Marcinus pisze:To może w przetargach oprócz kar za przekroczenie terminu (tylko trzeba ich przestrzegać i nie przedłużać terminu oddania inwestycji...) należałoby umieścić jeszcze "nagrody" za wcześniejsze oddanie inwestycji, o ile nie ma żadnych odstępstw od technologii wykonania?
Nie ma złotego środka.
Jak wykonanie zadania jest rozłożone w czasie, to inwestor często nie może wcześniej kasy wypuścić.
A z jakiej racji miałyby być te "nagrody"? Umowa jest podpisana na daną kwotę zgodnie z najkorzystniejszą wybraną w przetargu ofertą i niby czemu mieliby płacić więcej?
Szybciej często znaczy gorzej.
Jest teraz przetarg na wykonanie monitoringu w Końskich gdzie 10% to termin wykonania prac (im krócej tym lepiej). Ale czy to się przełoży na jakość wykonania...
UMiG Końskie życzy sobie max. 84 dni na wykonanie 18 punktów kamerowych. Wykonawca może dać 30 dni, albo i mniej jak uzna za słuszne. Tylko czy się wyrobi? Wątpię.
A Urząd nie narzuca terminu minimalnego.
Bessęsu.