Kielce - Plany i przyszłość na drogach (ogólnie)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
- michal_ck
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2682
- Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
- Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa
Bardzo się ciesze, że udało mi się wywołać wielka merytoryczną dyskusje. Wszystkie wasze koncepcje są naprawdę dobre. Tak trzymać
Nie jestem za takim rozwiązaniem. To wprowadziłoby tylko niepotrzebny chaos, jak na dworcu w Lublinie. Poza tym ludziom powinno się ułatwić dostęp do dworca ,a nie stwarzać warunki, żeby dworzec był przed dworcem.B@rteK pisze:Myślę, że można by lepiej zagospodarować cały plac przed dworcem PKS (po dogadaniu się z PKS-em, bo to ich teren). Mogłaby się tu znaleźć pętla dla linii podmiejskich i kilka peronów dla nich. Takie mini centrum przesiadkowe.z tego co się orientuję, to ludzie i tak wolą wsiadać na Czarnowskiej i Żelaznej zamiast iść na dworzec
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Takie ma być przejście na Grunwaldzkiej
Żelbetowa, z windami oraz z nowoczesną konstrukcją - wiemy jak będzie wyglądać nowe przejście dla pieszych, które stanie na wysokości Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Dziś prezentujemy wizualizację kładki.
Projekt wykonała firma Polswiss. - Kładka jest żelbetowa. Będzie miała długość ponad 31 metrów, a wysokość nad jezdnią będzie wynosiła 5 metrów - mówi Tomasz Borek z Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
W kładce będą zamontowane windy. Jeśli Miejski Zarząd Dróg otrzyma unijne dofinansowanie na budowę przejścia, to windy będą nowe. Jeśli nie, to najprawdopodobniej zostaną przeniesione te z kładki przy ulicy Źródłowej. Wstępny koszt budowy kładki to około 3 milionów złotych.
Ostatnio pisaliśmy o przeciwnikach budowy kładki. Są nimi pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, ich rodziny oraz personel. Zamiast przejścia nad jezdnią woleliby sygnalizację świetlną.
Urzędnicy zdecydowali jednak, że kładka na pewno powstanie. Ale oprócz niej będzie również dodatkowa sygnalizacja świetlna. Będzie się znajdowała dokładnie na wysokości nowej siedziby straży pożarnej.
- Robimy to z myślą o pieszych oraz o ich bezpieczeństwie - mówi Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /649066760
Żelbetowa, z windami oraz z nowoczesną konstrukcją - wiemy jak będzie wyglądać nowe przejście dla pieszych, które stanie na wysokości Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Dziś prezentujemy wizualizację kładki.
Projekt wykonała firma Polswiss. - Kładka jest żelbetowa. Będzie miała długość ponad 31 metrów, a wysokość nad jezdnią będzie wynosiła 5 metrów - mówi Tomasz Borek z Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
W kładce będą zamontowane windy. Jeśli Miejski Zarząd Dróg otrzyma unijne dofinansowanie na budowę przejścia, to windy będą nowe. Jeśli nie, to najprawdopodobniej zostaną przeniesione te z kładki przy ulicy Źródłowej. Wstępny koszt budowy kładki to około 3 milionów złotych.
Ostatnio pisaliśmy o przeciwnikach budowy kładki. Są nimi pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, ich rodziny oraz personel. Zamiast przejścia nad jezdnią woleliby sygnalizację świetlną.
Urzędnicy zdecydowali jednak, że kładka na pewno powstanie. Ale oprócz niej będzie również dodatkowa sygnalizacja świetlna. Będzie się znajdowała dokładnie na wysokości nowej siedziby straży pożarnej.
- Robimy to z myślą o pieszych oraz o ich bezpieczeństwie - mówi Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Według mnie jeśli ma być kładka to nie powinno być świateł. Co to za głupi pomysł. Przecież jakby takie coś zrobili, to chyba mało kto by przez kładkę przechodził. Chyba że chciałby sobie widoki obejrzeć. Właściwie to światła są tam potrzebne ale tylko po to, żeby straż pożarna mogła z łatwością włączyć się do ruchu. Ale w tym wypadku to jedynie samochody poruszające się po Grunwaldzkiej i wyjazd straży pożarnej powinien mieć zamontowaną sygnalizację. Ale nie powinno być świateł dla pieszych. Jak chcą przejść na drugą stronę to niech z kładki korzystają. A na Grunwaldzkiej świeciłyby się zawsze zielone światła, chyba że straż chciałaby wyjechać, to oni mogliby mieć włącznik zmiany świateł, a żeby sobie mogli wyjechać gdy akurat będą mieli wezwanie do pożaru.
Ostatnio zmieniony 11 listopada 2009, o 00:02 przez tomasz2719, łącznie zmieniany 1 raz.
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
I wlasnie w tym caly bol, ze samochodow nie zatrzymuje sie kosztem m. in. pieszych i rowerow.Gandalf pisze:Poza tym po to chyba buduje się kładkę, aby nie trzeba było "zatrzymywać" samochodów?
Jak chcesz przejechac samochodem to z objazdu korzystaj - taka sama logika. A tutaj jest mowa tylko o swiatlach.tomasz2719 pisze:Jak chcą przejść na drugą stronę to niech z kładki korzystają.
Ostatnio zmieniony 11 listopada 2009, o 00:34 przez redoxygene, łącznie zmieniany 1 raz.
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Jeżeli mają postawić kładkę, a 100m dalej dodatkowo światła, to chyba faktycznie wolałbym aby te pieniądzę poszły na coś innego. Ruch tak czy inaczej będzie spowolniony, czy będzie tam jednen komplet świateł czy dwa.
Kładka kompletnie nie podchodzi mi wizualnie... Chyba przez te dwa bycze szyby windowe po bokach...
Kładka kompletnie nie podchodzi mi wizualnie... Chyba przez te dwa bycze szyby windowe po bokach...
