Kielce - Parkowanie w centrum

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 3 września 2011, o 19:45

Właśnie u nas nie ustala się w przeciwieństwie do zachodu. Nie propagujmy poglądu, że na zachodzie nie używa się samochodów. Daleko nam do średniej europejskiej pod względem posiadania i używania aut.
pletwa

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 3 września 2011, o 21:57

Nie za bardzo.

Natomiast ograniczanie maksymalnej liczby dopuszczalnych miejsc parkingowych przypadających na budynek to jedno z narzędzi "kopenhagenizacji".

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 4 września 2011, o 08:28

Proponuję zapoznać się ze sposobem tworzenia tego typu danych. Ze względu na wadliwe prawo, w Polsce nadal zarejestrowanych jest kilka milionów samochodów zezłomowanych i dawno nie użytkowanych. Niedawno była o tym mowa gdy okazało się, że obowiązkowych ubezpieczeń dla samochodów jest kilka milionów mniej niż rzekomo użytkowanych aut. Apropos ograniczenia miejsc parkingowych. Efektem ich ograniczenia jest parkowanie na niedozwolonych miejscach. Można zniechęcać ludzi to korzystania z samochodów, ale nie można zabronić ich kupowania. Wczoraj odczułem na własnej skórze brak miejsc do parkowania w centrum Kielc. Miałem ochotę zrobić zakupy w centrum. Na szczęście znalazłem miejsce, bo byłem bliski odjechania w kierunku galerii handlowej. Sprawa jest posta. Jeżeli nie będę miał gdzie zaparkować, to przestanę przyjeżdżać w dane miejsce. I tak zrobi większość ludzi. Ogólnie ten artykuł to bzdury. Europejczycy zaczęli sprzedawać swoje samochody? Według ostatnich danych, nawet w epoce kryzysy, w każdym państwie Europy wzrosła liczba użytkowanych samochodów. I wedle tych danych naprawdę sporo nam brakuję do uzyskania poziomu europejskiego. Nie mówiąc już o Niemcach, którzy kupują zdecydowanie najwięcej samochodów w Europie.
pletwa

Aphex1
Posty: 190
Rejestracja: 4 września 2011, o 18:55
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Aphex1 » 13 października 2011, o 15:18

Na razie bez mandatu, ale... Kierowco, jesteś w strefie

Wielka kampania kieleckich drogowców. Od poniedziałku będą bombardować kierowców ulotkami, plakatami i reklamami, by przypomnieć jakie przepisy obowiązują w centrum Kielc. A gdy akcja się skończy dla łamiących prawo nie będzie już przeproś.

- Wpadliśmy na ten pomysł obserwując reakcję kierowców na zmiany organizacji ruchu wprowadzone przez nas po remoncie centrum Kielc. Kierowcy jakby nie zauważyli, że jest tu strefa zamieszkania, że pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo przed pojazdem, że dozwolona prędkość to 20 kilometrów na godzinę, że można parkować tylko w miejscach wyznaczonych - wylicza Jarosław Skrzydło, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Wnioski z obserwacji sprowadziły się m.in. do tego, że kierowcy, choć nie powinni, parkują gdzie popadnie, na przykład na ul. Bodzentyńskiej, Piotrkowskiej czy w okolicach hotelu "Dal". A ci, którzy jadą przez Rynek grubo przekraczają dozwoloną "dwudziestkę".

Dlatego już od przyszłego tygodnia, przy wjeździe do centrum Kielc, przywitają nas tablice informujące, a właściwie przypominające o przepisach obowiązujących w strefie zamieszkania. - Mają być gotowe w poniedziałek, jeszcze ustalamy ich dokładne lokalizacje, ale na pewno będzie to wjazd od ul. IX Wieków Kielc w stronę hotelu "Dal", ulica Bodzentyńska czy Leonarda - zapowiada Skrzydło.

To samo co na tablicach napisane będzie na ulotkach wręczanych kierowcom. Zostały już wydrukowane, na razie kilkanaście tysięcy. - Planujemy dołączać je do biletów strefy płatnego parkowania. Nasi kontrolerzy będą je wkładać za wycieraczki, część przekażemy też do rozdania straży miejskiej - mówi Skrzydło.

Oprócz tego o tych samych przepisach kielczanom przypominać będą ogłoszenia w prasie oraz spoty radiowe.

Kampania ma być prowadzona maksymalnie do końca roku. - Chcemy dać kierowcom czas na "przypomnienie" sobie tych przepisów, a jeśli potem nadal będą je łamać, będziemy reagować w sposób bardzo restrykcyjny, łącznie z odholowywaniem pojazdów - zapowiada rzecznik Skrzydło.

http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... refie.html

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 13 października 2011, o 16:48

Jak dla mnie rewelacja. Do końca roku można parkować w centrum gdzie tylko dusza zapragnie.

Od stycznia pewnie zaczną kwartał upomnień słownych, potem będą klapsy, na koniec być może pouczenia pisemne.

Zamiast wziąć za mordy ludzi łamiących przepisy to pieszczą się z nimi jak z upośledzonymi.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 13 października 2011, o 16:55

Mozna testowac jak pracuje SM i policja. Trzeba miec tylko czas lub dobre miejsce do obserwacji i czekac na sposob rozwiazania interwencji.

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 13 października 2011, o 20:09

Naprawdę wierzysz w to, że zajmą się problemem na dłuższą metę? Będzie pokazówka 2-3 dni a potem znowu samowolka.

Przykład z dzisiejszej Wyborczej. W ciągu kilku godzin dwa patrole zatrzymały 33 kierowców za jazdę buspasem. Tyłem stali? Bo 33 przypadki złamania zakazu to ja widzę w 10 minut.

Żeby kierowcy respektowali zakazy to muszą mieć świadomość nieuchronności kary. Tymczasem zatrzymywany jest 1 na kila tysięcy. Reszta musi się straaasznie bać! Trudno sobie wyobrazić łatwiejsze do zarejestrowania wykroczenia niż parkowanie w miejscach zabronionych i jazda buspasem.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 13 października 2011, o 20:14

No ja dzwonie codziennie i czekam na reakcje, jesli idzie patrol pieszy, to prosze o reakcje, bo sami z siebie oczy maja zamkniete, w 90% przypadkow dziala. Lepiej jednak byloby, gdyby MZD zaczal stosowac na duza skale elementy uniemozliwiajace parkowanie.

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 13 października 2011, o 20:24

bender pisze:
Przykład z dzisiejszej Wyborczej. W ciągu kilku godzin dwa patrole zatrzymały 33 kierowców za jazdę buspasem. Tyłem stali? Bo 33 przypadki złamania zakazu to ja widzę w 10 minut.

buspasem.
Myślę, że to wina zbyt małej liczby funkcjonariuszy. Gdy spisywali zatrzymanych, to innym się w tym momencie upiekło.
pletwa

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 13 października 2011, o 20:28

Ale po co ich spisywać na miejscu? Film -> wezwanie właściciela -> wniosek o ukaranie -> nakazowe -> grzywna + koszty.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 25 października 2011, o 12:03

SM, wbrew obietnicom, wzięła się za łamiących zakazy. :cry: Od zeszłego tygodnia gdzie nie spojrzeć tam blokada na kole.

Wczoraj zagadałem na ten temat strażników (ciężko w to uwierzyć ale trafiłem na grzecznych i chętnych do rozmowy!), podczas wypisywania mandatu jednej pani na Wesołej. Niestety, nie znają litości. Bardzo rygorystycznie pilnują zasad parkowania w strefie zamieszkania i np. zakazów wokół Placu Wolności. To podobno dopiero początek :(
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 25 października 2011, o 12:04

No oby!

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 25 października 2011, o 14:02

bender pisze:Niestety, nie znają litości.
Ależ stety!
Wreszcie!
:twisted:
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 25 października 2011, o 14:23

Odpisałbym Ci inaczej, ale znowu przeczytam że niszczę merytoryczny charakter tego forum. Więc niech będzie tak:
"ironia - drwina, złośliwość lub szyderstwo ukryte w wypowiedzi pozornie aprobującej"

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 25 października 2011, o 15:01

Raz gdy w Warszawie wybrałem się na spacer, w ciągu trzech godzin widziałem odholowywanie trzech samochodów w Śródmieściu. W Kielcach nie widziałem ani jednej takiej sceny przez całe moje życie :P
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

ODPOWIEDZ