Boss pisze:
a Sandomierz utożsamia się jedynie z... Sandomierzem
A powiazania regionalne, to powiazania regionalne. Czyli to, dlaczego oddzialywania np. Radom-Kielce sa spore podczas gdy np Radom-Lodz znikome i dokladnie tak samo dlaczego powiazania Sandomierz-Tarnobrzeg silne, a Sandomierz-Skarzysko znikome.
Boss pisze:
ale cóż, ja potwierdzam się tylko w tym że idziemy w dobrym kierunku
"Potwierdzac" sie mozesz jak chcesz i czym chcesz.
Boss pisze:
kiedy mam okazje gościc każdego Radomianina czy poprostu z rozmów z masą ludzmi z Radomia tu studjujących którzy z zachwytem patrzy na Kielce i gratulują że mamy jaja, ze u nas się coś dzieje. że dlaczego my potrafimy a w Radomiu nie wychodzi.
Coz - taka specyfika ludzi. To widzisz - ja niejednokrotnie spotkalem sie ze stwierdzeniem postronnych osob, ze "w Kielcach to nawet komunikacje maja lepsza, bo tyle linii i nowych autobusow". Co z tego, ze autobusow o wiele mniej nowych jak w Radomiu, a sama komunikacja w Kielcach nalezy do jednych z najgorszych w kraju. Wszedzie jest lepiej "z zasady". Widocznie spotykasz zakompleksionych radomian.
Forum jest w koncu od tego, zeby podgladac co sie dzieje w Radomiu i w Kielcach. Czlowiek, ktory chce cokolwiek soba reprezentowac zeby wypowiadac sie w danym temacie, musi posiadac na ten temat wiedze. Ja zadnych kompleksow na tym punkcie nie mam i nie musze polegac na czyjejkolwiek zaslyszanej opinii wynikajacej wlasnie z niewiedzy, a juz z pewnoscia takich opinii nie przytaczam. Najwidoczniej kieruje sie innymi przeslankami niz Ty. Osobiscie znam w Kielcach troche osob nielubiacych Kielc i tego co sie w nich dzieje - i co z tego?
Niejednokrotnie w gronie, nazwijmy je "aktywistow", Kielce sa podawane za przyklad calkowitego braku jaj i pomyslunku - czy to oznacza, ze skoro z zachwytem sie patrzy na Radom i gratuluje sie nam że mamy jaja, że u nas się coś dzieje i dlaczego my potrafimy a w Kielcach nie wychodzi, to ma mowic, ze Kielce sa do dupy i tu sie nic nie da?
Boss pisze:
Pamiętam jak powstawały plany stadionu w Kielcach - też Was śmiech ogarniał.
Ja tez pamietam i to doskonale. Nie wiem kogo smiech ogarnial, moze Twoich znajomych, ale z pewnoscia nie moich (zreszta nawet ani jednej znanej mi osoby z Radomia). Za to smiech mnie ogarnia jak slysze o formułach 1, metropoliach kieleckich siegajacych po Skarzysko czy Obicach gwarantujacych swietlana przyszlosc wojewodztwa.
Boss pisze:
czyli idąc Twoim tokiem rozumowania - skoro ze Szczecina jest bliżej do stolicy niemiec to powinien byc niemiecki? niech zgadne... zle dobrany przykład.
Owszem, umiesz zgadywac. Chodzi tu o fakt, ze powiazania miast odleglych o 100 kilometrow moga byc silniejsze niz miast oddalonych o 50. Odpowiednio niedopuszczalne jest rozrywanie regionow o wysokim stopniu powiazania na regiony odrebne. To tak, jakby ktos stwierdzil, ze skarzysko powinno byc w mazowieckim. Ja osobiscie bym temu byl calkowicie przeciwny. Ot wystarczy glowa ruszyc, aby zrozumiec o co chodzi. Jesli na potrzeby tworzenia danego wojewodztwa rozerwano region na pol - to gdzie tu jest sens? Do celow obecnej reformy w sposob calkowicie nieracjonalny dokonano w bardzo wielu przypadkach wlasnie takich roszad - typu podlaczenie Elblaga do Olsztyna pomimo faktu, ze to miasto o wiele silniej jest powiazane z Trojmiastem i poprowadzenie granicy wojewodztwa praktycznie po granicach miasta, odrywajac aglomeracje miejska od wlasciwego jej maista, powpinanie odrebnych regionow do wojewodztw w zaden sposob niespojnych regionalnie (np. mazowieckie), rozlaczenie dwoch miast odleglych od siebie o rzut kamieniem na 2 wojewodztwa (Sandomierz i Tarnobrzeg) i tego typu przypadki.
Przeciez to nie jest trudne, aby pomyslec, jakiez to silne powiazania ma Koszalin ze Szczecinem, Czestochowa z Katowicami, Kalisz z Poznaniem, czy nawet Bodzentyn w jednym powiecie z Kielcami badz Ilza z Radomiem, aby nawet na pierwszy rzut oka stwierdzic, ze z reforma jest cos nie tak.
albatros3 pisze:
Przeznaczenie niedawno ogromnych środków na dwie pierwsze wymienione drogi a także ogromne kwoty na dwa mosty przez Wisłę pokazuje, że województwo także dba o regiony, a nie tylko o swoją stolicę.

No tak, bo rozwoj pozostalych czesci wojewodztwa to przeciez tylko budowa drog

w koncu gdzies te drogi idace przez Kielce musza dalej pojsc

A najlepszy jest fakt, ze akurat do drog akspresowych to finanse wojewodztw maja tyle co i nic
albatros3 pisze:
Proporcje "środki na stolicę" / "środki na region" w Świętokrzyskiem z pewnością są dużo poprawniejsze od woj. Mazowieckiego, czy Podkarpackiego (przecież udzielający się na tym forum nasi goście z innych regionów mogą to potwierdzić).
Czyzby? Skarzysko, Starachowice i Ostrowiec nie dostaja w sumie nawet proporcjonalnie tyle co dostaje Radom w mazowieckim i to bez sciany wschodniej.
albatros3 pisze:
Odnośnie cywilnego lotniska (planowanego) w Radomiu. Gdyby było ono już teraz to na pewno ja jako mieszkaniec Kielc, chciałbym, aby to z niego nasze miasto korzystało (Targi, firmy, widowiska sportowe na arenie Kielce) i nie optowałbym za opcją Obice. Ale tego lotniska nie ma i tyle w tej sprawie.
To TY, a nie Lubawski, Gosiewski i s-ka, dzieki ktorym, nawiasem mowiac, na 2 lata wstrzymano wszystko co z Sadkowem bylo zwiazane. A lotnisko jest, tyle, ze nie cywilne i jego budowa to kwestia przede wszystkim decyzji administracyjnych, a nie pieniedzy. Takze - srutututu.
Tak czy inaczej - dyskusja odbiegla wyjatkowo od meritum, czyli kieleckiej metropolii i tego, jakie sa szanse na to, zeby powstala, a takze jakie jest uzasadnienie jej istnienia.