Kolej miejska
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
Szynobusem na Ślichowice
Jesienią zamiast przepełnionym autobusem linii nr 46 będziemy na osiedle Ślichowice w Kielcach przemieszczać się nowym szynobusem. Taki scenariusz jest jak najbardziej możliwy. Władze Kielc prowadzą intensywne rozmowy z dyrekcją PKP Przewozy Regionalne oraz Polskimi Liniami Kolejowymi na temat uruchomienia w stolicy województwa kolei miejskiej.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski w rozmowie z Radiem Kielce stwierdził, że termin jej uruchomienia uzależniony jest teraz od decyzji kolei. Zarząd Transportu Miejskiego przygotowuje już analizy dotyczące przepływu pasażerów. Analizy pokażą, jak często i w których godzinach kolej powinna kursować. Przygotowywana jest również dokumentacja pokazująca stan infrastruktury wokół linii kolejowych.
Wojciech Lubawski mówi, że pomysł stworzenia dodatkowego środka transportu w mieście pojawił się przy okazji szukania możliwości skomunikowania portu lotniczego w Obicach z centrum Kielc. Kolejnym ważnym elementem było poszukiwanie dobrego i szybkiego skomunikowania lotniska z Targami Kielce.
Propozycji pierwszych linii jest kilka. Pociągi mogłyby przewozić pasażerów z dworca głównego na osiedle Ślichowice oraz Piaski.
Wojciech Lubawski zaznacza, że jeśli będzie taka konieczność miasto wyłoży pieniądze m.in. na budowę chodników prowadzących do przystanków a także oświetlenie.
Dyrektor kieleckiego oddziału Polskich Linii Kolejowych Adam Młodawski mówi, że linie mogłyby obsługiwać szynobusy oraz kilka pociągów, których remonty niedawno się zakończyły. Dyrektor ma nadzieję, że wkrótce odbędzie się kolejne spotkanie podczas, którego uzgodnione zostaną kolejne szczegóły.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Teoretycznie jest to dobry pomysł ale w praktyce wg mnie może okazać się niewypałem.
Oczywiście chciałbym aby taka kolej działała w Kielcach ale potrzebne jest wybudowanie nowych torowisk.
Przystanek Kielce - Czarnów jest wg mnie w tej chwili za daleko od Os. Ślichowice/Dalnia.
Sporo zależy także od częstotliwości kurowania pociągów, poza tym taka podróż będzie dłuższa niż autobusem, a korzystać z tego transportu będą najwyżej mieszkańcy bloków położonych najbliżej torów.
Bez rozbudowy trakcji będzie bardzo kiepsko.
Oczywiście chciałbym aby taka kolej działała w Kielcach ale potrzebne jest wybudowanie nowych torowisk.
Przystanek Kielce - Czarnów jest wg mnie w tej chwili za daleko od Os. Ślichowice/Dalnia.
Sporo zależy także od częstotliwości kurowania pociągów, poza tym taka podróż będzie dłuższa niż autobusem, a korzystać z tego transportu będą najwyżej mieszkańcy bloków położonych najbliżej torów.
Bez rozbudowy trakcji będzie bardzo kiepsko.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
wszystko niby super- tory blisko pętli oznaczają nie tylko to, że ze Ślichowic można przyjechać do centrum, ale także to, że można dojechać do pętli z podkieleckich miejscowości. Ale to się w Kielcach nie uda. Dlaczego? Bo u nas nie ma korków na wjeździe do miasta.
Gdyby korki były takie jak w miastach wykorzystujących kolej miejską, wówczas opłacałoby się iść te 50 metrów do pętli z peronu itd. A u nas korki są w mieście, ale nie pod nim. Dlatego potrzeba tramwajów, buspasów albo czegoś a la trawaj i trolejbus w jednym (jak w Caen, nie pamiętam fachowej nazwy), a nie na siłę reanimowanej kolei podmiejskiej.
Gdyby korki były takie jak w miastach wykorzystujących kolej miejską, wówczas opłacałoby się iść te 50 metrów do pętli z peronu itd. A u nas korki są w mieście, ale nie pod nim. Dlatego potrzeba tramwajów, buspasów albo czegoś a la trawaj i trolejbus w jednym (jak w Caen, nie pamiętam fachowej nazwy), a nie na siłę reanimowanej kolei podmiejskiej.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
To wszystko da się zrobić. Należałoby doprowadzić autobus z dworca Czarnów lub Herby do głównej pętli (na Ślichowicach lub w przypadku Herb do jakiegoś przystanku, gdzie zatrzymuje się dużo linii) i trzeba w szynobusie umieścić kasowniki ZTM o tym samym kodzie, co w tym autobusie, aby pasażer mógł przejechać trasę na jednym bilecie.
Dworzec Czarnów podpiąć do sieci monitoringu osiedla Ślichowice, Herby również w jakiś sposób chronić kamerami. Do tego jakieś estetyczne wiaty na peronach, rozkłady na nich. Miło widziane byłyby również bezpieczne dojścia, chodniki, kładka, na których nie dostanie się w ryj idąc wieczorem.
To może się udać, tylko trzeba ludzi odpowiednio zachęcić. Gdy zobaczą czysty szynobus, przesiadke autobusową w cenie biletu i w miarę czyste i bezpieczne dworce, to dadzą się przekonać.
Tylko skąd wziąć szynobus... czy to będzie jeden z tych 2 kupionych przez Urząd Marszałkowski? A może oba? Oby tylko już nie były takie awaryjne jak dotychczas.
Dworzec Czarnów podpiąć do sieci monitoringu osiedla Ślichowice, Herby również w jakiś sposób chronić kamerami. Do tego jakieś estetyczne wiaty na peronach, rozkłady na nich. Miło widziane byłyby również bezpieczne dojścia, chodniki, kładka, na których nie dostanie się w ryj idąc wieczorem.
To może się udać, tylko trzeba ludzi odpowiednio zachęcić. Gdy zobaczą czysty szynobus, przesiadke autobusową w cenie biletu i w miarę czyste i bezpieczne dworce, to dadzą się przekonać.
Tylko skąd wziąć szynobus... czy to będzie jeden z tych 2 kupionych przez Urząd Marszałkowski? A może oba? Oby tylko już nie były takie awaryjne jak dotychczas.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce
Raczej nie wykorzystają oby dwóch szynobusów zakupionych przez Urząd Marszałkowski ponieważ, codziennie jeden (chyba jeden a nie dwa) wykorzystują na linię Kielce - Skarżysko-Kamienna - Ostrowiec Św.
Więc mogą wykorzystać jeden z tych w dwóch, zawsze mogą wykorzystać też zwykł skład typu EN57 na testy w których sprawdzi się m.in. ile ludzi wypierze Kolej Miejską, tylko trzeba najpierw zrobić to co ty mówisz B@rtek. A gdyby wypaliła KM to można zainwestować w nowe szynobusy i w przyszłości jakiej nowe torowiska tam gdzie się da doprowadzić.
Więc mogą wykorzystać jeden z tych w dwóch, zawsze mogą wykorzystać też zwykł skład typu EN57 na testy w których sprawdzi się m.in. ile ludzi wypierze Kolej Miejską, tylko trzeba najpierw zrobić to co ty mówisz B@rtek. A gdyby wypaliła KM to można zainwestować w nowe szynobusy i w przyszłości jakiej nowe torowiska tam gdzie się da doprowadzić.
Coraz mniejsze szanse na kieleckie metro naziemne
ZTM nie chce bez przetargu zapłacić firmie PKP Przewozy Regionalne za połączenie kolejowe ze Ślichowic do centrum. Dlatego też władze miasta chcą przekonać urząd marszałkowski, który jest właścicielem spółki, żeby w okresie od września do grudnia tego roku finansował tę linię. Koszt – kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wiceprezydent Kielc Tadeusz Sayor proponuje, że miasto mogłoby przygotować dojście do peronu na Ślichowicach: - Do marszałka zwrócilibyśmy się, żeby zaoferował promocyjne ceny biletów na odcinku od Ślichowic do dworca – jeśli pomysł chwyci, wtedy potraktujemy sprawę bardzo poważniej, projekt jest bardzo rozwojowy.
Miasto myśli o połączeniu kolejowym centrum Kielc z Piekoszowem, Piaskami, czy Białogonem. Pojawia się jednak kolejny problem. Zdzisław Wrzałka wicemarszałek województwa świętokrzyskiego wyklucza jakiekolwiek finansowanie naziemnego metra. Według niego, sejmik nie może płacić za komunikację miejską: - Pokrycie kosztów musiałoby leżeć po stronie miasta, my jesteśmy gotowi przeznaczyć do obsługi tej linii swój szynobus, wtedy zdjęlibyśmy go z innej linii.
W przyszłym tygodniu odbędzie się w tej sprawie spotkanie władz miasta, ZTM-u, PKP i zarządu województwa.
Radio Plus
ZTM nie chce bez przetargu zapłacić firmie PKP Przewozy Regionalne za połączenie kolejowe ze Ślichowic do centrum. Dlatego też władze miasta chcą przekonać urząd marszałkowski, który jest właścicielem spółki, żeby w okresie od września do grudnia tego roku finansował tę linię. Koszt – kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wiceprezydent Kielc Tadeusz Sayor proponuje, że miasto mogłoby przygotować dojście do peronu na Ślichowicach: - Do marszałka zwrócilibyśmy się, żeby zaoferował promocyjne ceny biletów na odcinku od Ślichowic do dworca – jeśli pomysł chwyci, wtedy potraktujemy sprawę bardzo poważniej, projekt jest bardzo rozwojowy.
Miasto myśli o połączeniu kolejowym centrum Kielc z Piekoszowem, Piaskami, czy Białogonem. Pojawia się jednak kolejny problem. Zdzisław Wrzałka wicemarszałek województwa świętokrzyskiego wyklucza jakiekolwiek finansowanie naziemnego metra. Według niego, sejmik nie może płacić za komunikację miejską: - Pokrycie kosztów musiałoby leżeć po stronie miasta, my jesteśmy gotowi przeznaczyć do obsługi tej linii swój szynobus, wtedy zdjęlibyśmy go z innej linii.
W przyszłym tygodniu odbędzie się w tej sprawie spotkanie władz miasta, ZTM-u, PKP i zarządu województwa.
Radio Plus
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36