Rozbudowa ul. Ściegiennego + drogi nr 73 do Woli Morawickiej
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
chyba sobie żartujesz?pk5 pisze:A ja osobiscie uważam, ze status 73 powinna przejac 763
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Przeczytaj: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... icach.html i "wejdź w buty" mieszkańców tych miejscowości przez którą przebiega ta "dróżka".pk5 pisze:chodzi mi o tranzyt na tarnów![]()
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Moja żona pracuje w Dyminach i wielokrotnie tamtędy jeżdżę. TIRy nie blokują tam ruchu tylko osobówki i busy, czyli tu chodzi o transport osób (miasto / wieś - praca). TIRów nie widziałem tam wiele za wyjątkiem tych dojeżdżających do firm mających swoją siedzibę przy Ściegiennego a tam jest sporo tego.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
Jest plan "B” w sprawie przebudowy "wylotówki” z Kielc do Tarnowa
Drastyczne ścięcie kosztów inwestycji i jej podział na dwa etapy do realizacji - to nowa strategia miasta Kielce w sprawie budowy miejskiego odcinka drogi numer 73, czyli ulicy Ściegiennego prowadzącej w kierunku Morawicy.
Przebudowa ulicy Ściegiennego - o czym wielokrotnie informowaliśmy - stała się w praktyce nierealna, gdy okazało się, że projekt miasta o dofinansowanie inwestycji nie trafił na listę podstawową do realizacji w oparciu o fundusze unijne. Po odwołaniach Kielc w sprawie oceny złożonego wniosku udało się zdobyć dodatkowych 10 punktów, to jednak nie pomogło i projekt znajduje się wciąż na liście rezerwowej. Bez wsparcia unijnego lub z budżetu państwa miasto nie jest w stanie udźwignąć inwestycji. Jej koszt to 180 milionów złotych, z czego dofinansowanie miało wynieść połowę, czyli 90 milionów.
WIELKIE CIĘCIE
Powstał jednak plan "B”, bo - jak mówi prezydent Kielc, Wojciech Lubawski - przebudowa ulicy Ściegiennego jest jedną z najważniejszych inwestycji miejskich i musi być zrealizowana.
- Mamy nowy plan działania. W związku z tym, że nie ma szans na pozyskanie 90 milionów złotych z funduszy zewnętrznych musimy zredukować koszty całej inwestycji. Po analizach stwierdziliśmy, że jest możliwe zejście nawet do 100 milionów złotych. Za takie pieniądze możliwe jest wybudowanie "dwupasmówki” przy istotnym ograniczeniu planowanych początkowo prac ziemnych i inżynierskich - informuje Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.
CENY SĄ DZIŚ DUŻO NIŻSZE
- Pamiętajmy, że kosztorys inwestycji sporządzany był dwa lata temu. Wówczas były ceny około 30 procent wyższe niż obecnie. Uwzględniając ten fakt oraz to, że schodzimy z kosztów jest szansa na to, że droga będzie rozbudowana. Potrzebne są pieniądze, ale o wiele mniejsze niż pierwotnie zakładaliśmy - wyjaśnia prezydent.
Miasto chce dodatkowo podzielić inwestycję na dwa etapy. Pierwszy obejmowałby budowę "dwupasmówki” od ulicy Popiełuszki do Posłowickiej, drugi od Posłowickiej do granic miasta.
- Realizacja każdego etapu kosztowałaby około 50 milionów złotych, zatem występowalibyśmy o dofinansowanie w wysokości 25 milionów na etap. Sądzę, że jest możliwe wygospodarowanie takich kwot przez ministerstwo z oszczędności na przetargach przy inwestycjach, które figurują na liście podstawowej do realizacji z funduszy unijnych. Potrzebny jest jednak lobbing naszych posłów w tej sprawie. My swój wkład jako miasto jesteśmy w stanie wygospodarować - zauważa Wojciech Lubawski.
Do budowy drogi potrzebne są "tylko” pieniądze. Gdy się znajdą konieczne będzie tylko ogłoszenie przetargu na wykonawstwo. Miasto jest już dysponentem gruntów, przez które ma przebiegać trasa. Wydane są wszystkie konieczne decyzje administracyjne łącznie ze środowiskową.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /850205507
Drastyczne ścięcie kosztów inwestycji i jej podział na dwa etapy do realizacji - to nowa strategia miasta Kielce w sprawie budowy miejskiego odcinka drogi numer 73, czyli ulicy Ściegiennego prowadzącej w kierunku Morawicy.
Przebudowa ulicy Ściegiennego - o czym wielokrotnie informowaliśmy - stała się w praktyce nierealna, gdy okazało się, że projekt miasta o dofinansowanie inwestycji nie trafił na listę podstawową do realizacji w oparciu o fundusze unijne. Po odwołaniach Kielc w sprawie oceny złożonego wniosku udało się zdobyć dodatkowych 10 punktów, to jednak nie pomogło i projekt znajduje się wciąż na liście rezerwowej. Bez wsparcia unijnego lub z budżetu państwa miasto nie jest w stanie udźwignąć inwestycji. Jej koszt to 180 milionów złotych, z czego dofinansowanie miało wynieść połowę, czyli 90 milionów.
WIELKIE CIĘCIE
Powstał jednak plan "B”, bo - jak mówi prezydent Kielc, Wojciech Lubawski - przebudowa ulicy Ściegiennego jest jedną z najważniejszych inwestycji miejskich i musi być zrealizowana.
- Mamy nowy plan działania. W związku z tym, że nie ma szans na pozyskanie 90 milionów złotych z funduszy zewnętrznych musimy zredukować koszty całej inwestycji. Po analizach stwierdziliśmy, że jest możliwe zejście nawet do 100 milionów złotych. Za takie pieniądze możliwe jest wybudowanie "dwupasmówki” przy istotnym ograniczeniu planowanych początkowo prac ziemnych i inżynierskich - informuje Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.
CENY SĄ DZIŚ DUŻO NIŻSZE
- Pamiętajmy, że kosztorys inwestycji sporządzany był dwa lata temu. Wówczas były ceny około 30 procent wyższe niż obecnie. Uwzględniając ten fakt oraz to, że schodzimy z kosztów jest szansa na to, że droga będzie rozbudowana. Potrzebne są pieniądze, ale o wiele mniejsze niż pierwotnie zakładaliśmy - wyjaśnia prezydent.
Miasto chce dodatkowo podzielić inwestycję na dwa etapy. Pierwszy obejmowałby budowę "dwupasmówki” od ulicy Popiełuszki do Posłowickiej, drugi od Posłowickiej do granic miasta.
- Realizacja każdego etapu kosztowałaby około 50 milionów złotych, zatem występowalibyśmy o dofinansowanie w wysokości 25 milionów na etap. Sądzę, że jest możliwe wygospodarowanie takich kwot przez ministerstwo z oszczędności na przetargach przy inwestycjach, które figurują na liście podstawowej do realizacji z funduszy unijnych. Potrzebny jest jednak lobbing naszych posłów w tej sprawie. My swój wkład jako miasto jesteśmy w stanie wygospodarować - zauważa Wojciech Lubawski.
Do budowy drogi potrzebne są "tylko” pieniądze. Gdy się znajdą konieczne będzie tylko ogłoszenie przetargu na wykonawstwo. Miasto jest już dysponentem gruntów, przez które ma przebiegać trasa. Wydane są wszystkie konieczne decyzje administracyjne łącznie ze środowiskową.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /850205507
