Rozbudowa ul. Ściegiennego + drogi nr 73 do Woli Morawickiej
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
-
baux
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1203
- Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
- Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...
Znaczy się nie wszystko skopiowałeśredoxygene pisze:Trzeba prezentowac soba i swoimi argumentami, a takze poruszana tematyka pewien poziom - nie zamierzam poruszac tego tematu (i jemu podobnych) w Radomiu, jak i sam aktywnie jako tamtejszy moderator dbam o to, zeby dyskusje na FRI nie wygladaly podobnie do tutejszych w wielu watkach.
Reasumując - może znowu oddamy wszystko w ramach programu - Cała Polska remontuje drogi w stolicy! (to już kiedyś było - i jak wiadomo w Elblągu i Gdańsku zabrakło cegieł).
Niech warszawka zacznie rozliczać swoich wykonawców w normalnych cenach to i pieniążków im starczy na więcej. Gdy w Kielcach tona asfaltu kosztuje x złotych w Wa-wie jest to już n*x - oto cała prawda o gospodarności i braku pieniędzy w tym mieście. Ale każdy przecież chce zarobić - tylko dlaczego kosztem biedniejszych regionów i miast. Chciało się Radiomiowi pod Warszawkę to niech teraz tu nie lamentuje.
Niech warszawka zacznie rozliczać swoich wykonawców w normalnych cenach to i pieniążków im starczy na więcej. Gdy w Kielcach tona asfaltu kosztuje x złotych w Wa-wie jest to już n*x - oto cała prawda o gospodarności i braku pieniędzy w tym mieście. Ale każdy przecież chce zarobić - tylko dlaczego kosztem biedniejszych regionów i miast. Chciało się Radiomiowi pod Warszawkę to niech teraz tu nie lamentuje.
Mój kraj Polska, moja Ojczyzna Świętokrzyskie, mój Dom Kielce
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
No, w ten sposób to nie polepszamy stosunków kielecko-radomskich...
Moim zdaniem nie tędy droga, ani kielczanie nie powinni się unosić, ani red nie powinien na forum dla garbatych pisać, że mają garba, bo to akurat widać. Skupmy się na meritum. Zgadzam się, że stan tej drogi jest fatalny i bardzo odczywalny przy natężonym ruchu. Osobiście wolałbym, żeby Miasto zrobiło Zagnańską, bo mi po drodze, ale nie będę dyskutował z tezą, że wylot na Tarnów, jeszcze w kontekście Auchan jest ważniejszy. Pamiętam, że w 1998r. Metro zapłaciło za budowę wiaduktu u drogi dojazdowej do centrum M1 w Poznaniu jakieś dwadzieścia kilka milionów zł. Auchan będzie musiało zapłacić też sporą kasę za takie rozwiązanie w Łomiankach, więc dlaczego nie w Kielcach?
Jestem za zdecydowanym wymuszaniem przez miasto od inwestorów dokładania się do inwestycji drogowych. I nie może to być to taka fuszerka jak np. przy wjeździe do Reala z Radomskiej (brak jednego pasa z każdej ze stron), czy w obrębie Pasażu Świętokrzyskiego. W Poznaniu, czy Wrocławiu nowe centra handlowe mają eleganckie i szerokie wjazdy i na pewno nie robiły tego ich miejscowe MZD.
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce

Oddala się szansa przebudowy ulicy Ściegiennego w Kielcach
Jest już pewne, że projekt przebudowy kieleckiej ulicy Ściegiennego nie trafi na listę podstawową do realizacji w oparciu o fundusze unijne, co gwarantowałoby finansowanie inwestycji. Pieniędzy zatem nie ma. Kiedy i czy w ogóle będą? Nie wiadomo.
Kielecki projekt o dofinansowanie z funduszy europejskich przebudowy ulicy Ściegiennego (droga krajowa 73, wylot na Tarnów) początkowo w ogóle nie został zakwalifikowany do realizacji uzyskując jedynie 22 punkty. Po odwołaniach miasta i ponownej ocenie dostał aż 10 punktów więcej. Aby znalazł się na liście podstawowej potrzebne jeszcze były cztery punkty. Miasto z uporem odwoływało się od decyzji uznając, że punktacja jest zaniżona. Między innymi z tego względu Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zarządziło kontrolę w Centrum Unijnych Projektów Transportowych, które kielecki wniosek oceniało. I…?
„Kontrola nie wykazała złamania procedur ani naruszeń związanych z rzetelną oceną wniosków o dofinansowanie. Oznacza to, że postępowanie przeprowadzone zostało prawidłowo. Gdyby wniosek ponownie trafił pod ocenę, to dostałby tyle samo punktów” – taką odpowiedź otrzymaliśmy z ministerstwa.
Kielce nie mają już żadnej możliwości odwoławczej. Co dalej z przebudową drogi? Skąd wziąć prawie 200 milionów złotych?
- Rzeczywiście nie ma już żadnych możliwości odwoławczych. Nie rezygnujemy jednak, mamy całą gotową dokumentację, pozwolenie na budowę. Liczymy na to, że otrzymamy pieniądze zaoszczędzone z innych przetargów. Obecnie ich rozstrzygnięcia są o połowę tańsze niż zakładał kosztorys. My wciąż upieramy się, że nasz projekt został źle oceniony. To będzie nasz dodatkowy argument w staraniu się o fundusze - komentuje Tadeusz Sayor, wiceprezydent Kielc.
Unijna dotacja jest jedyną szansą na budowę ulicy Ściegiennego. Miasto nie ma zdolności do zaciągnięcia tak wielkiego kredytu.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /232535151
pletwa
..::Droga numer 73 [Od granicy m. Kielce/ul. Ściegiennego do Wola Morawicka]::..
Według standia GDDKiA:

..::Droga numer 73 [odcinek miejski - Kielce ul. Ściegiennego]::..
Wiceprezydent Kielc Tadeusz Sayor:
"Mamy wiele zastrzeżeń, co do tej oceny. Na przykład w kryterium oceny przepustowości drogi otrzymaliśmy połowę z możliwych do uzyskania punktów. Tymczasem w godzinach szczytu komunikacyjnego droga jest wykorzystana w 110 procentach. Zbyt mało punktów dostaliśmy też w ocenie tak zwanego kryterium kompatybilności. Tak jakby nie wzięto pod uwagę faktu, że już niedługo poza miastem droga będzie dwupasmowa, a Ściegiennego stanie się wąskim gardłem."
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski:
"Zostaliśmy oszukani przez osoby decydujące w Warszawie. Nie zgadzamy się z oceną projektu, skrzywdzono nas. Gdybyśmy w kryterium przepustowości dostali maksymalną liczbę punktów projekt znalazłby się na liście podstawowej do realizacji.
Podczas posiedzenia specjalnego zespołu w sprawie drogi 73 wydałem polecenie, żeby walczyć do końca. Będzie odwołanie od decyzji. Nie wykluczam też skierowania sprawy do sądu. Możliwe, że złożymy skargę do Komisji Europejskiej, bo to właśnie ona czuwa nad pieniędzmi unijnymi. Jeśli nie pozyskamy tych pieniędzy, to nie wybudujemy tej drogi. Nie ma żadnych szans, byśmy z własnego budżetu udźwignęli tę inwestycję"
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego:
„Kontrola nie wykazała złamania procedur ani naruszeń związanych z rzetelną oceną wniosków o dofinansowanie. Oznacza to, że postępowanie przeprowadzone zostało prawidłowo. Gdyby wniosek ponownie trafił pod ocenę, to dostałby tyle samo punktów”
- Jak to możliwe by projekt, który otrzymał 22 pkt, po sprawdzeniu okazuje się, że dostaje jeszcze dodatkowo prawie połowę przyznanych mu wcześniej punktów punktów [+10 pkt] i ministerstwo twierdzi, że to normalne
Jest to znaczna różnica pomiędzy pierwszą oceną projektu i kolejną oceną uwzględniająca protest, jeśli ministerstwo taki stan rzeczy uważa za normalny to ja nie mam pytań...
Według standia GDDKiA:

..::Droga numer 73 [odcinek miejski - Kielce ul. Ściegiennego]::..
Wiceprezydent Kielc Tadeusz Sayor:
"Mamy wiele zastrzeżeń, co do tej oceny. Na przykład w kryterium oceny przepustowości drogi otrzymaliśmy połowę z możliwych do uzyskania punktów. Tymczasem w godzinach szczytu komunikacyjnego droga jest wykorzystana w 110 procentach. Zbyt mało punktów dostaliśmy też w ocenie tak zwanego kryterium kompatybilności. Tak jakby nie wzięto pod uwagę faktu, że już niedługo poza miastem droga będzie dwupasmowa, a Ściegiennego stanie się wąskim gardłem."
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski:
"Zostaliśmy oszukani przez osoby decydujące w Warszawie. Nie zgadzamy się z oceną projektu, skrzywdzono nas. Gdybyśmy w kryterium przepustowości dostali maksymalną liczbę punktów projekt znalazłby się na liście podstawowej do realizacji.
Podczas posiedzenia specjalnego zespołu w sprawie drogi 73 wydałem polecenie, żeby walczyć do końca. Będzie odwołanie od decyzji. Nie wykluczam też skierowania sprawy do sądu. Możliwe, że złożymy skargę do Komisji Europejskiej, bo to właśnie ona czuwa nad pieniędzmi unijnymi. Jeśli nie pozyskamy tych pieniędzy, to nie wybudujemy tej drogi. Nie ma żadnych szans, byśmy z własnego budżetu udźwignęli tę inwestycję"
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego:
„Kontrola nie wykazała złamania procedur ani naruszeń związanych z rzetelną oceną wniosków o dofinansowanie. Oznacza to, że postępowanie przeprowadzone zostało prawidłowo. Gdyby wniosek ponownie trafił pod ocenę, to dostałby tyle samo punktów”
- Jak to możliwe by projekt, który otrzymał 22 pkt, po sprawdzeniu okazuje się, że dostaje jeszcze dodatkowo prawie połowę przyznanych mu wcześniej punktów punktów [+10 pkt] i ministerstwo twierdzi, że to normalne
Jest to znaczna różnica pomiędzy pierwszą oceną projektu i kolejną oceną uwzględniająca protest, jeśli ministerstwo taki stan rzeczy uważa za normalny to ja nie mam pytań...