurków zaczęła pogować w przy ścianie, to prawie cała sala się na nich gapiła zamiast patrzeć na scenę. Zresztą zorganizować taki koncert w takim miejscu zapchanym siedziskami to była porażka. LOL. Co za czasy to były :D Ja też ten koncert wspominam wspaniale :D:D:D

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 26 lutego 2008, o 15:28

Hamster pisze:HA!! Rafał, też byłem na tym koncercie. Był to mój pierwszy w życiu prawdziwy punkowo-rockowy koncert. Pamiętam, że było tyle chętnych, że odbyły się dwa występy, jeden po drugim. Ja załapałem się dopiero na ten drugi a Ty na którym byłeś? Kazik był już wtedy mocno zawiany i podtrzymywał się jedną ręką mikrofonu, wymachując przy tym drugą gdy śpiewał :P Potem w "Na przełaj" przeczytałem że stracił w Kielcach głos hehe. Kielce to dziura wtedy była, jak grupka puncurków zaczęła pogować w przy ścianie, to prawie cała sala się na nich gapiła zamiast patrzeć na scenę. Zresztą zorganizować taki koncert w takim miejscu zapchanym siedziskami to była porażka. LOL. Co za czasy to były :D Ja też ten koncert wspominam wspaniale :D:D:D
He he. Ciekawy byłem, czy ktoś z czytających też był :) (Większość forumowiczów albo wchodziła jeszcze pod stół na stojąco, albo była dopiero w planach :) )Ja byłem na tym pierwszym koncercie, Kazik jeszcze nie był taki pijany :) To dla mnie też był przełomowy koncert - wtedy już mocno poszedłem w klimaty "alternatywne".
Chociaż na koncerty jako takie chodziłem już w wieku 13 lat - mieszkałem bowiem koło hali sportowej i starałem się wciskać bez biletu. Zdarzyło mi nawet w okresie podstawówki być na koncercie grającej jako support przed bodajże Gaygą punkowo-nowofalowej Kontroli W. Ale wtedy jeszcze mi się takie granie nie podobało 8)
A byłeś na słynnym koncercie w KW PZPR w 1989 r. ? Praffdata, Dekret, Pere La Chaise (tak się to pisze?). PZPR dogorywała, ale jeszcze zajmowała budynek przy Żeromskiego - postanowili sie przypodobac młodzieży. To były klimaty - fruwające kartki z dzieł Lenina...
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 26 lutego 2008, o 17:05

RZ pisze:A byłeś na słynnym koncercie w KW PZPR w 1989 r. ? Praffdata, Dekret, Pere La Chaise (tak się to pisze?). PZPR dogorywała, ale jeszcze zajmowała budynek przy Żeromskiego - postanowili sie przypodobac młodzieży. To były klimaty - fruwające kartki z dzieł Lenina...
Oj, to był klimacik :wink: Do tej pory mam gdzieś w domu zaproszenie z napisem na kuponiku: "tu se urwią" :lol: Jeśli znajdę, to zeskanuję. To był jeden z niewielu koncertów w tym czasie nie niepokojonych przez młodzież skinowską, pewnie dlatego, że wjazd był tylko na zaproszenia...

Żałuję, że nie byłem na tym koncercie w dawnej filharmonii, ale wtedy słuchałem heavy metalu :) i Kult mnie mało jeszcze obchodził.

Hamster
Posty: 54
Rejestracja: 5 lutego 2007, o 12:11

Post autor: Hamster » 26 lutego 2008, o 17:47

RZ pisze:
Hamster pisze:HA!! Rafał, też byłem na tym koncercie. Był to mój pierwszy w życiu prawdziwy punkowo-rockowy koncert. Pamiętam, że było tyle chętnych, że odbyły się dwa występy, jeden po drugim. Ja załapałem się dopiero na ten drugi a Ty na którym byłeś? Kazik był już wtedy mocno zawiany i podtrzymywał się jedną ręką mikrofonu, wymachując przy tym drugą gdy śpiewał :P Potem w "Na przełaj" przeczytałem że stracił w Kielcach głos hehe. Kielce to dziura wtedy była, jak grupka puncurków zaczęła pogować w przy ścianie, to prawie cała sala się na nich gapiła zamiast patrzeć na scenę. Zresztą zorganizować taki koncert w takim miejscu zapchanym siedziskami to była porażka. LOL. Co za czasy to były :D Ja też ten koncert wspominam wspaniale :D:D:D
He he. Ciekawy byłem, czy ktoś z czytających też był :) (Większość forumowiczów albo wchodziła jeszcze pod stół na stojąco, albo była dopiero w planach :) )Ja byłem na tym pierwszym koncercie, Kazik jeszcze nie był taki pijany :) To dla mnie też był przełomowy koncert - wtedy już mocno poszedłem w klimaty "alternatywne".
Chociaż na koncerty jako takie chodziłem już w wieku 13 lat - mieszkałem bowiem koło hali sportowej i starałem się wciskać bez biletu. Zdarzyło mi nawet w okresie podstawówki być na koncercie grającej jako support przed bodajże Gaygą punkowo-nowofalowej Kontroli W. Ale wtedy jeszcze mi się takie granie nie podobało 8)
A byłeś na słynnym koncercie w KW PZPR w 1989 r. ? Praffdata, Dekret, Pere La Chaise (tak się to pisze?). PZPR dogorywała, ale jeszcze zajmowała budynek przy Żeromskiego - postanowili sie przypodobac młodzieży. To były klimaty - fruwające kartki z dzieł Lenina...
No na tym koncercie w KW PZPR właśnie nie byłem ale nie pamiętam już dlaczego. Jest duże prawdopodobieństwo, że jeżeli to było w dzień roboczy to nie było mnie w Kielcach, bo chodziłem w tym okresie przez rok do szkoły w Radomiu. Kumple byli na tym koncercie i mi wszystko streścili. To był cichy chichot historii, podczas koncertu w budynku KC wynieśli w pudłach dzieła Lenina, rzucali w tłum a publika je kopała :D Też pamiętny koncert często wspominany w starym R'N'Rolowym składzie. Nawet mam jeszcze w domu 2 tomy z dzieł Lenia ale już nie pamiętam czy dostałem je od kumpla po koncercie czy też kupiliśmy za grosze dla jaj w empiku. :lol:

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 26 lutego 2008, o 18:02

z jednej strony cieszę się, że zważywszy na swój wiek nie pamiętam czasów PRL-u, ale z drugiej zazdroszczę Wam wspomnień z takich koncertów :)
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 26 lutego 2008, o 18:45

Cisnie mi się do głowy wiele dygresji rozmaitych - trzebaby wyodrębnić nowy wątek :) . Tym bardziej, że ja też miałbym co nieco do poskanowania
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 26 lutego 2008, o 19:59

RZ pisze:Cisnie mi się do głowy wiele dygresji rozmaitych - trzebaby wyodrębnić nowy wątek :) . Tym bardziej, że ja też miałbym co nieco do poskanowania
Wyodrębniłem nowy temat - zapraszam starszych kolegów do opisywania wspomnień, bo też jestem bardzo ciekawy :)

Hamster
Posty: 54
Rejestracja: 5 lutego 2007, o 12:11

Post autor: Hamster » 26 lutego 2008, o 20:02

RZ i inni koledzy, jeżeli macie jakieś stare fanziny to tu jest świetne miejsce żeby wrzucić skany :D Ja niestety chyba nie mam już żadnego. :oops:

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 27 lutego 2008, o 09:30

Hamster pisze:RZ i inni koledzy, jeżeli macie jakieś stare fanziny to tu jest świetne miejsce żeby wrzucić skany :D Ja niestety chyba nie mam już żadnego. :oops:
Coś się powinno znaleźć, chociaż niekoniecznie związane z Kielcami. Postaram się podłubać w szafach.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 27 lutego 2008, o 16:06

Ja też coś postaram się wyszperać i powklejać (oraz skomentować) :)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 2 marca 2008, o 22:19

Póki co wygrzebałem podłej jakości zdjęcie ze Słowa Ludu (lub Echa, nie jestem pewien...) zrobione przed koncetem w KW PZPR. Nie przyszło mi wtedy niestety do głowy, żeby zachowac cały tekst z gazety, wyciąłem tylko zdjęcie :| .
Strzałki na zdjęciu narysowałem rzecz jasna 19 lat temu :)

Obrazek
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 2 marca 2008, o 22:30

Stare czasy się przypomniały :D
Koncert Kultu w Filharmoni i Koncert w KW PZPR też zaliczyłem, z klimatów tamtych lat to jeszcze m.in. koncert Moskwy na Placu Obrońców Stalingradu podczas Juwenali który to był rok???
I jeszcze tzw "Talenty" czyli taki coroczny festiwal lokalnych kapel...
Jak naprawię skaner to wrzucę parę skanów z biletów na te imprezy.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 6 marca 2008, o 23:12

Jednak ciężko mi znaleźć jakieś materiały do zeskanowania. Póki co znalazłem tylko wkładkę do Słowa Ludu na Rock Festiwal'93 na Kadzielni. Jak zeskanuję, to trochę go powspominam :)

A pamiętacie mega koncert, właściwie maraton, na którym grało mnówstwo kapel pod hasłem "Muzycy rockowi dzieciom Armenii" (po trzęsieniu ziemi w Armenii w grudniu 1988 r.)? To było w hali na Żytniej (tj. ma się rozumieć Waligóry :) ) Jeden z moich kolegów to współorganizował. Kto tam wtedy grał?... To były ciekawe zespoły, ale coś mi pamięć szwankuje. Na pewno The Corps (to była hardcore'owa rąbanka tak trudna do zniesienia dla mnie i że jakoś szczególnie zapamiętałem ten występ :P ), Bruno Wątpliwy... Muszę skoczyć po lecytynę. :roll:
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 9 marca 2008, o 19:11

No to teraz coś z cyklu: drogie dzieci, tak się bawiła młodzież 20 lat temu :lol:

Zaproszenie na koncert w KW (no i "se urwali"... :D)
Obrazek

Parę okładek zinów - mniej lub bardziej na poważnie - z lat 1989-90 (kieleckie i nie tylko)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

I jeszcze zaproszenie na happening :wink: :
Obrazek

ODPOWIEDZ