Linie komercyjne MPK Kielce (2xx)

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 27 września 2011, o 09:57

Obrazek Obrazek Obrazek+ BONUS: Autor na zdjęciu :wink: Obrazek Obrazek

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 27 września 2011, o 17:21

tester19 pisze:I bardzo dobrze, że mają powodzenie te linie :o MPK powinno też mysleć o kolejnych liniach :o
Słyszałem, ze myślą o kolejnych. Podobno tablice wyklejone, ale co to za kierunki to nie powiem, bo zapomniałem :P
kacper pisze:I puszczać większe autobusy. :)
To 12 metrowe NL-ki to dla Ciebie za mały autobus? Cygara nie można liczyć, bo on tylko na tygodniowym teście jest więc za niedługo będzie znowu 12 metrów zamiast 10,5 na (201).

seba
Posty: 68
Rejestracja: 25 września 2011, o 09:32

Post autor: seba » 27 września 2011, o 18:20

Powinno też pomyśleć o dodatkowych kursach 201 w godzinach porannych . Skoro muszkieter zachowuje się tak jak się zachowuje czyli jedzie minutę przed 201 to powinni otworzyć kolejny kurs np o 7.30 wtedy dużo osób jedzie do szkoły do Kielc . Proponować od razu im miesięczne bilety ;) i zysk jak tralala ;) :lol: I można w przyszłości pomyśleć o drugierj lini do Chmielnika przez Morawice bo tak naprawdę więcej ludzi woli tą trasą jechać bo błędnie jest przekonana że jest szybciej . Jest to realne w ogóle?? :) 8)

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 29 września 2011, o 20:15

Ziarek pisze: To 12 metrowe NL-ki to dla Ciebie za mały autobus? Cygara nie można liczyć, bo on tylko na tygodniowym teście jest więc za niedługo będzie znowu 12 metrów zamiast 10,5 na (201).
Jestem zdania, że przydałyby się wozy z nieco większą ilością miejsc siedzących, ale i tak lepszy NL niż marszruta. :P
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 30 września 2011, o 07:03

Ja tam wolę stac w niskopodłogowym autobusie niż, nazwijmy to "siedziec", w przerobionym z blaszaka i brudnym Sprinterze.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

seba
Posty: 68
Rejestracja: 25 września 2011, o 09:32

Post autor: seba » 30 września 2011, o 08:06

AR pisze:Ja tam wolę stac w niskopodłogowym autobusie niż, nazwijmy to "siedziec", w przerobionym z blaszaka i brudnym Sprinterze.

ponad 30 km wolisz stać?? Ale z jednej strony wole mniej siedzeń niż żeby był ścisk ;) zresztą to co jest jest dobre ;)

Awatar użytkownika
tester19
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 812
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
Lokalizacja: Kielce - Czarnów

Post autor: tester19 » 30 września 2011, o 09:15

W PKS Kielce na relacji Kielce - Warszawa ludzie potrafili stać w przejściu do Radomia bądz dalej 8) W busach też się stoi i to czasem na wpół zgiętym jak ktoś jest wysoki 8)
KIELCE - miasto betonu

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 30 września 2011, o 10:38

Przestrzenie między siedzeniami w busie są trzy razy mniejsze niż w Boeingu Ryanair :)
Poza tym często fotele są tak zasyfione, że strach siadac.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 30 września 2011, o 14:26

Do busa to strach czasami wsiąść w obawie, że się rozsypie, już nie mówiąc o jeździe, która nie dość, że skrajnie niekomfortowa, jest także niebezpieczna. No i dla mnie jako miłośnika komunikacji busy nie przedstawiają żadnej wartości - nie ma klimatu, już nie mówiąc o choć odrobinie przyjemności/satysfakcji z podróży. A punktualność busów jest mitem - jeżdżą często gorzej niż najbardziej rozpanoszone PKSy.
Do tego są za drogie w stosunku do jakości oferowanej usługi (jeśli w ogóle można tu mówić o jakiejkolwiek jakości) i wyjątkowo nieprzyjazne pasażerom, szczególnie niepełnosprawnym. PKS przynajmniej posiada w Setrach (a MPK w MANach) miejsce dla inwalidy poruszającego się na wózku.
Precz z busiarstwem!
Obrazek

seba
Posty: 68
Rejestracja: 25 września 2011, o 09:32

Post autor: seba » 30 września 2011, o 14:48

kacper pisze:Do busa to strach czasami wsiąść w obawie, że się rozsypie, już nie mówiąc o jeździe, która nie dość, że skrajnie niekomfortowa, jest także niebezpieczna. No i dla mnie jako miłośnika komunikacji busy nie przedstawiają żadnej wartości - nie ma klimatu, już nie mówiąc o choć odrobinie przyjemności/satysfakcji z podróży. A punktualność busów jest mitem - jeżdżą często gorzej niż najbardziej rozpanoszone PKSy.
Do tego są za drogie w stosunku do jakości oferowanej usługi (jeśli w ogóle można tu mówić o jakiejkolwiek jakości) i wyjątkowo nieprzyjazne pasażerom, szczególnie niepełnosprawnym. PKS przynajmniej posiada w Setrach (a MPK w MANach) miejsce dla inwalidy poruszającego się na wózku.

I tu kolega powyżej zawarł wszystkie argumenty ,które sam chciałem kiedyś napisać ;) Popieram w 100% . Szczerze wolę poczekać teraz nawet godzinę dużej na autobus miejski niż jechać busem . A wracając do miejsc stojących to dziś o 9.50 z Chmielnika do Kielc 201 już była cała zapchana że ludzie stali :) a to dopiero początkowy przystanek . Widać ,że ludzie już poznali się co dobre ;) a i nie ma już muszkietera który minutę wcześniej jechał prze4d 201 praqwie zawsze pusty :) chyba im się to nie opłacało :)

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 30 września 2011, o 19:30

seba pisze:
AR pisze:Ja tam wolę stac w niskopodłogowym autobusie niż, nazwijmy to "siedziec", w przerobionym z blaszaka i brudnym Sprinterze.

ponad 30 km wolisz stać?? Ale z jednej strony wole mniej siedzeń niż żeby był ścisk ;) zresztą to co jest jest dobre ;)
Takie lamentowanie jest na miejscu wiedząc ze PKS Kielce zazwyczaj puszcza busiaki na relację Kielce - Warszawa i jak się "dobrze" trafi to stoisz całą drogę, jak wspomniał tester19 (miałem takie szczęście i stałem całą trasę). Jeśli ja wytrzymałem ponad 170 km w ciasnym busie, w ciasnym przejściu to na pewno korzystający ludzie z komercyjnych linii wytrzymają 30 km w dużej "rzeźni" i z szerokim przejściem między siedzeniami. Ale takie obawy o staniu są na zapas, bo w Citaro K w szycie wszyscy siedzieli.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 30 września 2011, o 19:52

W GOP-ie w 8-setkach często trzeba stać dłużej niż pół godziny :D Kto sprytniejszy, ten na chama wepcha się na początkowym przystanku w Katowicach, na jakieś miejsce siedzące, a kto mniej sprytny ten stoi 8)
Sorry, takiego mamy prezydenta...

seba
Posty: 68
Rejestracja: 25 września 2011, o 09:32

Post autor: seba » 6 października 2011, o 20:31

wie może ktoś o planowanych nowych liniach komercyjnych?? i jak się spisują te obecne? Są opłacalne wszystkie?

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 7 października 2011, o 16:10

Ile razy się będziesz pytał o to samo? Idź do MPK i zapytaj się.

seba
Posty: 68
Rejestracja: 25 września 2011, o 09:32

Post autor: seba » 7 października 2011, o 16:43

Nie mieszkam w Kielcach a nawet wojewodztwie swietokrzyskim . nie mam takiej możliwości żeby sie zaptać . a podejrzewam że ktoś może wlasnie tu na forum wiedzieć , i jak odświerze pytanie swoje to dostane odpowiedź . WYLUZUJ

ODPOWIEDZ