A można usłyszeć uzasadnienie dlaczego SU10 to sprawa bez uzasadnienia? Bo zauważyłem, że masz wyłączność na racje już w każdej dziedzinie, tylko jakoś Twoja wiedza, doświadczenie zawodowe czy też wykształcenie o niczym takim nie świadczą... Także proponuje po 3 razy przemyśleć co piszesz, bo Twoje wydajemisie często jest błędne, a nawet powiem, że głupoty gadasz... Poza tym piszemy nieobsługiwany.pk5 pisze:SU10 to kolejna sprawa bez uzasadnienia...
A co Rynku to w ogóle ma być nie obsługiwany wg koncepcji Ekkomu. Ale może, moze...
Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
Stwierdzilem, ze bede sie wypowiadal juz o wiele rzadziej w wielu tematach i nie bede juz glebiej dyskuskutowal tutaj, bo i tak nie prowadzi to do tego, aby ktos zrozumial nawet to co pisze.
No to zaczynamy zreformowanego redoxygene'a:
Kierownik DP ZTM zapytany przeze mnie o to czym sie roznia autobusy krotsze od standardowych w kontekscie obslugi srodmiescia nie umial udzielic odpowiedzi oprocz tego, ze prezydent chcial takie, bo ulice sa waskie.
Zastosowanie wozow 10 metrowych z proejtku UE w znaczacy sposob ogranicza mozliwosci obslugi srodmiescia - chyba tutaj uzasadniac glebiej tego nie trzeba.
Co do wiedzy, to pk5 dysponuje o wiele wyzsza od przecietnego uzytkownika tegoz forum - jest w stanie podac cytaty i autorytatywne zrodla niewyssane z palca. Mimo swojego mlodego wieku przewyzsza swoim poziomem wiedzy rzeklbym wiekszosc tu pisujacych. Jesli czegos nie wie z reguly glosu nie zabiera. A co w takim razie powiedzialbys o pozostalych uzytownikach, ktorzy ani wyksztalcenia, ani doswiadczenia, ani tym bardziej wiedzy nie maja wypowiadajac sie tutaj?
Czy to, ze pracuje jako asystent do spraw regionalnych i transportowych i pracowalem w kilku innych miejscach zajmujacych sie transportem, jednoczesnie jestem czlonkiem organizacji pozarzadowych zajmujacych sie transportem i sprawami regionalnymi oraz wspolinicjatorem akcji spolecznych jakich w Kielcach nie bylo i dlugo jeszcze nie bedzie, a takze mam na koncie wiele konferencji transportowych i urbanistycznych, kilkaset o ile nie kilka tysiecy przeczytanych branzowych opracowan i jestem wspolautorem kilkudziesieciu juz mnie uprawnia do zabierania glosu w temacie wiedzy i doswiadczenia pk5 czy jeszcze nie?
To jest wlasnie podstawa - aby zarzucac komus niewiedze, trzeba wykazac sie wiedza, nie na odwrot.
No to zaczynamy zreformowanego redoxygene'a:
Oczywiscie, juz sluze wyjasnieniami w zastepstwie kolegi. Otoz chodzi o to, ze dedykowanie krotszego taboru do obslugi srodmiescia mija sie z celem w momencie uzycia argumentu o "waskich ulicach" - a to byl jedyny argument przy ich wyborze. Taki autobus bowiem nie rozni sie od standardowego 12 metrowego w zaden wiekszy sposob - jest identycznie szeroki, a promien skretu w przypadku 10 wynosi 9 metrów, dla 12 metrowego 10,7. Oznacza to, ze bezproblemowo autobus standardowy wjedzie do srodmiescia. Nalezy dodac, ze tam kiedys i przegubowce jezdzily i nie byly wycofane z uwagi na waskie ulice.mlodass pisze: A można usłyszeć uzasadnienie dlaczego SU10 to sprawa bez uzasadnienia?
Kierownik DP ZTM zapytany przeze mnie o to czym sie roznia autobusy krotsze od standardowych w kontekscie obslugi srodmiescia nie umial udzielic odpowiedzi oprocz tego, ze prezydent chcial takie, bo ulice sa waskie.
Zastosowanie wozow 10 metrowych z proejtku UE w znaczacy sposob ogranicza mozliwosci obslugi srodmiescia - chyba tutaj uzasadniac glebiej tego nie trzeba.
Czy o wypowiadaniu ma decydowac wyksztalcenie czy doswiadczenie zawodowe? Jesli tak, to forum to musialoby byc zamkniete, bo zostaloby na nim niewiele osob z uprawnieniani do wypowiadania sie w poszczegolnych dzialach.mlodass pisze: Bo zauważyłem, że masz wyłączność na racje już w każdej dziedzinie, tylko jakoś Twoja wiedza, doświadczenie zawodowe czy też wykształcenie o niczym takim nie świadczą...
Co do wiedzy, to pk5 dysponuje o wiele wyzsza od przecietnego uzytkownika tegoz forum - jest w stanie podac cytaty i autorytatywne zrodla niewyssane z palca. Mimo swojego mlodego wieku przewyzsza swoim poziomem wiedzy rzeklbym wiekszosc tu pisujacych. Jesli czegos nie wie z reguly glosu nie zabiera. A co w takim razie powiedzialbys o pozostalych uzytownikach, ktorzy ani wyksztalcenia, ani doswiadczenia, ani tym bardziej wiedzy nie maja wypowiadajac sie tutaj?
Czy to, ze pracuje jako asystent do spraw regionalnych i transportowych i pracowalem w kilku innych miejscach zajmujacych sie transportem, jednoczesnie jestem czlonkiem organizacji pozarzadowych zajmujacych sie transportem i sprawami regionalnymi oraz wspolinicjatorem akcji spolecznych jakich w Kielcach nie bylo i dlugo jeszcze nie bedzie, a takze mam na koncie wiele konferencji transportowych i urbanistycznych, kilkaset o ile nie kilka tysiecy przeczytanych branzowych opracowan i jestem wspolautorem kilkudziesieciu juz mnie uprawnia do zabierania glosu w temacie wiedzy i doswiadczenia pk5 czy jeszcze nie?
Jak na razie Ty takze poza wlasnym "wydajemisie" nie uzyles ani jednego argumentu.mlodass pisze: Także proponuje po 3 razy przemyśleć co piszesz, bo Twoje wydajemisie często jest błędne, a nawet powiem, że głupoty gadasz...
Jest to imieslow przymiotnikowy uzyty czasownikowo i zgodnie z uchwala Rady Jezyka Polskiego przy Prezydium PAN z 9 grudnia 1997 r. pisownia rozdzielna z partykula "nie" nie jest bledem.mlodass pisze: Poza tym piszemy nieobsługiwany.
To jest wlasnie podstawa - aby zarzucac komus niewiedze, trzeba wykazac sie wiedza, nie na odwrot.
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2010, o 00:16 przez redoxygene, łącznie zmieniany 5 razy.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Z okna samochodu widziałem dziś stelaż na biletomat w białym MB. Wąski wyświetlacz wskazuje na to, że to ten sam Irexowy. Tak więc on będzie robić za ten tymczasowy i czekamy tylko na jednego MB. Ciekawy jestem reakcji właścicieli jak MAZ i MB wrócą do nich z dziurami po śrubach mocujących i przewodach 
PS. Podejrzewam, że #361 nie wrócił jeszcze, ale tak samo MB jak i on będą wpisane na stan MPK
PS. Podejrzewam, że #361 nie wrócił jeszcze, ale tak samo MB jak i on będą wpisane na stan MPK
Sorry, takiego mamy prezydenta...
- dovers_ck
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 523
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Tak to jest ten sam.B@rteK pisze:Z okna samochodu widziałem dziś stelaż na biletomat w białym MB. Wąski wyświetlacz wskazuje na to, że to ten sam Irexowy.
Na pewno musieli wyrazić zgodę, bo wątpię by czyjś autobus "dziurkowali" bez pozwolenia.B@rteK pisze:Ciekawy jestem reakcji właścicieli jak MAZ i MB wrócą do nich z dziurami po śrubach mocujących i przewodach
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
No wiesz, ja bym się 2 razy zastanowił, gdyby ktoś chciał mi robić w autobusie nieodwracalne zmiany i jeśli bym się zgodził, to na pewno za te dziurki kazałbym sobie zapłacić coś "extra" więcej.dovers_ck pisze:Na pewno musieli wyrazić zgodę, bo wątpię by czyjś autobus "dziurkowali" bez pozwolenia.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Chodzi tylko i wyłącznie o promień skrętu i wielkość całego pojazdu zapewne... Skoro mają się one poruszać wraz z ludźmi po deptakach, jednocześnie manewrując w wąskich uliczkach, to ważne aby były jak najmniejsze... Im będą mniejsze, tym będą mniej uciążliwe dla pieszych, a im będą lżejsze, tym będą mniej uciążliwe dla nawierzchni.redoxygene pisze: Taki autobus bowiem nie rozni sie od standardowego 12 metrowego w zaden wiekszy sposob - jest identycznie szeroki, a promien skretu w przypadku 10 wynosi 9 metrów, dla 12 metrowego 10,7. Oznacza to, ze bezproblemowo autobus standardowy wjedzie do srodmiescia
Różnicy w promieniu skrętu między SU12, a SU10, czyli 1,7m bym nie bagatelizował, bo jest ona i tak sporo większa niż różnica między SU12, a SU 18, która wynosi 0,8m, czyli ponad dwa razy mniej... To oznacza, że SU12 jest znacznie (dwa razy) bliżej zwrotnością do SU 18, niż SU10... Czyli zgodnie z powyższą teorią redoxygene SU 12 nie różni się w żaden większy sposób od SU 10, a w porównaniu od SU 18, to już w ogóle prawie identyczny
Jak na mój gust SU10 i tak jest zbyt duży na deptaki i nie wyobrażam sobie, aby mogły jeździć po innych ulicach niż Warszawska, czy Piotrkowska... Jeżeli już się upieramy na autobusy w ścisłym centrum, to powinny zostać zakupione Solarisy Alpino w większej ilości i przy założeniu częstszych kursów... Przykładowo jakiś czas temu warszawski Mobilis zakupił Solarisy Alpino na obsługę najbardziej krętych osiedlowych tras w związku z kontraktem tamtejszego ZTM.
Mogły tam nawet jeździć TIRy, ale to nie ma żadnego znaczenia... Bo w tamtych czasach nie były to deptaki, czyli miejsca spacerowe i rekreacyjne... I jeżeli ktoś nie uznaje takiego argumentu, to żadne studia, ani doświadczenie nie pomogą... Zdrowego rozsądku nigdzie nie uczą.... Niestety.redoxygene pisze: Nalezy dodac, ze tam kiedys i przegubowce jezdzily i nie byly wycofane z uwagi na waskie ulice.
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2010, o 01:16 przez MadMike, łącznie zmieniany 2 razy.
Wybacz, że odpiszę tylko na tę część, ale dużo mam nauki, a czasu niezbyt wiele... Później się do reszty odniosę.redoxygene pisze:Jest to imieslow przymiotnikowy uzyty czasownikowo i zgodnie z uchwala Rady Jezyka Polskiego przy Prezydium PAN z 9 grudnia 1997 r. pisownia rozdzielna z partykula "nie" nie jest bledem.mlodass pisze: Poza tym piszemy nieobsługiwany.
To jest wlasnie podstawa - aby zarzucac komus niewiedze, trzeba wykazac sie wiedza, nie na odwrot.
TERAZ. Zgodnie z uchwałą (na wniosek przygotowany przez prof. dra hab. Edwarda Polańskiego) Rady Języka Polskiego przy prezydium Polskiej Akademii Nauk z dnia 9 grudnia 1997 roku (popartą i przyjętą w dniu 24 lutego 1998 roku przez Ministerstwo Edukacji Narodowej)
partykułę nie z imiesłowami przymiotnikowymi - czynnymi i biernymi - piszemy zawsze łącznie, bez względu na znaczenie, tzn. z imiesłowem użytym tak w znaczeniu przymiotnikowym, jak i w znaczeniu czasownikowym, a więc zawsze: niepijący, niepalący, niewierzący, nienaruszony, nieoceniony, nieznany itp
http://lpj.pl/porada9.htmZapamiętaj! Partykułę nie z imiesłowami przymiotnikowymi (czynnym i biernym) piszemy łącznie.
http://www.sjp.pl/nieobs%B3ugiwany
Czekam z niecierpliwością, szczególnie mnie interesuje na jakiej podstawie mówisz o mojej wiedzymlodass pisze:Wybacz, że odpiszę tylko na tę część, ale dużo mam nauki, a czasu niezbyt wiele... Później się do reszty odniosę.
Chyba zły adresatmlodass pisze:Twoje wydajemisie często jest błędne, a nawet powiem, że głupoty gadasz...
Trzeba stawiać na wiarygodne żródła.mlodass pisze:TERAZ. Zgodnie z uchwałą Rady Języka Polskiego przy prezydium Polskiej Akademii Nauk z dnia 9 grudnia 1997 roku
partykułę nie z imiesłowami przymiotnikowymi - czynnymi i biernymi - piszemy zawsze łącznie,
http://www.rjp.pan.pl/index.php?option= ... &Itemid=59UCHWAŁA ORTOGRAFICZNA NR 1 RADY JĘZYKA POLSKIEGO
W SPRAWIE PISOWNI NIE Z IMIESŁOWAMI PRZYMIOTNIKOWYMI
(PRZYJĘTA NA III POSIEDZENIU PLENARNYM RADY JĘZYKA POLSKIEGO,
DN. 9 GRUDNIA 1997 R.)
Nie wykluczając zasadniczych zmian w przyszłości w polskiej ortografii, Rada Języka Polskiego podejmuje decyzję pozytywną co do łącznej pisowni nie z imiesłowami odmiennymi z dopuszczalnością świadomej pisowni rozdzielnej.
Można mnożyć przykłady miast i autorytetów w tej dziedzinie, którzy się z Tobą nie zgadzają. Ale nie mają "zdrowego rozsądku" przecieżMadMike pisze:I jeżeli ktoś nie uznaje takiego argumentu to żadne studia, ani doświadczenie nie pomogą... Zdrowego rozsądku nigdzie nie uczą.... Niestety.
Na Twój gust, właśnie. Może nie wyobrażasz sobie w ogóle komunikacji w centrum? A to co się dzieje w miastach europejskich to jakiś skandal pewnieMadMike pisze:Jak na mój gust SU10 i tak jest zbyt duży na deptaki i nie wyobrażam sobie, aby mogły jeździć po innych ulicach niż Warszawska, czy Piotrkowska...
I jeszcze, Alpino jest rzeczywiście dużo mniejszy i dużo to zmieni. 1,3 metra długości autobusu stanowi niewyobrażalna wręcz różnicę w komforcie pieszych.
Ojej! Jak dla mnie możesz się tutaj wogóle nie wypowiadaćredoxygene pisze:Stwierdzilem, ze bede sie wypowiadal juz o wiele rzadziej w wielu tematach i nie bede juz glebiej dyskuskutowal tutaj, bo i tak nie prowadzi to do tego, aby ktos zrozumial nawet to co pisze.
Zachowajmy miłą atmosferę jak radzi regulamin
- tomascyzor
- Posty: 124
- Rejestracja: 12 października 2008, o 21:33
- Lokalizacja: Kielce Śródmieście
- Kontakt:
racja nigdy bym się nie spodziewał ze do kielc trafią U18BRS pisze:Ostatnio sporo sprzeczek sie na forum wywiazaloJeśli umowa okresla ilosc przeglubow to nie ma sie co martwic.Mozemy sie tylko cieszyc z zakupow ktorych przez tyle lat niebylo.
http://www.youtube.com/watch?v=xiuCX2TTVGE czyż nie jest głośno ? Moim zdaniem powinniśmy takie coś wysłać na ukraine wzamian za lazy
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Chamówa, to jest tylko ze strony pewnych osobników... Pozostali dyskutują, a od tego jest forum.
Ale jeżeli dla kogoś autobusy o promieniach skrętu różnych o 1,7m są praktycznie takie same, to zapewne Solaris Alpino i SU10, których promienie różnią się o kolejne 1,1 metra również. Przypominam, że różnica między SU12, a SU18 jest jeszcze mniejsza i wynosi 0,8... Dlatego zgodnie z tą sztuką dedukcji, że niby jeden autobus się nie różni od drugiego, dojdziemy do konkluzji że można tam puścić autobusy 18-metrowe...
Zobaczymy jak cała sprawa wyjdzie w praktyce... Jeżeli SU 10 puszą jedynie na Warszawską i Piotrkowską, to powinno być ok.
Może przytocz te miasta i autorytety... Ja przytoczyłem przykład Warszawy, w którym wg. tamtejszego ZTM, Solarisy Alpino mają uzasadnienie na niektórych liniach zwykłych... Nie rozumiem zatem dlaczego w 10 razy mniejszych Kielcach miałyby takiego uzasadnienia nie mieć?? Tym bardziej, że nie mają to być raczej linie zwykłe wożące ludzi do szkoły i pracy w godzinach szczytu... Mają to być linie nastawione na popołudnia, noce i weekendy.pk5 pisze: Można mnożyć przykłady miast i autorytetów w tej dziedzinie, którzy się z Tobą nie zgadzają. Ale nie mają "zdrowego rozsądku" przecież![]()
Napisz od razu jakie miasta masz na myśli... Kielce biorąc pod uwagę wąskie uliczki, ciasne zakręty i zabudowę w obrębie rynku, można by nazwać raczej miasteczkiem w skali Europy... Nie miastem. Napisz zatem w centrum jakiego europejskiego miasta, zabudową podobnego do Kielc, jeżdżą po deptakach autobusy 12-metrowe... Jestem bardzo ciekaw, tym bardziej że na zachodzie Europy taka zabudowa raczej nie występuje.pk5 pisze: Na Twój gust, właśnie. Może nie wyobrażasz sobie w ogóle komunikacji w centrum? A to co się dzieje w miastach europejskich to jakiś skandal pewnie
Jak już pisałem, im mniejszy i lżejszy tym lepszy... Kilkanaście centymetrów szerokości dużo zmienia, a co dopiero 1,3 metra długości... Tym bardziej, że w porównaniu do SU12, które zdaje się chcielibyście widzieć na Rynku, różnica jest już kolosalna i wynosi 3,5 metra...pk5 pisze:I jeszcze, Alpino jest rzeczywiście dużo mniejszy i dużo to zmieni. 1,3 metra długości autobusu stanowi niewyobrażalna wręcz różnicę w komforcie pieszych.
Ale jeżeli dla kogoś autobusy o promieniach skrętu różnych o 1,7m są praktycznie takie same, to zapewne Solaris Alpino i SU10, których promienie różnią się o kolejne 1,1 metra również. Przypominam, że różnica między SU12, a SU18 jest jeszcze mniejsza i wynosi 0,8... Dlatego zgodnie z tą sztuką dedukcji, że niby jeden autobus się nie różni od drugiego, dojdziemy do konkluzji że można tam puścić autobusy 18-metrowe...
Zobaczymy jak cała sprawa wyjdzie w praktyce... Jeżeli SU 10 puszą jedynie na Warszawską i Piotrkowską, to powinno być ok.
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Adasiek CK
Rozumiem, że Ty jeśli masz inne zdanie "kryjesz się" z nim i nie dochodzisz swoich racji. Oczywiście odrębną sprawą jest sposób ich przedstawiania, ale tu odnoszę się do rzeczonego udowadniania. Lepsze takie posty niż np. wylewne "nie wrzucę" gakimajstra w dziale ogólnym.
MadMike
MadMike
MadMike
PS Po "wg" nie stawiamy kropki.
Jeśli ktoś ma argumenty na poparcie swoich racji to dlaczego ma nie starać się ich udowodnićStraszna chamówa sie tu robi, nie żebym wiele tu pisał, ale ciężko to się czyta, gdy każdy chce drugiemu udowodnić, że nie ma racji.
MadMike
Interlokutorzy "pewnych osobników" także powinni o tym pamiętać. Tym bardziej jeśli używają podobnych określeń a później się na to skarżą.Chamówa, to jest tylko ze strony pewnych osobników... Pozostali dyskutują, a od tego jest forum.
MadMike
Cóż to za różnica, na pewno mniej istotna niż promień skrętu. Zakładając taki konstrukt hipotetyczny, że autobus krótszy ma większy promień skrętu to długość tu nie ma znaczenia. To nie pociąg, że się nie zmieści na peronie. Pierwszym kryterium jest promień.Jak już pisałem, im mniejszy i lżejszy tym lepszy... Kilkanaście centymetrów szerokości dużo zmienia, a co dopiero 1,3 metra długości... Tym bardziej, że w porównaniu do SU12, które zdaje się chcielibyście widzieć na Rynku, różnica jest już kolosalna i wynosi 3,5 metra...
MadMike
Polecam wycieczkę do Barcelony, dzielnica gotycka, gdzie uliczki są jeszcze węższe i też nazwiesz to miasto miasteczkiem.Kielce biorąc pod uwagę wąskie uliczki, ciasne zakręty i zabudowę w obrębie rynku, można by nazwać raczej miasteczkiem w skali Europy... Nie miastem. [...] Jestem bardzo ciekaw, tym bardziej że na zachodzie Europy taka zabudowa raczej nie występuje.
PS Po "wg" nie stawiamy kropki.
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Po pierwsze to pisałem przede wszystkim o promieniu skrętu, który i tak wynika z rozmiarów pojazdu w sposób oczywisty... O wielkości autobusu bezpośrednio pisałem nie w sensie, "czy się zmieści" tylko czy będzie mu łatwo manewrować i czy nie będzie uciążliwy dla przechodniów...
Do twojej wiadomości... Byłem w Barcelonie... Czy po wąskich i krętych uliczkach Dzielnicy Gotyckiej jeżdżą 12- metrowe autobusy?? Oczywiście że nie... Więc nie wiem po co to bezsensowne porównanie oderwane od tematu...
Ja polecam wycieczkę bliższą... Do Krakowa czy Wrocławia, gdzie na wielu ulicach wokół rynku warunki do komunikacji miejskiej są znacznie lepsze niż w Kielcach, ze względu na szersze ulice, a mimo wszystko autobusów tam nie ma... Odpowiem po raz kolejny dlaczego nie ma... Bo są to miejsca spacerowe i rekreacyjne. Jeżeli zatem chcemy już wpuszczać jakieś autobusy do strefy spacerowej, to możliwie jak najmniejsze...
Dzięki za wypunktowanie tej kropki, bo z pewnością dużo ona zmienia w sensie wypowiedzi...
Ogólnie wszelkie tutejsze rozprawy ortograficzne i czepianie się błędów mnie żenują... Każdemu się zdarza robić drobne błędy i to w żadnym stopniu nikogo nie dyskredytuje... Tym bardziej, że jest to forum bardziej inżynierów niż za przeproszeniem humanistów, a wypowiedzi to raczej luźne przekazanie myśli, a nie elaboraty językowe. Bardziej dyskredytuje za to czepianie się pierół przy jednoczesnym braku merytorycznych treści...
Do twojej wiadomości... Byłem w Barcelonie... Czy po wąskich i krętych uliczkach Dzielnicy Gotyckiej jeżdżą 12- metrowe autobusy?? Oczywiście że nie... Więc nie wiem po co to bezsensowne porównanie oderwane od tematu...
Ja polecam wycieczkę bliższą... Do Krakowa czy Wrocławia, gdzie na wielu ulicach wokół rynku warunki do komunikacji miejskiej są znacznie lepsze niż w Kielcach, ze względu na szersze ulice, a mimo wszystko autobusów tam nie ma... Odpowiem po raz kolejny dlaczego nie ma... Bo są to miejsca spacerowe i rekreacyjne. Jeżeli zatem chcemy już wpuszczać jakieś autobusy do strefy spacerowej, to możliwie jak najmniejsze...
Dzięki za wypunktowanie tej kropki, bo z pewnością dużo ona zmienia w sensie wypowiedzi...
Ogólnie wszelkie tutejsze rozprawy ortograficzne i czepianie się błędów mnie żenują... Każdemu się zdarza robić drobne błędy i to w żadnym stopniu nikogo nie dyskredytuje... Tym bardziej, że jest to forum bardziej inżynierów niż za przeproszeniem humanistów, a wypowiedzi to raczej luźne przekazanie myśli, a nie elaboraty językowe. Bardziej dyskredytuje za to czepianie się pierół przy jednoczesnym braku merytorycznych treści...