Prywatyzacja MPK Kielce

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 21 czerwca 2007, o 12:33

W Tczewie tez chyba testowali to Volvo.
Wolwu mówię "TAK"! :)

http://www.zkm.tczew.pl/
Strona Veolii Tczew.
Zmiana logo z Connex na Veolia Transport.
Nowe loga pojawiły się już również na tamtejszych autobusach.
Poniżej na stronie informacje o przeprowadzanych testach autobusów Volvo 7700 oraz Irisbus Citelis.

Awatar użytkownika
tester19
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 812
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
Lokalizacja: Kielce - Czarnów

Post autor: tester19 » 21 czerwca 2007, o 13:43

Z tego co testuja to ja bym wolał żeby po Kielcach jak już ma być to jeździła marka Volvo i te Solarisy bo Irisbusy to jak Pksy z tyłu
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c67 ... bf423.html
Firma niby wielka ta Veolia a oni myślą nad Iribusami jakby nie mogli wziąść się za znane marki.
ITS Michalczewski zakupił Many Lion City NG 363 nie wiem ile ale chyba 50 sztuk dla Warszawy a Ci Iribusy testuja Oj coś zaczynam kręcic nosem na tą firme juz ale zobaczymy co pokażą.

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 21 czerwca 2007, o 19:05

tester19 pisze:...No cóż a taki autobus http://transport.asi.pwr.wroc.pl/2-103455.html to marzenie tak jak i wersje 3 drzwiowe Ale poczekamy zobaczymy może sie myle...
Moim zdaniem to najładniejsze autobusy poruszające się po naszym kraju :D Zawsze chciałem, żeby takie jeździły w Kielcach :-)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 21 czerwca 2007, o 20:30

Po dzisiejszych wypowiedziach dla mediow jestem juz przekonany do prywatyzacji. Dobre czasy i lenistwo odejdzie w niepamiec... cale szczescie! W sumie to chcialbym wyjsc do tych ludzi z transparentem:

"MPK = syf"
"Prywatyzacja = normalnosc dla kielczan"

itd.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 czerwca 2007, o 07:06

No i nie wyjechały autobusy dzisiaj rano, chociaż widziałem jednego Ikara na linii 46 ok. 7.00h.
Ciekawe jakie będą dalsze kroki prezydenta i MPK...

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 22 czerwca 2007, o 07:42

AR pisze:No i nie wyjechały autobusy dzisiaj rano, chociaż widziałem jednego Ikara na linii 46 ok. 7.00h.
Ciekawe jakie będą dalsze kroki prezydenta i MPK...
Dzisiaj jest o tym artykuł:

Obrazek
"Solidarność" kontra Lubawski
Wybuchy petard, wycie przemysłowych syren i głośne okrzyki, m.in. "Złodzieje, złodzieje" i "Precz z Lubawskim" - tak demonstrowali pod kieleckim ratuszem związkowcy z NSZZ "Solidarność". Protestowali przeciwko prywatyzacji MPK.

Pikieta przed Urzędem Miasta odbyła się na wniosek zarządu regionu NSZZ "Solidarność". By bronić MPK, zjechali związkowcy z całego województwa - z Elektrociepłowni Połaniec, z Celsy Huta Ostrowiec, z kieleckiej Premy, z Jędrzejowa, z Buska Zdroju. Około 500-600 demonstrantów domagało się spotkania z prezydentem Kielc Wojciechem Lubawskim. - To rzecz niesłychana w cywilizowanym świecie, by podpisać przedwstępną umowę prywatyzacyjną, jak to zrobił pan Lubawski, bez wynegocjowania pakietu socjalnego z załogą - powiedział Waldemar Bartosz, przewodniczący świętokrzyskiego Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność". - Oczekujemy, że rada miejska zdecyduje o referendum, w którym wszyscy mieszkańcy wypowiedzą się na temat sprzedaży spółki. To przecież ich majątek - podkreślał Bartosz.

Na Rynku wybuchały petardy, wyły syreny, a protestujący skandowali: "Lubawski, wyjdź do nas", "Oddaj audi". Z drugiej strony, w sali od pl. Konstytucji, gdzie nie dobiegały żadne odgłosy pikiety, spokojnie obradowali miejscy radni. Do związkowców nie wyszedł nikt.

Po godzinie delegacja protestujących weszła na salę obrad. Przez kilkadziesiąt minut związkowcy przysłuchiwali się jak radni ustalają porządek obrad, jak witają delegację z Winnicy na Ukrainie. Potem przewodniczący Krzysztof Słoń zaprosił na mównicę związkowców. Przewodniczący Bartosz odczytał petycję adresowaną do prezydenta i przewodniczącego rady miejskiej. Poprosił o wyznaczenie terminu rozmów z załogą.

Głos zabrał prezydent Lubawski. - Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Podjąłem decyzję o ogłoszeniu przetargu na obsługę komunikacyjną na 10 lat. MPK nie spełnia warunków, by do niego stanąć. Chyba że jest w stanie dopłacić 100 mln zł do wymiany taboru. Jeżeli koszty te miałoby pokryć miasto, oznacza to o jedną trzecią mniejszy rozwój Kielc - mówił.

Lubawski zarzucił "Solidarności", że ma "wrogi stosunek do prywatyzacji". - Było siedem spotkań, negocjacje pakietu socjalnego trwały rok. Bez skutku - dodał.

Związkowcy wyszli z sali obrad, a te toczyły się dalej. Minęło około 40 minut, rajcy akurat mieli żegnać odchodzącego na emeryturę skarbnika miasta Jana Chudzika, gdy z holu zaczęły dobiegać gwizdy i wycie syren. To rozwścieczeni związkowcy postanowili przyjść do władz miasta. Na holu skandowali: "Złodzieje, wyjdźcie do nas". Po chwili konsternacji Słoń, przewodniczący rady miejskiej, ogłosił przerwę. Na nawoływania związkowców wyszli radni. - Ja jestem radnym PiS-u z Ostrowca Świętokrzyskiego i wstyd mi za pana, panie przewodniczący. Wstyd mi, że pan też jest z PiS-u. Wstyd, że pan nie wyszedł do ludzi i nie chciał ich posłuchać. Dobrze siedzi się w bezpiecznej sali - wołał jeden z protestujących do Słonia.

Związkowcy chcieli rozmawiać z prezydentem miasta. "Lubawski, wyjdź z sali" - krzyczeli. Po chwili prezydent wyszedł w asyście miejskich urzędników. - Gdy pięć lat temu potrzebne było panu nasze poparcie w wyborach, to pan do nas przyjechał i wiele obiecywał. Tak też było przed kolejnymi wyborami. Podpisał pan porozumienie z regionem świętokrzyskim "Solidarności", że - w zamian za poparcie - przy prywatyzacji MPK uwzględniony będzie pakiet socjalny. Nie ma go, oszukał nas pan - wołał Bogdan Latosiński, przewodniczący "S" w MPK. Jeden ze związkowców rzucił na pobliski stół złotówkę. - Mówił pan, że firma warta jest złotówkę. Proszę. To ja ją daję i kupuję MPK - krzyknął.

- Przede wszystkim nie jestem złodziejem - odparł zdenerwowany Lubawski. Potem stwierdził, że umowy dotrzymał, bo są gwarancje socjalne. - Gdzie? - dopytywał Latosiński.

- Są - odrzekł Lubawski.

- Gdzie? Niech nam pan pokaże - zażądał Latosiński.

- W uchwale rady miejskiej - odparł prezydent.

Latosiński parsknął śmiechem, a wśród załogi podniósł się krzyk. - Panie prezydencie, niech pan zrobi badania okresowe - padło z tłumu. To zdanie niezwykle dotknęło prezydenta. Poruszony obrócił się na pięcie i wrócił do sali, za nim podążyli urzędnicy.

Na piątek związkowcy zapowiedzieli strajk ostrzegawczy. Autobusy MPK nie będą wozić pasażerów przez dwie godziny, od 4 do 6.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 czerwca 2007, o 07:52

Ten artykuł to sytuacja z wczoraj.
Ciekawe jakie wiadomości będą dzisiaj.

Ciekawe, że mieli nie wozic pasażerów od 4h do 6h. Jechałem przez miasto o 7.30h i nie było w ogóle autobusów. Widziałem tylko jeden autobus na linii 46 za to zajezdnia na Jagiellońskiej była pełna. Tablica z napisem "Strajk" przy bramie gównej i grupki kierowców.

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 22 czerwca 2007, o 08:14

Strajk w MPK w Kielcach
Kieleckim MPK trwa strajk ostrzegawczy. Na trasy wyjechało 6 z około 140 autobusów. Decyzję o przystąpieniu do protestu mogą samodzielnie podejmować poszczególni kierowcy. Zorganizowany przez zakładową Solidarność czterogodzinny strajk miał zakończyć się o 8.00, ale jeszcze przed ósmą ma obradować komitet strajkowy, który nie wyklucza, że prostest przedłuży się. Rano przed bWramami dwóch kieleckich zajezdni pojawili się policjanci i strażnicy miejscy, którzy mają pilnować bezpieczeństwa. Pracownicy nie zgadzają się na prywatyzację firmy bez uzgodnienia pakietu socjalnego i apelują do prezydenta Kielc o spełnienie obietnic przedwyborczych, że żadna spółka komunalna nie zostanie sprywatyzowana bez pakietu. Przedwczoraj miasto Kielce podpisało wstępną umowę z Veolią Transport Polska dotyczącą sprzedaży MPK. Komentując dzisiejszy strajk prezes MPK Krzysztof Chrabąszcz -powiedział nam, że związkowcy muszą się liczyć z tym, że nie wywiązywanie się MPK z umowy przewozowej oznacza kary finansowe oraz możliwość rozwiązania firmy. Jak dodał, ze strony związkowej nie ma woli porozumnienia, które jest niezbędna do negocjacji nad pakietem socjalnym. Z kolei szef Zakładowej Solidarności Bogdan Latosiński - twierdzi, że nikt z nimi nie chce rozmawiać, załoga jest zdeteminowana i nie ma nic do stracenia. Wczoraj kilkuset związkowców , przeciwnych prywatyzacji MPK bez ustalenia pakietu socjalnego, wzięło udział w pikiecie przed kieleckim magistratem. Władze Kielc i Veolia Transport Polska podpisały wstępną umowę prywatyzacyjną firmy.
Żródło: Radio Kielce
http://radio.kielce.pl/index.php?go=3&id_k=4959
Ostatnio zmieniony 22 czerwca 2007, o 08:16 przez Daniel, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 22 czerwca 2007, o 08:15

Zakończył się strajk ostrzegawczy w Kieleckim MPK
Zakończył się strajk ostrzegawczy w Kieleckim MPK Przez cztery godziny mieszkańcy pozbawieni byli komunikacji zbiorowej. Komitet Strajkowy zdecydował o czasowym zakończeniu protestu i rozpoczęciu rozmów z Zarządem firmy.
Szef Zakładowej Solidarności Bogdan Latosiński przeprosił mieszkańców za niedogodności związane z brakiem transportu i zapowiedział, że kolejne decyzje zostaną podjęte po dzisiejszych rozmowach. Zdeterminowani związkowcy dają trzy dni władzom miasta i Zarządowi MPK - na spełnienie postulatów. Domagają się min. podwyżki płac i wynegocjowania pakietu socjalnego, który ich zdaniem ma być częścią umowy prywatyzacyjnej firmy. Jeżeli w ciągu trzech dni nie zostaną podjęte decyje dotyczące pakietu wówczas Komitet Strajkowy ogłosi strajk generalny.
Przedwczoraj miasto Kielce podpisało wstępną umowę z Veolią Transport Polska dotyczącą sprzedaży MPK. Komentując dzisiejszy strajk prezes MPK Krzysztof Chrabąszcz -powiedział nam, że związkowcy muszą się liczyć z tym, że nie wywiązywanie się MPK z umowy przewozowej oznacza kary finansowe oraz możliwość rozwiązania firmy.
Źródło: Radio Kielce
http://www.radio.kielce.pl/index.php?go=3&id_k=4960
Obrazek

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 22 czerwca 2007, o 08:51

AR pisze:Ciekawe, że mieli nie wozic pasażerów od 4h do 6h. Jechałem przez miasto o 7.30h i nie było w ogóle autobusów. Widziałem tylko jeden autobus na linii 46 za to zajezdnia na Jagiellońskiej była pełna. Tablica z napisem "Strajk" przy bramie gównej i grupki kierowców.
W gazecie się chyba pomylili, wyraźnie słyszałem wczoraj kierowcę w autobusie, który mówił o godzinach 4-8

Awatar użytkownika
tricky
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 906
Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 14:58

Post autor: tricky » 22 czerwca 2007, o 09:35

Michał pisze:W gazecie się chyba pomylili, wyraźnie słyszałem wczoraj kierowcę w autobusie, który mówił o godzinach 4-8
Dokładnie, dzisiaj nie jezdzili do 8. Nawet w RMFie bylo o strajku w Kielcach

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 22 czerwca 2007, o 09:36

tricky pisze:Nawet w RMFie bylo o strajku w Kielcach
W TVN24 również.
Obrazek

giani
Posty: 40
Rejestracja: 24 stycznia 2007, o 22:53
Lokalizacja: Kielce/Gdańsk
Kontakt:

Post autor: giani » 22 czerwca 2007, o 13:36

Pajace... ciekawe ile dzieciakow nie dojechalo przez to na zakonczenie roku szkolnego... ja bylbym jednym z nich, ale zorientowalem sie ze jak zaden autobus nie przyjezdza przez 15 minut to cos tu jest nie tak (byla godzina prawie 8.30)

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 22 czerwca 2007, o 18:51

Bez rezultatu zakończyły się rozmowy protestujących związkowców z kieleckiego MPK z zarządem spółki
Strony pozostały przy swoich stanowiskach Przewodniczący zakładowej Solidarności - Bogdan Latosiński poinformował Radio Kielce, że planowany strajk ciągły rozpocznie się w najbliższą środę, lub czwartek. W poniedziałek podjęta zostanie jednak kolejna tura rozmów. Tymczasem Zarząd Transportu miejskiego podjął decyzję o ukaraniu miejskiego przewoźnika za niewykonanie zakontraktowanych usług. MPK zostało obciążone karą 300-tu tysięcy złotych. Firma nie otrzyma też pieniędzy równych przejechaniu 7 tysięcy kilometrów - poinformował Radio Kielce dyrektor ZTM Marian Sosnowski. Ostrzegł jednocześnie, że jeżeli nastąpi jakakolwiek przerwa w komunikacji miejskiej, ZTM zerwie umowę o wykonywaniu usług przez MPK. Decyzje ZTM są reakcją na poranny strajk miejskiej komunikacji. Między godziną 4-tą a 8-mą z zajezdni nie wyjechała zdecydowana większość autobusów.
Źródło: Radio Kielce
http://radio.kielce.pl/index.php?go=3&id_k=4982
Obrazek

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 czerwca 2007, o 20:19

Daniel pisze:Zarząd Transportu miejskiego podjął decyzję o ukaraniu miejskiego przewoźnika za niewykonanie zakontraktowanych usług. MPK zostało obciążone karą 300-tu tysięcy złotych. Firma nie otrzyma też pieniędzy równych przejechaniu 7 tysięcy kilometrów (...)
...i kto tu marnotrawi majątek MPK :?: :!:
Niech teraz p. Latosiński za to zapłaci...

ODPOWIEDZ