Ulica Sienkiewicza - modernizacje, zmiany, plany

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
KamilEm
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 639
Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: KamilEm » 20 października 2006, o 13:25

autor pisze: Podkreśla, że obie koncepcje można pogodzić i już wiadomo, że na pewno nie będzie asfaltu na ul. Paderewskiego.
Ale na całej Paderewskiego? Czy tylko na skrzyżowaniu z Sienkiewicza?

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 21 października 2006, o 07:52

Tylko na skrzyżowaniu. Dla mnie to trochę dziwne jest. Zastanawiam się jak oni zamierzają zrobić to "podwyższenie", z jakich materiałów i jak ono będzie wyglądało, powiedzmy po roku, przy kursujących codziennie Paderewskiego Ikarusach.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 1 listopada 2006, o 08:41

Powoli kończy się przebudowa ulicy na odcinku Paderewskiego-Żelazna. Trwają jeszcze tylko prace na obu końcach odcinka, gdzie powstają małe placyki. Będzie to chyba najładniejszy odcinek całej Sienkiewki, z pełnymi pierzejami wysokich, jak na Kielce, kamienic.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 7 listopada 2006, o 14:16

Zrywali dzisiaj nowy bruk, ten przy skrzyżowaniu z Paderewskiego po stronie księgarnii. Powodu nie znam.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
KamilEm
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 639
Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: KamilEm » 7 listopada 2006, o 18:54

tom pisze:Zrywali dzisiaj nowy bruk, ten przy skrzyżowaniu z Paderewskiego po stronie księgarnii. Powodu nie znam.
Te "kocie łby"? Mieli je zmienić na "normalą" kostke bo wcześniej słuzyły one jako ostrzeżenie przed ruchliwą ulicą.

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 7 listopada 2006, o 18:58

O nich właśnie mowa. Przecież są bardzo ładne, po co zmieniać? Na drugim końcu ulicy też są, a tam jakoś ruchliwej ulicy nie ma więc to chyba nie o to chodzi.
Komisja Rewizyjna czuwa!

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 7 listopada 2006, o 19:46

O to bo Paderewskiego w tym miejscu bedzie wygladalo tak jak (podobnie) inne skrzyzowania Sienkiewicza z prostopadlymi uliczkami. Pierwotnie mial pozostac asfalt ale decyzje zmieniono. Dlatego te "kocie lby" nie sa juz potrzebne. Co innego na poczatku i koncu deptaka.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 7 listopada 2006, o 21:26

Całe szczęście, że nie będzie na tym skrzyżowaniu kocich łbów bo nie da się po tym chodzić. Skrzyżowanie z Paderewskiego powinno wyglądać jak to z Wesołą (tylko na nim widać że deptak jest "na wierzchu").

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 7 listopada 2006, o 22:49

Michał pisze:Całe szczęście, że nie będzie na tym skrzyżowaniu kocich łbów bo nie da się po tym chodzić. Skrzyżowanie z Paderewskiego powinno wyglądać jak to z Wesołą (tylko na nim widać że deptak jest "na wierzchu").
JAko zakończenie części inwestycji było OK, natomiast Sienkiewicza jest deptakiem i nie wyobrażam sobie np przetelepać przez kamienie wózka z dzieckiem - już się koszmarnie po tym chodziło. A już jak było lekko ślisko to po prostu tragedia.
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 8 listopada 2006, o 00:37

Potwierdzam, a tak jak ktoś przejedzie tą ulicą to będzie wyraźnie widział, że jechał też fragmentem "Sienkiewki" :P

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 8 listopada 2006, o 08:12

Jarek pisze:
Michał pisze:Całe szczęście, że nie będzie na tym skrzyżowaniu kocich łbów bo nie da się po tym chodzić. Skrzyżowanie z Paderewskiego powinno wyglądać jak to z Wesołą (tylko na nim widać że deptak jest "na wierzchu").
JAko zakończenie części inwestycji było OK, natomiast Sienkiewicza jest deptakiem i nie wyobrażam sobie np przetelepać przez kamienie wózka z dzieckiem - już się koszmarnie po tym chodziło. A już jak było lekko ślisko to po prostu tragedia.
Te fragmenty nie były do chodzenia. Zostały wykonane po to by skierować ludzi na przejścia dla pieszych.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 8 listopada 2006, o 09:37

Sadzą drzewka :D Na chwilę obecną wyglądają oczywiście typowo jesiennie (a nawet zimowo), ale są spore. Myślę, że na tym odcinku drzewa będą najładniejsze
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 20 listopada 2006, o 18:47

Obrazek

Czy na placu przy ul. Sienkiewicza powinny stanąć rzeźby lwów?

Do kieleckiego urzędu miasta zgłosił się właściciel pracowni rzeźbiarskiej. Zaproponował sprzedaż dwóch kamiennych lwów. - Mogłyby stanąć na przykład na placu przed kawiarnią Cztery Pory Roku. Ale najpierw chcemy się dowiedzieć, co mieszkańcy sądzą o takim pomyśle - podkreśla Czesław Gruszewski, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej.
Lwy wykonano z granitu. Właściciel wycenił je na ok. 30 tys. zł. Razem z ofertą przysłał fotografie. - Po dobrym przyjęciu rzeźby dzika, który stanął na skwerze przy Kapitulnej, pomyśleliśmy, że może w Kielcach powinno się pojawić więcej rzeźb o charakterze parkowym. Wybitne dzieła sztuki często mają formę abstrakcyjną, są trudne do określenia, a przez to nie zapadają w pamięć. Rzeźba parkowa naturalistyczna jest bardziej rozpoznawalna. Sprawia, że miejsce zaczyna się kojarzyć, potrafi organizować przestrzeń, być punktem charakterystycznym dla ulicy, placu czy skweru - tłumaczy Gruszewski.

Pracownicy wydziału rozejrzeli się po mieście. Doszli do wniosku, że niezłym otoczeniem dla takich rzeźb byłby plac przed kawiarnią Cztery Pory Roku. Lwy mogłyby stanąć po bokach schodów prowadzących z tarasów przy sklepie z odzieżą (dawny Gallux). - Zbyt dużego wyboru nie ma, bo rzeźby są naprawdę pokaźnych rozmiarów i dla ich wyeksponowania potrzeba sporo przestrzeni. Myślę, że ten plac byłby bardzo dobry. Dzieci i dorośli mieliby frajdę, a plac nabrałby życia, bo na razie, jak obserwujemy, raczej się przez niego po prostu przebiega - argumentuje dyrektor Gruszewski.

Urzędnicy jednak nie chcą sami decydować. O opinię proszą mieszkańców miasta. - Być może to nie jest najszczęśliwszy pomysł, być może rzeźby lwów w Kielcach nie pasują. Chcielibyśmy się dowiedzieć, co o tym myślą kielczanie. Jeżeli pomysł by się spodobał, a pan prezydent go zaakceptował, dosyć szybko możemy stać się właścicielami rzeźb - mówi Gruszewski.

Czy Państwa zdaniem ustawienie rzeźb lwów na placu przed kawiarnią Cztery Pory Roku to dobry pomysł? Czy miasto powinno wydawać na taki cel pieniądze? A może lwy należy umieścić w zupełnie innym zakątku? Na Państwa opinie czekamy pod nr. tel. 041 24 98 205 lub e-mailem: redakcja@kielce.agora.pl.

Dla Gazety

Arkadiusz Latos, prezes Świętokrzyskiego Okręgu Związku Polskich Artystów Rzeźbiarzy

Jestem przeciwny przypadkowemu dekorowaniu miasta przypadkowymi rzeźbami. Nie widziałem tych lwów, może to prawdziwe dzieła, ale raczej nie sądzę. Tego rodzaju rzeźby kojarzą się z pałacami, wielkimi parkami, a plac przed kawiarnią Cztery Pory Roku to zupełnie inna przestrzeń. Jest jeszcze jedna ważna rzecz, może najważniejsza. Kielce zmieniają swoje oblicze, pojawiły się tu w ostatnich latach piękne zadbane miejsca. Pojawiły się prawdziwe dzieła sztuki, takie jak pomnik Homo Homini, dzieła muzyczne - jak oratoria, w tym ostatnie "Psałterz wrześniowy". Zaczynamy się kojarzyć z wysoką kulturą, nie psujmy tego. Mamy już zalążki miejsc, które mogą się z czymś kojarzyć, jak choćby ławeczka Karskiego na Sienkiewicza, plac Artystów, choć jeszcze mu trochę do pełni wyrazu brakuje. Takich miejsc powinno być więcej, to one będą kiedyś na pocztówkach, na zdjęciach turystów. To one powinny świadczyć o mieście. Dlatego znaleźć się tam muszą rzeźby dzieła sztuki, nie parkowe. Z tego powodu krytycznie oceniam dzika obok placu Artystów. To miejsce o stóp Wzgórza Zamkowego powinno być wyjątkowe. Jeżeli chcieliśmy nawiązać do legendy o Kielcach, to niechby ten dzik wyłaniał się zza posadzonych za nim leśnych drzew, niechby był z porządnego brązu, z wyzłoconymi, rzucającymi się w oczy kłami, od których ma pochodzić nazwa miasta. Ten element powinien się wybijać. Poza tym obok czy na postumencie powinna być tablica z treścią legendy, by każdy mógł ją poznać, skojarzyć, dlaczego akurat tu, w tak naturalnie wyeksponowanym miejscu stoi rzeźba dzika.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 20 listopada 2006, o 19:37

Niech ten koleś spada z tymi lwami :!:

corse
Posty: 207
Rejestracja: 5 stycznia 2006, o 21:47
Lokalizacja: Korsyka

.....

Post autor: corse » 20 listopada 2006, o 19:49

Miej nas Panie w swojej opiece
przed takowymi '' dekoracjami ''
i kolejnymi podobnymi '' rekonesansami ''
ludzi z '' sekcji specjalnej '' gospodarki komunalnej .
A co do dzika - albinosa ....
to pozostaje mi tylko lekka ironia i sporo humoru ( 8) ) .

ODPOWIEDZ