Poszukiwania miejsca na pomnik Piłsudskiego
Marcin Sztandera
2010-01-04
Gdzie powinien stanąć pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego? Na takie pytanie musi odpowiedzieć konserwator zabytków. Pod uwagę są brane dwie kontrowersyjne lokalizacje - plac Wolności i Wzgórze Zamkowe za placem Artystów.
To inicjatywa utworzonego w 2008 roku Obywatelskiego Komitetu Budowy Pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego. - Chcemy doprowadzić do realizacji jeszcze przedwojennej idei - mówi Jan Główka, wiceprezes komitetu, a na co dzień dyrektor Muzeum Historii Kielc.
Komitet, na czele którego stoi sekretarz miasta Janusz Koza, złożył w ratuszu wniosek o wydanie warunków zabudowy. - To miałby być pomnik konny - mówi Andrzej Kędra, dyrektor wydziału architektury i urbanistyki. Wyjaśnia, że urząd poprosił o opinię konserwatora zabytków. - Jest ona kluczowa. We wniosku wskazano jako potencjalną lokalizację skwer na Wzgórzu Zamkowym, w bezpośrednim sąsiedztwie placu Artystów. Wiem, że potem ten wniosek był przez zainteresowanych uzupełniany - dodaje Kędra.
Ostatecznie pod uwagę są brane dwie lokalizacje: Wzgórze Zamkowe i plac Wolności. - Opinia jeszcze nie jest gotowa, przygotuję ją po Nowym Roku - zapowiedział w ubiegłym tygodniu Janusz Cedro, wojewódzki konserwator zabytków. Nie zdradził, jak będzie brzmiała, ale nie ukrywał, że obie lokalizacje mają swoich zwolenników. - Moim zdaniem jest potrzebna głębsza dyskusja na ten temat - podkreślił Cedro.
On sam jest zwolennikiem ustawienia pomnika na placu Wolności. Argumentuje, że na Wzgórzu Zamkowym jest nadmiar elementów małej architektury, w tym także innych pomników. - Trudno też mówić, że ten pomnik będzie jakąś dominantą, bo obok jest Pałac Biskupów Krakowskich. W dodatku samo wzgórze zostałoby przysłonięte przez pomnik - mówi Cedro.
Zdaniem konserwatora znacznie lepszą lokalizacją wydaje się ustawienie pomnika na placu Wolności, na schodach od strony ul. Głowackiego. - Pomnik stałby w osi pomiędzy katedrą a gmachem Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, w miejscu, gdzie po śmierci marszałka odprawiono mszę żałobną. W tym otoczeniu miałby odpowiednią oprawę i mocno symboliczne znaczenie. Poza tym, patrząc czysto praktycznie, byłoby miejsce na organizację różnego rodzaju imprez - twierdzi Cedro.
Wiadomo, że również sami członkowie Obywatelskiego Komitetu Budowy Pomnika Marszałka nie są do końca zgodni, gdzie powinien on stanąć. - Nie zdradzę, której lokalizacji jestem zwolennikiem. Ale większość członków opowiedziała się za okolicami placu Artystów. Trzeba jednak pamiętać o całym kontekście tego otoczenia. Wydaje się ono bardziej naturalne, z wyjątkiem muru zamkowego. Z kolei dla placu Wolności jest już przygotowywana koncepcja zagospodarowania, która o pomniku nic nie wspomina - mówi Główka. Chodzi o koncepcję zakładającą stworzenie przestrzeni przyjaznej dzieciom. Ma być podziemny parking pod całą płytą placu, a na niej scena z widownią, tor i basen dla modeli oraz tzw. strefa spokoju. To wszystko ma otaczać fontanna.
- Uważam, że to wstyd, że pomnika jeszcze nie ma, skoro związki naszego miasta z marszałkiem Piłsudskim były tak wyraźne. Ale obie lokalizacje budzą emocje i moim zdaniem powinni zdecydować kielczanie - mówi Michał Daranowski, miejski urzędnik i członek komitetu budowy. Nie ukrywa, że jemu osobiście podoba się jeszcze inna lokalizacja. - Na zakończeniu alei Legionów, w rejonie ul. Husarskiej. Miejsca jest tam dosyć, a byłby to logiczny ciąg. Przecież na drugim końcu alei Legionów stoi "czwórka", czyli pomnik żołnierzy Piłsudskiego - argumentuje.
Źródło:
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... kiego.html