Prezydent Lubawski

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 19 listopada 2009, o 19:27

Gosiewski a Suski to nieporównywalny polityczny kaliber, Gosiewski to były wicepremier i jeden z bliższych współpracowników Kaczyńskiego, Suski natomiast często jest w TV, bo to taki Jaś Fasola polskiego Sejmu, komediant

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 19 listopada 2009, o 19:35

baux pisze:Gosiewski a Suski to nieporównywalny polityczny kaliber, Gosiewski to były wicepremier i jeden z bliższych współpracowników Kaczyńskiego, Suski natomiast często jest w TV, bo to taki Jaś Fasola polskiego Sejmu, komediant
Zgadzam sie, tylko co to ma do popularnosci? Popularnosc (w kontekscie obeznania z geba) ksztaltuja media i partia - tu Gosiewski przegrywa z takim Suskim, bo jest odsuniety na boczny tor i to od dluzszego czasu. Jedyne co slychac o Gosiewskim w kraju ma negatywne konotacje. O suskim tego nei slychac. W kontekscie popularnosci (czyli lubienia) obydwaj politycy "doluja". To, ze Lepper byl wicepremierem nie oznacza przeciez, ze jest bardziej popularny od Kalisza na przyklad - ktory nie dosc, ze jest lubiany, to jego geba jest wszedzie. A to, ze byl ministrem? Kto to pamieta? Gosiewski juz nigdy nie bedzie tym, kim byl przez pewien czas.

PS. Suskiego bym okreslil jako "chlopek" :P

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 19 listopada 2009, o 19:57

Kalisz to inna bajka, w Sejmie od zawsze, był chyba ministrem. Popularność oznacza rozpoznawalność danej osoby przez ogół, tutaj zarówno Lepper wygrywa z Kaliszem jak i Gosiewski zdecydowanie z Suskim.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 19 listopada 2009, o 20:12

baux pisze:tutaj zarówno Lepper wygrywa z Kaliszem
A czy ta wieksza popularnosc Leppera od Kalisza gwarantuje mu lepsza pozycje, badz w ogole wejscie do Sejmu?
To samo w kwestii Gosiewskiego? Czy jestes przekonany, ze cale masy znanych (popularnych) politykow, ktorzy startuja w poszczegolnych miastach na prezydentow degruduja sie? Wg mnie jak najbardziej nie. Gosiewski obecnie w swiadomosci Polakow znaczy tyle co i nic. Celem polityka jest znane nazwisko, czy moze wplyw na otaczajacy swiat? A w Kielcach - moze ugrac o wiele wiecej niz w sejmie. Majchrowski czy HGW to osoby zdegradowane?

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 19 listopada 2009, o 20:43

Gdyby Lepper był w SLD to kto wie, ale nie jest. Lepper jest popularny negatywnie, znany jako cwaniaczek ściągnięty z pola na ministra, więc nie przekłada się to na jego popularność wyborczą.
Bycie prezydentem 1 czy 2 miasta w Polsce a 15 czy 16 to różnica. Zresztą Majchrowski nigdy nie miał porównywalnej pozycji w polityce krajowej z HGW. To raczej regionalny wyrobnik w stylu Lubawskiego. Gosiewski może być obecnie na bocznym torze, ale jest młody i cwany, podobnie jak Ziobro ma raczej pewne miejsce w polityce krajowej na lata. Jedynie wyrzucenie go z PiS może skutkować myśleniem o prezydenurze w Kielcach. Celem Gosiewskiego jest bycie w ścisłym zarządzie swojej partii i lawirowanie w polityce krajowej a nie regionalnej. Region jest mu potrzebny, aby w wyborach uzyskiwać przepustkę do centrali.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 19 listopada 2009, o 23:25

baux pisze:Gdyby Lepper był w SLD to kto wie, ale nie jest.


To nie jest kwestia SLD, tylko tego co soba reprezentuje. Nie znam zadnego "popularnego" cwoka z SLD.
baux pisze: Lepper jest popularny negatywnie, znany jako cwaniaczek ściągnięty z pola na ministra, więc nie przekłada się to na jego popularność wyborczą.
Ot i wlasnie. Gosiewski jest znany w okregu kieleckim jako skuteczny polityk, a w kraju jako byla prawa reka Kaczynskich, a do tego - szemrana reka i niezbyt inteligentna. Gdyby Lepper byl w PISie tez by byl w parlamencie - wszak dostal az 8,5 tysiaca glosow pod szyldem Samoobrony.
baux pisze: Bycie prezydentem 1 czy 2 miasta w Polsce a 15 czy 16 to różnica.
Nie, jesli ma sie "jaja" i "glowe".
baux pisze: Zresztą Majchrowski nigdy nie miał porównywalnej pozycji w polityce krajowej z HGW. To raczej regionalny wyrobnik w stylu Lubawskiego.
Nie zmienia to faktu, ze o Majchrowskim nikt sie nie wypowie jak o "nierzeczowym chlopku" w przeciwienstwie do Lubawskiego.
baux pisze: Gosiewski może być obecnie na bocznym torze, ale jest młody i cwany, podobnie jak Ziobro ma raczej pewne miejsce w polityce krajowej na lata.
A co ma polityka krajowa do samorealizacji jezeli jest sie na bocznych torach i nie ma perspektyw powrotu na tory glowne? :P Poza tym mlody, to nie oznacza 45 letni.
baux pisze: Jedynie wyrzucenie go z PiS może skutkować myśleniem o prezydenurze w Kielcach. Celem Gosiewskiego jest bycie w ścisłym zarządzie swojej partii i lawirowanie w polityce krajowej a nie regionalnej. Region jest mu potrzebny, aby w wyborach uzyskiwać przepustkę do centrali.
Wszystko zalezy od tego, jak glebokie wplywy bedzie mogl uzyskiwac w kraju, a jakie w regionie.

Dobra, nie ma sensu - ja mam swoje zdanie, Ty masz swoje. Ja z polityka nie mam stycznosci tylko w telewizji i na konferencjach i w tej kwesti, nie zmienie zdania. Jesli Gosiewski mialby cokolwiek jeszcze znaczyc, to z pewnoscia nie w polityce krajowej, bo tu jego, jak to nazwales "popularnosc negatywna", ma wyjatkowo silny charakter ;) I nie ma co go z Ziobrem porownywac.
EOT

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 20 listopada 2009, o 19:50

Mniej partyjniackiego chciejstwa więcej realnej oceny sytuacji :twisted:

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 20 listopada 2009, o 23:04

To nie jest chciejstwo, a wlasnie realna ocena sytuacji. Nie jestem czlonkiem zadnej partii ani z zadna w Polsce nie sympatyzuje, a dziele tylko na zle i jeszcze gorsze. I ja bym moze bardziej proponowal realna ocene w miejsce "lokalnego patriotyzmu" w kontekscie oceny Gosiewskiego i jego mozliwosci. A sam pracuje w wyjatkowo upartyjnionym miejscu :P

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 21 listopada 2009, o 19:58

OK, ale wg. mnie nazbyt pozytywnie oceniasz SLD nawet pomimo odmłodzenia trzonu tej partii i jednocześnie Gosiewskiego próbujesz zrównać z Lepperem pod względem popularności negatywnej i określania go jako nic nie znaczącego, wg. Ciebie w tym samym stopniu skończonego w krajowej polityce co właśnie Lepper. To wynika z Twojego może nieświadomego chciejstwa, po pierwsze nie sympatyzujesz z PiS po drugie możliwe że podświadomie dezawuujesz pozycję Gosiewskiego, gdyż mocny Gosiewski jest nie wsmak Radomiowi, co było widać kiedy był wicepremierem. Gosiewski jest w dalszym ciągu bardzo blisko Kaczyńskiego co przy tym , że PiS jest drugą w kraju partią i Gosiewski zbiera najwięcej głosów z regionu oznacza, że daleko mu do obecnej roli Leppera czy Suskiego. Aha, Majchrowskiego nie widzę jako lepszego w czymkolwiek od Lubawskiego, Kraków pod jego rządami przegrał EURO i prócz imprez niczym nie imponuje a prędzej irytuje np. dziurawymi drogami.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 21 listopada 2009, o 21:41

baux pisze:OK, ale wg. mnie nazbyt pozytywnie oceniasz SLD nawet pomimo odmłodzenia trzonu tej partii
SLD nie oceniam pozytywnie pod zadnym katem. Swoja, przygode z polityka zaczynalem jako wiceprzewodniczacy mlodziezowki SLD w Radomiu, a potem jako aktywny czlonek partii. Odszedlem kilka lat temu po zderzeniu z potwornym betonem partyjnym, z ktorym mam do czynienia do dzisiaj we wszystkich strukturach partyjnych, w tym i rzadzacego w Radomiu PiSu. Pracuje caly czas w biurze poselskim - tylko, ze w zaden sposob nie zmienia to mojej oceny tego co sie dzieje na arenie lokalnej i krajowej tak w strukturach SLD, jak i innych partii.
baux pisze: i jednocześnie Gosiewskiego próbujesz zrównać z Lepperem pod względem popularności negatywnej i określania go jako nic nie znaczącego, wg. Ciebie w tym samym stopniu skończonego w krajowej polityce co właśnie Lepper.
Nie probuje ich zrownywac, ale porownuje tylko Twoje przyklady pod katem popularnosci :P Oczywiscie, ze ich sie nie da zrownac, jednak zauwazam, ze przed Gosiewskim wyjatkowo wielka polityka juz nie stoi otworem i nie mozna go nazwac "popularnym" bardziej, niz politykow, ktorzy swoj szczyt juz osiagneli jakis czas temu.
baux pisze: To wynika z Twojego może nieświadomego chciejstwa, po pierwsze nie sympatyzujesz z PiS
Uwierz, nie ma to dla mnie znaczenia :P Pomimo tego, ze PIS jest w drugiej przeze mnie nielubianej lidze, nie waham sie nazywac Kosztowniaka najlepszym prezydentem Radomia do tej pory. A wg Twojej oceny - powinienem go oceniac negatywnie w porownaniu do bylego SLDowskiego prezydenta, ktorego stawiam jako drugiego w kolejce. A przyszlosc PISu wg mnie lezy w osobach typu Kurski czy nawet Ziobro. Ale nie Gosiewski.
baux pisze: po drugie możliwe że podświadomie dezawuujesz pozycję Gosiewskiego, gdyż mocny Gosiewski jest nie wsmak Radomiowi, co było widać kiedy był wicepremierem.
A ja akurat cierpie z tego powodu, bo zdaje sobie sprawe z tego, ze np. glowna osoba walczaca o kolej byl Gosiewski i to w duzej mierze dzieki niemu ta inwestycja bedzie realizowana. Niestety, juz nie w takim wymiarze jak Gosiewski chcial. Bardzo popieram tez decyzje o Wloszczowie Pln. Kiedy go nie ma, tempo tego typu inwestycji znaczaco traci. A nie mam mu co zarzucac pod katem jakiejs dyskryminacji Radomia, zebym mial miec zal do niego za wspieranie Kielc. Jedyne do czego sie negatywnie dla Radomia przyczynil, to przyblokowanie Sadkowa na 2 lata, co i tak nie zmienilo sytuacji z Obicami.
baux pisze: Gosiewski jest w dalszym ciągu bardzo blisko Kaczyńskiego co przy tym , że PiS jest drugą w kraju partią i Gosiewski zbiera najwięcej głosów z regionu oznacza, że daleko mu do obecnej roli Leppera czy Suskiego.
Nie przecze co do Suskiego i Leppera - ich nie lubie jeszcze bardziej :P A co do tego czy az tak bardzo blisko... hm... no wlasnie tu bym powiedzial "ale to juz bylo i nie wroci wiecej" :)
baux pisze: Aha, Majchrowskiego nie widzę jako lepszego w czymkolwiek od Lubawskiego, Kraków pod jego rządami przegrał EURO i prócz imprez niczym nie imponuje a prędzej irytuje np. dziurawymi drogami.
No moja ocena jest troche inna ;)

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 21 listopada 2009, o 22:06

Zapewne nadinterpretowałem twój wcześniejszy wpis. W części się różnimy a w części może mniej albo w ogóle, tylko że ten typ komunikacji często powoduje inną interpretację od zamierzonej przez autora :wink:

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 4 grudnia 2009, o 20:55

Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 5 grudnia 2009, o 09:59

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać od przeklejenia tu wiadomości z 2006 roku

Jakie będą Kielce za pięć lat? Tak widzi miasto prezydent Wojciech Lubawski:

- Wizytówką miasta jest amfiteatr na Kadzielni. Organizuje się tu imprezy ogólnopolskie i międzynarodowe. Może festiwal muzyki oratoryjnej współczesnej (mamy trzy własne oratoria: "Świętokrzyska Golgota", "Tu es Petrus" i "Psałterz wrześniowy") albo klasycznej. Może festiwal muzyki niszowej, awangardowej organizowany przez Bazę Zbożową. Duże koncerty i widowiska odbywają się też w hali widowiskowo-sportowej. Życiem tętni Filharmonia Świętokrzyska w nowym, wspaniałym obiekcie. Do Kielc przyjeżdżają największe gwiazdy sceny muzycznej. Kielecka moda robi furorę na Targach Kielce, a pokazom mody towarzyszą koncerty i okolicznościowe wydawnictwa. Korona Kolporter jest na tyle silnym zespołem, że do Kielc zjeżdżają na mecze drużyny o międzynarodowej renomie. A miasto jest coraz piękniejsze. Z centrum wyprowadza się ruch kołowy, dworzec zostaje przebudowany i to tak, że już nikt nie ośmiela się rozpowszechniać na jego temat żadnych brzydkich powiedzonek. W wieżyczce obok dworca znajduje się centrum informacji turystycznej i kulturalnej. Automobiliści stawiają swoje samochody na pięciu parkingach w centrum miasta, być może do użytku zostanie już oddany podziemny parking pod placem Wolności. Nasz mały Montmartre na ulicy Sienkiewicza tętni życiem, artyści pokazują tu i sprzedają swoje obrazy. Właśnie rozpoczęto budowę pływalni o olimpijskich wymiarach, mamy też miejskie lodowisko.
Prezydencką wizję miasta publikuje marcowy numer Świętokrzyskiego Miesięcznika Kulturalnego "Teraz" w artykule "Wizja pełna kultury". Ponadto w numerze znajduje się obszerny tekst o Bazie Zbożowej - ośrodku kultury niezależnej w Kielcach oraz fragmenty "Psałterza wrześniowego" - trzeciego oratorium autorstwa Zbigniewa Książka, do którego muzykę pisze Piotr Rubik, a którego premiera odbędzie się 11 września z okazji odsłonięcia pomnika Homo Homini.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 8 grudnia 2009, o 10:21

Obrazek

Pracowicie i z otwarciem na świat. Mija trzeci rok kadencji prezydenta Kielc.

FILM

Mija trzeci rok drugiej kadencji prezydenta Kielc. Upłynął pod znakiem ciężkiej pracy i przygotowywania bardzo ważnych dla Kielc przedsięwzięć. Miasto odniosło sukces w pozyskiwaniu środków unijnych na wiele inwestycji.
To był dobry rok, choć nie wszystko, co było w planach, udało się zrealizować - podkreśla prezydent Kielc.

j'k
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 858
Rejestracja: 18 listopada 2005, o 17:36

Post autor: j'k » 17 grudnia 2009, o 14:41


ODPOWIEDZ