no i może też Obiad historyczny (o historii Kielc)...?Sz.J. pisze:Przydałby się Obiad Turystyczno - Sportowy.
Nowa formuła Obiadów Czwartkowych
Moderatorzy: sueno, Daniel, Cyniczny Optymista
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Szanowni, brakuje moim zdaniem obiadu typowo "drogowego", MZD + GDDKiA. Duży nacisk połóżmy na te "palące" kwestie do omówienia przed każdym OC, żebyśmy przychodząc na OC mieli już pewne swoje konkrety do przedstawienia w temacie. Teraz tak pięknie się pisze a w praktyce..
Cieszę się, że formuła OC trochę się zmieniła, rokuje to nadzieje, że staniemy się znaczącą(?) siła lobbingowa , w pozytywnym znaczeniu, w Kielcach
Kto wie, z czasem miło by było stać się takim ciałem opiniodawczym przed nowymi inwestycjami bądź innymi zmianami w Kielcach. Myślę, po wyborach trzeba odwiedzić nowych radnych i porozmawiać co nieco 
-
Cyniczny Optymista
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 838
- Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Uzupełniłem trzy Obiady co do których jestem pewien, że powinny się odbyć i że tam są rozwiązania za którymi trzeba lobbować.
(te czerwone na 2 stronie)
Ale - myślę nadal za sportowym.
Co moglibyśmy na nim ugrać? Jakie rozwiązania zaproponujemy?
Większe dofinansowanie Korony i Vive? Chyba, że porozmawiamy o budowie boisk i basenów...
Ewentualnie - że nie miałby to być Obiad stricte lobbingowy i merytoryczny, a po prostu spotkanie z gwiazdami.
Jak to widzicie?
Pzdr
A.
(te czerwone na 2 stronie)
Ale - myślę nadal za sportowym.
Co moglibyśmy na nim ugrać? Jakie rozwiązania zaproponujemy?
Większe dofinansowanie Korony i Vive? Chyba, że porozmawiamy o budowie boisk i basenów...
Ewentualnie - że nie miałby to być Obiad stricte lobbingowy i merytoryczny, a po prostu spotkanie z gwiazdami.
Jak to widzicie?
Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Zanim doczytałem do końca posta Twego przyszedł mi na myśl właśnie taki obiad "na luzie" z jak to określiłeś gwiazdami. Nie będziemy na siłę szukać rozwiązań w VIVE czy Koronie
Zapomniałem dopisać co by dodać go gości przy Obiedzie inwestycyjnym dyrektora Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, okazja by przestawił jak wygląda ich spojrzenie na inwestycje drogowe, w końcu bez ich decyzji środowiskowych uwarunkowań "nie będzie niczego"
Postaramy się rozróżnić ekologię od ekoterroryzmu 
http://kielce.rdos.gov.pl/
http://kielce.rdos.gov.pl/
-
Cyniczny Optymista
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 838
- Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
W oparciu o Wasze propozycje, w grudniu pojawił się nowy temat OC.
Zapraszam na info na stronie 2 tego watku.
I oczywiście - czekam na Wasze propozycje. Tak osob jak i tematow spotkań. Jesli ktos przedstawi w ktoryms z terminów inny tamat, dobrze uzasadni potrzebe takiego spotkania dla miasta, a glosy pod propozycja wskazą, że jest zainteresowania - to jestem bardziej niż cholernie otwarty na takie pomysły.
Pzdr
A.
Ps: Patrząc na liczbe osób, ktore chca przyjśc na OC z Golden Line, wydaje sie, ze nowa formuła się sprawdza
Zapraszam na info na stronie 2 tego watku.
I oczywiście - czekam na Wasze propozycje. Tak osob jak i tematow spotkań. Jesli ktos przedstawi w ktoryms z terminów inny tamat, dobrze uzasadni potrzebe takiego spotkania dla miasta, a glosy pod propozycja wskazą, że jest zainteresowania - to jestem bardziej niż cholernie otwarty na takie pomysły.
Pzdr
A.
Ps: Patrząc na liczbe osób, ktore chca przyjśc na OC z Golden Line, wydaje sie, ze nowa formuła się sprawdza
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie