Niezbyt, niestety nasze województwo niechlubnie zasłynęło przez Włoszczowę i teraz każda inwestycja będzie skazana na takie krytykiKamilEm pisze:Nie wiem czy się cieszyć czy nie z tego artykułu: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 09025.html
I jeszcze to zdjęcie:
http://bi.gazeta.pl/im/6/3808/z3808386X.jpg
Lotnisko Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
Bo Wybiórcza nie lubi PiSuaru, więc nie ma co się dziwić że napiszą wszystko co może być kamyczkiem do ich ogródka. Szkoda tylko, że w naszym przypadku odbija się to na tak ważnej dla nas inwestycji.tricky pisze:tylko czemu nie wspomnieli o jego inwestycji na polancu,naszemu regionowi w ogole nie byl potrzebny ten most
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
- Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Według najnowszych danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego w pierwszych 11 miesiącach br. polskie porty lotnicze obsłużyły 14,21 mln pasażerów. To wzrost o 33 proc. w stosunku do zeszłego roku. Według prognoz ULC rynek lotniczy w Polsce jeszcze przez kilka najbliższych lat będzie rozwijał się bardzo dynamicznie i w roku 2010 osiągnie poziom ok. 22 mln pasażerów, w roku 2020 - 41 mln, a w roku 2030 - ponad 63 mln.
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 18539.html
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
Gdzieś widziałem mapkę lotnisk w Hiszpanii.. ale nie mogłem odnaleźć. Więc wrzucam link, może sie przyda.
http://www.aena.es/csee/Satellite?pagen ... uage=EN_GB
Z tego co doczytałem - mają tam 47 lotnisk (również z tymi na wyspach) i nie narzekają na nadmiar. Pewnie.. turystyka. Ale trudno o niej mówić bez lotnisk...
http://www.aena.es/csee/Satellite?pagen ... uage=EN_GB
Z tego co doczytałem - mają tam 47 lotnisk (również z tymi na wyspach) i nie narzekają na nadmiar. Pewnie.. turystyka. Ale trudno o niej mówić bez lotnisk...

Lotnisko oknem na świat?
W tym tygodniu zapadnie decyzja, czy budowa lotniska Kielce będzie sfinansowana z Regionalnego Programu Operacyjnego.
- Bez lotniska Kielce stracą możliwości rozwoju - mówią zwolennicy inwestycji w Obicach. Przeciwnicy argumentują, że w województwie brakuje dróg, kanalizacji, wodociągów i przede wszystkim te braki cywilizacyjne należy nadrabiać z unijnych funduszy. Kto ma rację?
- Nie wyobrażam sobie stolicy województwa w Unii Europejskiej bez lotniska. Bez portu nie mamy co marzyć o rozwoju, bo żaden poważny inwestor nie przyjedzie - argumentuje prezydent Kielc Wojciech Lubawski.
- Teren w Obicach to było ostatnie miejsce w pobliżu Kielc nadające się na lotnisko. Gdybyśmy wstrzymali się z wyborem o kilka miesięcy i ten grunt byśmy stracili - argumentuje prezydent. - Miejsce wybrała specjalistyczna firma. Lotnisko w Masłowie nie nadaje do rozbudowy. Ale ono też jest potrzebne, jako sportowe i rekreacyjne - stwierdza Wojciech Lubawski.
BEZ WSPARCIA ANI RUSZ
Pomysł budowy międzynarodowego lotniska pasażerskiego i towarowego Kielc podzielił mieszkańców i polityków. Szokująca okazała się kwota potrzebna na realizację portu - 500 milionów złotych - bo tak kosztownej inwestycji w województwie jeszcze nie było. - Na pas startowy z nawigacją i dachem dla pasażerów potrzeba 150 milionów złotych.
Resztę pochłonie infrastruktura. Na przykład 100 milionów potrzeba na budowę szybkiej kolejki Busko - Kielce i drugie tyle na nowe połączenia drogowe - twierdzi prezydent.
Jakkolwiek by jednak liczyć, wychodzi to gigantyczna kwota 500 milionów złotych, której miasto bez pomocy nie zgromadzi. Przecież roczny budżet Kielc jest zaledwie większy od niej o 100 milionów złotych. Bez pieniędzy z unijnych funduszy i budżetu państwa marzenia o lotnisku można wsadzić między bajki. A bez wsparcia marszałka województwa w staraniach o euro na pieniądze nie ma co liczyć.
Kubeł zimnej wody spadł na zwolenników lotniska, gdy okazało się, że pomysł nie został wpisany do projektu Regionalnego Programu Operacyjnego. „Zadbał” o to poprzedni marszałek Franciszek Wołodźko. Argumentował, że z tego programu budowy lotnisk nie można finansować. Inwestycja pochłonęłaby aż 70 procent unijnych pieniędzy na rozwój transportu w województwie, w którym dobrych dróg jest jak na lekarstwo. Poza tym uznał przedsięwzięcie za nieuzasadnione ekonomicznie, bo jego zdaniem większość lotnisk przynosi straty, które musiałoby pokrywać miasto kosztem inwestycji.
PRZECIWNIK ODSZEDŁ
- Poprzedni marszałek to był jedyny wysuwający argumenty przeciwnik budowy lotniska, innego w naszym regionie nie znam. Jest jeszcze jeden człowiek, ale w Krakowie, który nokautuje naszą inwestycję. Uważa, że Kielce będą konkurencją dla Balic - informuje prezydent Kielc Wojciech Lubawski. - A moim zdaniem my będziemy dla Balic wybawieniem. One nie mają możliwości rozbudowy, a liczba pasażerów będzie rosła i to Kielce mogą ich przejąć. Na razie w Krakowie jeszcze na nas nie liczą i wolą skierować się ku Katowicom, ale zmienią zdanie. Będziemy nad tym pracować.
Argumenty byłego marszałka zbili jego koledzy z innych województw, ponieważ aż połowa z nich wprowadziła do swoich projektów regionalnych programów operacyjnych budowy lotnisk czy modernizację już istniejących tego typu obiektów.
Nowy marszałek województwa Adam Jarubas z PSL jest przychylny inwestycji i chce pomóc zdobyć jak najwięcej pieniędzy na lotnisko w Obicach. - Port lotniczy Kielce jest potrzebny, to nie ulega wątpliwości, choć nie wszyscy tak uważają, nawet w moim ugrupowaniu - przyznaje.
- Jest to strategiczna inwestycja, niezbędna dla rozwoju miasta, które jest drugim ośrodkiem targowym w kraju i dla regionu. W tym tygodniu zbierze się komitet Regionalnego Programu Operacyjnego i zastanowimy się, jak wprowadzić ją do programu. Chcę przeznaczyć na nią 50 milionów euro. Zastanawiam się jak ją wpisać, aby nie zablokować starań o kolejne fundusze. Musimy je dostać z kilku źródeł, a nie tylko z Regionalnego Programu Operacyjnego, ponieważ z niego potrzebujemy pieniędzy także na inne inwestycje - przyznaje marszałek.
LEWICA TROCHĘ ZA, TROCHĘ PRZECIW
Budowa lotniska ma być finansowana z zewnętrznych pieniędzy, ale niewykluczone, że i Rada Miasta w Kielcach będzie musiała coś dorzucić z miejskiej kasy. Czy radni popierają tę inwestycję?
- Przed wyborami przeprowadziliśmy ankietę wśród kielczan, czy lotnisko jest potrzebne. Aż 72 procent odpowiedziało, że tak, więc jak możemy być przeciwni? - mówi Robert Siejka, przewodniczący Klubu Lewica i Demokraci w kieleckiej Radzie Miasta.
- Jestem za budową lotniska. Kielcom i całemu regionowi jest ono potrzebne, bez niego nie ma mowy o rozwoju. Jednak nie przekonuje mnie lokalizacja w Obicach. Mamy lotnisko w Masłowie i moim zdaniem tam trzeba inwestować. Konieczne są dokładne analizy i badania kosztów, nie można Masłowa tak szybko odrzucać. Tam mogłyby lądować mniejsze samoloty, takie do dziesięciu pasażerów, to wystarczy. Większe lotniska mamy blisko, bo w Krakowie czy Katowicach. Ostatnio jechałem do Krakowa 50 minut, a na ryby do Obic jadę 35-40 minut. Wystarczy zbudować dwupasmową drogę, aby dojechać do Balic równie szybko jak do Obic, nie ponosząc kosztów na budowę lotniska. Moim zdaniem są one gigantyczne - wyraża opinię Robert Siejka.
Tomasz Bogucki, przewodniczący Porozumienia Samorządowego Wojciecha Lubawskiego, dowodzi: - Jestem zwolennikiem budowy portu lotniczego w Obicach. To okno na świat. To możliwość rozwoju dla całego regionu, miasta, a także Targów Kielce. Lotnisko to koło napędowe gospodarki. Poprawi ono konkurencyjność tej części Polski. Nie chcę dyskutować z wyborem lokalizacji w Obicach. Zrobili to fachowcy, uwzględniając aspekty ekonomiczne, finansowe, bezpieczeństwa czy społeczne.
Jarosław Karyś, przewodniczący Klubu Prawa i Sprawiedliwości w kieleckiej Radzie Miasta: - Lotnisko w mieście wojewódzkim, leżącym w Unii Europejskiej, to wkrótce będzie standard. Tak jak telefon czy komputer u każdego w domu, co jeszcze kilka lat temu było luksusem. Bez niego nie będą się rozrastały Targi Kielce. Musimy się starać przekonać Unię Europejską, że jest nam ono niezbędne i walczyć o pieniądze.
Przeciwnicy argumentują, że lotniska nie są dochodowe, ale nie można dochodów przeliczać tylko na zyski z lotów, jeszcze jest rozwój regionu. Co do lokalizacji lotniska nie wypowiadam się, bo się nie znam na lotnictwie, od tego są eksperci.
Jacek Wołowiec, przewodniczący Klubu Platformy Obywatelskiej w kieleckiej Radzie Miasta: - Ścierają się dwa obozy, jedni uważają, że lotnisko to gwarancja rozwoju i okno na świat, drudzy, że bardziej są nam potrzebne szybkie połączenia drogowe i wtedy bez problemu możemy korzystać z lotnisk w Rzeszowie, Krakowie czy Katowicach. Uważam, że jeśli dostaniemy pieniądze z zewnątrz, to możemy budować swój port lotniczy, ale nie przy udziale własnych pieniędzy. Lotnisko to nie jedyna droga rozwoju regionu, są inne - ocenia Jacek Wołowiec.
Agata KOWALCZYK kowalczyk@echodnia.eu
Nie ma się czym chwalić Panie Siejka. Prawdopodobnie jechał Pan samochodem służbowym i to z nadmierną prędkością, dużo nadmierną. Mnie się jeszcze nigdy nie udało przejechać z Kielc do Krakowa poniżej 1 godz. 15 min. i myślę, że jeśli Pan tego dokonał to Pan jesteś wariat, albo morderca i trzeba Pana leczyć.- Jestem za budową lotniska. Kielcom i całemu regionowi jest ono potrzebne, bez niego nie ma mowy o rozwoju. Jednak nie przekonuje mnie lokalizacja w Obicach. Mamy lotnisko w Masłowie i moim zdaniem tam trzeba inwestować. Konieczne są dokładne analizy i badania kosztów, nie można Masłowa tak szybko odrzucać. Tam mogłyby lądować mniejsze samoloty, takie do dziesięciu pasażerów, to wystarczy. Większe lotniska mamy blisko, bo w Krakowie czy Katowicach. Ostatnio jechałem do Krakowa 50 minut, a na ryby do Obic jadę 35-40 minut. Wystarczy zbudować dwupasmową drogę, aby dojechać do Balic równie szybko jak do Obic, nie ponosząc kosztów na budowę lotniska. Moim zdaniem są one gigantyczne - wyraża opinię Robert Siejka.
Twierdząc, że w Masłowie mogą lądować samoloty do 10 pasażerów skompromitował się Pan przed czytelnikami, co potwierdza moją tezę, że trzeba się udać do doktora. Która linia lotnicza lata teraz z 10 pasażerami na pokładzie? Komu by się to opłacało.
Gdyby ten Pan zakończył swoją wypowiedź po 2 zdaniu uznałbym go za inteligentnego człowieka. Niestety niepotrzebnie rozwinął się w wypowiedzi.
on chyba sni do krakowa w 50 minut,niech nie zaruje tak jak mowi loan minimum to 1 godz 15 minut i to przy dobrej pogodzie i malym ruchu na drodze.
o czym on mowi miasto wojewodzkie z drugimi targami w polsce ma miec lotnisko ktore bedzie przyjomwalo samoloty 10cio osobowe
a gdzie tu jakas mysl rozwoju miasta
o czym on mowi miasto wojewodzkie z drugimi targami w polsce ma miec lotnisko ktore bedzie przyjomwalo samoloty 10cio osobowe
Omg jak dobrze, ze tacy ludzie nie maja zbyt duzego wplywu na decyzje, bo bysmy chyba jezdzili do tej pory furmankami...masakra.tricky pisze:o czym on mowi miasto wojewodzkie z drugimi targami w polsce ma miec lotnisko ktore bedzie przyjomwalo samoloty 10cio osobowea gdzie tu jakas mysl rozwoju miasta
-
Boss
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1166
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
- Lokalizacja: Kielce
nic sie nie skończy, póki Polska należy(naszczęścietricky pisze:tym bardziej ze wiecznie Unia Europejska nie bedzie dofinansowywac naszych inwestycji,musimy korzystac bo kiedys sie to skonczyautor pisze:Omg jak dobrze, ze tacy ludzie nie maja zbyt duzego wplywu na decyzje, bo bysmy chyba jezdzili do tej pory furmankami...masakra.
ps. chciałbym teraz usłyszec co moją do powiedzenia te wszystkie oszołomy które straszyły tą "nierządnicą brukselską - unią europejską" która to rzekomo miała "pożrec" naród polski. a nasz kraj miał stac sie płatnikiem netto - CO ZA BULLSHIT
CK|PL|EU
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
Loan pisze:Nie ma się czym chwalić Panie Siejka. Prawdopodobnie jechał Pan samochodem służbowym i to z nadmierną prędkością, dużo nadmierną. Mnie się jeszcze nigdy nie udało przejechać z Kielc do Krakowa poniżej 1 godz. 15 min. i myślę, że jeśli Pan tego dokonał to Pan jesteś wariat, albo morderca i trzeba Pana leczyć.- Jestem za budową lotniska. Kielcom i całemu regionowi jest ono potrzebne, bez niego nie ma mowy o rozwoju. Jednak nie przekonuje mnie lokalizacja w Obicach. Mamy lotnisko w Masłowie i moim zdaniem tam trzeba inwestować. Konieczne są dokładne analizy i badania kosztów, nie można Masłowa tak szybko odrzucać. Tam mogłyby lądować mniejsze samoloty, takie do dziesięciu pasażerów, to wystarczy. Większe lotniska mamy blisko, bo w Krakowie czy Katowicach. Ostatnio jechałem do Krakowa 50 minut, a na ryby do Obic jadę 35-40 minut. Wystarczy zbudować dwupasmową drogę, aby dojechać do Balic równie szybko jak do Obic, nie ponosząc kosztów na budowę lotniska. Moim zdaniem są one gigantyczne - wyraża opinię Robert Siejka.
Twierdząc, że w Masłowie mogą lądować samoloty do 10 pasażerów skompromitował się Pan przed czytelnikami, co potwierdza moją tezę, że trzeba się udać do doktora. Która linia lotnicza lata teraz z 10 pasażerami na pokładzie? Komu by się to opłacało.
Gdyby ten Pan zakończył swoją wypowiedź po 2 zdaniu uznałbym go za inteligentnego człowieka. Niestety niepotrzebnie rozwinął się w wypowiedzi.
Lewacki mędrek z tego Siejki, publicznie przyznaje że łamie przepisy. 3 razy jechałem samochodem z centrum Kielc do lotniska w Balicach i zawsze zajmowało to 2godz.
