A co ma wspólnego z tematem emigracja na wieś
MZD Kielce - Węzeł Żelazna - Rondo im.Herlinga-Grudzińskiego
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Nic z tych rzeczy... Ludzie wyprowadzają sie pod Kielce z jednego prostego powodu... Społeczeństwo generalnie się bogaci i wielu ludzi zaczyna być stać na domy jednorodzinne.
Pod Kielcami jest ładniej i ciszej, jest więcej terenów pod zabudowę i działki są tańsze... To własnie dlatego tam ludzie się osiedlają. W tej chwili takich gmin jak Masłów, Miedziana Góra czy Morawica nie można nazywać gminami wiejskimi. To już są de facto przedmieścia.
Coraz więcej "sypialni" na obrzeżach polskich miast. Taka tendencja jest widoczna w całej Polsce. Oczywiście nie można szukać jej potwierdzeń w przypadku miast dużych, gdzie odległosci mają większe znaczenie, a pieniądze mniejsze.
Pod Kielcami jest ładniej i ciszej, jest więcej terenów pod zabudowę i działki są tańsze... To własnie dlatego tam ludzie się osiedlają. W tej chwili takich gmin jak Masłów, Miedziana Góra czy Morawica nie można nazywać gminami wiejskimi. To już są de facto przedmieścia.
Coraz więcej "sypialni" na obrzeżach polskich miast. Taka tendencja jest widoczna w całej Polsce. Oczywiście nie można szukać jej potwierdzeń w przypadku miast dużych, gdzie odległosci mają większe znaczenie, a pieniądze mniejsze.
Zaraz zaraz... Jeśli społeczeństwo się bogaci to powinno je być stać na droższe apartamenty/działki w mieście, a nie na tańsze działki poza miastem. Nie wydaje Ci się?MadMike pisze:Ludzie wyprowadzają sie pod Kielce z jednego prostego powodu... Społeczeństwo generalnie się bogaci i wielu ludzi zaczyna być stać na domy jednorodzinne. Pod Kielcami jest ładniej i ciszej, jest więcej terenów pod zabudowę i działki są tańsze...
Pod Kielcami ładniej i ciszej... Czyli jednak estetyka i poziom hałasu mają znaczenie dla mieszkańców? Ciekawe czy po wybudowaniu przez wieś czteropasmowej drogi, estakady itp dalej jest tam tak ładnie i cicho i dalej tak chętnie osiedlają się tam ludzie...
A wszystkie niezabudowane tereny (np. cały wschód) w granicach miasta Kielce należy nazywać przedwsiami?MadMike pisze:W tej chwili takich gmin jak Masłów, Miedziana Góra czy Morawica nie można nazywać gminami wiejskimi. To już są de facto przedmieścia.
Jakie są skutki takiej tendencji najlepiej widać w USA.MadMike pisze:Taka tendencja jest widoczna w całej Polsce.
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce
Masmix na jakiej planecie Ty żyjesz? Nigdy nie marzyłeś o domku na wsi? Dlaczego ludzie mają płacić za działkę 300 tys jak mogą zapłacić 150? Nie zmusisz ludzi żeby mieszkali w 50 metrowym mieszkaniu jak za ta kwotę mogą mieć domek w stanie surowym. Jeżeli miasto nie robi nic żeby takich ludzi zatrzymać u siebie (przykład Dąbrowa II), to niech ułatwi komunikację w coraz rozleglejszej metropolii. Niestety Ci ludzie bogatsi częściej mają potrzebę być w centrum a komunikacja miejska nie rozwiąże tu żadnego problemu.
pletwa
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Nie ma to jak myśleć, że to co wymyśli sobie Echo i wyrysuje, to tak ma wyglądać.
Widać, że pragnienie wsi przez mieszkańców miasta pokazuje czego naprawdę chcą czyli mieszkać w spokoju i ładnym otoczeniu. Tylko, że jednocześnie oddala ich to od pracy, instytucji kultury, szkól i innych powodując problemy transportowe i jeszcze gorsze rozlewanie się miasta(poczytajcie). Pragnienie tej wsi przez mieszkańców miasta też pokazuje inna rzecz, że miasta dają im tak nędzny poziom życia, ale nie tylko w kontekście hałasu, ale także zieleni i możliwości spędzania czasu, że nie muszą dokonywać wyboru czy faaajne rzeczy zostawić na rzecz grilla kilka razy do roku i fatalnie urządzonego ogródka .
Jeszcze jedna sprawa, może by się zastanowić czy wszyscy mieszkańcy spoza miasta powinni płacić podatek za wjazd samochodem. Rozliczają się przecież poza Kielcami, są jakby sponsorowani możliwością korzystania z dobrodziejstw Kielc. Znowu pokazuje to, że istnieje nie tylko duży problem rozlewania się, ale przede wszystkim braku zrównoważonego rozwoju w regionie i zmuszania ludzi do przejazdów z dużych miast np. Ostrowiec czy Skarżysko.
Kolejną sprawą jest chęć mieszkania w domku jednorodzinnym, to nie jest kwestia bogacenia się, tylko przyjmowania pewnych schematów zachowania, bo synonimem bogactwa w powszechnej świadomości obecnie jest domek na wsi. Cóż z tego, że do sklepu z kilometr do szkoły i do pracy z 10 , a do tego zero styczności z miastem i jego kultura.
Tak pod Kielcami jest ciszej bo tak miasto "dba" o to żeby było ludziom cicho.
Kamilkw To, że marzysz o domku na wsi pokazuje właśnie jak bardzo czujesz się mieszczaninem
Aha i podaj przykład miasta, w którym to rozwiązano problem przemieszczania się za pomocą samochodów.
I czy to, że porównując strukturę przewozów Berlina z Kielcami to pokazuje, że jest on biedniejszy od Kielc
Tak właśnie wygląda to na zachodzie Europy.
Pierwszy i ostatni post na ten temat bo mentalności się nie zmieni a dyskusja dalsza sensu nie ma.
Widać, że pragnienie wsi przez mieszkańców miasta pokazuje czego naprawdę chcą czyli mieszkać w spokoju i ładnym otoczeniu. Tylko, że jednocześnie oddala ich to od pracy, instytucji kultury, szkól i innych powodując problemy transportowe i jeszcze gorsze rozlewanie się miasta(poczytajcie). Pragnienie tej wsi przez mieszkańców miasta też pokazuje inna rzecz, że miasta dają im tak nędzny poziom życia, ale nie tylko w kontekście hałasu, ale także zieleni i możliwości spędzania czasu, że nie muszą dokonywać wyboru czy faaajne rzeczy zostawić na rzecz grilla kilka razy do roku i fatalnie urządzonego ogródka .
Jeszcze jedna sprawa, może by się zastanowić czy wszyscy mieszkańcy spoza miasta powinni płacić podatek za wjazd samochodem. Rozliczają się przecież poza Kielcami, są jakby sponsorowani możliwością korzystania z dobrodziejstw Kielc. Znowu pokazuje to, że istnieje nie tylko duży problem rozlewania się, ale przede wszystkim braku zrównoważonego rozwoju w regionie i zmuszania ludzi do przejazdów z dużych miast np. Ostrowiec czy Skarżysko.
Kolejną sprawą jest chęć mieszkania w domku jednorodzinnym, to nie jest kwestia bogacenia się, tylko przyjmowania pewnych schematów zachowania, bo synonimem bogactwa w powszechnej świadomości obecnie jest domek na wsi. Cóż z tego, że do sklepu z kilometr do szkoły i do pracy z 10 , a do tego zero styczności z miastem i jego kultura.
Kamilkw To, że marzysz o domku na wsi pokazuje właśnie jak bardzo czujesz się mieszczaninem
Aha i podaj przykład miasta, w którym to rozwiązano problem przemieszczania się za pomocą samochodów.
I czy to, że porównując strukturę przewozów Berlina z Kielcami to pokazuje, że jest on biedniejszy od Kielc
Pierwszy i ostatni post na ten temat bo mentalności się nie zmieni a dyskusja dalsza sensu nie ma.
Ostatnio zmieniony 27 lutego 2010, o 23:56 przez Nowak, łącznie zmieniany 2 razy.
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Albo nieuważnie przeczytałeś to co napisałem, albo udajesz głupiego...Masmix pisze:Zaraz zaraz... Jeśli społeczeństwo się bogaci to powinno je być stać na droższe apartamenty/działki w mieście, a nie na tańsze działki poza miastem. Nie wydaje Ci się?
Napisałem generalnie sie bogacą, czyli zaczyna ich być stać na domek jednorodzinny, nie na 200- metrowy penthouse w centrum za 2 miliony... Kielce to nie Warszawa, tym bardziej że u nas z Miedzianej Góry dojedziemy do centrum szybciej niż z Ursynowa na Pragę.
Skoro domek jednorodzinny, to albo w Kielcach, albo pod miastem. Skoro w Kielcach grunt jest droższy mniej dostepny, wybór jest oczywisty. Tym bardziej, że ludzie cenią sobie spokój, prywatność, bliskość lasu i czyste powietrze... Większe poczucie bezpieczeństwa.
Styczność z kulturą miasta
Po co to głupie pytanie?? "Wieś" zawsze pod tym wzgędem wygra, nawet jak zamkniemy w mieście wszystkie drogi. Miasto jest głównym miejscem zatrudnienia i drogi są niezbędne wszystkim, tym bardziej że nie stać nas na komunikację zbiorową typu tramwaj, czy metro. Miasto zawsze będzie coraz bardziej ruchliwe i hałasliwe... Ludzie będą musieli to akceptować. Jeżeli nie akceptują, to niech sprzedadzą mieszkanie, wezmą kredyt i wyprowadzą się na "wieś", bo rozchodzi się o dobro ogółu.Masmix pisze:Pod Kielcami ładniej i ciszej... Czyli jednak estetyka i poziom hałasu mają znaczenie dla mieszkańców?
Jeżeli chodzi o USA, to niewątpliwie nie jest to mój ulubiony kraj, jednak w kwestiach gospodarczych i infrastrukturalnych tak ja, jak i ty możemy im tylko zazdrościć. Jednocześnie twoja USofobia nie jest uzasadniona, bo Polska będzie się rozwijała opierając się na wzorcach i normach europejskich. Bardzo łatwo jest przytaczać przykłady negatywne... Jeżeli coś ci się nie podoba, powiedz na jakim mieście wielkosci 100-300 tys mieszkańców Kielce powinny się wzorować. Błagam nie porównujcie Kielc do Berlina, bo robicie z siebie idiotów.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Przetarg na przebicie Żelaznej ogłoszony!
Miejski Zarząd Dróg ogłosił przetarg na budowę najważniejszej drogi w Kielcach - przebicia ulicy Żelaznej do węzła Skrzele. Prace mają ruszyć latem lub jesienią.
Jak informuje Monika Czekaj, zastępca dyrektora do spraw inwestycji Miejskiego Zarządu Dróg, przetarg będzie się składał z dwóch etapów.
- Do 22 marca firmy i konsorcja mogą składać swoje oferty. Po ich przeanalizowaniu, między innymi pod kątem spełnienia przez nie wymogów formalnych, wybrane firmy zostaną zaproszone do drugiego etapu przetargu. Spośród nich zostanie ostatecznie wyłoniony wykonawca - informuje dyrektor Monika Czekaj.
Miejski Zarząd Dróg ogłosił już wcześniej przetarg na wyburzenie kilku nieruchomości, które znajdują się w przyszłym korytarzu drogowym. Wojewoda Bożentyna Pałka-Koruba wydała zgodę na realizację inwestycji. Prace budowlane mają się rozpocząć latem lub jesienią bieżącego roku.
Nowa, dwupasmowa trasa połączy ulicę Żelazną z węzłem Skrzele. Powstanie nowe, dwupoziomowe skrzyżowanie z ulicą 1 Maja. Kompleksowo zostaną także przebudowane ulica Czarnowska oraz rondo Herlinga-Grudzińskiego, pod którym zostaną wybudowane podziemne przejścia dla pieszych. Inwestycja jest współfinansowania z funduszy unijnych.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /534200118
Miejski Zarząd Dróg ogłosił przetarg na budowę najważniejszej drogi w Kielcach - przebicia ulicy Żelaznej do węzła Skrzele. Prace mają ruszyć latem lub jesienią.
Jak informuje Monika Czekaj, zastępca dyrektora do spraw inwestycji Miejskiego Zarządu Dróg, przetarg będzie się składał z dwóch etapów.
- Do 22 marca firmy i konsorcja mogą składać swoje oferty. Po ich przeanalizowaniu, między innymi pod kątem spełnienia przez nie wymogów formalnych, wybrane firmy zostaną zaproszone do drugiego etapu przetargu. Spośród nich zostanie ostatecznie wyłoniony wykonawca - informuje dyrektor Monika Czekaj.
Miejski Zarząd Dróg ogłosił już wcześniej przetarg na wyburzenie kilku nieruchomości, które znajdują się w przyszłym korytarzu drogowym. Wojewoda Bożentyna Pałka-Koruba wydała zgodę na realizację inwestycji. Prace budowlane mają się rozpocząć latem lub jesienią bieżącego roku.
Nowa, dwupasmowa trasa połączy ulicę Żelazną z węzłem Skrzele. Powstanie nowe, dwupoziomowe skrzyżowanie z ulicą 1 Maja. Kompleksowo zostaną także przebudowane ulica Czarnowska oraz rondo Herlinga-Grudzińskiego, pod którym zostaną wybudowane podziemne przejścia dla pieszych. Inwestycja jest współfinansowania z funduszy unijnych.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Rozwój systemu komunikacji publicznej w Kieleckim Obszarze Metropolitalnym – Budowa węzła drogowego u zbiegu ulic: Żelazna, 1 Maja, Zagnańska wraz z przebudową Ronda im. Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.
http://www.mzd.kielce.pl/index.php?opti ... &Itemid=29
- Gandalf
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 703
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
- Lokalizacja: Kielce
A tymczasem na rondzie turbinowym (jeśli nikt nas nie wyprzedzi - kieleckie będzie czwartym w Polsce) w Gdańsku: http://www.tvn24.pl/-1,1650481,0,1,turb ... omosc.html
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce

Dziewięć firm chce budować Żelazną
Dziewięć firm i konsorcjów chce budować przebicie ulicy Żelaznej do węzła Skrzetle w Kielcach. Inwestycja ma ruszyć w drugiej połowie roku
Nowa trasa poprawi komfort podróżowania przez centrum miasta.
W przetargu na realizację najważniejszej inwestycji drogowej w Kielcach wystartowało dziewięć firm i konsorcjów. We wtorek upłynął termin zgłoszeń.
- Są to firmy krajowe, jak i międzynarodowe posiadające w Polsce swoje przedstawicielstwa – informuje Monika Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg do spraw inwestycji. – Teraz będziemy sprawdzać, czy firmy, które biorą udział w postępowaniu przetargowym spełniają wymagane kryteria. Te podmioty, które dopełnią wszystkich, niezbędnych warunków, zostaną zaproszone do przedłożenia oferty cenowej. Po tym wyłonimy wykonawcę prac budowlanych. Powinno to nastąpić do wakacji – wyjaśnia Monika Czekaj.
Jeśli nie będzie odwołań od wyników przetargu budowa nowej drogi ruszy w czasie wakacji lub wczesną jesienią.
Budowa przedłużenia ulicy Żelaznej to najbardziej oczekiwania inwestycja drogowa w Kielcach. Nowa, dwupasmowa trasa połączy ulicę Żelazną z węzłem Skrzele. Powstanie nowe, dwupoziomowe skrzyżowanie z ulicą 1 Maja. Kompleksowo zostanie przebudowana także ulica Czarnowska. Nie niej odbywał się będzie ruch lokalny, bo dojazd tą drogą do ronda Herlinga – Grudzińskiego będą miały jedynie autobusy komunikacji miejskiej. Samo rodno też zostanie gruntownie zmodernizowane, między innymi zostaną pod nim wybudowane podziemne przejścia dla pieszych. Ulica 1 Maja na odcinku od ronda do wiaduktu, który zostanie znacznie skrócony, będzie także drogą dwupasmową. Inwestycja współfinansowania jest z funduszy unijnych.
Budowa nowej trasy trwać będzie 26 miesięcy.
