Plac Wolności

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 1 czerwca 2007, o 14:22

pawloz pisze:Obrazek
Kolejna wojna z przekupkami

(...)

W przyszłym roku mają też zniknąć stragany z placu Wolności. Miasto po raz ostatni przedłużyło umowę ze spółką Wolność. - Mam informacje, że spółka ta wynajęła już projektanta własnej hali - mówi Gruszewski.

(...)

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4193119.html
Tylko gdzie oni tą hale chcieli by widzieć? Najchętniej postawili by na placu Wolności właśnie...


A wracając do przeznaczenia placu wydaję mi się, że tą sprawę powinniśmy rozgłosić. Jestem przekonany, że ogromna większość kielczan myśli tak jak my! Jako mieszkańcy i wyborcy jednocześnie powinniśmy mieć decydujące zdanie. Tego placu szkoda. Jak Kielce mają być atrakcyjnym miastem dla turystów kiedy funduje się takie mierne atrakcje. Już jest jedno dobre miejsce o dużym potencjale atrakcyjności dla turystów i nie tylko, nie wykorzystane bo jest tam plac zabaw i przedszkole. Mówię tu o wzgórzu przy placu artystów. Kolejne ciekawe miejsce w ścisłym centrum ma „pójść” pod plac zabaw... Nie jestem przeciwnikiem placów zabaw dla dzieci, wręcz przeciwnie ale uważam, że powinny być one na osiedlach. Blisko bloków gdzie ta wspomniana "matka z dzieckiem" może wyjść się pobawić, później pójdzie zrobić obiad i jeszcze wróci bo plac będzie blisko miejsca zamieszkania. Kto będzie jeździł specjalnie na plac Wolności by pobawić się? Już lepiej aby rodzice którzy maja więcej czasu jeździli na stadion ze swoimi dziećmi gdzie jest bezpiecznie, przyjemnie i jest świeższe powietrze za sprawą lasu. Przy okazji wydania decyzji o budowie Galerii IX wieków mówiło się o tym, że ona może zabrać życie z Sienkiewicza (czyli miastu zależy niby na ruchu na Sienkiewicza), tu mamy przykład odwrotny miasto jest za wyludnieniem Sienkiewki. No bo przecież pełny ludzi plac Wolności równa się więcej ludzi w centrum i na Sienkiewicza. Szczególnie wieczorami kiedy to na pewno dzieci nie będzie będą pustki... Jak miałby powstać plac zabaw tam to niech od razu zmienią nazwę z placu Wolności na inną bo nie będzie to pasowało na pewno.

Proponuje aby ktoś zebrał wszystkie argumenty przeciw tej propozycji z placem zabaw, które się już pojawiły na forum w jeden list, który to moglibyśmy wysłać do kieleckich polityków i lokalnych mediów. Sprawa powinna być przedyskutowana ze szczególnym uwzględnieniem zdania mieszkańców.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 1 czerwca 2007, o 14:25

Jak miałby powstać plac zabaw tam to niech od razu zmienią nazwę z placu Wolności na inną bo nie będzie to pasowało na pewno.
Zmienią nazwę z Placu Wolności na Plac... Zabaw ;)

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 1 czerwca 2007, o 14:36

Skoro plac nazywa się Pl. Wolności, to nazwa powinna być adekwatna do miejsca. Można by pójśc w tym kierunku. Utworzyc coś ciekawego i rzadko spotykanego, dzięki czemu byłaby to kolejna atrakcja w mięscie. Jakaś fontanna lub wodotryski tez by się przydały. Kiedyś byłem nawet za pokazem fontann w tym miejscu. Ogródki piwne muszą być, gdyż wówczas to miejsce będzie tętnić życiem. Nie psujmy tak wielkiego placu. Jak najbardziej jestem za wyslaniem jakiegoś listu. Tak tej sprawy nie można zostawić.
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 1 czerwca 2007, o 14:43

Ogródki piwne muszą być
Lepiej nazywać je 'letnie', 'kawiarniane' żeby nie budziły kontrowersji :)

Awatar użytkownika
tricky
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 906
Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 14:58

Post autor: tricky » 1 czerwca 2007, o 14:51

Michał pisze:
Ogródki piwne muszą być
Lepiej nazywać je 'letnie', 'kawiarniane' żeby nie budziły kontrowersji :)
Racja.Same ogrodki tez wystarcza :wink:
P.S Tak jak Łódz ma ul Piotrkowska, gdzie wiekszac to same puby,dyskoteki i tym podobne,to czemu u nas nie moze byc taki plac.

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 1 czerwca 2007, o 14:53

Michał pisze:
Ogródki piwne muszą być
Lepiej nazywać je 'letnie', 'kawiarniane' żeby nie budziły kontrowersji :)
No jasne tym bardziej, że pijać mozna tam co się chce nie koniecznie piwo i nie koniecznie alkohol wcale.

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 3 czerwca 2007, o 11:37

Jak dla mnie, to jest kiepski pomysł... Jako tereny rekreacyjne dla dzieci, miasto powinno wygospodarować jakieś zielone okolice np. parków geologicznych albo nad zalewem. Umiejscowienie ich w ścisłym centrum, to bardzo nietrafiony pomysł. Myślę, że Plac Wolności możnaby bardzo ładnie zagospodarować. Ładnie wybrukować, otoczyć zielenią, oświetlić jakimiś ładnymi latarniami (tylko nie pastorałami jak na Śienkiewicza). Scena do występów mogłaby zostać, tylko w jakiejś ładniejszej formie. Po środku powinna powstać jakaś dominanta w postaci dużej podświetlanej fontanny lub nawet dużego pomnika (jak pomnik Mickiewicza w Krakowie lub pomnik Kościuszki w Łodzi). Mogłoby powstać ewentualnie kilka mniejszych podłużnych fontann jak np. w łódzkiej Manufakturze. Wersja ambitniejsza to podziemny parking pod płytą placu. Urządzenie piaskownic i huśtawek w tej części miasta mogłoby zniechęcać młodzież i dorosłych, którzy wieczorami chętnie odwiedzają to miejsce... plac mógłby być takim centrum kulturalno- rozrywkowym ale dla trochę starszych mieszkańców... Z klubami, kawiarniami, wystawami, koncertami... Myślę, że muzeum zabawkarstwa aż tak w tym nie przeszkadza...

Manufaktura:

http://hodowca.blox.pl/resource/DSCF1008.jpg

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... tura66.jpg

To miesce powinno być inspiracją, dla władz miasta.
Ostatnio zmieniony 4 czerwca 2007, o 15:23 przez MadMike, łącznie zmieniany 4 razy.

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 3 czerwca 2007, o 11:42

Właśnie, place zabaw powinny być w parkach, tak jak jest to w skwerze Szarych Szeregów, w takich miejscach pasują najlepiej, a nie na betonowych placach

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 3 czerwca 2007, o 20:32

Co za idiotyczny pomysł... Ten plac powinien tętnić życiem. Tak jak przedmówcy uważam, że na jego środku powinna być duża fontanna, lub jakiś pomnik! Od strony muzeum zabawek i zabawy mogłoby znaleźć się coś dla dzieci, ale z drugiej strony koniecznie ogródki letnie (piwne 8) ). To najładniejszy plac w mieście, nie wolno go tak zmarnować... Panie Lubawski, pana ostatnie decyzje coraz bardziej mi się nie podobają...

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 3 czerwca 2007, o 21:17

Nie za bardzo sobie wyobrażam zamianę pl. Wolności w plac zabaw; z tych wizualek, które były na migawkach z tvp3 niewiele wynika, a w ogóle to mam złe przeczucia :? Przede wszystkim plac zabaw powinien mieć miękie podloże, a nie bruk. Poza tym miejsce chyba nie jest najlepsze - rozumiem, że muzeum zabawek, ale plac w centrum miasta powinien chyba pełnić inne funkcje...

Awatar użytkownika
wisniawy
Posty: 7
Rejestracja: 4 stycznia 2007, o 19:19
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: wisniawy » 4 czerwca 2007, o 14:32


marmanian
Posty: 1
Rejestracja: 26 kwietnia 2007, o 20:48
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: marmanian » 4 czerwca 2007, o 15:58

wisniawy pisze:Ja bym widział taką fontanne: http://www-pnp.physics.ox.ac.uk/~miyaga ... ntain1.jpg :D
STRASZNIE mi podziałała ta fontanna na wyobraźnię. Od razu pomyślałem, że skoro jest to Plac Wolności, a w Polsce walczono o nią właśnie często gęsto to powinna taka fontanna przedstawiać reprezentantów różnych formacji woskowych. I tak na cztery strony świata zwróceni: na zach. średniowieczny rycerz, na północ husarz, na południe szwoleżer i na wschód kawalerzysta z I wojny. A między nimi przedstawiciele piechoty średniowiecze, kosynier, wojny napoleońskie, powstaniec z II wojny :D
ehh marzenia :( i tymi właśnie marzeniami witam się z ze wszystkimi forumowiczami :)

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 4 czerwca 2007, o 21:55

Obrazek
Rozstrzyga się los kupców z placu Wolności
Joanna Gergont2007-06-04, ostatnia aktualizacja 2007-06-04 20:15

Do końca czerwca kupcy z placu Wolności mają dogadać się co do dzierżawy miejskiego placu. Chcą na nim wybudować własną halę targową. Na razie miasto przedłużyło im umowę na korzystanie z placu Wolności do końca roku.
- Jestem ostrożny w wyrażaniu radości, bo już kilkakrotnie byliśmy w podobnym miejscu, ale rzeczywiście, sprawa się finalizuje - mówi Andrzej Rożek, prezes spółki Wolność. - Tym razem, najprawdopodobniej jeszcze w czerwcu, podpiszemy z miastem porozumienie - dodaje.

Urząd zaproponował kupcom trzy lokalizacje, wszystkie w okolicy centrum miasta.

- Jedna z nich od razu została odrzucona, dwie pozostałe są do przyjęcia. Dla nas najważniejsze jest to, by zostać w śródmieściu i by do tego miejsca był dobry dojazd z możliwością zostawienia samochodu. Strefa parkingowa i to, że trzeba płacić za postój, wielu zniechęca do zakupów w centrum. Wybierają galerię, gdzie też jest dużo sklepów, ale nie trzeba płacić za parking - podkreśla prezes Rożek.

Spółka Wolność, która zrzesza 90 podmiotów chce sama wybudować halę targową. - Chcemy tym samym ograniczyć koszty. Nawet jeśli weźmiemy kredyt, to po spłaceniu go każdy będzie miał stoisko na własność, będzie mógł nim swobodnie dysponować. Nie będziemy związani czynszem, tak jak kupcy na Plantach, którym miasto wybudowało halę - wyjaśnia prezes spółki.

Nie chce zdradzić lokalizacji. - Poczekajmy jeszcze chwilę, kiedy będą opinie wszystkich instytucji - w tym m.in. sanepidu, że można tam prowadzić handel - to miejsce ujawnimy - zastrzega.

Władysław Burzawa, przewodniczący komisji gospodarki komunalnej podkreśla, że miasto powinno kupcom pomóc. - Radni na pewno nie będą przeciwni dzierżawie dla nich działki. Przecież z handlu tam utrzymują się całe rodziny. Ale pawilony na placu Wolności już dawno lata świetności mają za sobą i raczej nie przynoszą chluby miastu. To powinno być miejsce związane z Muzeum Zabawek i Zabawy, rekreacyjne, a nie handlowe - mówi.

Nieco inne zdanie ma prezes Rożek. Uważa, że odejście kupców sprawi, że plac "zamrze". - Teraz jeszcze mieszkańcy tam przychodzili, był jakiś ruch. Jak my odejdziemy z placu, to nikt tam się nie zapuści, nie będzie bardzo po co. Dlatego żałujemy, że miasto nie akceptuje naszej propozycji budowy na nim pięknej, przestronnej hali targowej - ocenia.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4202249.html

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 4 czerwca 2007, o 22:16

gazeta.pl pisze: - Chcemy tym samym ograniczyć koszty. Nawet jeśli weźmiemy kredyt, to po spłaceniu go każdy będzie miał stoisko na własność, będzie mógł nim swobodnie dysponować. Nie będziemy związani czynszem, tak jak kupcy na Plantach, którym miasto wybudowało halę - wyjaśnia prezes spółki.
Już się można zacząć martwić wyglądem tej hali. Tak ograniczą koszty, że będzie to prawdopodobnie zakała straszna. Wiadomo, że tacy kupcy się nie przejmują wyglądem miasta i najchętniej "wjechali by" tymi swoimi namiotami na Sienkiewicza czy pod Katedrę, także obawy wydają się słuszne.
gazeta.pl pisze:Nieco inne zdanie ma prezes Rożek. Uważa, że odejście kupców sprawi, że plac "zamrze". - Teraz jeszcze mieszkańcy tam przychodzili, był jakiś ruch. Jak my odejdziemy z placu, to nikt tam się nie zapuści, nie będzie bardzo po co. Dlatego żałujemy, że miasto nie akceptuje naszej propozycji budowy na nim pięknej, przestronnej hali targowej - ocenia.
Proszę się nie martwić Panie prezesie. Plac może się właśnie ożywić jeśli zostanie odpowiednio zagospodarowany. Może być atrakcją turystyczną jak i ulubionym miejscem do spędzania wakacyjnych wieczorów przez kielczan przy stolikach. Obecne "budy" szpecą plac jak i odstraszają ludzi więc gratuluje poczucia humoru.

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 4 czerwca 2007, o 22:27

Tomek pisze: Już się można zacząć martwić wyglądem tej hali.
Tomek - nic dodać nic ująć. Mam jednak nadzieję, że Miasto ma jednak jakiś spójny plan rozwoju centrum i nie dopuści do powstania czegoś szpetnego w tym miejscu.

Tak czy owak, plac bardziej by się ożywił gdyby zaczął spełniać funkcje rozrywko-wypoczynkową niż handlową.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

ODPOWIEDZ