MOSiR Kielce - Basen Delfin, ul.Krakowska 2

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 11 maja 2007, o 09:18

Ale tamci się nie znali, teraz są nowe technologie i spokojnie można remontować... aa i remont tańszy od budowy nowego basenu więc na nowe autko będzie :roll:

Jak dla mnie porażka :!: Wymienią co trzeba najtańszym kosztem i kolejne 10 lata (oby tylko tyle) budynek w centrum miasta będzie straszył zamiast przyciagać.

Awatar użytkownika
BziQ76
Posty: 174
Rejestracja: 8 października 2005, o 11:21
Lokalizacja: Kielce - Sieje
Kontakt:

Post autor: BziQ76 » 11 maja 2007, o 10:32

Tam nawet nie ma za bardzo gdzie samochodu zaparkować.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 11 maja 2007, o 10:57

Moze przy okazji remontu, wytna ten "las" przed basenem i zrobia tam parking z prawdziwego zdarzenia.
Choc to pewnie byly by za duze koszta :?

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 11 maja 2007, o 11:37

Marc pisze:A ja powiem tak działka w fajnym miejscu, sprzedać deweloperom, dołożyć kasę przeznaczoną na remont i zbudować na Pakoszu czy gdzieś basen z prawdziwego zdarzenia.
popieram

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 11 maja 2007, o 18:24

W "7 minutach" Dębski mówił, że w centrum miasta potrzebny jest basen... A ja się pytam po co? Autobusów, czy samochodów nie ma? Moim zdaniem powinni ten teren sprzedać inwestorowi zainteresowanemu postawieniem w Kielcach Aquaparku a za pięniądze miasta (plus różne dofinansowania) zbudować to duże centrum sportowe z basenem olimpijskim na Pakoszu.

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 11 maja 2007, o 18:51

Grzegorz pisze:W "7 minutach" Dębski mówił, że w centrum miasta potrzebny jest basen... A ja się pytam po co? Autobusów, czy samochodów nie ma?
A ja odpowiadam np. po to, że aktualnie w klasach najmłodszych "obowiązkowa" jest nauka pływania i do centrum najłatwiej i najszybciej jest dojechać. Zresztą nawet gdyby basenów było więcej to i tak nie rozumiem czemu w centrum ma go nie być :?: Owszem nowy, ładny i bardziej funkcjonalny.
Grzegorz pisze:Autobusów, czy samochodów nie ma? Moim zdaniem powinni ten teren sprzedać inwestorowi zainteresowanemu postawieniem w Kielcach Aquaparku
A czemu ten teren, nie można poza centrum :?: Autobusów czy samochodów nie ma :?:

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 11 maja 2007, o 21:56

Oskar pisze:
Grzegorz pisze:W "7 minutach" Dębski mówił, że w centrum miasta potrzebny jest basen... A ja się pytam po co? Autobusów, czy samochodów nie ma?
A ja odpowiadam np. po to, że aktualnie w klasach najmłodszych "obowiązkowa" jest nauka pływania i do centrum najłatwiej i najszybciej jest dojechać. Zresztą nawet gdyby basenów było więcej to i tak nie rozumiem czemu w centrum ma go nie być :?: Owszem nowy, ładny i bardziej funkcjonalny.
Grzegorz pisze:Autobusów, czy samochodów nie ma? Moim zdaniem powinni ten teren sprzedać inwestorowi zainteresowanemu postawieniem w Kielcach Aquaparku
A czemu ten teren, nie można poza centrum :?: Autobusów czy samochodów nie ma :?:
Znów wyczuwam niechęć do mojej osoby 8) Ale cóż, takie życie :) Podsumuję to tak - obecnie młodzież i dzieci ze szkół chodzą na pływalnie na Ślichowice i Uroczysko i nie sądzę, że ten stary basen po remoncie aż tak będzie kusił ich wychowawców, by zrezygnowali z tych nowych pływalni. Ale remont jest konieczny, jeśli nie ma szans na rozbiórkę...

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 11 maja 2007, o 22:01

Grzegorz pisze:Podsumuję to tak - obecnie młodzież i dzieci ze szkół chodzą na pływalnie na Ślichowice i Uroczysko i nie sądzę, że ten stary basen po remoncie aż tak będzie kusił ich wychowawców, by zrezygnowali z tych nowych pływalni.
Nowe nowymi, ale jak ma ktoś możliwość doprowadzenie grupki niesfornych dzieci do bliższego basenu, to sądze że z tego skorzysta. No i dodatkowo, basen na Ślichowicach (nie wiem jak Toporowskiego) nie ma tak głębokiej niecki jak na Krakowskiej.

Remont i rozbudowa basenu + sensowne centrum rekreacyjne i było fajnie.
Ostatnio zmieniony 12 maja 2007, o 07:00 przez Jarek, łącznie zmieniany 1 raz.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 11 maja 2007, o 22:29

Grzegorz pisze:obecnie młodzież i dzieci ze szkół chodzą na pływalnie na Ślichowice i Uroczysko i nie sądzę
Mylisz się. SP nr 15 na pewno chodzi na Krakowską, a takich szkól jest więcej. Za mało basenów jest w Kielcach, a za dużo szkół by wszystko to pomieścić na Ślichowicach czy na Uroczysku.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 11 maja 2007, o 22:54

Zdaje sie ze tez kieleckie uczelnie korzystają z basenu na krakowskiej w ramach zajęć wf-u.

Awatar użytkownika
tricky
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 906
Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 14:58

Post autor: tricky » 12 maja 2007, o 11:55

Jarek pisze: No i dodatkowo, basen na Ślichowicach (nie wiem jak Toporowskiego) nie ma tak głębokiej niecki jak na Krakowskiej.
na Toporowskiego w najglebszym miejscu jest bodajże 185 cm.

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 12 maja 2007, o 17:18

tricky pisze:
Jarek pisze: No i dodatkowo, basen na Ślichowicach (nie wiem jak Toporowskiego) nie ma tak głębokiej niecki jak na Krakowskiej.
na Toporowskiego w najglebszym miejscu jest bodajże 185 cm.
Ślichowice 1,80 a na Krakowskiej to chyba z 3,5 metra

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 12 maja 2007, o 19:22

voodoo pisze: Ślichowice 1,80 a na Krakowskiej to chyba z 3,5 metra
Więcej, mnie kryje, 185-195 cm musi być.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 31 maja 2007, o 09:53

Obrazek

Koniec krytej pływalni przy Krakowskiej

Miasto zamyka pływalnię przy ulicy Krakowskiej. Ale jej remont się nie rozpocznie, bo brakuje pieniędzy w budżecie. Od czerwca z trzech krytych basenów w Kielcach zostaną tylko dwa.

Wojciech Dębski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, nie ma wątpliwości. - Trzy kryte baseny na miasto tej wielkości co Kielce to jest nic. Trudno powiedzieć, czy pozostałe dwa baseny będą w stanie przyjąć klientów z Krakowskiej.

Wedle planów miasta, kryta pływalnia, wybudowana w 1965 roku, miała być zamknięta w czerwcu, zaraz potem miał się rozpocząć jej remont. Radni w tegorocznym budżecie zarezerwowali na to 1,8 mln. zł, w przyszłym roku zaplanowano kolejne 4 mln. MOSiR zlecił wykonanie projektu przebudowy. Wszelka dokumentacja jest już gotowa.

Pływalnia miała zostać nie tylko zmodernizowana, ale i rozbudowana. Oprócz małego basenu dla dzieci i dużego dla dorosłych dodatkowo miała powstać niewielka niecka, do której zjeżdżałoby się z rury wychodzącej poza budynek.

- Wymienić trzeba całą instalację elektryczną, wodno-kanalizacyjną, grzewczą, a przede wszystkim system uzdatniania wody i wentylację. To ona spowodowała, że budynek jest w tak fatalnym stanie technicznym - podkreśla Dębski. Modernizacji obiektu towarzyszyć miała budowa parkingu i dojazdu oraz przebudowa podziemi, gdzie miały znaleźć miejsce gabinety odnowy biologicznej.

Ale to wszystko zaważyło na koszcie inwestycji. Wyceniono ją na 8 mln zł. A w budżecie takich pieniędzy nie ma. - Niestety, nie ma też możliwości wykonania remontu w etapach. Dlatego musimy zmienić plany - mówi dyrektor Dębski.

Prezydentowi Kielc zaproponował, by zapisane na remont pływalni pieniądze przesunąć na dokończenie modernizacji hotelu na stadionie przy ulicy Ściegiennego. Wniosek w tej sprawie chce przedłożyć jeszcze w tym tygodniu radnym. - Równocześnie będę zabiegał o to, by całą sumę na remont zarezerwować w przyszłorocznym budżecie - zapowiada dyrektor MOSiR-u.

Ale kryta pływalnia nie doczeka się sezonowego remontu i otwarcia we wrześniu. - Nie mogę ryzykować. Już w poprzednich latach decyzje o jej udostępnieniu dla mieszkańców były podejmowane tylko z racji ogromnego zapotrzebowania - zaznacza dyrektor Dębski. Dodaje, że gdyby w przyszłym roku w budżecie znalazła się cała kwota na remont, to w ciągu 9 miesięcy można byłoby go przeprowadzić.

Dla "Gazety"

Krzysztof Słoń, przewodniczący Rady Miejskiej w Kielcach

Koszt tego remontu jest bardzo wysoki. Jeżeli ta pływalnia ma pełnić rolę aquaparku, to zastanawiam się, czy warto wydawać takie pieniądze. Myślę, że Kielce, 200-tysięczne miasto, stać na aquapark z prawdziwego zdarzenia i może lepiej w taki obiekt zainwestować, a pływalnię przy Krakowskiej wyremontować za mniejsze pieniądze. W obecnej sytuacji radni na pewno nie będą przeciwni przesunięciu środków na hotel przy stadionie piłkarskim. A jeżeli nic się nie zmieni, to przy układaniu przyszłorocznego budżetu remont Krakowskiej musi być priorytetem. Szczególnie w kontekście tego, że Kielce aspirują do miana miasta wspierającego sport. Mamy ambicje upowszechniania nauki pływania w szkołach, zaplanowaliśmy międzyszkolne SKS-y, tylko dzieci nie mają gdzie pływać. W ogóle normą powinno być to, że każda dzielnica posiada własną kryta pływalnię.

http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4190134.html

Rewelacja, jestem pod wrażeniem. Nie ma to jak łatwą ręką zabrać mieszkańcom jeden z trzech basenów :/ I twierdzenie że 200 tysięczne miasto stać na Aquapark. Stać, tylko że już w czeluściach UM przepadł wniosek niemieckiego inwestora. Jeśli Kielca chcą pretendować do miasta przyjaznego sportowcom i mieć atuty przy zapraszaniu drużyn na Euro 2012 powinny poważnie podejść do tematu w kwesti basenów w mieście.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Wilhelm
Posty: 255
Rejestracja: 24 lutego 2007, o 10:22
Lokalizacja: center

Post autor: Wilhelm » 31 maja 2007, o 11:04

super to teraz bedzie taki tłok na basenach że szok

to że zrezygnowali z remontu w mojej opinji jest akurat słuszne, taniej zbudować nowy!

Druga sprawa że basen mino ze ma 100% obłożenia nie jest do końca opłacalny z punktu widzenia inwestora, mówiąc inaczej można tyle samo zarobić wpłacając na fundusz inwestycyjny. Właśnie dlatego miasto powinno dopłacać inwestorom do funkcjonowania basenów skoro nie jest w stanie samo ich wybudować-- na jakich zasadach i w jaki sposób niewiem.

ODPOWIEDZ