Kielecki rynek mieszkaniowy

Inwestycje mieszkaniowe w Kielcach. Szczególnie dla zainteresowanych kupnem mieszkania.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Lukasz20
Posty: 113
Rejestracja: 16 marca 2009, o 14:41

Post autor: Lukasz20 » 13 lipca 2009, o 13:54

gery_pery pisze:
Lukasz20 pisze:
Gerry widze , że jak jesteś pod Nickiem nie MAX to piszesz zupełnie przyzwoicie .


pozdrawiam Cię

Lukasz
Nie mierz wszystkich swoją miara, ja nie stosuje twoich metod, zresztą dal mnie takie akcje to czysta głupota...

Sprawdzam Twoją czujnośći

pozdrawiam
Lukasz

Lukasz20
Posty: 113
Rejestracja: 16 marca 2009, o 14:41

Post autor: Lukasz20 » 13 lipca 2009, o 16:41

Boss pisze:
Lukasz20 pisze: Wiem bo bywam bardzo często .
Kwoty o ktorych piszesz to w zakutej wsi lub 13 lat temu .
ja nie bywam bardzo często. ale niecałe 2 lata temu mi się tak trafiło - więc albo mam wyjątkowe szczęście albo sokole oko. nie wiem, nie zastanawiałem się nad tym. w ciągu 10 minut poszukiwań znalazłem 2 oferty w takiej cenie. a było to "w tkance" Randstadu - tzw koła miast, więc serce Holandi - a tam niema zakutych wsi - chyba że openluchtmuseum pod Arnhem ale to skansen :lol:

ale nie o tym jest ten temat. także nie chce odbiegać zbytnio od meritum. chciałem tylko cos nakreślić wcześniejszą wypowiedzią.

Widocznie miałeś szczęście , takich cen już nie ma od jakiegoś czasu

pozdrawiam
Lukasz

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 13 lipca 2009, o 17:43

Regulamin forum zabrania pisania dwóch postów bezpośrednio po sobie w krótkim okresie czasu.

Awatar użytkownika
pawel_ŚLV
Posty: 300
Rejestracja: 14 marca 2008, o 22:44
Lokalizacja: Kielce\Skarżysko
Kontakt:

Post autor: pawel_ŚLV » 13 lipca 2009, o 21:39

Boss pisze: w Polsce natomiast ludzie zarabiają tyle ile miesięczna rata za mieszkanie lub tyle ile wynosi miesięczna opłata za wynajęcie mieszkania. nie wydaje Wam się ze coś tu jest nie tak?
skoro zarobki w tym kraju są nieporównywalnie niższe to czemu wynajęcie mieszkania jest w porównywalnej cenie jak na zachodzie :idea: i czemu miesięczna rata w Polsce jest tylko niewiele niższa niż na zachodzie.
Jest tak jak piszesz i sam jestem w podobnej sytuacji. Wynajmujemy z żoną mieszkanie w Centrum Kielc, duży pokój z kuchnią około 30 m2 w dobrym stanie 800 zł plus opłaty to daje 1 tys miesięcznie. W związku z kryzysem obniżyli mi pensje, żonie podobnie. Rok temu mieliśmy zdolność kredytową na 200 tys zł, dzisiaj już nie. W Kielcach zarobki są najniższe w kraju z miast wojewódzkich ale ceny mieszkań wyższe niż w Lublinie, Bydgoszczy czy Łodzi gdzie pensje są na godziwym poziomie. To jest jakaś paranoja żeby za trzy miesięczne pensje mieć 1 m2 mieszkania :evil: Dlatego przeprowadzamy się do rodziców żony do Skarżyska, będziemy mieć całe piętro (3 pokoje, łazienka i kuchnia). Poczekamy parę lat aż ceny w CK wrócą do normalnych czyli 2-2,5 tys na rynku wtórnym i 3-3,5 na pierwotnym.

Znajomi myślą podobnie, albo coś wynajmują, albo mieszkają z rodzicami albo czekają na TBSy bo nie mają zdolności kredytowej. Trzeba jasno powiedzieć że 90% społeczeństwa nie zarabia więcej jak 800Euro zasiłku w Niemczech :!:
Waleczne Serce Korona Kielce

Lukasz20
Posty: 113
Rejestracja: 16 marca 2009, o 14:41

Post autor: Lukasz20 » 14 lipca 2009, o 06:06

Kredyty z dopłatami biją rekordy popularności
(IAR, dd/14.07.2009, godz. 06:22)

"Puls Biznesu" pisze, że kredyty udzielane w ramach programu "Rodzina na swoim" biją rekordy popularności.

Zdaniem gazety dopiero w tym roku program zaczął cieszyć się dużą popularnością nie tylko wśród nabywców mieszkań, ale i wśród banków, które chętniej podpisują umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego i chętniej udzielają kredytów z rządowymi dopłatami. Dziennik szacuje, że do czerwca tego roku udzielono ponad 23 tysiące takich kredytów.

"PB" podkreśla, że program sprzyja także deweloperom i na rynku pojawia się coraz więcej inwestycji, w których ceny mieszkań są dostosowane do poziomu limitów określonych w ustawie.

W Warszawie najbogatsza oferta mieszkań do 75 metrów kwadratowych w cenie poniżej 7257,6 zł za metr kwadratowy jest na Białołęce, natomiast największy przyrost mieszkań z dopłatami w ciągu pierwszego półrocza zanotowano w Łodzi.



Jednak się kręci i to dobrze , zakładając tak dalej , spadek cen mieszkań raczej mało prawdopodobny.

pozdrawiam
Lukasz

Awatar użytkownika
gery_pery
Posty: 189
Rejestracja: 16 lipca 2008, o 11:26

Post autor: gery_pery » 14 lipca 2009, o 07:17

Lukasz20 pisze:
Jednak się kręci i to dobrze , zakładając tak dalej , spadek cen mieszkań raczej mało prawdopodobny.

pozdrawiam
Lukasz
Złodziejski program RnS to na szczęscie tylko kilka procent rynku wiec twój wniosek jest gruntownie błedny, najwyżej troche opóźnia spadek cen.

Do Pawel_ŚLW : masz 100% racji, w Kielcachsytuacja jest jeszcze bardziej chora przez nieudolnośc Lubawskiego który przez dwie kadencje nie potrafił a raczej nie chciał zrobic miejscowego planu zagospodarowania czym zablokował budownictwo w miescie , spowodował horrendalne ceny mieszkań i masowe wyludnianie Kielc , ale społeczeństwo go już za rok rozliczy i sytuacja sie zmieni.



A tu pare słów o metodach "deweloperów" w Polsce:

http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73 ... perzy.html

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 14 lipca 2009, o 07:41

Kielce są specyficznym miastem, jeśli idzie o ceny, podobnie jak np. Łódź. w 1996r. Exbud sprzedawał Osiedle Chojny w Łodzi po 1.600 zł za m2, a w Kielcach nie było firmy wykonawczej, która zbudowałaby budynek przy Manifestu Lipcowego w tej cenie. W końcu Mitex zbudował za 1.800 zł. Problem nie leży więc w dostosowaniu cen mieszkań do zarobków, a zarobków innych branż do zarobków kieleckich wykonawców, którzy w dużej części raczej walczą w Warszawie, gdzie mają znacznie wyższe marże. Ale przez to także, bezpośrednio wpływają na ceny robocizny na lokalnym kieleckim rynku. Tak jest od ponad 15 lat i to się nie zmieni, bo dalej m2 w realizacji w W-wie kosztuje ponad 3.500 zł, a w Kielcach już poniżej 2.800 zł. Ale to, w zestawieniu z cenami gruntów, które są zdecydowanie przewartościowane nie pozwolą w najbliższym (rok) czasie zejść poniżej 4.000 zł za nowe mieszkanie.

pawel_ŚLV napisał:

Jest tak jak piszesz i sam jestem w podobnej sytuacji. Wynajmujemy z żoną mieszkanie w Centrum Kielc, duży pokój z kuchnią około 30 m2 w dobrym stanie 800 zł plus opłaty to daje 1 tys miesięcznie. W związku z kryzysem obniżyli mi pensje, żonie podobnie. Rok temu mieliśmy zdolność kredytową na 200 tys zł, dzisiaj już nie.


Hmmm... wpisałem do kalkulatora Rodzina na swoim Twoje dane (część zakładając), najważniejsze z nich to cena mieszkania w naszym projekcie (39m2 za 190.000 zł brutto, teraz macie 34 m2), 30 lat kredytowania i rata wyszła mi 1.000 zł miesięcznie, czyli 200 zł więcej, niż płacicie do tej pory... Jeśli Was stać na płacenie 1.000 zł, to w czym problem? Znajdziemy bank, który da Wam kredyt na 200.000 zł, jak pisałeś. Kwestia rozpoznania tylko pozostałych danych.
Ostatnio zmieniony 14 lipca 2009, o 07:50 przez T0MIKE, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
gery_pery
Posty: 189
Rejestracja: 16 lipca 2008, o 11:26

Post autor: gery_pery » 14 lipca 2009, o 09:49

T0MIKE pisze:
Hmmm... wpisałem do kalkulatora Rodzina na swoim Twoje dane (część zakładając), najważniejsze z nich to cena mieszkania w naszym projekcie (39m2 za 190.000 zł brutto, teraz macie 34 m2), 30 lat kredytowania i rata wyszła mi 1.000 zł miesięcznie, czyli 200 zł więcej, niż płacicie do tej pory... Jeśli Was stać na płacenie 1.000 zł, to w czym problem? Znajdziemy bank, który da Wam kredyt na 200.000 zł, jak pisałeś. Kwestia rozpoznania tylko pozostałych danych.
Szkoda że nie dodałes że taka rata tylko przez 8 lat a przez pozostałe 22 lata bez dopałaty o kilkaset pln wiecej. W sumie za Kredyt na 200.000 , spałacić trzeba bedzie ze 400.000 -500.000 za mieszkanie warte za rok jakieś 120.000 , super interes, "zachęcam".

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 14 lipca 2009, o 10:02

Dokladnie jezeli chodzi o rynek wtorny to dzisiaj przegladalem anonse i naprawde ludzie maja fantazje 8) Chyba niektorym daje sie we znaki pogoda i dostali delikatnego udaru. Nie bede tutaj przytaczal ofert zeby jakiejs reklamy nie robic ale mieszkania 3 pokojowe +55m2 wszystko grubo ponad 200 tys :lol: Pozostaje zyczyc powodzenia i dokladnie postapic jak kolega pawel_SLV czyli zaczekac na normalniejsze ceny przynajmniej jezeli chodzi o rynek wtorny. Jezeli o mnie chodzi to rynek wtorny max 3000 za mieszkanie w dobrej lokalizacji cala wielka plyta 2500 max i to tez dobra lokalizacja :lol: Ale jak obecnie sprzedajacy sobie kalkuluja tak: sprzedam swoje stare mieszaknie czynszowe za 230 tys doloze 70 tys i kupie nowe gdzie nie ma czynszu :twisted: Mysle ze jeszcze troche wody w silnicy uplynie zanim ludzie kupujacy pojda po rozum do glowy i dotrze do nich ze taka sytuacja na dluzsza mete jest chora i sztuczna.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 14 lipca 2009, o 10:10

gery_pery pisze:
T0MIKE pisze:
Hmmm... wpisałem do kalkulatora Rodzina na swoim Twoje dane (część zakładając), najważniejsze z nich to cena mieszkania w naszym projekcie (39m2 za 190.000 zł brutto, teraz macie 34 m2), 30 lat kredytowania i rata wyszła mi 1.000 zł miesięcznie, czyli 200 zł więcej, niż płacicie do tej pory... Jeśli Was stać na płacenie 1.000 zł, to w czym problem? Znajdziemy bank, który da Wam kredyt na 200.000 zł, jak pisałeś. Kwestia rozpoznania tylko pozostałych danych.
Szkoda że nie dodałes że taka rata tylko przez 8 lat a przez pozostałe 22 lata bez dopałaty o kilkaset pln wiecej. W sumie za Kredyt na 200.000 , spałacić trzeba bedzie ze 400.000 -500.000 za mieszkanie warte za rok jakieś 120.000 , super interes, "zachęcam".
Rozumiem, że zadałeś sobie trud, zeby sprawdzić, o ile więcej. Ja tak... o 200 zł więcej... Faktycznie, dramat...

Kwasek
Posty: 218
Rejestracja: 15 lutego 2009, o 13:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Kwasek » 16 lipca 2009, o 11:16

Poniewaz co jakis czas przegladam gratke to trafiaja sie pewne perelki i oto jedna z nich :wink:

http://dom.gratka.pl/tresc/397-28456929 ... 26d8c63f,1

Ciekawi mnie co w tym miekszniau jest warte 4033 zl/m2. Byc moze w tej tragicznej lazience pod PRL-owkism plytkami znajduja sie marmury albo zloto 8)

W moim odczuciu 2500 zl/m2 i mozna rozmawiac :lol:

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 19 lipca 2009, o 21:41

Koniecznie muszę zweryfikować cenę na swoje mieszkanie. I to w górę (mimo kryzysu).
Jeżpir

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 21 lipca 2009, o 10:29

Od teraz w temacie wklejamy tylko i wylacznie lokalne artykuly zwiazane z ta tematyka. Nie ma miejsca na dyskusje miedzy dwoma ostatnio najbardziej aktywnymi uzytkownikami. Dziekuje.
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2009, o 14:29 przez Autor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 3 sierpnia 2009, o 11:15

Jesienią będzie trudniej o kredyt mieszkaniowy z dopłatą

W październiku wejdą niższe stawki umożliwiające skorzystanie z kredytu mieszkaniowego z dopłatą. Sprzedaż mieszkań w ramach programu Rodzina na Swoim może się zmniejszyć.

Od października nowe limity cenowe za 1 mkw. mieszkania będą obowiązywały w całym kraju, poza województwem pomorskim, gdzie zmieniły się one już teraz – mówi Ewa Balicka z Banku Gospodarstwa Krajowego.

Wysokość limitów umożliwiających skorzystanie z programu Rodzina na Swoim zmienia się raz na pół roku. Od końca 2007 roku te limity były tylko podnoszone. Zdaniem specjalistów nowe limity będą niższe niż teraz. Przy ich wyliczaniu uwzględnia się bowiem realne koszty budowy, które w I półroczu wyraźnie spadały.

– Od jesieni wskaźnik może być niższy, bo koszty pracy spadły od początku roku o prawie 20 proc., wyroby hutnicze staniały o 30 proc., inne materiały budowlane o 5–25 proc. – wylicza Zbigniew Bachman, prezes Fundacji Wszechnicy Budowlanej.

Do tej pory deweloperzy korzystali na spadku kosztów budowy, ale teraz może to być dla nich duży problem. Pod koniec tego miesiąca Główny Urząd Statystyczny opublikuje cenę 1 mkw. powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego na koniec II kwartału 2009 r. Głównie na tej podstawie wojewodowie określą nowe limity cenowe obowiązujące w województwach i dopuszczające do programu Rodzina na Swoim.

Wojewoda może też brać pod uwagę sytuację na rynku nieruchomości i aktualne ceny mieszkań. Jeśli w poszczególnych województwach limity zostaną obniżone, to od października mieszkań, które będzie można kupić z wykorzystaniem dopłaty, będzie zdecydowanie mniej.

– Nawet jeśli wskaźnik się obniży, to nadal będziemy w stanie sprzedawać mieszkania z możliwością skorzystania z dopłaty do kredytu – mówi Jarosław Szanajca, prezes Dom Development.

Inni deweloperzy oceniają sytuację dużo gorzej.

– Mamy w sprzedaży około 100 takich mieszkań w Gdańsku, Gdyni, Olsztynie, a nawet w Warszawie. To 15 proc. naszej oferty. Jeśli te limity spadną, to mieszkań, które będzie można kupić z dopłatą, będzie mniej i sprzedaż może być mniejsza – uważa Jacek Kaliszuk z Polnordu.

W tej chwili 10 proc. całej sprzedaży mieszkań to mieszkania kupowane za kredyt z dopłatą. Wielu deweloperów w ten sposób kalkuluje dzisiaj koszty budowy, by cena oferowanego mieszkania zawierała się w limicie umożliwiającym skorzystanie z dopłaty.

– Zdecydowanie więcej niż połowa mieszkań, które mamy w ofercie, spełnia wymagania cenowe wynikające z programu Rodzina na Swoim – potwierdza Jarosław Szanajca.

Najwyższe limity obowiązują w Warszawie i Poznaniu – maksymalnie ok. 7,2 tys. zł za metr mieszkania. We Wrocławiu ten limit to prawie 6,3 tys. zł, w Łodzi 5,6 tys. zł, a w Katowicach 5133 zł. Poza dużymi miastami limity są niższe. Wyjątkiem jest Opolszczyzna, gdzie jeden limit obowiązuje w całym województwie (5215 zł/mkw.). Dla klienta możliwość skorzystania z dopłaty do kredytu jest często zasadniczym argumentem za kupnem konkretnego lokalu. Wartość dopłaty, wypłacanej przez osiem lat, w zależności od ceny mieszkania i jego lokalizacji, może wynieść od kilkunastu do nawet 100 tys. zł.

http://biznes.onet.pl/jesienia-bedzie-t ... rasa-detal
Every dream has a price

Awatar użytkownika
gery_pery
Posty: 189
Rejestracja: 16 lipca 2008, o 11:26

Post autor: gery_pery » 4 sierpnia 2009, o 12:57

O kredyty będzie jeszcze trudniej
PAP 2009-08-04 (11:00)



Bankowcy spodziewają się zaostrzenia polityki kredytowej w III kwartale we wszystkich segmentach kredytów przy jednoczesnym wzroście popytu na pieniądz bankowy - wynika z ankiety przeprowadzonej przez NBP wśród przewodniczących komitetów kredytowych.




Ankieta została przeprowadzona na przełomie czerwca i lipca 2009 r. wśród 30 banków, których łączny udział należności od przedsiębiorstw i gospodarstw domowych w portfelu sektora bankowego wynosi 83,9 proc.

"Banki spodziewają się dalszego zaostrzenia polityki kredytowej względem przedsiębiorstw w III kwartale 2009 r. Zaostrzenie to ma dotyczyć wszystkich rodzajów kredytów dla przedsiębiorstw, przy czym nieco więcej banków planuje zaostrzenie polityki kredytowej wobec MŚP niż wobec dużych przedsiębiorstw" - napisano w ankiecie

Zmiany polityki kredytowej mają być bardziej powszechne w segmencie kredytów długoterminowych niż w segmencie kredytów krótkoterminowych.

ODPOWIEDZ