PKS

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 16 września 2009, o 16:05

W swietle normalnych rozwiazan komunikacyjnych, to faktycznie zaden PKS w kraju bylby juz niepotrzebny. Ale dopoki tych rozwiazan nie ma (czyli organizatorow komunikacji na wszystkich szczeblach) o likwidacji nie powinno byc mowy.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 21 września 2009, o 19:55

Obrazek
Związkowcy wyliczyli sobie podwyżki

6600 złotych brutto – takiej jednorazowej wypłaty żądają związkowcy kieleckiego PKS-u – dowiedziało się Radio Plus Kielce. Ma być to rekompensata za nie wywiązanie się zarządu spółki z zeszłorocznego porozumienia o podwyżkach pensji. Wysokość tego świadczenia nie jest przypadkowa – mówi Zbigniew Zwierzyński przewodniczący zakładowej Solidarności: - W tym okresie, kiedy obowiązywało porozumienie, zarząd spółki podniósł 15-tu osobom wynagrodzenie średnio o 600zł – to jest baza do tego, żeby oszacować rekompensatę: za 11 miesięcy to jest 6,6tys.
Do tego, pracownicy PKS-u żądają podwyżek od 1-go października w wysokości 400 złotych dla pracowników ryczałtowych i o 3 złote na godzinę dla pracowników fizycznych. Ci ostatni zarabiają średnio 9 złotych brutto za godzinę.
Takie podwyżki nie wchodzą w grę – zapowiada Marek Wołoch prezes PKS Kielce. I proponuje 1000 złotych brutto rekompensaty, a wysokość podwyżki od 1-go października uzależnia od możliwości finansowych spółki: - To jest w konsekwencji kwota ok. 1mln 200tys. zł, które musiałbym mieć dzisiaj na wypłatę tego świadczenia, a jak wiadomo środków nie ma, więc to jest niemożliwe i musimy negocjować – mamy warunki brzegowe 6600zł i będziemy musieli coś z tym zrobić.
Marek Wołoch nie chciał zdradzić swojej propozycji podwyżek od 1-go października. Według niego, ich wysokość musi być związana z wysokością rekompensaty. Prezes PKS-u daje też do zrozumienia, że żądania związkowców mogą narazić na szwank rozpoczęcie procesu prywatyzacji i odstraszyć potencjalnych inwestorów. Możliwe jest, że procedura sprzedaży spółki rozpocznie się jeszcze we wrześniu. Ministerstwo skarbu państwa chce sprywatyzować kielecki PKS w tym roku.

źródło: http://www.plus.kielce.pl/www/index.php ... &op=3#nius
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 28 września 2009, o 20:29

Wojna związkowców, czyli kto nie chce podwyżek


Kuriozalna sytuacja w kieleckim PKS-ie. W czwartek załoga ma się opowiedzieć, czy zrezygnuje z wysokich podwyżek wywalczonych przez "Solidarność". Referendum organizują dwa pozostałe związki zawodowe.
Dworzec PKS.

Związkowcy z "S" od kilku miesięcy domagają się 50-procentowych podwyżek. Powołują się przy tym na porozumienie zawarte z poprzednim prezesem kieleckiego przedsiębiorstwa Grzegorzem Kowalczykiem. - Takie podwyżki oznaczają upadłość firmy - tłumaczy Marek Wołoch, obecny prezes.

Nieoczekiwanie dwa inne związki - Sierpień 80 i Związek Zawodowy Kierowców - postanowiły zorganizować 1 października referendum w tej sprawie. - Chcemy wiedzieć, jakie jest zdanie pracowników - mówi Bogusław Moczoń, szef ZZK w PKS Kielce. Dodaje, że będą dwa pytania. - Czy jesteś za 50-procentowymi podwyżkami, czy za podwyżkami, które nie spowodują upadłości naszej firmy - informuje Moczoń. Podkreśla, że to jego związek był pomysłodawcą referendum. - Nie zależy nam na konflikcie z innymi związkami, ale nie chcę się potem podpisać pod likwidacją firmy - dodaje.

- Dla mnie taka postawa jest żałosna i kompromitująca dla tych dwóch związków. Z jednej strony mamy już gotowe porozumienie, które można negocjować. A z drugiej nawet nie wiadomo, jakich podwyżek tamte związki się domagają. Tu przecież chodzi o skłócenie załogi - komentuje Zbigniew Zwierzyński, szef zakładowej "S".

Marek Wołoch nie chce komentować referendum. - Wyraziłem tylko zgodę na jego organizację i nie wiem, jaki będzie wynik głosowania. Poza tym niezależnie od jego wyniku cały czas mam podpisane porozumienie z "S", które muszę negocjować. Takie rozmowy cały czas trwają i widać, że związkowcy już nieco spuścili z tonu - mówi prezes PKS Kielce.
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... gn=4815182
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 28 września 2009, o 20:31

taa żałosna i kompromitujaca...na pewno..

Zastanawia mnie jedno - dlaczego "S" rosci sobei prawo do reprezentacji wszytskich pracowników i ruchy innych organizacji nazywa skłocaniem pracowników. A moze to ręka obcego układu, który chce ich skłócic? 8)

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 14 października 2009, o 20:57

Samorząd województwa ma przejąć PKS-y
Artykuł dodany: 2009-10-14 11:05:44, ostatnia aktualizacja: 2009-10-14 16:55:54

Ministerstwo Skarbu Państwa zaproponowało samorządowi województwa przejęcie wszystkich świętokrzyskich PKS-ów. Wicemarszałek Zdzisław Wrzałka informuje, że chodzi o przedsiębiorstwa w Kielcach, Busku-Zdroju, Ostrowcu Świętokrzyskim, Jędrzejowie, Końskich i Staszowie. Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta do 23 października.
W przyszły poniedziałek dojdzie do spotkania Zarządu Województwa z prezesami PKS-ów w województwie świętokrzyskim. Zdzisław Wrzałka uważa, że taka decyzja powinna zostać poważnie przemyślana i przedyskutowana.
Samorząd województwa przejął już przewozy regionalne PKP i jak mówi wicemarszałek, musi do tej spółki dokładać. Ministerstwo Skarbu Państwa zamierza do końca roku zakończyć procesy przekształceniowe wszystkich PKS-ów w Polsce. Część z nich zostanie sprywatyzowana, część zdecydowały się przejąć samorządy.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Samorz ... 1ad88.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 14 października 2009, o 22:01

Mam nadzieję, że to realne i tak się stanie
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 14 października 2009, o 22:34

Sa obawy, szczegolnie ze wzgledu na te slabo dzialajace, ale nalezy spodziewac sie decyzji pozytywnej.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 14 października 2009, o 23:02

Dobrym pomysłem byłoby powstanie wspólnego PKSu na całe województwo. Zastanawiam się tylko czy Marszałek powinien dokładać do nowych autobusów, tak jak dokłada do szynobusów. Gdyby nie fakt, że kielecki dworzec zostanie uratowany, byłbym za PKSem świętokrzyskim, ale pod logo prywatnego inwestora. Bo gdy połączeń kolejowych brakuje i województwo musi odnawiać tabor i dokładać do połączeń, to sprawę transportu autobusowego uregulował już rynek kilka lat temu. Teraz PKSy sprawdzają się tylko i wyłącznie na dłuższych trasach. Lokalnie nic nie znaczą, bo kto będzie iść na PKS, skoro busy jeżdżą kilkakrotnie częściej i zwykle odwiedzają nawet najmniejsze wsie.

Szansą jest otwarcie dworca dla busiarzy. Myślę, że gdyby cena była konkurencyjna, przeniosłyby się tam firmy stojące obecnie na Mielczarskiego, 1 Maja i Żytniej, gdzie warunki są podobne jak na zwykłej pętli autobusowej.

Kolejną ważną rzeczą jest generalny remont dworca. Można nawet pokusić się o montaż ruchomych schodów i budowę dodatkowego tunelu od strony nowobudowanej ulicy Żelaznej, gdzie też powinien zostać zasłonięty parking i baza dla autobusów.

I wracając do rzeczy, przyszłość PKSów widzę głównie na trasach dalekobieżnych, gdzie kursowałyby nowoczesne autobusy oraz te miejscowości województwa, gdzie busom nie opłaca się jeździć (o ile takie wogole istnieją), a także o porach deficytowych dla busiarzy (nad ranem, późnym wieczorem). Jednak wolałbym, żeby Marszałek więcej inwestował w koleje, bo ten transport w naszym województwie jest szczególnie zaniedbany.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 15 października 2009, o 11:40

B@rteK pisze:Dobrym pomysłem byłoby powstanie wspólnego PKSu na całe województwo.
Hmm... i tak i nie. Z jednej strony obecnie to chyba najciekawsza propozycja. Ale docelowo wg mnie nieciekawa, bgo jestem przeciw jakiejkolwiek wlasnosci publicznej w zakresie transportu zbiorowego (za wyjatkiem infrastruktury.

B@rteK pisze: Zastanawiam się tylko czy Marszałek powinien dokładać do nowych autobusów, tak jak dokłada do szynobusów.
Jak najbardziej powinien. Do calego trasnportu zbiorowego na terenie wojewodztwa. To i tak sa wrecz smieszne kwoty w porownaniu do milionow pakowanych w drogi.
B@rteK pisze: Gdyby nie fakt, że kielecki dworzec zostanie uratowany, byłbym za PKSem świętokrzyskim, ale pod logo prywatnego inwestora.
A wg mnie to miasto jak najszybciej powinno zajac sie przejeciem dworca przez ZTM, a nie marszalek.
B@rteK pisze: Bo gdy połączeń kolejowych brakuje i województwo musi odnawiać tabor i dokładać do połączeń, to sprawę transportu autobusowego uregulował już rynek kilka lat temu.
I sie transport aglomeracyjny rozsypal przez to, zmalaly szanse na wprowadenie jednolitej taryfy, a w wojewodztwie busiarstwo sie rozwinelo jak malo gdzie.
B@rteK pisze: Teraz PKSy sprawdzają się tylko i wyłącznie na dłuższych trasach.
Tak sie dzieje glownie dlatego, ze kolej tez pada na gebe. A przewozy miedzywojewodzkie sie tez pomalu z Kielc zwijaja. Kiedy na pierwszym roku studiow przyjezdzalem do Kielc, autobusy jezdzily srednio co 40 minut z kierunku Warszawy, obecnie po godzinie 16 (codziennie) PKSem z Kielc do Warszawy juz nie pojedziesz. Z drugiej strony nie dojedziesz do Kielc wczesniej jak na 9:30. Z rozkladu przez 5 lat wypadlo jakies 6 autobusow roznego typu linii i przewoznikow z kierunku Warszawy.
B@rteK pisze: Lokalnie nic nie znaczą, bo kto będzie iść na PKS, skoro busy jeżdżą kilkakrotnie częściej i zwykle odwiedzają nawet najmniejsze wsie.
Dlatego tez marszalek powinien dazyc do tego, zeby PKSy tez odwiedzaly. A kto bedzie jezdzic? Ci, ktorzy chcieliby korzystac ze wspolnej taryfy.
B@rteK pisze: Szansą jest otwarcie dworca dla busiarzy. Myślę, że gdyby cena była konkurencyjna, przeniosłyby się tam firmy stojące obecnie na Mielczarskiego, 1 Maja i Żytniej, gdzie warunki są podobne jak na zwykłej pętli autobusowej.
To sie zgadza.
B@rteK pisze: Kolejną ważną rzeczą jest generalny remont dworca. Można nawet pokusić się o montaż ruchomych schodów i budowę dodatkowego tunelu od strony nowobudowanej ulicy Żelaznej, gdzie też powinien zostać zasłonięty parking i baza dla autobusów.
Wg mnie nowy tunel czy schody ruchome nie sa tam potrzebne. Najpierw skupilbym sie na dostosowaniu dla potrzeb niepelnosprawnych i montazu windy.
B@rteK pisze: I wracając do rzeczy, przyszłość PKSów widzę głównie na trasach dalekobieżnych, gdzie kursowałyby nowoczesne autobusy oraz te miejscowości województwa, gdzie busom nie opłaca się jeździć (o ile takie wogole istnieją), a także o porach deficytowych dla busiarzy (nad ranem, późnym wieczorem). Jednak wolałbym, żeby Marszałek więcej inwestował w koleje, bo ten transport w naszym województwie jest szczególnie zaniedbany.
Marszalek powinien inwestowac w transport publiczny w ogole. Koleje sa priorytetem, ale tylko tam, gdzie koleje w ogole istnieja. Na pozostalym terenie marszalek powinien zajac sie mozliwosciami dojazdu do linii kolejowych, oraz organizacja komunikacji autobusowej na pozostalym terenie. A busy w obecnej formie najlepiej gdyby w ogole zniknely i zostaly zastapione regularnym i normalnym transportem publicznym.

Polaczenia dalekobiezne to powinna byc domena kolei, a PKSy tylko w uzupelnieniu tej oferty, a przede wszystkim jako transport regionalny.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 17 października 2009, o 01:24

Trafiłem na ciekawą propozycję imprezy komunikacyjnej w naszym powiecie...
http://forum.phototrans.eu/viewtopic.ph ... 23&start=0

Obiektem podróży byłby Zemun z PKS Kielce. Jeśli tylko pogoda dopisze i czas pozwoli, to też może bym się skusił na uczestnictwo ;)
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
BRS
Posty: 265
Rejestracja: 28 marca 2008, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście CK

Post autor: BRS » 20 października 2009, o 08:27

MPK weźmie kielecki PKS?
Marcin Sztandera2009-10-20, ostatnia aktualizacja 2009-10-19 20:08

Samorząd wojewódzki raczej nie przejmie świętokrzyskich PKS-ów. Ale nieoczekiwanie do gry włączyło się kieleckie MPK.
Wczoraj zarząd województwa świętokrzyskiego rozmawiał z szefami sześciu PKS-ów z regionu: w Jędrzejowie, Staszowie, Ostrowcu Świętokrzyskim, Busku-Zdroju, Końskich i Kielcach. Spotkanie zorganizowano po propozycji Ministerstwa Skarbu Państwa, właściciela przewoźników, który zaproponował ich przekazanie samorządom. Urząd marszałkowski powinien odpowiedzieć do piątku. - Ale w naszym przypadku odpowiedzi wiążącej nie będzie - mówi Zdzisław Wrzałka, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego. Wyjaśnia, że spotkanie z prezesami nie przekonało go do jednoznacznej decyzji. - Wszystko zależy od zarządu. Ale informacje, które uzyskaliśmy od prezesów, nie są optymistyczne - mówi Wrzałka.

Tłumaczy, że sytuacja finansowa firm jest trudna i niemal każdy prezes oczekiwał od nowego właściciela dokapitalizowania. - Okazało się, że średni wiek autobusów to 15 lat i tylko w PKS-ie Kielce potrzeba około 10 mln zł. Na dodatek dwie firmy, w Kielcach i Końskich, utraciły płynność finansową - mówi Wrzałka. Dodaje, że trzy firmy muszą też zwrócić dopłaty do biletów ulgowych: z Kielc, Jędrzejowa i Staszowa.- Lepsza sytuacja jest za to na przykład w Ostrowcu - dodaje Wrzałka.

Samorząd województwa ma jeszcze inne zastrzeżenie. - Jak policzyliśmy, w tych sześciu spółkach działa 20 różnych związków zawodowych - mówi Wrzałka.

W tej sytuacji samorząd województwa świętokrzyskiego poprosi MSP o więcej czasu do namysłu. - Chcemy też rozmawiać o ewentualnych środkach na dokapitalizowanie albo o przejęciu części PKS-ów - dodaje Zdzisław Wrzałka.

- Spodziewam się, że tylko nieliczne samorządy zdecydują się na odpowiedź do 23 października - ocenia Marcin Kamola, analityk z Zespołu Doradców Gospodarczych "Tor". Tłumaczy, że sytuacja PKS-ów jest złożona. - Każdy przypadek wymaga analiz, a w grę wchodzi w całym kraju kilkadziesiąt firm. Generalnie radziłbym jednak przejmowanie takich firm, bo można je potem sprywatyzować przez samorządy - mówi Kamola.

Ale pojawił się inny chętny na przejęcie PKS-u w Kielcach. Wczoraj list intencyjny w tej sprawie do ministerstwa zaakceptowała rada nadzorcza kieleckiego MPK. - Chcielibyśmy wejść na rynek przewozów regionalnych i międzymiastowych. Poza tym potrzebujemy pracowników do kontraktów, które już realizujemy w Kielcach. Chodzi o mechaników i kierowców, a tych w PKS-ie Kielce na pewno znajdziemy - tłumaczy Elżbieta Śreniawska, prezes kieleckiego MPK. Dodaje, że na ewentualne przejęcie PKS-u potrzebny byłby kredyt i zgoda dwóch właścicielki MPK - prezydenta Kielc i spółki pracowniczej Kieleckie Autobusy.

- Warto rozmawiać z ministerstwem. Tym bardziej że można pomóc naszym kolegom z PKS-u - mówi Bogdan Latosiński, przewodniczący zakładowej "S" i jednocześnie członek rady nadzorczej spółki Kieleckie Autobusy oraz rady nadzorczej MPK.
żródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... _PKS_.html
Tu się urodziłem i umrzeć bym chciał tu.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 20 października 2009, o 08:37

Ile autobusów posiada PKS Kielce?
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

czorny

Post autor: czorny » 24 października 2009, o 11:30

Obrazek

Samorząd województwa nie chce PKS-ów

Samorząd województwa świętokrzyskiego nie jest zainteresowany przejęciem sześciu PKS-ów. Zdecydowała ich kondycja finansowa
Wczoraj stanowisko w sprawie komunalizacji wysłano do ministra skarbu państwa. - Taką decyzję podjął zarząd województwa po analizie kondycji finansowej firm i spotkaniu z prezesami spółek. Okazało się, że niemal wszystkie firmy mają spore zaległości finansowe i wymagają szybkiego dokapitalizowania, np. na zakup taboru - mówi Wojciech Siporski, dyrektor departamentu infrastruktury w urzędzie marszałkowskim.

MSP zaproponowało samorządowi województwa świętokrzyskiego przejęcie PSU w Jędrzejowie, Staszowie, Ostrowcu Świętokrzyskim, Busku-Zdroju, Końskich i Kielcach.

Podobną propozycję dostało 11 marszałków. Część z nich poprosiła o więcej czasu do namysłu, tłumacząc to prowadzonymi analizami. Tak jest np. w Wielkopolsce, gdzie samorząd dostał propozycję przejęcia udziału w pięciu PKS-ach.

http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... KS_ow.html

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 26 października 2009, o 04:18

AR pisze:Ile autobusów posiada PKS Kielce?
Cos ponad 80 z tego co sie orientuje.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 26 października 2009, o 09:28

Senkju za info :)
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

ODPOWIEDZ