Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 10 stycznia 2010, o 18:34

Nie ma reguły.
W niektórych miastach jezdza małe autobusy, w niektórych 12 metrowe, w niektórych takie i takie.
Oczywiście na trasie przejazdu muszą znajdować się zakręty z promieniem skrętu właściwym dla konkretnej jednostki.
W Kielcach chyba raczej nie ma skrzyżowań na których 12 m miałby klopoty - oczywiście niektóre wymagałyby reorganizacji ruchu, likwidacji miejsc parkingowych.
Polskie miasta są wioskowate i nie ma aż tak wąskich uliczek.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 10 stycznia 2010, o 18:50

W takim razie bez sensowne było pisanie o wąskich uliczkach bez wyraźnego zaznaczania, że jest to w kontekście jazdy po nich autobusami, bo wnioskowałem właśnie z niejasnego porównania uliczek jako kryterium rozróżniającego miasto od miasteczka.
Myślę, że jest to forum przede wszystkim publiczne a nie "bardziej inżynierów niż za przeproszeniem humanistów". Nierówność społeczną zniesiona została już kawałek temu, ale pisałeś ostatnio, że interesują Cię "rzeczy" najnowsze a nie odleglejsze w historii nie bardzo, więc rozumiem, mogłeś zapomnieć.
Ogólnie wszelkie tutejsze rozprawy ortograficzne i czepianie się błędów mnie żenują...
Mnie również, ale skoro widziałem Twoja wypowiedz dot. kwestii językowych (Laz czy Łaz) uznałem, że jednak, mimo, że czepianie się błędów Cię żenuje, że zależy Ci na poprawnej pisowni.
Bardziej dyskredytuje za to czepianie się pierół przy jednoczesnym braku merytorycznych treści...
Jeśli takowe pojawią się w temacie, daj znać, zostaną usunięte.
W mojej ocenie temat wyczerpaliśmy, pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.

Awatar użytkownika
tomascyzor
Posty: 124
Rejestracja: 12 października 2008, o 21:33
Lokalizacja: Kielce Śródmieście
Kontakt:

Post autor: tomascyzor » 10 stycznia 2010, o 19:07

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/266 ... 7c5b5.html troche lipnie bo na szybkiego :lol: Fantazja mnie ponosi :lol: :lol: :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=xiuCX2TTVGE czyż nie jest głośno ? Moim zdaniem powinniśmy takie coś wysłać na ukraine wzamian za lazy

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 10 stycznia 2010, o 19:19

Naos... W tamtej wypowiedzi jasno dałem do zrozumienia, że chodziło mi o wąskie uliczki, będące deptakami w kontekście jazdy po nich autobusów jednocześnie z ruchem pieszym... Nie neguję, że w dużo większych miastach są węższe uliczki niż te w Kielcach, ale warto zaznaczyć, że na większości z nich ruch kołowy pojazdów silnikowych nigdy się nie odbywał...

Nie sugerowałem też, że na forum mogą się wypowiadać osoby z jakiejkolwiek grupy społecznej... Pisałem tylko, o tym jakich ludzi przede wszystkim to forum przyciąga... I w związku z tym, na jakie rzeczy powinno się przymykać oko...

To, że mam wykształcenie inżynierskie i umysł raczej ścisły, nie znaczy że nie mogę się interesować innymi zagadnieniami...

Co do Łazów to raczej było w ramach ciekawostki... Bo sytuacja jest niejednoznaczna, a na wschodzie marka nazywa się Łaz, mimo że pochodzi od słowa mniej więcej czytanego jako Lwiw, a nie Łwiw... Absolutnie nie chodziło mi o wytykanie błędów.
tomascyzor pisze:http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/266 ... 7c5b5.html troche lipnie bo na szybkiego :lol: Fantazja mnie ponosi :lol: :lol: :lol:

No ładne cacko :wink: ... Obyś tylko był dobrym prorokiem i nasze SU18, miały faktycznie 4 pary drzwi...

Awatar użytkownika
tomascyzor
Posty: 124
Rejestracja: 12 października 2008, o 21:33
Lokalizacja: Kielce Śródmieście
Kontakt:

Post autor: tomascyzor » 10 stycznia 2010, o 19:27

ja ciagle myśle że będą miały 4 pary drzwi miejmy nadzieje że tak będzie a jutro wybiore sie z aparatem na baze tylko własnie nie wiem o której i czy jutro wkońcu przyjadą :? :)
http://www.youtube.com/watch?v=xiuCX2TTVGE czyż nie jest głośno ? Moim zdaniem powinniśmy takie coś wysłać na ukraine wzamian za lazy

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 10 stycznia 2010, o 19:40

tomascyzor pisze:http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/266 ... 7c5b5.html troche lipnie bo na szybkiego :lol: Fantazja mnie ponosi :lol: :lol: :lol:
Będą w malowaniu MPK, nie unijnym. No i bez kołpaków, a u góry klima kierowcy ;)
Sorry, takiego mamy prezydenta...

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 11 stycznia 2010, o 02:47

mlodass pisze: Wybacz, że odpiszę tylko na tę część, ale dużo mam nauki, a czasu niezbyt wiele... Później się do reszty odniosę.
Jak slusznie zuwazyl pk5:
pk5 pisze: Trzeba stawiać na wiarygodne żródła.
UCHWAŁA ORTOGRAFICZNA
Ja bym to ujal - na autorytatywne zrodla - czyli przepisy i akty (w tym przypadku slowniki) normatywne.
A sjp.pl jest slownikiem otwartym, nie posiadajacym zadnej wartosci z punktu widzenia zawartosci merytorycznej. W przeciwienstwie do wikipedii nie posiada nawet odnisnikow do zrodel, a te opinie, ktore wypisuja tam domorosli jezykoznawcy z obowiazujacymi normami wiele wspolnego nie maja. Juz na stronie glownej posiada zreszta adnotacje: Redakcją słownika zajmują się hobbyści pod okiem internautów udzielających się w komentarzach.
MadMike pisze: Chodzi tylko i wyłącznie o promień skrętu i wielkość całego pojazdu zapewne... Skoro mają się one poruszać wraz z ludźmi po deptakach, jednocześnie manewrując w wąskich uliczkach, to ważne aby były jak najmniejsze... Im będą mniejsze, tym będą mniej uciążliwe dla pieszych, a im będą lżejsze, tym będą mniej uciążliwe dla nawierzchni.
Jesli chodzi o nawierzchnie, to i tak musi byc projektowana zgodnie z konkretna kategoria nosnosci dla drog po ktorych przemieszcza sie komunikacja publiczna. Autobusy te nie maja przemieszczac sie po deptakach, ale co najwyzej w poprzek deptakow i w zaden wiekszy sposob to czy jedzie autobus 10 czy 12 metrow roznicy nikomu nie robi, bo autobus pomiedzy nimi nie krazy.
Dla przykladu obecne jezdnie Malej i Duzej maja po 5-6 metrow szerosci, po likwidacji mozliwosci parkowania czesc jezdna zwezi sie o polowe, co prawie dwukrotnie zwiekszy przestrzen tylko dla pieszych. Przy zachowaniu odpowiedniej predkosci przejazdu nie stanowi tu przejazd autobusu problemu. Zaklocenie ruchu pieszych 10 razy na godzine to nie ustawiczny korek, ktory sie tam tworzy obecnie.
MadMike pisze: Więc po co się rozdrabniać:?:... Dajmy tam osiemnastki. :wink:
Jak najbardziej. Po co sie rozdrabniac? Nalezy przenalizowac trasy w srodmiesciu dla ktorych proponuje sie wprowadzenie regularnych marszrut i wystepujace na nich promienie skretow i dopiero potem zastanawiac sie nad tym, co gdzie i jak sie bedzie wyrabiac. A na proponowanych trasach jezdzily juz przegubowce i jezdza zreszta do tej pory na o wiele ciasniejszych promieniach.
MadMike pisze: Jak na mój gust SU10 i tak jest zbyt duży na deptaki i nie wyobrażam sobie, aby mogły jeździć po innych ulicach niż Warszawska, czy Piotrkowska... Jeżeli już się upieramy na autobusy w ścisłym centrum, to powinny zostać zakupione Solarisy Alpino w większej ilości i przy założeniu częstszych kursów... Przykładowo jakiś czas temu warszawski Mobilis zakupił Solarisy Alpino na obsługę najbardziej krętych osiedlowych tras w związku z kontraktem tamtejszego ZTM.
Nie byly tam kupowane do obslugi na deptakach. Jesli chodzi zas o Warszawska i Piotrkowska - co tam jest takiego, zeby standardowy autobus mial wieksze problemy z czymkolwiek od 10 metrowego? Nie beda deptakami, a ruch samochodow bedzie tam spory.
MadMike pisze:Zdrowego rozsądku nigdzie nie uczą.... Niestety.
Jesli w dalszym ciagu uporczywie bedziesz stosowal wycieczki osobiste i takie komentarze bede zmuszony zgodnie z pkt. 6 i 7 Regulaminu cenzurowac Twoje posty (co tyczy sie tez wypowiedzi ice'a).
Co do czesci merytorycznej, to nie ma zadnej roznicy co tam wjedzie, bo jak zauwazylem wczesniej - pojazdy beda przemieszczac sie po czesciach jezdnych i w poprzek deptakow podobnie jak na ulicy Paderewskiego.
MadMike pisze: Tym bardziej, że nie mają to być raczej linie zwykłe wożące ludzi do szkoły i pracy w godzinach szczytu... Mają to być linie raczej nastawione na popołudnia, noce i weekendy.
Przede wszystkim maja to byc linie dowazace np. do Urzedu Miejskiego czy do UJK w dzien powszedni i nikt nie zaklada ich wiekszego wykorzystania niz w godzinach 8-16 w dzien powszedni. Po drugie takich miast sa setki, gdzie na waskich ulicach srodmiescia regularne trasy maja autobusy standardowe i przegubowe, nie wspominajac o wieloczlonowych tramwajach, ktore pomiedzy pieszymi w zaden sposob nie moga meandrowac, a jezdza srodkiem stref pieszych.
Krakowa, Wroclawia czy Warszawy i zadnego polskiego miasta praktycznie nie mozna brac za wyznacznik jakichkolwiek wiodacych tendencji w zakresie planowania transportu. Mozna sie wzorowac na konkretnych, jednostkowych rozwiazaniach, ktore z mozolem sa wprowadzane.
MadMike pisze: Jestem bardzo ciekaw, tym bardziej że na zachodzie Europy taka zabudowa raczej nie występuje.
No to chyba inny zachod Europy znamy.
MadMike pisze: Jak już pisałem, im mniejszy i lżejszy tym lepszy... Kilkanaście centymetrów szerokości dużo zmienia, a co dopiero 1,3 metra długości... Tym bardziej, że w porównaniu do SU12, które zdaje się chcielibyście widzieć na Rynku, różnica jest już kolosalna i wynosi 3,5 metra...
A co to zmienia w warunkach ulic, po ktorych te autobusy w Kielcach jezdzic beda?
MadMike pisze: Zobaczymy jak cała sprawa wyjdzie w praktyce... Jeżeli SU 10 puszą jedynie na Warszawską i Piotrkowską, to powinno być ok.
Nie powinno i nie bedzie, bo jest ich zbyt malo do obslugi srodmiescia, a taki, a nie inny ksztalt projektu unijnego nie umozliwia zmian w tym zakresie, jednoczesnie powodujac, ze do srodmiescia nie wjada klasyczne linie tranzytu miedzydzielnicowego, a linie dedykowane, co z zasady zmniejszy ich wykorzystanie i nie pozwoli na wysokie czestotliwosci obslugi.
Dla przykladu w Radomiu po przywroceniu marszuty komunikacji na Sienkiewicza/Pilsudskiego w scislym srodmiesciu wymiana pasazerow na znajdujacej sie tam parze przystankowej nie wynosi wiecej niz 150 pasazerow w szczycie komunikacyjnym. Oznacza to, ze w jednym kierunku jedzie 75 pasazerow, co uzasadnia jedynie 1 autobus na godzine, a dzieki wspomnianym liniom miedzydzielnicowym liczba autobusow na godzine wynosi tam 9. Autobusy dedykowane wozilyby zatem powietrze dokladnie tak, jak robi to dedykowana srodmiesciu linia 19 kursujaca co 15 minut. Zastosowanie proponowanego wariantu obslugi zakonczy sie dokladnie tym samym - niezaleznie od tego, czy beda to linie okrezne tak jak proponowano wczesniej, czy jakis twor typu 107 co pol godziny.
MadMike pisze: Co do Łazów to raczej było w ramach ciekawostki...
Cale szczescie, ze te dyskusje zakonczylem. W koncu skonczenie filologii rosyjskiej i niemala praktyka czymze takim wielkim jest w zderzeniu z codziennoscia forum ;)

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 11 stycznia 2010, o 09:49

Opóźnia się dostawa nowych solarisów

Opóźnia się dostawa do kieleckiego MPK nowych przegubowych solarisów. Autobusy nie są jeszcze gotowe, a odbiorcy zależy na ich dokładnym sprawdzeniu. - W poprzedniej partii mieliśmy sporo drobnych usterek - mówi przewoźnik.

MPK zapowiadało, że sześć solarisów przyjedzie do Kielc w piątek. To ważne, bo zgodnie z umową z Zarządem Transportu Miejskiego MPK od początku roku płaci codziennie po tysiąc złotych kary za przekroczenie średniego wieku taboru.

Ale jednak autobusy nie dojechały. - Dostaliśmy sygnał od producenta, że nie są jeszcze gotowe. Mamy je odebrać w połowie tygodnia. Bardzo nie naciskamy, bo zgodnie z umową muszą być gotowe do końca stycznia - mówi Elżbieta Śreniawska, prezes kieleckiego MPK.

Ale jest jeszcze jeden powód. Pracownicy MPK nieoficjalnie mówią, że zależy im na dokładniej kontroli pojazdów w fabryce. - Solarisy to bardzo dobre wozy. Ale w poprzedniej partii liczącej 20 sztuk, które przejęliśmy od ZTM, było sporo drobnych usterek - mówi jeden z wieloletnich pracowników MPK.

Wylicza, że psuje się np. elektronika obsługująca wyświetlacze. - Jednego dnia, gdy temperatura mocno spadła, doszło do usterek aż w siedmiu wozach - opowiada rozmówca "Gazety". W jednym przypadku okazało się, że nie jest podłączona nagrzewnica w kabinie kierowcy, a w silniku, który Solaris sprowadził z Niemiec, była źle założona uszczelka.

Kłopoty z autobusami potwierdza ZTM. - To są drobne usterki szybko usuwane w ramach gwarancji - podkreśla Barbara Damian z ZTM. Przyznaje, że z tego powodu np. nie naliczali kar dla MPK za niesprawne wyświetlacze. - Uznaliśmy, że byłoby to nieuczciwe. Bo nie jest to wina przewoźnika - wyjaśnia Damian.

- Rzeczywiście w partii dostarczonej do Kielc było kilka drobnych usterek. Chodziło przede wszystkim o system elektroniczny, który w tej partii wozów na życzenie klienta był wyjątkowo mocno rozbudowany. Usuwano je na bieżąco - zapewnia Mateusz Figaszewski z biura prasowego firmy Solaris.

Rzecznik podkreśla, że zgodnie z umową nowe autobusy muszą być dostarczone do końca stycznia. - Liczymy, że będą one gotowe jeszcze w tym tygodniu, czyli znacznie przed terminem umownym - wyjaśnia Figaszewski.

Władze MPK zdecydowały, że po solarisy do fabryki w Bolechowie pojadą ich kierowcy. - Jeśli są jakieś usterki, to podczas jazdy na trasie do Kielc wyjdą na jaw - uzasadnia pracownik MPK.

Marcin Sztandera
gazeta.pl

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 11 stycznia 2010, o 11:40

redoxygene pisze: Nie powinno i nie bedzie, bo jest ich zbyt malo do obslugi srodmiescia, a taki, a nie inny ksztalt projektu unijnego nie umozliwia zmian w tym zakresie, jednoczesnie powodujac, ze do srodmiescia nie wjada klasyczne linie tranzytu miedzydzielnicowego, a linie dedykowane, co z zasady zmniejszy ich wykorzystanie i nie pozwoli na wysokie czestotliwosci obslugi.
Wjada. Najprawdopodobniej w znanym nam ksztalcie nie powstana linie okrezne kursujace tylko w obrebie srodmiescia. Na ten moment mowi sie o polaczeniu najwiekszych dwoch osiedli ze scislym centrum.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 11 stycznia 2010, o 11:51

O ile beda to linie o konkurencyjnym wzgledem innych czasie przejazdu, a nie o wiele minut dluzszym i z przyzwoita czestotliwoscia, wtedy bedzie mozna mowic o sukcesie.

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 11 stycznia 2010, o 14:00

redoxygene pisze: Nie byly tam kupowane do obslugi na deptakach. Jesli chodzi zas o Warszawska i Piotrkowska - co tam jest takiego, zeby standardowy autobus mial wieksze problemy z czymkolwiek od 10 metrowego? Nie beda deptakami, a ruch samochodow bedzie tam spory.
Jak już napisałem były zakupione na regularne linie miejskie... Po drugie na ulicach Małej, czy Dużej ruch kołowy będzie niewiele większy niż na Sienkiewicza... Co do Warszawskiej i Piotrkowskiej, co też już pisałem, tam problem byłby najmniejszy, bo ulice są szerokie, a przewidywany ruch pieszy niewielki...
redoxygene pisze: Przede wszystkim maja to byc linie dowazace np. do Urzedu Miejskiego czy do UJK w dzien powszedni i nikt nie zaklada ich wiekszego wykorzystania niz w godzinach 8-16 w dzien powszedni.
Przede wszystkim mają to być linie, które odstawią delikwenta po kielichu z knajpy wieczorem, jak to Prezydent Lubawski określił w wywiadzie. Chodzi zapewne o to aby ożywić centrum w godzinach popołudniowo-nocnych... Jak już wspomniał Autor, linie te mają łączyć centrum ze Ślichowicami i osiedlami na północnym zachodzie miasta... Centrum Kielc jest zdecydowanie zbyt małe, aby wymagało samodzielnej obsługi.

Linie łączące centrum z osiedlami, w godzinach szczytu miałyby dla mnie sens, gdyby były przyspieszone... Zatrzymujące się tylko na wybranych istotnych przystankach typu: Dworzec PKP (ze względu na turystów), Galeria Echo (ze względów rozrywkowo-handlowych) itd...

Nie chodzi z pewnością o dowożenie ludzi do UM i do UJK w godzinach szczytu, bo to jako cel sam w sobie byłoby idiotyzmem... Gdyby faktycznie była taka potrzeba, to linie wjeżdżające na rynek istniałyby do dziś. Ale nie istnieją, bo IX w jest bardzo blisko.

Zamykamy centrum, aby uatrakcyjnić je turystycznie, kulturalnie i rozrywkowo... Wprowadzanie tam ruchu dużych autobusów, może popsuć zamierzony efekt..

Jak już pisałem ja jestem za tym, aby po deptakach nie jeździły autobusy... Jeżeli już, to możliwie jak najmniejsze ze względu na uciążliwość dla ruchu pieszego... Raczej nikt mnie nie przekona do autobusów 12 i 18 metrowych na ulicach wokół rynku. Tym bardziej ktoś z Radomia, kto swoją niechęć do Kielc wyraża w sposób mniej, lub bardziej otwarty w wielu wątkach... Osoba, której niektóre "pomysły" dla Kielc brzmią jak sabotaż... ;)
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2010, o 16:03 przez MadMike, łącznie zmieniany 1 raz.

mlodass
Posty: 217
Rejestracja: 4 grudnia 2007, o 21:45

Post autor: mlodass » 11 stycznia 2010, o 15:30

Wtam ponownie

Mam taką zasadę, że jeśli nie jestem czegoś pewien na 100% to nie pisze lub staram się nie pisać. W sprawie błędu językowego pk5 poradziłem się językoznawcy co by już definitywnie udowodnić swoją rację. Jeśli tego argumentu nie przyjmujecie to już trudno, ja kończę już dyskusje na ten temat. W przeciwienstwie do Was przytocze konkretny przykład, a nie napisze 'światowy autorytet' (...)

http://lpj.pl/index.php?op=11
dr n. med. Piotr Müldner-Nieckowski - językoznawca pisze:Szanowny Pani,
W związku z naciskiem w zakończeniu Pana listu, wyjątkowo odpowiadam szybko. Ale następnym razem nie odpowiem wcale.
Oczywiście rację ma Pan.
Chodzi o uchwałę Rady Języka Polskiego z 9 grudnia 1999 r. Późniejsze rozwiniecie i interpretacja uchwały zakładają stosowanie "nie" z imiesłowem czasownikowym osobno tylko wtedy, kiedy zachodzi konieczność podania przeciwstawienia (antonimii) (np. "nie chodzący, ale pływający") lub kiedy ośrodkiem konstrukcji jest spójnik "ani" lub "ni" (np. "ani nie chodzący, ani nie pływający"; "nie chodzący ani nie pływający"). W innych wypadkach "nie" piszemy łącznie zarówno z imiesłowami przymiotnikowymi, jak i czasownikowymi. To, o czym mówi adwersarz, to realizacja niejasnych zasad sprzed 1999 r.
W zdaniu, o którym mowa, w ogóle nie ma imiesłowu czasownikowego, więc spór jest bezprzedmiotowy. Orzeczenie jest tu analityczne, rozbite na część czasownikową "ma być" (łącznik) i przymiotnikową "nieobsługiwany" (orzecznik), czynność jest więc reprezentowana przez "ma być", a nie przez "nieobsługiwany". To powinno wystarczyć.
Pozdrawiam
Piotr Müldner-Nieckowski
Także to tyle w tym temacie. Jeśli jesteście mądrzejsi niż językoznawca i... zresztą, biografie przeczytajcie sobie sami... to już nic na to nie poradzę.
redoxygene pisze:
mlodass pisze:
Bo zauważyłem, że masz wyłączność na racje już w każdej dziedzinie, tylko jakoś Twoja wiedza, doświadczenie zawodowe czy też wykształcenie o niczym takim nie świadczą...

Czy o wypowiadaniu ma decydowac wyksztalcenie czy doswiadczenie zawodowe? Jesli tak, to forum to musialoby byc zamkniete, bo zostaloby na nim niewiele osob z uprawnieniani do wypowiadania sie w poszczegolnych dzialach.
Co do wiedzy, to pk5 dysponuje o wiele wyzsza od przecietnego uzytkownika tegoz forum - jest w stanie podac cytaty i autorytatywne zrodla niewyssane z palca. Mimo swojego mlodego wieku przewyzsza swoim poziomem wiedzy rzeklbym wiekszosc tu pisujacych. Jesli czegos nie wie z reguly glosu nie zabiera. A co w takim razie powiedzialbys o pozostalych uzytownikach, ktorzy ani wyksztalcenia, ani doswiadczenia, ani tym bardziej wiedzy nie maja wypowiadajac sie tutaj?
Czy to, ze pracuje jako asystent do spraw regionalnych i transportowych i pracowalem w kilku innych miejscach zajmujacych sie transportem, jednoczesnie jestem czlonkiem organizacji pozarzadowych zajmujacych sie transportem i sprawami regionalnymi oraz wspolinicjatorem akcji spolecznych jakich w Kielcach nie bylo i dlugo jeszcze nie bedzie, a takze mam na koncie wiele konferencji transportowych i urbanistycznych, kilkaset o ile nie kilka tysiecy przeczytanych branzowych opracowan i jestem wspolautorem kilkudziesieciu juz mnie uprawnia do zabierania glosu w temacie wiedzy i doswiadczenia pk5 czy jeszcze nie?
Chodzi o to, że pk5 wypowiada się w taki sposób na forum jakby mógł się pochwalić co najmniej Twoim wykształceniem, wiedzą i doświadczeniem i o ile rozumiem, że Ty wypowiadasz się w sposób zdecydowany i niejednokrotnie chamski (zwłaszcza wcześniej), to wydaje mi się, że pk5 powinien trochę spuścić z tonu, bo mnie krew zalewa jak czytam jego prawdy objawione w postaci głupot (jak np. że kierowca powinien łamać przepisy, bo tak się jeździ w większych miastach...). Co nie zmienia faktu jednak, że może się również pochwalić niemałą wiedzą na różnorakie tematy.
pk5 pisze:Czekam z niecierpliwością, szczególnie mnie interesuje na jakiej podstawie mówisz o mojej wiedzy Cool nie przypominam sobie, abyśmy się znali Cool
Nie miałem zaszczytu poznać. Natomiast zdaje się, że nie masz jeszcze 18 lat i pisanie w sposób jaki napisałeś na temat ruchu drogowego chyba jest nie na miejscu.. Zresztą sam to przeczytaj sobie jeszcze raz i przemyśl.
pk5 pisze:
mlodass pisze: Twoje wydajemisie często jest błędne, a nawet powiem, że głupoty gadasz...
Chyba zły adresat Cool
Chyba nie.
pk5 pisze:
MadMike pisze: I jeżeli ktoś nie uznaje takiego argumentu to żadne studia, ani doświadczenie nie pomogą... Zdrowego rozsądku nigdzie nie uczą.... Niestety.

Można mnożyć przykłady miast i autorytetów w tej dziedzinie, którzy się z Tobą nie zgadzają. Ale nie mają "zdrowego rozsądku" przecież Cool
No to mnóżmy te przykłady, a nie tylko piszmy, że możemy mnożyć. Łatwo użyć słowa autorytet lub napisać amerykańscy naukowcy odkryli...


Na koniec chciałem wszystkich przeprosić, że tu na forum robię sobie takie wycieczki osobiste, ale niegdyś forum czytało się z dużą większą przyjemnością, gdy wszyscy starali się w miarę kulturalny sposób zwracać... Teraz niektóre osoby, próbują ośmieszać innych niewiedzą, lub w sposób chamski/niekulturalny przekonywać do swoich racji, stąd moje uwagi do pk5 i redoxygene. Nie chciałbym przestać czytać tego forum z powodu nieciekawej atmosfery, stąd takie moje zachowanie.
Dziękuje za uwagę, za wszelkie błędy językowe popełnione w czasie pisania również przepraszam, ale nie mam czasu tego przeczytać drugi raz...
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 11 stycznia 2010, o 21:28

Ta Vacanza jeszcze w tym tygodniu zasili tabor MPK Kielce.
http://www.phototrans.eu/15,106416,1703.html

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 11 stycznia 2010, o 21:30

Fajna :)
..i kolorek pasuje :)
Mam nadzieję, że napisy da się łatwo zerwać, chociaż może przyjedzie juz bez grafiki.

Awatar użytkownika
PiotrekG
Posty: 172
Rejestracja: 9 stycznia 2008, o 12:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: PiotrekG » 12 stycznia 2010, o 20:24

Nowy Maz dziś śmiga na 46-widziany około godziny 20:00.

ODPOWIEDZ