Kielce - Sygnalizacje świetlne

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 14 listopada 2009, o 14:22

Ja bym raczej jakąś kamere postawił i za spóźniony start 500 zł mandatu:) to naprawde dołujące jak zielone jest od paru sekund a delikwent dopiero wrzuca jedynke.
pletwa

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 14 listopada 2009, o 16:09

A tak to wygląda w Sankt Petersburgu:

Obrazek

Popieram idee jak najbardziej - to naprawde bardzo ulatwia sie przemieszczanie i zwieksza dynamike jazdy. Sam wybieralem to przejscie dla pieszych, na ktorym czas do zgasniecia czerwonego byl najkrotszy :)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 14 listopada 2009, o 16:41

I jeszcze nieco inne rozwiazanie systemu w Debreczynie

Obrazek
Obrazek

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 14 listopada 2009, o 16:42

Taki typ widzialem w Rydze lub Tallinie (nie pamietam).

kon_rad
Posty: 158
Rejestracja: 22 grudnia 2006, o 02:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: kon_rad » 14 listopada 2009, o 21:31

Widziałem takie zegary w Warnie i w Słonecznym Brzegu. Jestem przekonany, że skoro w tak bardzo "zacofanych" krajach stosują takie rozwiązania to w tak bardzo postępowym jak Polska nie byłoby z tym żadnego problemu. Tylko, że tam są, a u nas nie ma...

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 14 listopada 2009, o 22:36

Wlasnie to pokazuje zacofanie w wielu obszarach, ale przede wszystkim... Polski.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 15 listopada 2009, o 13:23

Ostatnio byłem świadkiem na IX Wieków - stałem w kolumnie samochodów, przede mną jazda egzaminacyjna (chyba 7. samochód w kolumnie). Gdy włączyło się zielone światło, elka poczekała, aż WSZYSTKIE samochody przed nią przejadą przez linię i dopiero wtedy ruszyła :shock: Oczywiście nie zdążyła w tym samym cyklu. Moim zdaniem takie osoby powinny być uwalane OD RAZU. A nie za pierdoły typu najechanie kołem na linię ciągłą :roll:
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 16 listopada 2009, o 00:46

Ciekawe jak wyglada ta sprawa w swietle planow Ministerstwa Infrastruktury?
Nowy znak drogowy musi zostać sprawdzony

Ministerstwo Infrastruktury chce mieć szansę na testowanie nowych znaków i sygnałów

Być może już niebawem na ulicach polskich miast pojawią się nowe znaki i sygnały drogowe. Ministerstwo chce jednak najpierw sprawdzić ich działanie, a dopiero potem zmieniać rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych, uzupełniając ich wykaz. Projekt rozporządzenia jest już gotowy.

O jakie konkretnie zmiany chodzi? Przykładowo na przejściach dla pieszych sterowanych sygnalizacją świetlną ma się pojawiać podczas włączania zielonego światła odmierzacz czasu pozostającego pieszemu do przejścia na drugą stronę ulicy.

– Takie znaki wprowadziło u siebie wiele państw europejskich. Aby mogły pojawić się na stałe i u nas, chcemy najpierw przetestować, jak działają i jak reagują na nie piesi i kierowcy. Dziś prawo nie pozwala jednak zainstalować ich na próbę – tłumaczy dyrektor Andrzej Bogdanowicz z Ministerstwa Infrastruktury.

Obok odmierzacza czasu kierowcy korzystający ze skrzyżowań zaopatrzonych w zieloną strzałkę (warunkowy skręt w prawo) mogą mieć niebawem możliwość korzystania nie z jednego, ale np. dwóch pasów ruchu do skrętu w prawo. Oczywiście, mogłoby to funkcjonować tylko na niektórych skrzyżowaniach i tylko tam, gdzie nie powodowałoby najmniejszego zagrożenia bezpieczeństwa. Na tym jednak nie koniec. MI ma w planach wypróbowanie także kilku znaków i sygnałów dla pieszych (np. ustalenie zasad ruchu pieszych poruszających się w przeciwnych kierunkach) oraz nowych farb do malowania pasów i oznaczeń.

Stąd też konieczność zmiany rozporządzenia i dopisanie w nim możliwości czasowego stosowania na odcinku drogi publicznej znaków lub sygnałów drogowych objętych programem badawczym.

Dziś zarządcom dróg nie wolno badać nowych oznaczeń w rzeczywistych warunkach ruchu drogowego. Trudno więc nie tylko o sprawdzenie ich wpływu na płynność ruchu, ale i o właściwe ustawienie ich parametrów w toku eksploatacji.

Szkopuł w tym, że każdy uczestnik ruchu – od pieszego, poprzez rowerzystę, aż do kierowcy – musi zostać poinformowany o tym, że na drodze pojawił się nowy znak.

Tak więc na odcinku trasy poprzedzającym miejsce badania oznakowania drogowego będzie umieszczany znak pionowy ostrzegawczy A-30 „inne niebezpieczeństwo” z odpowiednią tabliczką informującą o rodzaju testowanego oznakowania.

Rzeczpospolita, Agata Łukaszewicz, 15-11-2009
:arrow: http://www.rp.pl/artykul/4,392537.html
Ostatnio zmieniony 16 listopada 2009, o 01:27 przez Autor, łącznie zmieniany 1 raz.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 16 listopada 2009, o 01:09

Jesli zas chodzi o przejscia z regulowanym kierunkiem ruchu (o ktorych mowa w artykule), to takie przejscia wygladaja tak:

Obrazek
Petersburg

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 listopada 2009, o 12:02

...a tutaj wspomaganie sygnalizacji świetlnej

Pomarańcz zwalcza korki! Niewykluczone, że w Kielcach też tak pomalują skrzyżowania. Kierowco, co o tym sądzisz?

We Wrocławiu zastosowano nowatorskie w Polsce rozwiązanie pozwalające na ograniczenie korków. Jedno ze skrzyżowań pomalowano na kolor pomarańczowy. To znak dla kierowcy, żeby na "krzyżówkę” nie wjeżdżał, gdy nie może jej opuścić. Czy zdaniem Państwa ten pomysł sprawdziłby się w Kielcach?

Wymalowane na pomarańczowo skrzyżowanie we Wrocławiu ma uczulić kierowcę, by nie wjeżdżał w wyznaczony obszar, gdy potem nie ma możliwości jego opuszczenia.

Celem takiego oznakowanie jest uczulenie kierowcy, by nie wjeżdżał na wyznaczony obszar, gdy widzi, że nie jest w stanie go opuścić. Oczywiście w kodeksie drogowym jest taki przepis o tym mówiący, jednak jest nagminnie łamany.

Pomarańczowy obszar jest jakby dodatkowym, wizualnym sygnałem, który ma zdyscyplinować kierowcę. Chodzi po prostu o to, by nie blokował potoku ruchu pojazdów na jezdni poprzecznej.

Skrzyżowanie we Wrocławiu pomalowano na początku września. Czy eksperyment się sprawdził?
- Muszę przyznać, że sami jesteśmy zaskoczeni. Jest istotna poprawa. Rozwiązanie się sprawdziło, potwierdzają to nasze obserwacje, a także policji i Straży Miejskiej – mówi Grażyna Nosek, kierownik Działu Zarządzania Ruchem z Wydziału Inżynierii Miejskiej we wrocławskim ratuszu.

Koszt pomalowania skrzyżowania we Wrocławiu nie był wielki – osiem tysięcy złotych. W Kielcach jest wiele skrzyżowań, gdzie przepis nie zezwalający na wjazd na skrzyżowanie, gdy nie można go opuścić, jest nagminne łamany. Wymienić można choćby przecięcie Alei IX Wieków z ulicą Nowy Świat, czy "krzyżówkę” Zagórskiej ze Źródłową. Czy zastosowany we Wrocławiu pomysł warto przeszczepić na kielecki grunt?

- Czytałem na temat pomarańczowego skrzyżowania we Wrocławiu i już jakiś czas temu zastanawiałem się nad tym, czy w Kielcach nie warto byłoby zrobić podobnie. Każde rozwiązanie, które może przyczynić się do upłynnienia ruchu, jest warte rozważenia – mówi Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Więcej czytaj w poniedziałek w Echu Dnia

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /508188374

:arrow: http://www.tuwroclaw.com/pliki/duze_zdj ... e_duze.jpg
:arrow: http://edroga.pl/images/stories/_drogi/ ... owanie.jpg
:arrow: http://wrosystem.um.wroc.pl/beta_4/webd ... 260/ps.JPG
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/3292000 ... lenia.html
Ostatnio zmieniony 22 listopada 2009, o 12:08 przez AR, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 22 listopada 2009, o 12:07

U nas szczególnie na Solidarności/IX Wieków jest nagminne, że kierowcy jadący Solidarności w kierunku północnym wjeżdżają na zielonym świetle na skrzyżowanie niezależnie od tego czy ich pas jest wolny czy nie. Potem samochody z Sandomierskiej nie mają jak się przedostać :/ Raz w takiej sytuacji zacząłem z nerwów trąbić (spieszyło mi się), a kierowca z samochodu na przeciwko mnie wydarł się, że to przecież nie jego wina, że nie może dalej przejechać :?
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 listopada 2009, o 12:09

Ja pomyślałem o skrzyżowaniu Żytnia/Żelazna.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 22 listopada 2009, o 13:28

Dobrze, ze ta informacja dotarla juz do MZD, zdecydowanie zaczalbym od skrzyzowania IX Wiekow/Warszawska i IX Wiekow/Nowy Swiat. Koszt nie jest wielki, a efekt bardzo potrzebny.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 22 listopada 2009, o 15:13

Na XI Wieków/Warszawska sam padłem ofiarą tira, który blokował mnie i innych użytkowników drogi przez 2 zmiany świateł między 2 jezdniami Warszawskiej w kierunku północnym.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 22 listopada 2009, o 22:08

Przykładowo w Londynie takie oznaczenia (zapaskowany na żółot/pomaranczowo obszar) na każdym kroku.

I sa oczywiscie w wielu miejscach kamery - wjechałes i nie mozesz wyjechać? - bach - mandacik.

ODPOWIEDZ