Aktualności - Aktualne prace drogowo-mostowe
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Utrudnienia na Warszawskiej. Jedna jezdnia zamknięta do Wigilii
Od czwartku kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami na ulicy Warszawskiej w Kielcach w rejonie skrzyżowania z Sikorskiego, gdzie budowane jest rondo. Potrwają one do 24 grudnia. Trasę przejazdu zmienią w tym czasie miejskie autobusy.
Na zmianę organizacji ruchu muszą zwrócić uwagę kierowcy, którzy chcą się wjechać lub wyjechać z osiedla Na Stoku lub pokonać Warszawską w jego rejonie.
Na początek w nocy ze środy na czwartek zostanie zamknięta wschodnia jezdna ulicy Warszawskiej ( ta prowadząca z centrum do granic miasta), od budowanego nowego przejazdu do miejsca, gdzie dwie jezdnie schodzą się w jedną. Ruch będzie się odbywał w obu kierunkach zachodnią jezdnią. Ta organizacja potrwa do 10 grudnia.
Od 11 grudnia do Wigilii zamknięta będzie zachodnia jezdnia ( prowadząca do miasta) na tym samym odcinku, a ruch w obu kierunkach będzie odbywał się wschodnią jezdnią.
W czasie robót zamknięte będzie skrzyżowanie Warszawskiej, Sikorskiego i Jeleniowskiej. Z osiedla Na Stoku i Związkowca kierowcy nie wyjadą w Warszawską.
Drogowcy opracowali objazdy. Do ulicy Sikorskiego od strony centrum i Dąbrowy kierowcy dostaną się ulicami: Biskupa Jaworskiego, Piłsudskiego i Orląt Lwowskich. Wyjazd z osiedla będzie tymi samymi ulicami.
Z objazdu skorzystają także miejskie autobusy linii 30, 46, 39, 49. Pojada one ulicami: Biskupa Jaworskiego i Orląt Lwowskich do pętli manewrowej przy ul. Sikorskiego. Trasa powrotna to pęta przy Sikorskiego, ulice: Orląt Lwowskich i Biskupa Jaworskiego i dalej według stałej trasy. Ustawiono na niej dwa przystanki.
- Autobusy kursujące ulicą Warszawska w stronę Dąbrowy bez wjazdu w Sikorskiego, pojadą niezmienioną trasą. Podróż może trwać dłużej, jeśli autobus utknie w korku na zwężonym odcinku – przyznaje Zbigniew Michnicki z Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /872058647
Od czwartku kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami na ulicy Warszawskiej w Kielcach w rejonie skrzyżowania z Sikorskiego, gdzie budowane jest rondo. Potrwają one do 24 grudnia. Trasę przejazdu zmienią w tym czasie miejskie autobusy.
Na zmianę organizacji ruchu muszą zwrócić uwagę kierowcy, którzy chcą się wjechać lub wyjechać z osiedla Na Stoku lub pokonać Warszawską w jego rejonie.
Na początek w nocy ze środy na czwartek zostanie zamknięta wschodnia jezdna ulicy Warszawskiej ( ta prowadząca z centrum do granic miasta), od budowanego nowego przejazdu do miejsca, gdzie dwie jezdnie schodzą się w jedną. Ruch będzie się odbywał w obu kierunkach zachodnią jezdnią. Ta organizacja potrwa do 10 grudnia.
Od 11 grudnia do Wigilii zamknięta będzie zachodnia jezdnia ( prowadząca do miasta) na tym samym odcinku, a ruch w obu kierunkach będzie odbywał się wschodnią jezdnią.
W czasie robót zamknięte będzie skrzyżowanie Warszawskiej, Sikorskiego i Jeleniowskiej. Z osiedla Na Stoku i Związkowca kierowcy nie wyjadą w Warszawską.
Drogowcy opracowali objazdy. Do ulicy Sikorskiego od strony centrum i Dąbrowy kierowcy dostaną się ulicami: Biskupa Jaworskiego, Piłsudskiego i Orląt Lwowskich. Wyjazd z osiedla będzie tymi samymi ulicami.
Z objazdu skorzystają także miejskie autobusy linii 30, 46, 39, 49. Pojada one ulicami: Biskupa Jaworskiego i Orląt Lwowskich do pętli manewrowej przy ul. Sikorskiego. Trasa powrotna to pęta przy Sikorskiego, ulice: Orląt Lwowskich i Biskupa Jaworskiego i dalej według stałej trasy. Ustawiono na niej dwa przystanki.
- Autobusy kursujące ulicą Warszawska w stronę Dąbrowy bez wjazdu w Sikorskiego, pojadą niezmienioną trasą. Podróż może trwać dłużej, jeśli autobus utknie w korku na zwężonym odcinku – przyznaje Zbigniew Michnicki z Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Nowe rondo w Kielcach. Autobus wypada z zakrętu
Drogowa fuszerka? Dopiero co otwarte rondo na ul. Warszawskiej i Sikorskiego trzeba będzie prawdopodobnie przebudować. Jest za ciasne i nie mieszczą się na nim autobusy MPK.
Chodzi o wybudowane za 360 tys. zł rondo na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Sikorskiego w Kielcach otwarte kilka dni temu. Wykonawcą było Świętokrzyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych "Trakt". "Rondo wykonano bezmyślnie za publiczne pieniądze na skrzyżowaniu. To granda. Duże ciężarowe auto czy autobus nie mieści się w nim" - zaalarmował w e-mailu do redakcji Czytelnik.
Pojechaliśmy na miejsce. Rzeczywiście, na śniegu doskonale widać, że kierowcy jadący na wprost ul. Warszawską zaczepiają o wyspę centralną. Nie za każdym razem - solaris z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji przed rondem bardzo zwolnił, mocniej zakręcił kierownicą i przejechał przez rondo, nie zahaczając o wyspę.
Zdziwiło nas, że żaden z autobusów nie skręca z Warszawskiej w prawo w ul. Sikorskiego. - Nie wiadomo, kiedy tędy puścimy normalny ruch. Na razie cały czas obowiązują objazdy, bo autobusy podczas skręcania albo zahaczają o chodnik, albo o wysepkę dla pieszych na ul. Sikorskiego - przyznał Zbigniew Michnicki z Zarządu Transportu Miejskiego. Twierdzi, że ZTM miał uwagi do projektu ronda już na etapie budowy. - W piątek pojechaliśmy z doświadczonym kierowcą z MPK, żeby jeszcze raz je obejrzeć. Uznaliśmy, że promień jest za mały, i wysłaliśmy pismo do Miejskiego Zarządu Dróg w tej sprawie - relacjonuje Michnicki. Pracownicy MZD poprosili telefonicznie o weryfikację tych uwag. - Więc w poniedziałek pojechaliśmy jeszcze raz, tym razem autobusem Jelcz. I efekt był taki sam, jednym kołem trzeba było wjechać albo na chodnik, albo na wysepkę dla pieszych. Inaczej się nie dało - podkreśla Michnicki.
Wysłano więc kolejne pismo do MZD, a autobusy linii 30, 39, 46, 49 i 107 nadal jeżdżą objazdami.
Piotr Wójcik, dyrektor MZD, wyjaśnia, że projekt ronda zrobiła firma zewnętrzna. - Wykonano je na zlecenie właścicieli pobliskich budynków mieszkalnych, żeby ułatwić wyjazd. Pracownicy MZD sprawdzili projekt pod kątem zgodności z zasadami projektowania. Żadnych zastrzeżeń nie było, a rondo spełniało wszystkie normy - twierdzi drogowiec i zapowiada, że sprawę wyjaśni. - Jeżeli trzeba, będą zrobione poprawki - dodaje Wójcik.
O wyciąganiu ewentualnych konsekwencji dyrektor Wójcik nie chce mówić. - Poczekajmy na dokładną analizę. Już mieliśmy taki przypadek, że po budowie ronda przy węźle Radomska też kierowcy narzekali na ciasny zakręt i zatoczkę autobusową. Potem okazało się, że wszystko jest w porządku - mówi Wójcik.
- Szkoda, że drogowcy na etapie projektu nie pytali nas o zdanie. Chętnie wysłalibyśmy autobus przed otwarciem drogi dla ruchu, żeby uniknąć takich sytuacji w przyszłości - mówi Władysław Wotliński z MPK.
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... kretu.html
Drogowa fuszerka? Dopiero co otwarte rondo na ul. Warszawskiej i Sikorskiego trzeba będzie prawdopodobnie przebudować. Jest za ciasne i nie mieszczą się na nim autobusy MPK.
Chodzi o wybudowane za 360 tys. zł rondo na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Sikorskiego w Kielcach otwarte kilka dni temu. Wykonawcą było Świętokrzyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych "Trakt". "Rondo wykonano bezmyślnie za publiczne pieniądze na skrzyżowaniu. To granda. Duże ciężarowe auto czy autobus nie mieści się w nim" - zaalarmował w e-mailu do redakcji Czytelnik.
Pojechaliśmy na miejsce. Rzeczywiście, na śniegu doskonale widać, że kierowcy jadący na wprost ul. Warszawską zaczepiają o wyspę centralną. Nie za każdym razem - solaris z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji przed rondem bardzo zwolnił, mocniej zakręcił kierownicą i przejechał przez rondo, nie zahaczając o wyspę.
Zdziwiło nas, że żaden z autobusów nie skręca z Warszawskiej w prawo w ul. Sikorskiego. - Nie wiadomo, kiedy tędy puścimy normalny ruch. Na razie cały czas obowiązują objazdy, bo autobusy podczas skręcania albo zahaczają o chodnik, albo o wysepkę dla pieszych na ul. Sikorskiego - przyznał Zbigniew Michnicki z Zarządu Transportu Miejskiego. Twierdzi, że ZTM miał uwagi do projektu ronda już na etapie budowy. - W piątek pojechaliśmy z doświadczonym kierowcą z MPK, żeby jeszcze raz je obejrzeć. Uznaliśmy, że promień jest za mały, i wysłaliśmy pismo do Miejskiego Zarządu Dróg w tej sprawie - relacjonuje Michnicki. Pracownicy MZD poprosili telefonicznie o weryfikację tych uwag. - Więc w poniedziałek pojechaliśmy jeszcze raz, tym razem autobusem Jelcz. I efekt był taki sam, jednym kołem trzeba było wjechać albo na chodnik, albo na wysepkę dla pieszych. Inaczej się nie dało - podkreśla Michnicki.
Wysłano więc kolejne pismo do MZD, a autobusy linii 30, 39, 46, 49 i 107 nadal jeżdżą objazdami.
Piotr Wójcik, dyrektor MZD, wyjaśnia, że projekt ronda zrobiła firma zewnętrzna. - Wykonano je na zlecenie właścicieli pobliskich budynków mieszkalnych, żeby ułatwić wyjazd. Pracownicy MZD sprawdzili projekt pod kątem zgodności z zasadami projektowania. Żadnych zastrzeżeń nie było, a rondo spełniało wszystkie normy - twierdzi drogowiec i zapowiada, że sprawę wyjaśni. - Jeżeli trzeba, będą zrobione poprawki - dodaje Wójcik.
O wyciąganiu ewentualnych konsekwencji dyrektor Wójcik nie chce mówić. - Poczekajmy na dokładną analizę. Już mieliśmy taki przypadek, że po budowie ronda przy węźle Radomska też kierowcy narzekali na ciasny zakręt i zatoczkę autobusową. Potem okazało się, że wszystko jest w porządku - mówi Wójcik.
- Szkoda, że drogowcy na etapie projektu nie pytali nas o zdanie. Chętnie wysłalibyśmy autobus przed otwarciem drogi dla ruchu, żeby uniknąć takich sytuacji w przyszłości - mówi Władysław Wotliński z MPK.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Rondo - jak na dwujedniowe pasy ruchu przed nim - jest dość ciasne. Odczułem to nawet jadąc nieco większą osobówką. Trzeba mocno zwolnić. Zapewne taki był zamiar. uspokojenie ruchu było tam potrzebne. Ciężarówka czy autobus - zwłaszcza przegubowy - faktycznie może tam mieć spore problemy by nie najechac na krawężnik czy wyspę.
Jedno mnie martwi. Czy taki a nie inny profil ronda przekreśla budowę przedłużenia drugiego pasa do Witosa? Rondo na dwupasmówce powinno być "swobodniejsze".
Jedno mnie martwi. Czy taki a nie inny profil ronda przekreśla budowę przedłużenia drugiego pasa do Witosa? Rondo na dwupasmówce powinno być "swobodniejsze".
Jeżpir
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Myślałem, że będzie to jakies duże rondo, porównywalne do tych w Śródmieściu, a oni dali takie byle co, jak między Realem i Praktikerem. Gdzie tu rozsądek, gdzie logika? Czy na tym rondzie są chociaż 2 pasy ruchu naokoło? Już wolałbym normalne skrzyżowanie ze światłami, niż takie byle co 
Sorry, takiego mamy prezydenta...
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Może się czepiam, ale nie mogłem sobie tego darować:
Dziwne, bo Solarisy MPK i ZTM mają raczej te same gabaryty
Najwyższa pora, aby mieszkańcy byli świadomi, że całością zarządza ZTM, więc powinno się takiej nazwy używać w podobnych sytuacjach. Nawet na znakach drogowych często widać "Nie dotyczy MPK", a powinno być "Nie dotyczy autobusów jeżdżących na zlecenie ZTM Kielce" bądź "Nie dotyczy ZTM".
A autobusy ZTM lub PKS się mieszczą?Marcin Sztandera pisze:Dopiero co otwarte rondo na ul. Warszawskiej i Sikorskiego trzeba będzie prawdopodobnie przebudować. Jest za ciasne i nie mieszczą się na nim autobusy MPK.
Najwyższa pora, aby mieszkańcy byli świadomi, że całością zarządza ZTM, więc powinno się takiej nazwy używać w podobnych sytuacjach. Nawet na znakach drogowych często widać "Nie dotyczy MPK", a powinno być "Nie dotyczy autobusów jeżdżących na zlecenie ZTM Kielce" bądź "Nie dotyczy ZTM".
Sorry, takiego mamy prezydenta...
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Czy zaniechano - nie wiem, ale pas drogowy dalej jest zarezerwowany. Nie widzę potrzeby dwóch jezdni Warszawskiej za ul. Witosa (do Radomskiej). Zwłaszcza w kontekście rozbudowy ul. Radomskiej i budowy NowoWitosa, ale za to widzę dwujezdniową Warszawską od Sikorskiego do NowoWitosa właśnie. Zwłaszcza, że na wszystkich koncepcjach rozbudowy Radomskiej wraz z budową NowoWitosa przed skrzyżowaniem (rondem) Warszawskiej i Wotosa jest poszerzerzenie do dwóch jezdni. Tak naprawdę to obecnie brakuje z 500-600m jezdni. Byłoby tak uporządkowanie, a nie tak (od Orkana) 2x2 - rondo - 2x2 - 1x2 - 2x1 - 2x2 - rondo - 2x1 - 1x2.MeehoweCK pisze:Z tego co wiem już parę lat temu zaniechano planów rozbudowy Warszawskiej do dwóch jezdni. Drogowcy nie widzą takiej potrzeby, prawdę mówiąc - ja również.
Jeżpir
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
Znacznie prosciej: "Nie dotyczy autobusów komunikacji miejskiej".B@rteK pisze:powinno być "Nie dotyczy autobusów jeżdżących na zlecenie ZTM Kielce" bądź "Nie dotyczy ZTM".
Zas co do samego ronda, to nie widzialem jeszcze, ale nie wiem czy to nie wyraz paniki swego rodzaju. W Kielcach jest wszedzie szeroko i kierowcy autobusow sa przyzwyczajeni do takiego stany rzeczy. Elementy uspokajania ruchu dopiero sie pojawiaja.
U nas takich ulic i skrzyzowan jest juz wiele, a do tej pory sa afery, ze autobusy sie nie mieszcza itd, ale mija tydzien od oddania i wszystko jest ok. W rozporzadzeniach jest wszystko szczegolowo ujete w zakresie promieni, stad tez watpie, ze rondo nie spelnia wymogow prawnych.
Przeciez promienie skretu autobusow wcale nie sa tak wielkie, aby nie zmiescily sie na malym nawet rondzie, tylko to kwestia przyzwyczajenia.
Ja sie przerazilem kiedy pracowalem w ZTMie i zgalszalem potrzebe wprowadzenia dwukierunkowej marszruty na Zeromskiego i Zagorska, a wieloletni wlasnie kierowca MPK argumentowal ze tam jest za wasko. Dodam, ze argumentowalem szerokoscia jezdni min 8 metrow i tym, ze nawet na autostradzie pasy ruchu sa wezsze - nie pomoglo (bo przeciez pamieta, jak sie ikarusem tu nie miescil). Takze wydaje mi sie, ze to bardziej zwykle malkontenctwo, jak realna ocena, dokladnie tak jak przytoczone tu:
Co do dwupasowosci ronda - przeciez to nie jest konieczne.Wójcik pisze:Już mieliśmy taki przypadek, że po budowie ronda przy węźle Radomska też kierowcy narzekali na ciasny zakręt i zatoczkę autobusową. Potem okazało się, że wszystko jest w porządku.
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Na naszym rondzie - przed wjazdem jest zwężenie z dwóch do jednego pasa (z prawego do lewego). Jest ono dość krótkie i możłiwe, że autobus jadący prawym pasem i skręcający następnie w prawo może mieć problem, aby "wyrobić" dwa manewry z przeciwnym dużym skrętem. Możliwe, że nie byłoby problemu, gdyby wcześniej zajął lewy pas ruchu, bo wtedy na rondo wjeżdżałby "prosto". Ubyłby kierowcy jeden manewr.
Tak sobie trochę dywaguję bo nigdy nie jeździłem przegubowcem, a i "małym" autobusem też nieczęsto (nawet dość dawno i tylko z ciekawości jak toto sie prowadzi).
Tak sobie trochę dywaguję bo nigdy nie jeździłem przegubowcem, a i "małym" autobusem też nieczęsto (nawet dość dawno i tylko z ciekawości jak toto sie prowadzi).
Jeżpir

