Linie komercyjne MPK Kielce (2xx)

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 31 sierpnia 2011, o 22:32

Autor pisze:Moze jakas wycieczka jutro?
Noo można pomyśleć, jeśli będzie chwila czasu 8)
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 31 sierpnia 2011, o 22:38

"Profesjonalnie" wyglądają te tabliczki za szybą :? mieli być lepsi od busiarzy, a biorą z nich wzór...

Awatar użytkownika
Kiecu
Posty: 266
Rejestracja: 7 lutego 2008, o 16:33
Lokalizacja: okolice Kielc

Post autor: Kiecu » 1 września 2011, o 12:16

W #357 chodzą wyświetlacze (oprócz tylnego). Jeździ na linii 202. Widziałem ją dzisiaj na IX wieków i muszę przyznać że zainteresowanie tą linią jest bardzo duże, bo duża liczba ludzi wysiadła na tym przystanku, a w środku było jeszcze dość sporo podróżnych.
Obrazek

Awatar użytkownika
GooDek_238
Posty: 329
Rejestracja: 13 stycznia 2011, o 18:55
Lokalizacja: Kielce

Post autor: GooDek_238 » 1 września 2011, o 14:55

Dziś na 201 widziałem (chyba) #356 i wyświetlacze sprawnie działały. I były czytelne co ważniejsze...

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 2 września 2011, o 12:13

andrzeej pisze:"Profesjonalnie" wyglądają te tabliczki za szybą :? mieli być lepsi od busiarzy, a biorą z nich wzór...
Są lepsi, bo puszczają NL-ki.
Pierwszego dnia #350 miał problemy ze skrzynią biegów (4-biegowy Voith, jedyny taki w MANach będących na stanie MPK): nie wskakiwała 4-ka i silnik mało przez klapę nie wyskoczył, poza tym świetnie. Całkiem niezła frekwencja, denerwuje mnie tylko niedoinformowanie ludzi.
@B@rtek: wydaje mi się, że gdyby puścili te małe Jelcze, to ludzie gorzej by to odebrali.
Skompletowałem parę pomysłów co do linii komercyjnych:
1. Na drugiej i trzeciej parze drzwi powinny być nalepki z zakazem wjazdu i napisem WYJŚCIE, a poniżej napis WSIADANIE PRZEDNIMI DRZWIAMI. (pomysł autorstwa Loginera). Ludzie próbowali "na chama" wejść środkowymi bądź tylnymi.
2. Numery linii mogliby zlikwidować, a zostawić tylko trasę, ludzie są zdezorientowani i próbują jeździć na biletach ZTM (przy mnie facet wsiadł i poszedł do biletomatu, zamiast kupić u kierowcy, kapnął się dopiero po chwili). Gdyby były same kierunki na tablicach, ludzie od razu by się kierowali do kiermana.
3. MPK mogłoby odkupić skądś parę dwudrzwiowych MANów bądź Merców O405N (mogą być także średniopodłogowe O405, tylko zadbane) i puszczać je na te linie - więcej miejsc siedzących.
4. Większa częstotliwość kursów - jak to ma być alternatywa, to niech będzie to dostępna alternatywa, a nie "albo się uda wyrobić na pełną godzinę, albo nie". Linie komercyjne MPK są niezależne od ZTMu, więc w soboty mogą puścić parę Jelczy 120M (bo są bardziej przewiewne, a i Vmax jest taki sam jak u MANów - ok. 90 km/h), które stoją bezczynnie na zajezdni.
5. Jeśli będzie większa frekwencja i nagromadzi się parę wycofanych Ikarusów, można pomyśleć o puszczeniu przegubowców, szczególnie w kierunku Mniowa bądź Strawczyna.
6. Ulgi dla uczniów/seniorów także na jednorazowych przejazdach.
7. Możliwość jazdy w granicach miasta na biletach ZTM - czasami by się przydało.
8. Jakaś reklama tych linii, np. w formie plakatów umieszczanych w pobliżu przystanków, na dworcu marszrutek na Żelaznej, na PKS-ie, w prasie, radiu i w telewizjach lokalnych.
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 2 września 2011, o 13:01

BTW

W GB, IRL, kierowca nie wydaje w autobusie reszty po zakupie biletu.
Płaci się monetami wrzucając je do specjalnego pojemnika, który posiada przezroczystą ściankę.
Pojemnik ma wnętrze grubości najgrubszej monety więc monety ustawiają się albo awersem albo rewersem i kierowca szybko może policzyc nominały, nie zajmując sobie rąk.
Po przeliczeniu, kierowca przepuszcza monety do skarbonki.
Resztę, jeśli się należy, można odebrac w punkcie przewoźnika, w centrum miasta, na podstawie paragonu.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 4 września 2011, o 13:46

powinny być litery: A,B, C. Choć pewnie zaraz powiedzą, że litery obowiązują w 1 dzień w roku - 1 listopada.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 4 września 2011, o 15:18

Dlaczego powinny być litery?

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 4 września 2011, o 15:23

Żeby nie mylić z miejskimi MPK-ami.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 4 września 2011, o 16:30

Tym bardziej litery odpadają, bo to wywiera wrażenie "tymczasowości".
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 4 września 2011, o 16:50

P1, P2, P3, P4 i problem z głowy najlepsze rozwiązanie. Ale teraz to gdybanie, bo raczej nie będą zmieniać oznaczeń linii. Wystarczy też oznakować dobrze autobusy, podobno miały być przemalowane na żółto-niebiesko.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 4 września 2011, o 17:03

Jak nie nazwiesz, to i tak ludzie nie ogarna, dopoki nie przywykna.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 4 września 2011, o 19:34

michal_ck pisze:Żeby nie mylić z miejskimi MPK-ami.
Wydaje mi się, że numeracja 2xx właśnie jest po to aby nie mylić.
Czy jak czekasz na autobus lini 31 to mylisz go z linią 102?
Jesli wiem gdzie jedzie linia 201 to wsiadam i jadę do Chmielnika.
Moim zdaniem nic by to nie zmieniło czy linie były by osznakowane P1, P2. Równie dobrze mogły by się nazywać krowa czy kurczak.
Jeszcze większy chaos.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 4 września 2011, o 19:53

Nie, ale już 2 razy pomyliłem 102 ze 112
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 4 września 2011, o 20:34

Autor pisze:Jak nie nazwiesz, to i tak ludzie nie ogarna, dopoki nie przywykna.
Racja ! Co tu gdybać jest dobrze i już. Numery na dwieście . . wyrażnie wskazują ,że są w innej grupie lini w tym przypadku "pozamiejskich" Każdy się przyzwyczai .

ODPOWIEDZ