Osiedle na Stoku - remonty informacje

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 31 maja 2007, o 19:51

osmański zaklinacz węży pisze:Dziwię się, że w ogóle zajmujecie się tą sprawą jakby to było coś niesamowicie ważnego i ważyłoby o losach miasta :)
heh :)
Dla mnie sprawa jest ważna, bo bardzo mi zależy, żeby Kielce stawały sie pięknym miastem. Ludzie mają różne zainteresowania, a mnie kręci akurat to. A żeby mieć udział w zmienianiu miasta, trzeba działać. A na obraz, wizerunek, atmosferę miasta składa się masa mniejszych i większych rzeczy, nawet drobiazgów (choć wygląd kilkudziesięciu bloków to akurat nie drobiazg).
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 31 maja 2007, o 21:44

RZ napisał:
A na obraz, wizerunek, atmosferę miasta składa się masa mniejszych i większych rzeczy, nawet drobiazgów
Po części się z Tobą zgadzam. Niby na pierwszy rzut oka i to jeszcze dla laika (takiego jak ja) malowanie bloków wydaje sie być błahostką, ale po dłuższym zastanowieniu zmienia się w pewnym stopniu spojrzenie na sprawę. Jednak jak dla mnie, o życie kulturalne, wizerunek i wygląd miasta powinno się szczególnie dbać w jego centrum, bo tam rzeczywiście skupiają się ludzie z południowych, północnych, wschodnich i zachodnich osiedli. Nie mówię jednak, ze tereny poza centrum mają pozostać zaniedbane lub modernizowane z mniejszą starannością. Rozumiem np. brak inwestycji na osiedlu Na Stoku mógłby spowodować to, iż Kielce jak miasto straciłoby swój dobry wizerunek, gdyż jedna z dzielnic byłaby bardziej "zacofana" niż inne.Tylko dalej nie widzę związku między kolorystyką budynków a pogorszeniem wizerunku miasta. Jak już wcześniej wspomniałem, jestem laikiem w "tych sprawach" i może to dlatego :):):)

Loan napisał:
Jak widze Tobie tez przeszkadza sposob w jaki wykonane jest malowanie tych blokow. Jedynie nie masz zastrzezen co do kolorow.
Tak. Dokładnie. Kolorystyka jest dla mnie ok :) To sprawia, że osiedle staje się bardziej wesołe :)

Wilhelm napisał:
Prezes mógł o tym niewiedziec zdarza się, ale można powiedziec malowanie jest chu.... to był błąd i powstrzymać to....
Ja jeszcze w Polsce nie widziałem dobrze działającej instytucji. Na uczelniach "burdel" i obojętność, w urzędach "burdel" i obojętność to powiedz mi jak ma nie być "burdelu" i obojętności w Spółdzielni Mieszkaniowej. Prezes wyraźnie migał się od odpowiedzi na zarzuty...

Tomek napisał:
Nie pozostaje nic innego jak przywitać Cie i zaprosić do dalszego udzielania się także w innych tematach.
Dzięki :) Czuję się przywitany :):):)[/b]

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 31 maja 2007, o 21:50

Eh... pół biedy kolorystyka każdego bloku z osobna, ale to, że każdy jest pomalowany od sasa do lasa, w sposób w ogóle w żadnym stopniu nie powiązany, bez logiki, to jest najgorsze.
A te bloki są jak sama nazwa wskazuje "na stoku" i ich brzydki wygląd widać nie tylko z bliska, ale i z daleka jadąc np. od strony warszawy. Każdy widzi to paskudne blokowisko, które tymi kolorami teraz jeszcze bardziej rzuca się w oczy. Podkreślona została ta klockowata bryła budynków i jest po prostu brzydko...

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 31 maja 2007, o 21:56

Może ta rzekoma "brzydota" będzie jednak przyciągać a nie odpychać? Zobaczymy...:) Pomyśl że w okolicy nigdzie nie ma takiego osiedla :D

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 31 maja 2007, o 22:02

W ogóle nigdzie nie powinno być takich osiedli.

PS. Przyznaj się, że pracujesz w spółdzielni :)

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 31 maja 2007, o 22:07

Nie pracuję w spółdzielni, nie mam rodziny w spółdzielni, znajomych też tam nie mam :) Jestem na szczęście jeszcze studentem :)

PS. Mam nadzieję, że oświadczenia lustracyjnego nie muszę składać? :P:P:P

Awatar użytkownika
pawloz
Posty: 79
Rejestracja: 23 stycznia 2007, o 17:14
Lokalizacja: Stąd

Post autor: pawloz » 1 czerwca 2007, o 00:31

osmański zaklinacz węży pisze:Próbowano mi zarzucić, że chcę uciszyć tą sprawę...to była kontra!
To chyba do mnie.
Napisałem to wobec Twojej wypowiedzi, w której więcej było pretensji o nagłośnienie sprawy niż słów aprobaty dla malowania, które ponoć tak Ci się podoba.
Wspomnę jeszcze tylko o niezrozumiałym dla mnie zarzucie wysyłania e-maili do spółdzielni w imieniu wszystkich mieszkańców osiedla. Skąd Ty masz takie informacje? Jakoś nie chcę mi się wierzyć, że napisałeś to czysto profilaktycznie lub w sferze przypuszczeń. Jest to po prostu nielogiczne.

Sam napisałem e-maila, ale podpisałem się imieniem i nazwiskiem, a w bloku pokazanym w gazecie mieszkałem kilkanaście lat i uwierz mi, że wolałbym, żeby ten artykuł nigdy nie musiał się ukazać. Jednak była taka potrzeba i mogę tylko podziękować stowarzyszeniu (którego NIE jestem członkiem), że sprawa została nagłośniona. Może dzięki temu zatrzyma się ten straszliwy proces szpecenia osiedla, z którym jestem emocjonalnie związany.

To była odpowiedź na Twoje pytanie "po co robić z tego jakąś aferę"

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 1 czerwca 2007, o 08:32

Oto przykład malowania osiedla, które mi się osobiście podoba (znalezione w Internecie - Gdańsk). Jak się już robi to powinno być porządnie robione bo to będzie na lata. Najpierw ocieplić, a później malować. Malowanie też musi być przemyślane, aby kolory nie gryzły się ze sobą, a wzory trochę uatrakcyjniły te nie ciekawe architektonicznie PRL-owskie bryły. Tu akurat barwy są pastelowe ale też można ładnie pomalować stosując mocniejsze kolory, kwestia połączenia barw.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Ostatnio zmieniony 1 czerwca 2007, o 08:38 przez Tomek, łącznie zmieniany 1 raz.

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 1 czerwca 2007, o 08:37

Kolego! ja chciałem tylko wyrazić swoje zdanie. Nie wiedziałem, że na tym forum wszyscy muszą być zgodni...

Wydaje mi się, że już wystarczająco dobrze wyjaśniłem o co mi chodziło, chociaż wcale nie powinienem był się tłumaczyć. Tomkowi odpowiedziałem na nurtujące go pytania. Jeżeli też masz takie, to możesz zadawać...
To była odpowiedź na Twoje pytanie "po co robić z tego jakąś aferę"
Ok. Dziękuję! Jestem usatysfakcjonowany odpowiedzią :)

Udzielam się na kilku forach i to całkiem poważnych. Ale nigdy nie spotkałem się z taką nieufnością w stosunku do nowego członka. Przepraszam, że to powiem (może nie macie złych intencji) ale ja się dalej czuje, jakbym był jakimś szpiegiem...?! Wydaje mi się, że sprawa jest już wyjaśniona. Wybaczcie tą dygresję...:):):)

Wilhelm
Posty: 255
Rejestracja: 24 lutego 2007, o 10:22
Lokalizacja: center

Post autor: Wilhelm » 1 czerwca 2007, o 11:09

Nie zmieniaj frontu WĘŻU!!! nikomu kto ma IQ wyższe od kury nie wmówisz że to wygląda ładnie .

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 1 czerwca 2007, o 11:34

Wilhelm pisze:Nie zmieniaj frontu WĘŻU!!! nikomu kto ma IQ wyższe od kury nie wmówisz że to wygląda ładnie .
Już nie prowokuj :wink:
Myślę, że tą część wątku można uznać za wyczerpaną, a Zaklinacza witamy na forum:)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
tricky
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 906
Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 14:58

Post autor: tricky » 1 czerwca 2007, o 11:56

Wilhelm pisze:Nie zmieniaj frontu WĘŻU!!! nikomu kto ma IQ wyższe od kury nie wmówisz że to wygląda ładnie .
Są gusta i gusciki...mnie tez sie nie podoba, co nie znaczy ze komus innemu nie moze.

osmański zaklinacz węży
Posty: 81
Rejestracja: 30 maja 2007, o 18:07
Lokalizacja: Kielce - Na Stoku

Post autor: osmański zaklinacz węży » 1 czerwca 2007, o 12:21

Nie zmieniaj frontu WĘŻU!!! nikomu kto ma IQ wyższe od kury nie wmówisz że to wygląda ładnie .
Każdy kto ma IQ wyższe od kury, wie że piękno to pojęcie względne i słyszał choć raz w życiu, że o gustach się nie dyskutuje :)

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 1 czerwca 2007, o 12:48

Dlatego też projekty malowania osiedla powinny być wcześniej przedstawione mieszkańcom.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 1 czerwca 2007, o 13:55

Michał pisze:Dlatego też projekty malowania osiedla powinny być wcześniej przedstawione mieszkańcom.
No nie wiem czy trzeba pokazywac mieszkancom bo opinii bedzie tyle ile mieszkan w bloku.
Poprostu malowanie powinien projektowac specjalista a nie pierwszy z brzegu pracownik.
Ja tych najnowszych bloków na Stoku jeszcze nie widziałem.

ODPOWIEDZ