Jaka będzie średnia cena m2 mieszkania w K-cach w IV kw '09
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Nie wiem, czy jest sens porównywać mieszkania w budynkach wielorodzinnych, do domków jednorodzinnych w zabudowie szeregowej... To są dwa różne światy... Gdyby cena metra domku, dajmy na to 170 m2, była taka jak w bloku, to kupno byłoby raczej nieopłacalne. 760000 tys zł przy stawce 4500 za metr to jednak trochę pieniędzy... Kwota 490000 brzmi sensowniej i bardziej konkurencyjnie w stosunku do apartamentowców... Druga kwestia jest taka, że lokalizacja nie porywa.
Poza tym myślałem, że ten temat raczej odnosi się do mieszkań w budownictwie wielorodzinnym... Nie domków jednorodzinnych.
Poza tym myślałem, że ten temat raczej odnosi się do mieszkań w budownictwie wielorodzinnym... Nie domków jednorodzinnych.
Jak to mówił pewien znany wielki inwestor, nie istotne jest skala ważny jest trend, a ten jest jednoznaczny i taki tez bedzie przez długi czas.
Innymi słowy co do skali dynamiki spadków to bardzo trudno to prognozować, ale najważnijsze gdzie ceny zmierzają i zmierzać bedą i tu sytuacja jest aż nadto klarowna.
Innymi słowy co do skali dynamiki spadków to bardzo trudno to prognozować, ale najważnijsze gdzie ceny zmierzają i zmierzać bedą i tu sytuacja jest aż nadto klarowna.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Pewnie masz rację, ale widać można porównywać jabłka z pomarańczami i wyciągać z tego daleko idące wnioski o trendach w mieszkaniach...MadMike pisze:Nie wiem, czy jest sens porównywać mieszkania w budynkach wielorodzinnych, do domków jednorodzinnych w zabudowie szeregowej... To są dwa różne światy... Gdyby cena metra domku, dajmy na to 170 m2, była taka jak w bloku, to kupno byłoby raczej nieopłacalne. 760000 tys zł przy stawce 4500 za metr to jednak trochę pieniędzy... Kwota 490000 brzmi sensowniej i bardziej konkurencyjnie w stosunku do apartamentowców... Druga kwestia jest taka, że lokalizacja nie porywa.
Poza tym myślałem, że ten temat raczej odnosi się do mieszkań w budownictwie wielorodzinnym... Nie domków jednorodzinnych.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Ale kolega wyżej może... Wszystkim, którzy chcą budować dom, bliźniak, czy szeregówkę życzymy wszystkiego dobrego. Natomiast tym, którzy potrzebują 40m2 i mają na to poniżej 200.000 zł jednak, siłą rzeczy, zostają mieszkania. I tego nic nie zmieni, nawet jeśli m2 domu 120m2 będzie kosztował 2.000 zł, to i tak będzie to 240.000 zł plus 60.000 zł za działkę i parę jeszcze innych kwestii. Bez 320.000 - 340.000 się nie obędzie. Zatem dla mieszkań poniżej 80m2 nie ma i nie będzie alternatywy. Pomijam kwestie praktyczne mieszkania 25km od miasta i 700m od centrum. Gery_pery baja i czaruje, ale odnieść się do swoim poprzednich "analiz" nie chce, bo to była kompromitacja.
Prosze czytać posty ze zrozumieniem, ja do żadnych cen segmentów sie nie odnosiłem, tylko do trendów rynkowych, a jak ktoś ma obsesję to niech nie zatruwa nią forum. Od zaklinania rzeczywistości trend sie nie zmieni wiec szkoda marnego wysiłku.
Co prawda Geobels twierdził ze kłamstwo powtórzone sto i wiecej razy staje sie prawda, ale w przypadku spadków cen jest to raczej niewykonalne bo sprawa jest tak ewidentna że nawet metody Goebelsa nia pomogą:)
Co prawda Geobels twierdził ze kłamstwo powtórzone sto i wiecej razy staje sie prawda, ale w przypadku spadków cen jest to raczej niewykonalne bo sprawa jest tak ewidentna że nawet metody Goebelsa nia pomogą:)
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Nie prowokuj mnie do kopiowania twoich wypocin z ubiegłych kilkunastu miesięcy, bo znów ci narobię wstydu. Mylisz sobie osoby, bo w lustrze nie jestem ja, tylko ty, a jednostka chorobowa nazywa się schizofrenią...
A na początek może jedna z twoich wróżb ze stycznia:
gery_pery
Poniżej 3,8 k PLN i jest to pewne jak w Banku. Kielce póżniej reagują na spadki od wielkich miast tak samo jak póżniej reagowały na wzrosty, ale spadki będą głebsze procentowo (nie kwotowo oczywiście) niż w Warszawie, wspomnicie moje słowa. W dodatku spadki bedą sie utzrymywac na pewno jeszcze w 2010 i osigną poziom w okolicach poniżej 3,5k w drugiej połowioe 2010 stabilizacja która potrwa 1-2 lata i pod koniec 2011 odbice ale ceny (po uwzględnieniu inflacji) nigdy juz nie osiągną takich poziomów ( stosunku do średniej płacy) jakie miały na szczycie tej bańki spekulacyjnej.
Baju, baj...
A na początek może jedna z twoich wróżb ze stycznia:
gery_pery
Poniżej 3,8 k PLN i jest to pewne jak w Banku. Kielce póżniej reagują na spadki od wielkich miast tak samo jak póżniej reagowały na wzrosty, ale spadki będą głebsze procentowo (nie kwotowo oczywiście) niż w Warszawie, wspomnicie moje słowa. W dodatku spadki bedą sie utzrymywac na pewno jeszcze w 2010 i osigną poziom w okolicach poniżej 3,5k w drugiej połowioe 2010 stabilizacja która potrwa 1-2 lata i pod koniec 2011 odbice ale ceny (po uwzględnieniu inflacji) nigdy juz nie osiągną takich poziomów ( stosunku do średniej płacy) jakie miały na szczycie tej bańki spekulacyjnej.
Baju, baj...
Napisałem juz że spadki bedą wolniejsze i bardziej rozłożone w czasie a wiec dłuższe ( co zreszta jest dużo gorsza widomością dla sprzedjacych bo gdyby szybko spadło to prawdopodobnie by w miare szybko przynajmniej czesciowo odbiło w ciagu powiedzmy 2-3lat a tak to nikt nie bedzie chiał kupić mieszkania w perspektywie wieloletnich ogromnych strat ). Tempo spadków jest wolniejsze z wielu przyczyn których rok temu cieżko było przewidzieć ale to szczegóły, ważne ze miałem racje w przeciwieństwie do twoich wielokrotnych wróżb jakby to zaraz ceny wystrzelą w góre:)))
Ale do rzeczy ważnych , tak jak przwidziałem:
Rząd chce zrezygnować z dopłat do kredytów mieszkaniowych w programie "Rodzina na swoim"!!!
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7193586.html
Inna sprawa że zdecydowania za długo to ma trwac i kilka spraw w tym projekcie to ewidentny wpływ lobby deweloperskiego ale to inna kwestia która poruszę gdy beda znane szczególy projektu, natomiast dokładnie tak jak przewidziałem:
cytuję:"Tymczasem już w przyszłym roku obniżony zostanie pułap cen mieszkań, którego nie wolno przekroczyć, jeśli chce się dostać dopłatę (wyjątkiem będą gminy sąsiadujące z miastami wojewódzkimi, tam możliwy będzie wzrost limitu). Dopuszczalna cena nie przekroczy o więcej niż 30 proc. - a nie 40 proc., jak obecnie - średnich kosztów budowy dla danego województwa lub miasta wojewódzkiego. Np. w Warszawie pułap cen spadłby z 7699,6 do 7149,6 zł za m kw. (...). Dodajmy, że limit cenowy będzie malał od przyszłego roku także dlatego, że wskutek kryzysu spadają ceny działek, materiałów budowlanych i robocizny."
Ale do rzeczy ważnych , tak jak przwidziałem:
Rząd chce zrezygnować z dopłat do kredytów mieszkaniowych w programie "Rodzina na swoim"!!!
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7193586.html
Inna sprawa że zdecydowania za długo to ma trwac i kilka spraw w tym projekcie to ewidentny wpływ lobby deweloperskiego ale to inna kwestia która poruszę gdy beda znane szczególy projektu, natomiast dokładnie tak jak przewidziałem:
cytuję:"Tymczasem już w przyszłym roku obniżony zostanie pułap cen mieszkań, którego nie wolno przekroczyć, jeśli chce się dostać dopłatę (wyjątkiem będą gminy sąsiadujące z miastami wojewódzkimi, tam możliwy będzie wzrost limitu). Dopuszczalna cena nie przekroczy o więcej niż 30 proc. - a nie 40 proc., jak obecnie - średnich kosztów budowy dla danego województwa lub miasta wojewódzkiego. Np. w Warszawie pułap cen spadłby z 7699,6 do 7149,6 zł za m kw. (...). Dodajmy, że limit cenowy będzie malał od przyszłego roku także dlatego, że wskutek kryzysu spadają ceny działek, materiałów budowlanych i robocizny."
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Baju, baj...
W takim razie jeszcze jeden cytacik z wieszcza gery_pery, także ze stycznia, proszę o wyciąganie wniosków:
gery_pery
Odpowiedzi: 925
Wyświetleń: 44761 Forum: Mieszkania - rynek pierwotny Wysłany: Pon Sty 19, 2009 1:26 pm Temat: Kielecki rynek mieszkaniowy - dyskusja
"MadMike napisał:
Mnie wydaje się, że wyprzedaże nie potrwają długo. Deweloperzy znacznie zmniejszają inwestycje w mieszkaniówkę, niektórzy zajmują się teraz bardziej usługami, inni bankrutują. Zanim ceny zdąża spaść w Kielcach do poziomu 4000, podaż nowych mieszkań w kraju może drastycznie się obniżyć, a ceny przestaną spadać.
Poza tym kryzys finsnsowy powoli ucicha... Im dalej w 2009 rok, nastroje w bankach będą coraz lepsze, coraz łatwiej będzie o kredyt na mieszkanie... Może nie tak łatwo jak kiedyś, ale łatwiej niż teraz. Już dzisiaj mówi się, że 2010 będze rokiem dynamicznego wzrostu gospodarczego w kraju. Ceny znowu podskoczą.
A gery_pery na to:
Kryzys to się kolego jeszcze nawet na dobre nie zaczął, dostrzeżemy go w pełni może za pół roku, a dewelopery po chwilowym wstrzymaniu i tak zaczną budować tyle że taniej (staneiją materiały , robocizna itd,...)" koniec cytatu...
Chciałem zauważyć, że minęło już pół roku i kolejne 3 miesiące, a tu kryzys jakoś się nie zaczął na dobre... Myślę, że ty jednak go dostrzegłeś... Poza tym lubisz cytaty z prasy, które ci pasują, może coś powiedz o spadkach na GPW, bo od twojego mądrego postu nt. GPW minął prawie rok, a WIG wzrósł o ponad połowę. Może ci trzeba wykres narysować?
Poza tym jeśli w lipcu, twoim zdaniem rozwinął się już kryzys (bo minęło pół roku), to dlaczego Dorbud właśnie w lipcu wszedł z ceną 5.500 zł/m2? Pewnie wiesz...
Baju, baj...
W takim razie jeszcze jeden cytacik z wieszcza gery_pery, także ze stycznia, proszę o wyciąganie wniosków:
gery_pery
Odpowiedzi: 925
Wyświetleń: 44761 Forum: Mieszkania - rynek pierwotny Wysłany: Pon Sty 19, 2009 1:26 pm Temat: Kielecki rynek mieszkaniowy - dyskusja
"MadMike napisał:
Mnie wydaje się, że wyprzedaże nie potrwają długo. Deweloperzy znacznie zmniejszają inwestycje w mieszkaniówkę, niektórzy zajmują się teraz bardziej usługami, inni bankrutują. Zanim ceny zdąża spaść w Kielcach do poziomu 4000, podaż nowych mieszkań w kraju może drastycznie się obniżyć, a ceny przestaną spadać.
Poza tym kryzys finsnsowy powoli ucicha... Im dalej w 2009 rok, nastroje w bankach będą coraz lepsze, coraz łatwiej będzie o kredyt na mieszkanie... Może nie tak łatwo jak kiedyś, ale łatwiej niż teraz. Już dzisiaj mówi się, że 2010 będze rokiem dynamicznego wzrostu gospodarczego w kraju. Ceny znowu podskoczą.
A gery_pery na to:
Kryzys to się kolego jeszcze nawet na dobre nie zaczął, dostrzeżemy go w pełni może za pół roku, a dewelopery po chwilowym wstrzymaniu i tak zaczną budować tyle że taniej (staneiją materiały , robocizna itd,...)" koniec cytatu...
Chciałem zauważyć, że minęło już pół roku i kolejne 3 miesiące, a tu kryzys jakoś się nie zaczął na dobre... Myślę, że ty jednak go dostrzegłeś... Poza tym lubisz cytaty z prasy, które ci pasują, może coś powiedz o spadkach na GPW, bo od twojego mądrego postu nt. GPW minął prawie rok, a WIG wzrósł o ponad połowę. Może ci trzeba wykres narysować?
Poza tym jeśli w lipcu, twoim zdaniem rozwinął się już kryzys (bo minęło pół roku), to dlaczego Dorbud właśnie w lipcu wszedł z ceną 5.500 zł/m2? Pewnie wiesz...
A to akurat sie pięknie i pod każdym względem sprawdza, choć pieknie to niewłasciwie słowo bo to jednak są nieprzyjemne sprawy ,z miesiąca na miesiąc rośnie liczba firm, które upadają, pęcznieje liczba bezrobotnych i systematycznie spada zatrudnienie w firmach. Co gorsza, mamy coraz większy odsetek tzw. złych kredytów w bankach.T0MIKE pisze: A gery_pery na to:
Kryzys to się kolego jeszcze nawet na dobre nie zaczął, dostrzeżemy go w pełni może za pół roku, a dewelopery po chwilowym wstrzymaniu i tak zaczną budować tyle że taniej (staneiją materiały , robocizna itd,...)" koniec cytatu....
Wzorcowo wrecz sprawdza sie również prognoza że dewoloperzy przestaną w końcu "starszyć" wstrzymaniem budów i zaczną budowąc tylko dużo taniej, i tak własnie sie zaczyna dziać.
To jest własnie poczatek najbardziej odczuwalnej częsci kryzysu, rok temu o kryzysie to sie najwyżej czytało w prasie. Inna sprawa że ta druga faza kryzysu jest jednoczesnie poczatkiem uzdrawiania sytuacji ekonomicznej, co doprowadzi do ożywienia za 6do 12 miesięcy i giełda oczywiscie to przewiduje z odpowiednim wyprzedzeniem tak jak to zawsze było, żadna w tym sensacja.
Gospodarka wróci do równowagi ale na rynku nieruchomości ten proces potrwa dużo dłużej, gdyz było on napomopowany dużo bardziej ekstremalnie (wystarczy porównac relacje średniej płacy do średniego m2 powiedzmy 5 lat temu i 2 lata temu) a spusczanie powietrza z tego balona bylo i jest hamowane przez różne programy typu "deweloperzy na naszym" itp... i wzwiazku zpowyższym spadki potrwają jeszcze lata a nie miesiące, aż do równowagi rynku. To czysta ekonomia której dłuzszym horyzoncia nie da sie oszukac.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
No a coś o GPW? Chłopie, poczytaj nieco prasy ekonomicznej, to będziesz wiedział, że nieruchomości wychodzą z kryzysu jako pierwsze, ale też jako pierwsze wpadają w dołek. Sprawdź sobie, ile kasy zgarnął w tym miesiącu Ronson z giełdy na nowe inwestycje. Dlaczego rynek wierzy w biznes mieszkaniowy (bo tylko takim się zajmuje Ronson)? Naprawdę to są objawy rozdwojenia jaźni...
Dodam dla ułatwienia, że ostatnio stopa bezrobocia w regionie spadła... Ale tego też nie przeczytałeś... Może kursik szybkiego czytania?
No i proszę, odnieś się do poprzednich cytatów, w tym do mojej ulubione wróżby, że ceny spadną poniżej 3.500 zł, a wielka płyta poniżej 2.500 zł. NIE BĄDŹ SELEKTYWNY, INNI TEŻ TO WIDZĄ.
Baju, baj...
to może jeszcze jeden cytacik z Mistrza Analiz Trendów we Wszechświecie:
gery_pery
Odpowiedzi: 168
Wyświetleń: 6164 Forum: Mieszkania - rynek pierwotny Wysłany: Sro Lut 18, 2009 1:21 pm Temat: Jaka będzie średnia cena m2 mieszkania w K-cach w IV kw '09
Sz.J. napisał:
Via Botanica 4900 zł/m netto - rozpoczęcie budowy w marcu. Jak na razie nie widać spadków.
gery_pery na to:
hyhy, jajcarze:)) no ale może nawet rozważe zakup za rok za 3500 jak ładnie zrobią i porządnie wykończą, bo miejsce przyjemne...
Czy już kupiłeś może po 3.500 zł, bo minęło 8 z 12 miesięcy, o których pisałeś. Z tego co wiem, to 60% sprzedane, po 5.000 zł.m2, nie po 3.500... KRYZYS!!! RATUNKU!!! GERY_PERY KUP CHOĆ JEDNO!!!
Baju, baj... przedszkole czeka na wujka gery_pery...
Dodam dla ułatwienia, że ostatnio stopa bezrobocia w regionie spadła... Ale tego też nie przeczytałeś... Może kursik szybkiego czytania?
No i proszę, odnieś się do poprzednich cytatów, w tym do mojej ulubione wróżby, że ceny spadną poniżej 3.500 zł, a wielka płyta poniżej 2.500 zł. NIE BĄDŹ SELEKTYWNY, INNI TEŻ TO WIDZĄ.
Baju, baj...
to może jeszcze jeden cytacik z Mistrza Analiz Trendów we Wszechświecie:
gery_pery
Odpowiedzi: 168
Wyświetleń: 6164 Forum: Mieszkania - rynek pierwotny Wysłany: Sro Lut 18, 2009 1:21 pm Temat: Jaka będzie średnia cena m2 mieszkania w K-cach w IV kw '09
Sz.J. napisał:
Via Botanica 4900 zł/m netto - rozpoczęcie budowy w marcu. Jak na razie nie widać spadków.
gery_pery na to:
hyhy, jajcarze:)) no ale może nawet rozważe zakup za rok za 3500 jak ładnie zrobią i porządnie wykończą, bo miejsce przyjemne...
Czy już kupiłeś może po 3.500 zł, bo minęło 8 z 12 miesięcy, o których pisałeś. Z tego co wiem, to 60% sprzedane, po 5.000 zł.m2, nie po 3.500... KRYZYS!!! RATUNKU!!! GERY_PERY KUP CHOĆ JEDNO!!!
Baju, baj... przedszkole czeka na wujka gery_pery...
Gery mam wrazenie, ze opinie na temat rynku mieszkaniowego czerpiesz tylko z tego co ci media podaja. Same teorie, ktore ci sie nie sprawdzaja ale mimo wszystko dalej w nie brniesz. Jak PIS.
Prawda jest taka, ze w Kielcach ceny nowych mieszkan spadly nieznacznie. Predzej developerzy przestali ciagle podnosic ceny. Dzieki tzw. "kryzysowi" mamy wiekszy wybor, mozemy troche pomarudzic przy wyborze, ceny tez latwiej negocjowac.
Prawda jest taka, ze w Kielcach ceny nowych mieszkan spadly nieznacznie. Predzej developerzy przestali ciagle podnosic ceny. Dzieki tzw. "kryzysowi" mamy wiekszy wybor, mozemy troche pomarudzic przy wyborze, ceny tez latwiej negocjowac.
ja:
a na to:gery_pery pisze: To jest własnie poczatek najbardziej odczuwalnej częsci kryzysu, rok temu o kryzysie to sie najwyżej czytało w prasie. Inna sprawa że ta druga faza kryzysu jest jednoczesnie poczatkiem uzdrawiania sytuacji ekonomicznej, co doprowadzi do ożywienia za 6do 12 miesięcy i giełda oczywiscie to przewiduje z odpowiednim wyprzedzeniem tak jak to zawsze było, żadna w tym sensacja.
i tak jest ze wszystkim, szkoda czasu na gadanie ze ścianą....T0MIKE pisze:No a coś o GPW?
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Gery_pery, napisz też coś o ścianie do kolegi. Albo zauważ, że jesteś osamotniony jako wyrocznia. Zbycie merytorycznych opinii prostym: "jak ze ścianą..." nic ludziom nie mówi. Odnieś się do faktów i swoich wcześniejszych "wróżb".jasiek pisze:Gery mam wrazenie, ze opinie na temat rynku mieszkaniowego czerpiesz tylko z tego co ci media podaja. Same teorie, ktore ci sie nie sprawdzaja ale mimo wszystko dalej w nie brniesz. Jak PIS.
Prawda jest taka, ze w Kielcach ceny nowych mieszkan spadly nieznacznie. Predzej developerzy przestali ciagle podnosic ceny. Dzieki tzw. "kryzysowi" mamy wiekszy wybor, mozemy troche pomarudzic przy wyborze, ceny tez latwiej negocjowac.