Kolej miejska
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Prezydent Lubawski: Zrobię wszystko by pasażerowie kolei miejskiej mogli dojść suchą nogą na peron
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski zapewnia, że mieszkańcy pragnący korzystać z usług Kolei Miejskiej nie będą musieli brnąć w błocie do przystanku.
Przypomnijmy: kolej miejska ma połączyć osiedle Ślichowice i Herby z centrum. Pokonanie całej trasy ma trwać nie więcej niż sześć minut, a w pociągach będą honorowane te same bilety, co w autobusach komunikacji miejskiej.
We wczorajszym wydaniu "Echa Dnia” pokazaliśmy jak wygląda droga ze Ślichowic do przystanku Kielce Czarnów, skąd 1 października ma ruszyć Kolej Miejska. Wiceprezydent Tadeusz Sayor stwierdził, że dopiero jak eksperyment się powiedzie i będą chętni do jeżdżenia koleją, miasto zainwestuje w budowę chodnika i drogi. - W innym przypadku byłoby to wyrzucanie pieniędzy w błoto - argumentował.
CHODNIKI MUSZĄ BYĆ
Dziś w tej sprawie głos zabrał prezydent Wojciech Lubawski.
- Ludzie muszą mieć możliwość dojścia suchą nogą do przystanku - mówi i wyjaśnia, że zbudowanie chodnika jest trudne, bo teren przez który wiedzie droga należy do prywatnych osób. Miasto próbuje porozumieć się z właścicielami, zapyta ich o zgodę przed położeniem chociażby prowizorycznego przejścia. A co będzie, jeśli któryś z właścicieli nie wyrazi zgody?
- To jest święte prawo własności, nie możemy go łamać, ale chcemy się porozumieć - podkreśla prezydent. - W przyszłości, jeśli eksperyment się powiedzie zrobimy to bardziej profesjonalnie, wykupując ziemię i budując nie tylko chodnik, ale i podjazd, bo przecież do stacji trzeba móc dojechać. Teraz możemy ułożyć płyty, po których będzie można bezpiecznie przejść - informuje prezydent Lubawski.
BĘDĄ BILETY CZASOWE
Zapowiedział też prace nad uruchomieniem w Kielcach biletów czasowych, które pozwolą pasażerom korzystać z pociągu i autobusów. To jednak nie stanie się od razu, to sprawa kilku miesięcy.

Prezydent Kielc Wojciech Lubawski zapewnia, że mieszkańcy pragnący korzystać z usług Kolei Miejskiej nie będą musieli brnąć w błocie do przystanku.
Przypomnijmy: kolej miejska ma połączyć osiedle Ślichowice i Herby z centrum. Pokonanie całej trasy ma trwać nie więcej niż sześć minut, a w pociągach będą honorowane te same bilety, co w autobusach komunikacji miejskiej.
We wczorajszym wydaniu "Echa Dnia” pokazaliśmy jak wygląda droga ze Ślichowic do przystanku Kielce Czarnów, skąd 1 października ma ruszyć Kolej Miejska. Wiceprezydent Tadeusz Sayor stwierdził, że dopiero jak eksperyment się powiedzie i będą chętni do jeżdżenia koleją, miasto zainwestuje w budowę chodnika i drogi. - W innym przypadku byłoby to wyrzucanie pieniędzy w błoto - argumentował.
CHODNIKI MUSZĄ BYĆ
Dziś w tej sprawie głos zabrał prezydent Wojciech Lubawski.
- Ludzie muszą mieć możliwość dojścia suchą nogą do przystanku - mówi i wyjaśnia, że zbudowanie chodnika jest trudne, bo teren przez który wiedzie droga należy do prywatnych osób. Miasto próbuje porozumieć się z właścicielami, zapyta ich o zgodę przed położeniem chociażby prowizorycznego przejścia. A co będzie, jeśli któryś z właścicieli nie wyrazi zgody?
- To jest święte prawo własności, nie możemy go łamać, ale chcemy się porozumieć - podkreśla prezydent. - W przyszłości, jeśli eksperyment się powiedzie zrobimy to bardziej profesjonalnie, wykupując ziemię i budując nie tylko chodnik, ale i podjazd, bo przecież do stacji trzeba móc dojechać. Teraz możemy ułożyć płyty, po których będzie można bezpiecznie przejść - informuje prezydent Lubawski.
BĘDĄ BILETY CZASOWE
Zapowiedział też prace nad uruchomieniem w Kielcach biletów czasowych, które pozwolą pasażerom korzystać z pociągu i autobusów. To jednak nie stanie się od razu, to sprawa kilku miesięcy.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
nooo bo mam zamiar 1 października wybrać się do pracy pociągiem
Z powrotem będzie problem bo musiałbym czekać 30 min a "z buta" byłbym szybciej 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce

Przygotowania do uruchomienia kolei miejskiej nabrały tempa
Od czwartku dojedziemy pociągiem ze Ślichowic do centrum Kielc. Po naszej interwencji przygotowania do uruchomienia kolei nabrały tempa.
Najważniejsza wiadomość dotyczy budowy drogi z osiedla Ślichowice na przystanek Kielce Czarnów. Miasto otrzymało zgodę właścicieli działek, przez które wiedzie dojście na peron i utwardza ją, tak, że nawet w deszczu będzie można dojść do stacji suchą nogą.
Kolej wycięła krzaki rosnące w pobliżu torów, remontuje przystanek, robi wygodne dojście na peron. Niestety nie założono oświetlenia ani przy drodze, ani na peronie.
- Wiemy, że to spore utrudnienie, zwłaszcza jesienią, ale budowa oświetlenia to duże koszty - tłumaczy Zbigniew Michnicki z Zakładu Transportu Miejskiego. Jeśli pomysł chwyci będziemy je stawiać, ale jeśli nie oskarżono by nas o wyrzucanie pieniędzy w błoto.
BILETY CZASOWE ZA ROK
Bilet na Kolej Miejską będzie kosztował tyle, co w autobusie, respektowane będą wszystkie bilety okresowe (jeśli obejmowały osiedle Ślichowice). Bilety kasować będą konduktorzy, a w pociągach pojawią się także kontrolerzy Zarządu Transportu Miejskiego. Wprowadzenie biletów czasowych, które mogłyby zachęcić kielczan do korzystania z kolei, bo wtedy można by korzystając z jednego biletu przesiąść się na autobus, będzie możliwe dopiero w przyszłym roku.
Na razie Kolej Miejska ma działać trzy miesiące. Po tym czasie miasto podejmie decyzję czy ją utrzymać i rozwijać.
JAK BĘDZIE KURSOWAĆ?
Pociągi odjeżdżać będą z przystanku Kielce Czarnów o godz. 5.23, 6.59, 8.53, 12.10, 12.46, 17.00, 18.01 i 19.35. Z centrum będzie można wyjechać o 6.17, 6.23, 11.02, 11.55, 14.20, 15.55, 19.06, 20.50 i 23.50. Tylko jeden kurs z Kielc o 11.55 i ze Ślichowic 12.10 obsługiwany będzie przez szynobus, pozostałe żółto-niebieskie składy kursujące na linii do i z Włoszczowy. Zgodnie z zapowiedziami koleją miejską z osiedla Ślichowice do centrum Kielc będzie się można dostać w czasie 6 minut
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /730280563
pletwa
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Wielkie mi halo. Owszem. Kolej miejska to nowość na kieleckim rynku ale przez dość ograniczony dostęp jezdni kolejowej, taka kolejką za daleko nie dojedziemy. Jedynie albo na miasto się wciśniemy, albo (co tu jednak uważam za pewien plus) dojazd ze Ślichowic na Białogon. Ale co z resztą miasta? Co ze wschodnią jej częścią? Ich wcale taka kolej nie usatysfakcjonuje ponieważ nie mogą z niej korzystać. musielibyśmy poprawić infrastrukturę w tym kierunku i w jakiś sposób położyć tory (nawet jakby miałaby nam nad głowami przejeżdżać, przynajmniej parę wiaduktów byśmy zyskali:D) w kierunku południowo-wschodnim na osiedle Barwinek czy chociażby Kochanowskiego, i w kierunku północnym np. na osiedle Na Stoku ale tutaj widziałbym to przy Al. Solidarności, Tarnowską, żeby ta wschodnia część miasta typu Zagórze też miało pewien dostęp (choć jednak trochę daleki ale to zawsze coś niż tak daleki dla nich peron PKP). ale tego raczej nie da się zrobić bo trzeba by zupełnie zmieniać infrastrukturę miasta.
Ostatnio zmieniony 29 września 2009, o 17:50 przez tomasz2719, łącznie zmieniany 1 raz.
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Okazuje sie, ze to kompletna bzdura. Dezycja podjeta kilka tygodni temu i ten czas wystarczyl, by Zerok zalozyl tymczasowe slupy oswietleniowe, a miasto placiloby tylko za prad. Teraz jest za pozno, gdyby media naciskaly wczesniej oswietlenie by sie pojawilo.Michnicki pisze: Niestety nie założono oświetlenia ani przy drodze, ani na peronie.
- Wiemy, że to spore utrudnienie, zwłaszcza jesienią, ale budowa oświetlenia to duże koszty - tłumaczy Zbigniew Michnicki z Zakładu Transportu Miejskiego. Jeśli pomysł chwyci będziemy je stawiać, ale jeśli nie oskarżono by nas o wyrzucanie pieniędzy w błoto.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Kielecka kolejka na złotą jesień
W czwartek ruszy Kielecka Kolej Miejska łącząca osiedle Ślichowice z centrum. W ostatniej chwili drogowcy budują tymczasową drogę, która zastąpi błoto. Ale sama raczej zbyt długo nie wytrzyma.
Fot. Jarosław Kubalski / Agencja
Kielecka Kolej Miejska to pomysł kolejarzy i samorządu województwa świętokrzyskiego związany z zamknięciem na czas remontu mostu Herbskiego. Alternatywne połączenia kolejowe ze Ślichowic do kieleckiego dworca miały choć trochę rozładować korki. Czas przejazdu pociągu tym odcinkiem to tylko sześć minut.
Na Ślichowicach trwają ostatnie przygotowania. Kolejarze już odmalowali przystanki i wycięli krzaki. Kończy się też budowa drogi, która ułatwi dojście z osiedla na przystanek kolejowy - uprzątnięto błoto i ułożono tzw. destrukt, czyli asfalt sfrezowany podczas remontu starych ulic. - Ale układanie go w taką pogodę to zły pomysł. Przecież ta droga nawet najbliższej zimy nie wytrzyma - komentowali robotnicy.
Zbigniew Czekaj, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg tłumaczy, że to droga tymczasowa. - Nie wiadomo, czy kolejka się przyjmie po trzech miesiącach testów. Jeżeli tak, to drogę spryskamy emulsją, co ją utrwali - mówi drogowiec. Ale przyznaje, że droga byłaby znacznie trwalsza, gdyby budowano ją kilka dni wcześniej, przy lepszej pogodzie.
- Rzeczywiście, dosyć długo zwlekaliśmy z decyzją o budowie, bo nie wiadomo jaka będzie przyszłość KKM. Poza tym cały czas trwają rozmowy z prywatnymi właścicielami części gruntu. Teraz jednak na pewno będzie można przejść suchą nogą, a jeżeli pogoda się poprawi, zostanie użyta emulsja. Myślę, że pogoda na to pozwoli, bo nadejdzie złota polska jesień - twierdzi Czesław Gruszewski, wiceprezydent Kielc.
Nieoficjalnie wiadomo, że decyzja o budowie zapadła m.in. po tekście "Gazety", gdzie krytykowano brak drogi i okrojony rozkład jazdy KKM.
O ile drogę udało się zrobić, to rozkład nadal jest okrojony w porównaniu z wcześniejszymi zapowiedziami. Posługując się biletem komunikacji miejskiej, będzie można dojechać siedmioma pociągami, które już kursują na tej trasie. Dodatkowo uruchomiono tylko jedno połączenie szynobusem. Ma on kursować z dworca Kielce do Ślichowic o godz. 11.55 i z powrotem o godz. 12.10. Co ciekawe, to właśnie w szynobusie zaplanowano konferencję prasową 1 października.
- Pasażerowie powinni pamiętać o biletach komunikacji miejskiej, bo nie uda się ich kupić na miejscu - podkreśla Barbara Damian z Zarządu Transportu Miejskiego. Dodaje, że w ramach przygotowań do uruchomienia KKM na przystankach na Ślichowicach będzie umieszczona specjalna informacja o rozkładzie jazdy kolejki. - Liczymy, że to zachęci do korzystania z tego połączenia - mówi urzędniczka.
Rozkład jazdy KKM
Odjazdy z dworca Kielce: 6.17, 11.02, 11.55, 14.20, 15.55, 19.04, 20.59, 23.05
Odjazdy z osiedla Ślichowice 5.23, 7.14, 8.53, 12.10, 12.46, 17.00, 18.01, 19.33
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... gn=4815182
jednym z kilku minusów jest w rozkładzie na Ślichowice jeden kurs w godz szczytu. 15:55 a następny 19:04 gdzie ludzie o 16 kończą pracę wiec gdzie sens gdzie logika
W czwartek ruszy Kielecka Kolej Miejska łącząca osiedle Ślichowice z centrum. W ostatniej chwili drogowcy budują tymczasową drogę, która zastąpi błoto. Ale sama raczej zbyt długo nie wytrzyma.
Fot. Jarosław Kubalski / Agencja
Kielecka Kolej Miejska to pomysł kolejarzy i samorządu województwa świętokrzyskiego związany z zamknięciem na czas remontu mostu Herbskiego. Alternatywne połączenia kolejowe ze Ślichowic do kieleckiego dworca miały choć trochę rozładować korki. Czas przejazdu pociągu tym odcinkiem to tylko sześć minut.
Na Ślichowicach trwają ostatnie przygotowania. Kolejarze już odmalowali przystanki i wycięli krzaki. Kończy się też budowa drogi, która ułatwi dojście z osiedla na przystanek kolejowy - uprzątnięto błoto i ułożono tzw. destrukt, czyli asfalt sfrezowany podczas remontu starych ulic. - Ale układanie go w taką pogodę to zły pomysł. Przecież ta droga nawet najbliższej zimy nie wytrzyma - komentowali robotnicy.
Zbigniew Czekaj, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg tłumaczy, że to droga tymczasowa. - Nie wiadomo, czy kolejka się przyjmie po trzech miesiącach testów. Jeżeli tak, to drogę spryskamy emulsją, co ją utrwali - mówi drogowiec. Ale przyznaje, że droga byłaby znacznie trwalsza, gdyby budowano ją kilka dni wcześniej, przy lepszej pogodzie.
- Rzeczywiście, dosyć długo zwlekaliśmy z decyzją o budowie, bo nie wiadomo jaka będzie przyszłość KKM. Poza tym cały czas trwają rozmowy z prywatnymi właścicielami części gruntu. Teraz jednak na pewno będzie można przejść suchą nogą, a jeżeli pogoda się poprawi, zostanie użyta emulsja. Myślę, że pogoda na to pozwoli, bo nadejdzie złota polska jesień - twierdzi Czesław Gruszewski, wiceprezydent Kielc.
Nieoficjalnie wiadomo, że decyzja o budowie zapadła m.in. po tekście "Gazety", gdzie krytykowano brak drogi i okrojony rozkład jazdy KKM.
O ile drogę udało się zrobić, to rozkład nadal jest okrojony w porównaniu z wcześniejszymi zapowiedziami. Posługując się biletem komunikacji miejskiej, będzie można dojechać siedmioma pociągami, które już kursują na tej trasie. Dodatkowo uruchomiono tylko jedno połączenie szynobusem. Ma on kursować z dworca Kielce do Ślichowic o godz. 11.55 i z powrotem o godz. 12.10. Co ciekawe, to właśnie w szynobusie zaplanowano konferencję prasową 1 października.
- Pasażerowie powinni pamiętać o biletach komunikacji miejskiej, bo nie uda się ich kupić na miejscu - podkreśla Barbara Damian z Zarządu Transportu Miejskiego. Dodaje, że w ramach przygotowań do uruchomienia KKM na przystankach na Ślichowicach będzie umieszczona specjalna informacja o rozkładzie jazdy kolejki. - Liczymy, że to zachęci do korzystania z tego połączenia - mówi urzędniczka.
Rozkład jazdy KKM
Odjazdy z dworca Kielce: 6.17, 11.02, 11.55, 14.20, 15.55, 19.04, 20.59, 23.05
Odjazdy z osiedla Ślichowice 5.23, 7.14, 8.53, 12.10, 12.46, 17.00, 18.01, 19.33
jednym z kilku minusów jest w rozkładzie na Ślichowice jeden kurs w godz szczytu. 15:55 a następny 19:04 gdzie ludzie o 16 kończą pracę wiec gdzie sens gdzie logika
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


