Kierowcy MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
BRS
Posty: 265
Rejestracja: 28 marca 2008, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście CK

Post autor: BRS » 30 grudnia 2009, o 22:34

Powiem Ci ze mnie zaszokowales.Turystyczna i Ikarus.Moze jakis nowy albo.... ale niewidzialem wiec nieoceniam.
Tu się urodziłem i umrzeć bym chciał tu.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 30 grudnia 2009, o 22:58

PRZED turystyczną, na wysokości ul. Struga. Normalny stary przegubowy Ikarus
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 30 grudnia 2009, o 23:01

Na dyspozytornie możesz dzwonić 24h. Tam zawsze ktoś jest.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 30 grudnia 2009, o 23:28

MeehoweCK pisze:Gdzie (oczywiście oprócz policji) należy zgłaszać takie zajścia skoro do dyspozytorni ZTM dzwonić można wyłącznie do 15?
Juz do 17. Najlepiej do dyspozytora, choc ZTM celowo usunal numer do dyspozytora z rozkladow, wiec trzeba sobie zapisac w telefonie, ale nastepnego dnia warto potwierdzic to w ZTM.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 31 grudnia 2009, o 00:49

MeehoweCK pisze:Gdzie (oczywiście oprócz policji) należy zgłaszać takie zajścia skoro do dyspozytorni ZTM dzwonić można wyłącznie do 15?
Najlepiej zlozyc na pismie do ZTMu. A co do zasady, to ZTM nie ma dyspozytorni:P

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 31 grudnia 2009, o 00:57

redoxygene pisze:A co do zasady, to ZTM nie ma dyspozytorni:P
pomyłka
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

szymekck
Posty: 17
Rejestracja: 26 października 2009, o 00:23

Post autor: szymekck » 25 lutego 2010, o 23:25

dzisiaj autobus Lini 25 #203 ok godz 22:15-20 pomylił drogi zamiast na skrzyżowaniu z ruchem okrężnym koło bazar jechać prosto w stronę Bukówki to okrążył rado i pojechał w ul. Seminaryjską a później w Żeromskiego, Zagórską i na właściwą trasę

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 24 marca 2010, o 09:50

Kierowca miejskiego autobusu szarpał i wyzywał 19-latka?!

- Na przystanku wyszedł z szoferki, podszedł do mnie, złapał za kurtkę i powiedział: "Chciał pan wysiąść? To wypier…! – relacjonuje student. – Byłem zszokowany. Też rzuciłem do niego kilka niecenzuralnych słów – przyznaje. Prezes MPK wyjaśnia sprawę.

Do szarpaniny miało dojść w piątek przed godziną 21 w autobusie miejskim linii numer 25 na przystanku Tarnowska/Wojska Polskiego.

SZARPAŁ I WYZYWAŁ?

Piotr (imię zmienione) z koleżanką wsiadł do autobusu na alei IX Wieków Kielc. Jechali w stronę ulicy Wrzosowej. - Nie będąc pewnym, na którym z kolei przystanku powinienem wysiąść, przed przystankiem Tarnowska/Prosta wcisnąłem zielony przycisk nad drzwiami, by kierowca się zatrzymał. Zrezygnowałem jednak z wysiadki. I ponownie nacisnąłem guzik przy Wojska Polskiego. Wtedy kierowca zatrzymał pojazd, wkroczył na część pasażerską, złapał mnie za kurtkę, wyzywał mnie i kazał opuścić autobus. Uznał, że wciskałem przycisk dla żartów. W szoku wyjaśniałem sytuację, ale nazwał mnie tumanem i poradził, bym dopytywał się innych podróżnych. Niestety, zniżyłem się do poziomu rozmówcy odpowiadając równie cierpko i niecenzuralnie – opowiada.

- Potem kierowca wrócił za kierownicę. Podszedłem, by podał mi swoje nazwisko. I znów mnie obrażał. Wezwałem policję. Dyżurny kazał czekać na pętli na Bukówce. Radiowóz przyjechał po odjeździe autobusu. Złożyłem zeznania. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak pracownik firmy przewozowej może w taki sposób traktować pasażera! Agresja, z jaką się spotkałem, nie miała żadnego uzasadnienia, gdyż kierowca obowiązany jest zatrzymywać się na każdym wyznaczonym przystanku - denerwuje się.

ZŁOŻY WYJAŚNIENIA

Kieleccy policjanci potwierdzają, że w piątek wieczorem przyjęli takie zgłoszenie. 19-latek wczoraj złożył skargę do Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Elżbieta Śreniawska, prezes MPK, z niedowierzaniem przyjęła zażalenie. – Nie ma żadnej adnotacji na temat tego zajścia w raporcie dyspozytorskim. Nigdy nie było sytuacji, by ktokolwiek się na tego kierowcę skarżył. Jesteśmy zdumieni. Pracownik ma nienaganny przebieg kariery. Jak usłyszeli to inni kierowcy, powiedzieli, że to niemożliwe – mówi.

Mimo tego zapewnia, że w środę poprosi kierowcę autobusu o wyjaśnienia. – Muszę poznać jego wersję wydarzeń – podkreśla.
Do sprawy wrócimy.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /845636162

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 24 marca 2010, o 10:57

Kierowca ma obowiazek zatrzymac sie na kazdym przystanku[/b][/color], a jesli tak jak w opisanym przypadku robil sobie przystanki tam, gdzie byl ruch pasazerow, to MPK powinno zaplacic kare za niezatrzymanie sie pojazdu na przystanku i za niewlasciwa jakosc uslug. Korzystajac z doswiadczenia pasazera, przy najblizszej okazji, gdy zobaczycie, ze kierowca mija przystanki, bo spieszy mu sie na kolacje do domu, to postepujcie podobnie.

tomekgopon22
Posty: 148
Rejestracja: 23 stycznia 2010, o 21:51

Post autor: tomekgopon22 » 24 marca 2010, o 13:00

powiem krótko i dosadnie:kierowcy tak robią niestety często,sam byłem świadkiem jak kierowca widząc że pasażerowie 30ki wszyscy wysiedli na przystanku ściegiennego/husarska to zamiast wg rozkładu jechać do dymin(to jeszcze parę przystanku gdzie mogą być ludzie),rozejrzał się,zgasił numer i trasę i chyłkiem skręcił w husarską do bazy,onrzydliwe.ale cóż

aaa
Posty: 104
Rejestracja: 30 sierpnia 2008, o 11:37
Lokalizacja: Kielce

Post autor: aaa » 24 marca 2010, o 13:08

Ale tam wcale nie jest napisne,że kierowca nie zatrzymywał się na przystankach, a wręcz przeciwnie.
Nie zmienia to faktu że przesadził.

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 24 marca 2010, o 15:34

A teraz wy postawcie się na jego miejscu. Wyobraźcie sobie, że w ciągu dnia wciska wam ktoś ten przycisk X razy i bez przerwy miga wam kontrolka, na dodatek oczoj**nym światłem. Też bym się w końcu wkurzył. Nie zmienia to jednak faktu, że kierowca zachował się, delikatnie mówiąc, nieodpowiednio.
Zrozumcie, że kierowcy często są jak bomba z opóźnionym zapłonem - nigdy nie wiesz, kiedy, gdzie i z jakiego powodu wybuchnie.
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 24 marca 2010, o 16:25

Ta twoja kontrolka to zapalony przycisk do otwierania drzwi.
Ostatnio zmieniony 24 marca 2010, o 21:29 przez krzysiu1493, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 24 marca 2010, o 16:28

Wiem przecież, napisałem kontrolka bo nie myślę (jechałem Sanosem S415 z Ostrowca i ciągle słyszę jego hurkot). :lol:
Precz z busiarstwem!
Obrazek

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Post autor: boogie » 25 marca 2010, o 11:13

wydaje mi sie ze ten przycisk to ktos wciska max z 5 razy dziennie, wiec to chyba nie jest az tak uciazliwe.

ODPOWIEDZ