Jak dla mnie porażka
MOSiR Kielce - Basen Delfin, ul.Krakowska 2
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
Oskar
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1330
- Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
- Lokalizacja: Śródmieście
- Kontakt:
Ale tamci się nie znali, teraz są nowe technologie i spokojnie można remontować... aa i remont tańszy od budowy nowego basenu więc na nowe autko będzie
Jak dla mnie porażka
Wymienią co trzeba najtańszym kosztem i kolejne 10 lata (oby tylko tyle) budynek w centrum miasta będzie straszył zamiast przyciagać.
Jak dla mnie porażka
W "7 minutach" Dębski mówił, że w centrum miasta potrzebny jest basen... A ja się pytam po co? Autobusów, czy samochodów nie ma? Moim zdaniem powinni ten teren sprzedać inwestorowi zainteresowanemu postawieniem w Kielcach Aquaparku a za pięniądze miasta (plus różne dofinansowania) zbudować to duże centrum sportowe z basenem olimpijskim na Pakoszu.
-
Oskar
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1330
- Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
- Lokalizacja: Śródmieście
- Kontakt:
A ja odpowiadam np. po to, że aktualnie w klasach najmłodszych "obowiązkowa" jest nauka pływania i do centrum najłatwiej i najszybciej jest dojechać. Zresztą nawet gdyby basenów było więcej to i tak nie rozumiem czemu w centrum ma go nie byćGrzegorz pisze:W "7 minutach" Dębski mówił, że w centrum miasta potrzebny jest basen... A ja się pytam po co? Autobusów, czy samochodów nie ma?
A czemu ten teren, nie można poza centrumGrzegorz pisze:Autobusów, czy samochodów nie ma? Moim zdaniem powinni ten teren sprzedać inwestorowi zainteresowanemu postawieniem w Kielcach Aquaparku
Znów wyczuwam niechęć do mojej osobyOskar pisze:A ja odpowiadam np. po to, że aktualnie w klasach najmłodszych "obowiązkowa" jest nauka pływania i do centrum najłatwiej i najszybciej jest dojechać. Zresztą nawet gdyby basenów było więcej to i tak nie rozumiem czemu w centrum ma go nie byćGrzegorz pisze:W "7 minutach" Dębski mówił, że w centrum miasta potrzebny jest basen... A ja się pytam po co? Autobusów, czy samochodów nie ma?Owszem nowy, ładny i bardziej funkcjonalny.
A czemu ten teren, nie można poza centrumGrzegorz pisze:Autobusów, czy samochodów nie ma? Moim zdaniem powinni ten teren sprzedać inwestorowi zainteresowanemu postawieniem w Kielcach AquaparkuAutobusów czy samochodów nie ma
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
Nowe nowymi, ale jak ma ktoś możliwość doprowadzenie grupki niesfornych dzieci do bliższego basenu, to sądze że z tego skorzysta. No i dodatkowo, basen na Ślichowicach (nie wiem jak Toporowskiego) nie ma tak głębokiej niecki jak na Krakowskiej.Grzegorz pisze:Podsumuję to tak - obecnie młodzież i dzieci ze szkół chodzą na pływalnie na Ślichowice i Uroczysko i nie sądzę, że ten stary basen po remoncie aż tak będzie kusił ich wychowawców, by zrezygnowali z tych nowych pływalni.
Remont i rozbudowa basenu + sensowne centrum rekreacyjne i było fajnie.
Ostatnio zmieniony 12 maja 2007, o 07:00 przez Jarek, łącznie zmieniany 1 raz.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Koniec krytej pływalni przy Krakowskiej
Miasto zamyka pływalnię przy ulicy Krakowskiej. Ale jej remont się nie rozpocznie, bo brakuje pieniędzy w budżecie. Od czerwca z trzech krytych basenów w Kielcach zostaną tylko dwa.
Wojciech Dębski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, nie ma wątpliwości. - Trzy kryte baseny na miasto tej wielkości co Kielce to jest nic. Trudno powiedzieć, czy pozostałe dwa baseny będą w stanie przyjąć klientów z Krakowskiej.
Wedle planów miasta, kryta pływalnia, wybudowana w 1965 roku, miała być zamknięta w czerwcu, zaraz potem miał się rozpocząć jej remont. Radni w tegorocznym budżecie zarezerwowali na to 1,8 mln. zł, w przyszłym roku zaplanowano kolejne 4 mln. MOSiR zlecił wykonanie projektu przebudowy. Wszelka dokumentacja jest już gotowa.
Pływalnia miała zostać nie tylko zmodernizowana, ale i rozbudowana. Oprócz małego basenu dla dzieci i dużego dla dorosłych dodatkowo miała powstać niewielka niecka, do której zjeżdżałoby się z rury wychodzącej poza budynek.
- Wymienić trzeba całą instalację elektryczną, wodno-kanalizacyjną, grzewczą, a przede wszystkim system uzdatniania wody i wentylację. To ona spowodowała, że budynek jest w tak fatalnym stanie technicznym - podkreśla Dębski. Modernizacji obiektu towarzyszyć miała budowa parkingu i dojazdu oraz przebudowa podziemi, gdzie miały znaleźć miejsce gabinety odnowy biologicznej.
Ale to wszystko zaważyło na koszcie inwestycji. Wyceniono ją na 8 mln zł. A w budżecie takich pieniędzy nie ma. - Niestety, nie ma też możliwości wykonania remontu w etapach. Dlatego musimy zmienić plany - mówi dyrektor Dębski.
Prezydentowi Kielc zaproponował, by zapisane na remont pływalni pieniądze przesunąć na dokończenie modernizacji hotelu na stadionie przy ulicy Ściegiennego. Wniosek w tej sprawie chce przedłożyć jeszcze w tym tygodniu radnym. - Równocześnie będę zabiegał o to, by całą sumę na remont zarezerwować w przyszłorocznym budżecie - zapowiada dyrektor MOSiR-u.
Ale kryta pływalnia nie doczeka się sezonowego remontu i otwarcia we wrześniu. - Nie mogę ryzykować. Już w poprzednich latach decyzje o jej udostępnieniu dla mieszkańców były podejmowane tylko z racji ogromnego zapotrzebowania - zaznacza dyrektor Dębski. Dodaje, że gdyby w przyszłym roku w budżecie znalazła się cała kwota na remont, to w ciągu 9 miesięcy można byłoby go przeprowadzić.
Dla "Gazety"
Krzysztof Słoń, przewodniczący Rady Miejskiej w Kielcach
Koszt tego remontu jest bardzo wysoki. Jeżeli ta pływalnia ma pełnić rolę aquaparku, to zastanawiam się, czy warto wydawać takie pieniądze. Myślę, że Kielce, 200-tysięczne miasto, stać na aquapark z prawdziwego zdarzenia i może lepiej w taki obiekt zainwestować, a pływalnię przy Krakowskiej wyremontować za mniejsze pieniądze. W obecnej sytuacji radni na pewno nie będą przeciwni przesunięciu środków na hotel przy stadionie piłkarskim. A jeżeli nic się nie zmieni, to przy układaniu przyszłorocznego budżetu remont Krakowskiej musi być priorytetem. Szczególnie w kontekście tego, że Kielce aspirują do miana miasta wspierającego sport. Mamy ambicje upowszechniania nauki pływania w szkołach, zaplanowaliśmy międzyszkolne SKS-y, tylko dzieci nie mają gdzie pływać. W ogóle normą powinno być to, że każda dzielnica posiada własną kryta pływalnię.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4190134.html
Rewelacja, jestem pod wrażeniem. Nie ma to jak łatwą ręką zabrać mieszkańcom jeden z trzech basenów :/ I twierdzenie że 200 tysięczne miasto stać na Aquapark. Stać, tylko że już w czeluściach UM przepadł wniosek niemieckiego inwestora. Jeśli Kielca chcą pretendować do miasta przyjaznego sportowcom i mieć atuty przy zapraszaniu drużyn na Euro 2012 powinny poważnie podejść do tematu w kwesti basenów w mieście.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
super to teraz bedzie taki tłok na basenach że szok
to że zrezygnowali z remontu w mojej opinji jest akurat słuszne, taniej zbudować nowy!
Druga sprawa że basen mino ze ma 100% obłożenia nie jest do końca opłacalny z punktu widzenia inwestora, mówiąc inaczej można tyle samo zarobić wpłacając na fundusz inwestycyjny. Właśnie dlatego miasto powinno dopłacać inwestorom do funkcjonowania basenów skoro nie jest w stanie samo ich wybudować-- na jakich zasadach i w jaki sposób niewiem.
to że zrezygnowali z remontu w mojej opinji jest akurat słuszne, taniej zbudować nowy!
Druga sprawa że basen mino ze ma 100% obłożenia nie jest do końca opłacalny z punktu widzenia inwestora, mówiąc inaczej można tyle samo zarobić wpłacając na fundusz inwestycyjny. Właśnie dlatego miasto powinno dopłacać inwestorom do funkcjonowania basenów skoro nie jest w stanie samo ich wybudować-- na jakich zasadach i w jaki sposób niewiem.