Organizacja ruchu w centrum Kielc

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 10 sierpnia 2006, o 09:10

AR pisze:Akurat stragany na pl. Wolności to mi się nie podobają...
Mnie też nie, nawet bardzo mi się nie podobają. Chciałem tylko dać obraz jak będzie wyglądał plac, gdy zabraknie tam także kupujących na straganach. Moim zdaniem na wiosnę powinny powrócić ogródki, ale nie te z Sienkiewicza, tylko nowe :).
Komisja Rewizyjna czuwa!

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 10 sierpnia 2006, o 09:23

Kiedys byly fajne plany na zagospodarowanie placu wolnosci, ale chyba juz przepadly.
Mialy byc zlikwodowane budki, w zamian ktorych mial powstac podziemny pasaz, plac mial tez dostac nowa nawierzchnie.
Nawet jesli te plany sa jeszcze aktualne, to pewnie jest to trzeciorzedna inwestycja :(
A swoja droga tez jestem za powrotem ogrodkow.

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 10 sierpnia 2006, o 09:28

Teraz jest przecież projekt budowy parkingu podziemnego pod placem. A jakby powstał parking to miejsce na pasaże handlowe też mogłoby się znaleźć.
Komisja Rewizyjna czuwa!

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 22 grudnia 2006, o 17:50

Obrazek

Opis zdjęcia:
- czerwona linia- ulice zamknięte dla ruchu samochodów
- czarna linia- trasa autobusów
- żółte prostokąty- parkingi wielopoziomowe
- zielona linia- nowe ulice 1)Nowoleśna, 2)Nowosilniczna


P.S. Mam nadzieje, że udało mi się prawidłowo ukazać przyszła komunikację miejska w centrum. Czekam na wszelkie uwagi. Wówczas postaram się wprowadzić zmiany. Pozdrawiam

aha jeśli zdjęcie bedzie za małe, to wstawię z większą rozdielczością.

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 22 grudnia 2006, o 19:42

Nie podoba mi się nazywanie każdej nowej ulicy "Nowo cośtam"...

Koval
Posty: 95
Rejestracja: 6 września 2006, o 21:38
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Koval » 22 grudnia 2006, o 20:39

Michał pisze:Nie podoba mi się nazywanie każdej nowej ulicy "Nowo cośtam"...
Musi być przecież jakaś alternatywa... :wink:

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 23 grudnia 2006, o 16:49

Koval pisze: Musi być przecież jakaś alternatywa... :wink:
O całkiem przyjemna nazwa :D

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 23 grudnia 2006, o 16:52

Wieć nazwijmy ja ul Alternatywy!
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 23 grudnia 2006, o 18:10

"Alternatywy 4" ;-)

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 23 grudnia 2006, o 22:52

gorzej jeśli się przedłuży Nowy Świat i nazwie się nową ulicę standardowo :lol: - Nowo-Nowy Świat :?: :shock: :lol: :?
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 23 grudnia 2006, o 22:54

Nowy Świat będzie pod Al.IXw.Kielc ?

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 24 grudnia 2006, o 13:53

nie, to chyba będzie zwyczajne skrzyżowanie ze światłami
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 24 grudnia 2006, o 19:03

Na Nowym Świecie to powinni cos zrobic poki co z samochodami parkującymi na ulicy. Ulica jest dosc wąska i w momencie gdy parkuja na niej jakieś żuki itp. tworzą sie zatory, "wymijanki" i ruch jest ogólnie sztucznie wstrzymywany.

PS. Sorry za Off topiczka

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 6 stycznia 2007, o 19:05

Nie wiem czy to odpowiedni temat ale tak mi sie zdaje:
Obrazek

Skazani na korki?

KIELCE. Gwałtowny wzrost liczby samochodów i zapóźnienia w inwestycjach drogowych - to powód korków w Kielcach. Wielką liczbę aut musi przyjąć miejski układ komunikacyjny. Jest on dobry, czy zły? Opowie o nim człowiek, który go przed laty projektował.

Jeszcze kilkanaście lat temu po Kielcach jeździło się swobodnie, w niektórych miejscach tworzyły się zatory, o rzeczywistych korkach trudno było mówić. Przeciętny kierowca wsiadał w auto i jechał z punktu A do punktu B, nie myśląc - jak teraz - że może wcześniej trzeba było skręcić, by nie wjechać w korek. Układ był czytelny i funkcjonalny. Dziś jest zdecydowanie gorzej. Korki są sygnałem, że stał się on niewydolny.

PROBLEM SKRZYŻOWAŃ

- W zasadzie jeszcze w latach 60-tych widziałem projekty planów, w których skłaniano się, by w Kielcach był tak zwany układ promienisty (główne ulice zbiegają się promieniście w jednym obszarze głównie jest to centrum). Jednak w latach 70-tych, gdy miasto rozrastało się we wszystkich kierunkach zaczęły się prace nad tak zwanym układem krzyżowo-pasmowym. Spora część tych projektów została zrealizowana - mówi Jacek Sztechman, urbanista który pracował przy projektowaniu układu.

- W samych Kielcach problem obecnych korków nie tyle związany jest z samymi drogami, lecz skrzyżowaniami, których przepustowość zaczyna się wyczerpywać - tłumaczy Jacek Sztechman. - Na powstawanie korków wpływ ma też sposób zagospodarowania przyległych terenów, chodzi na przykład o budowę obiektów, które generują znaczny ruch. Jeśli taki obiekt, na przykład hipermarket, zlokalizowany jest w śródmieściu lub centrum to wywiera natychmiast bardzo negatywny wpływ na warunki ruchu na całym tym terenie. Przykładem może być ciąg ulic - Źródłowa, Aleja Solidarności, Radomska. Zlokalizowano tam wiele obiektów: kilka marketów, są stacje paliw oraz targowisko.

KIELECKA SIATKA, JAK W AMERYCE

Czy kielecki układ komunikacyjny jest dobry, czy fatalny? - Układ jest dobry wtedy, gdy jest odporny na wszelkiego rodzaju zdarzenia, na przykład prowadzone remonty, czy kolizje. Dobry jest wtedy, gdy w takim przypadku pozwala przejechać inną, alternatywną drogą. Dlatego tworzyliśmy układ komunikacyjny, który wygląda niejako jak siatka prostokątna, odróżnia go to od układu promienistego. Z punktu A do punktu B można podróżować różnymi równoległymi trasami - wyjaśnia Jacek Sztechamn. - Podobne rozwiązania są powszechnie stosowane, choćby w miastach amerykańskich, gdzie sieć ulic przypomina po prostu kratownicę - dodaje.

Na wspomnianą kielecką siatkę prostokątną składają się następujące ulice. W kierunku północ - południe: Tarnowska - Źródłowa - Al. Solidarności, Warszawska, Paderewskiego, Żelazna - Armii Krajowej, Ściegiennego, Jagiellońska.

Na kierunku wschód - zachód: Wapiennikowa - Husarska, Bohaterów Warszawy - Ogrodowa - Seminaryjska - Żytnia - Grunwaldzka, IX Wieków - Sandomierska, Al. Tysiąclecia, Świętokrzyska - Jesionowa. Oprócz tego istnieje jeszcze ciąg Bp. Jaworskiego - Orkana.

DZIEŁO NIEDOKOŃCZONE

Kłopot jednak polega na tym, że siatka prostokątna kieleckiego układu komunikacyjnego nie została w pełni zamknięta. Brakuje pełnej możliwości przejazdu alternatywnego. Przy coraz większej liczbie aut, w niektórych miejscach tworzą się korki. Brakuje „obejścia” południowego z prawdziwego zdarzenia. Ulica Wapiennikowa jest dwupasmowa na krótkim odcinku, nie ma jej przedłużenia koło Premy do ulicy Wojska Polskiego.

Z drugiej strony jest jednopasmowa ulica Husarska. Nie ma także przedłużenia ulicy Żelaznej do Zagnańskiej, a także drogi łączącej ulicę Jagiellońską z Łódzką. Luka jest między ulicami Klonową a Witosa. Dziwnie kończy się też dwupasmowa ulica Bohaterów Warszawy, wygląda jakby miała biec dalej na wprost, w kierunku Cedzyny. Tam są jednak ogródki działkowe...

TRZEBA PRZYWYKNĄĆ

- Konieczne są inwestycje, chociaż jestem pewien, że nawet jak będą budowane drugie pasma ulic i tak szybko się one wypełnią. Od motoryzacji nie ma odwrotu, korki można ograniczać, ale nie da się ich wyeliminować w stu procentach - mówi Jacek Sztechman.

- Kielczanie przechodzą teraz próbę, którą mieszkańcy większych polskich miast przeżywali kilka lat temu. My zaczęliśmy na kłopoty z ruchem samochodowym reagować bardzo emocjonalnie. Mówimy „co się stało?”. W większych miastach także istotnie wzrosła liczba aut, a ich układy komunikacyjne już dawno przestały być wydolne. Tamtejsi mieszkańcy są przyzwyczajeni, że do pracy jadą przez półtorej godziny - mówi Jacek Sztechman.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 6 stycznia 2007, o 19:30

Wydaje mi się, że owszem - przepustowość niektórych ulic jest zbyt mała, ale jeszcze ważniejsza jest przepustowość skrzyżowań - trzeba się postarać, aby jak najwięcej z nich było dwupoziomowych. Ale niech nie pieprzą, że mamy układ amerykański, bo tam jest krata faktycznie prostopadłych ulic. I to znacznie gęstsza niż u nas. My mamy raptem 3 ciągi Pn-Pd i mniej więcej tyle samo Wsch-Zach. Jeśli chcemy aby były one do siebie wzajemnie alternatywne, ta "siatka" musiałaby być mniej więcej 2x gęstsza
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

ODPOWIEDZ