Ryszard Grzyb "Pod Żaglami" - ul.Klonowa 55A
Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1
-
gość
Projekt zewnętrzny może i fajny, ale nawet duże mieszkania zaprojektowane tak, że nie da się zrobić dwóch łazienek, a co najgorsze żeby się dostać do kuchni lub aneksu kuchennego (zresztą często bez okna) trzeba przechodzić przez tzw.salon, czyli duży pokój. Myślę, że projektanci jednak troszeczkę się nie popisali - trudno mówić o apartamencie 4-pokojowym, gdzie nie ma możliwości ustanowienia takiego ciągu komunikacyjnego, żeby wejscie do kuchni mogło być oddzielne.
-
gość
-
bart!!
hotel byłby fajny i kazdy chciałby aby kielce były centrum rekreacyjno hotelowym. Trzeba jednak pamiętać ile kosztuje budowa hotelu i ile lat sie zwraca taka inwestycja nie chce nawet podjemowac polemiki z osobami które uważaja ze mamy targi i hotel nie musi być obłożony 365dni w roku itp. moze to i prawda ale generalnie hotel to inwestycja która długo sie zwraca szczególnie w kielcach i nikt mnie nie przekona ze kielce to centrum biznesu i turystyki.
Po drugie primo to nie nie demonizowałbym obecnego znaczenia okolicy zalewu jako super terenu rekreacyjnego i właściwie to czemu nie budować tam mieszkań wnerwił bym sie jakby ktoś stawiał blok na szczycie telegrafu w lesie na skoczni ale tam:/, jakkolwiek (z tego co słyszałem Grzyb ma zamiar budowac tam budynek stricte rekreacyjny jako trzecia część inwestycji) i myśle ze to dobrze ze teren ma gospodarza )który cokolwiek by nie robił nie zadowoli wszystkich mnie tez bo to nie mozliwe).
Wracając do hotelu to jezeli to jest taki lukratywny biznesik bo Kielce odwiedza tylu turystów a zalew to takie super miejsce na hotel to jest kawał terenu pomiędzy Grzybową miedzą a Sparem(supermarketem który z rekreacja niema wiele wspólnego) na której mozna wybudować Hotel Palace ***** jezeli tylko ktoś wyłozy na to kase.
Świąteczne pozdro dla forumowiczów
Po drugie primo to nie nie demonizowałbym obecnego znaczenia okolicy zalewu jako super terenu rekreacyjnego i właściwie to czemu nie budować tam mieszkań wnerwił bym sie jakby ktoś stawiał blok na szczycie telegrafu w lesie na skoczni ale tam:/, jakkolwiek (z tego co słyszałem Grzyb ma zamiar budowac tam budynek stricte rekreacyjny jako trzecia część inwestycji) i myśle ze to dobrze ze teren ma gospodarza )który cokolwiek by nie robił nie zadowoli wszystkich mnie tez bo to nie mozliwe).
Wracając do hotelu to jezeli to jest taki lukratywny biznesik bo Kielce odwiedza tylu turystów a zalew to takie super miejsce na hotel to jest kawał terenu pomiędzy Grzybową miedzą a Sparem(supermarketem który z rekreacja niema wiele wspólnego) na której mozna wybudować Hotel Palace ***** jezeli tylko ktoś wyłozy na to kase.
Świąteczne pozdro dla forumowiczów
-
bart!!
tereny o które się stara to nie te w strone spara, a z tego co zaobserwowałem na spacerze to po plaży biegnie ścieżka rowerowa miasta więc jakoś sie to musi wyjasnic i jestem przekonany ze plaża nie stanie sie prywatna
Dać mu szanse chłopinie! przy okazji Świąteczne pozdrowienia dla Ciebie autorze fajna stronka
-
bart!!
-
halny
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1807
- Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
- Lokalizacja: Kielce
Nie wykraczaj Bart poza pewne ramy zwłaszcza że ja mam swoje prywatne zdanie / Ty także ? / akurat pokrywające się z decyzją Rady Miejskiej która sprzedała teren dawnego Relaxu z zapisem co ma tam powstać . Inwestor wiedział co ma tam postawić. Prawda ? Poza tym uważam że b.dobrze że planuje kolejne obiekty.
-
bart!!
No to juz jest dyskusja o tym co uwazasz za publiczne a co za prywatne. bo jak dla mnie to jak kupuje sobie działkę i płacę za nią pieniedzmi wydrukowanymi prze NBP to to jest moja przestrzeń i mam gdzies to czy ktoś chce tam pic wino zbierac poziomki czy chodzić na skróty do panienki. a nawet jak plaży nie bedzie to mnie to nie interesuje wogóle a jak wy sie tam kąpiecie to am sorry
Do Halnego
kolei to nie zlikwiduja Ty bys sie halny napewno na torach położył żeby ostatni pociąg zabierający resztki narzedzi nie wjechał na stacje a zaraz po tym jakbys przezył to mógłbyś sie wysmarowć olejkiem i iść na plaże protestować daj wtedy cynk na forumie to wpadne z cyfrówką:lol:
Do Halnego
kolei to nie zlikwiduja Ty bys sie halny napewno na torach położył żeby ostatni pociąg zabierający resztki narzedzi nie wjechał na stacje a zaraz po tym jakbys przezył to mógłbyś sie wysmarowć olejkiem i iść na plaże protestować daj wtedy cynk na forumie to wpadne z cyfrówką:lol:
-
bart!!